Źródło: O. Jerzy od Św. Józefa, Chleb powszedni. Rozmyślania na wszystkie dni roku kościelnego. Wyd. OO. Karmelitów Bosych Kraków 1959

 

 

 

 

Rozmyślanie pierwsze

Szkaplerz Święty jest

I. znakiem zbawienia,

II. szatą sprawiedliwości.

 

 

„Będę się weselił w Panu i rozraduje się dusza moja w Bogu moim, iż mnie oblókł w szaty zbawienia i ubiorem sprawiedliwości odział mnie” — (Ks. Iz. 61, 10).

 

I. — Żaden człowiek, póki żyje na tej ziemi, nie może wiedzieć na pewno bez specjalnego objawienia, czy będzie zbawiony. Według słów Pisma Świętego, nikt nie wie, czy jest nienawiści czy miłości godzien (Ks. Ekl. 9, 1). Pan Bóg jednak nie chce, abyśmy z powodu tej niepewności popadali w chorobliwy lęk i zniechęcali się do dobrych uczynków i ćwiczenia w cnocie. Owszem, daje nam tu pewne znaki naszego przeznaczenia do nieba, na podstawie których możemy opierać swoją nadzieję zbawienia. Tak przyobiecuje w Apokalipsie niebieską nagrodę siedmiu kapłanom z Małej Azji. Ale spełnienie tych obietnic uzależnia zawsze od pewnych warunków.

Podobnie i Marya wiedziona Łaskawością i Miłością, pragnie rozbudzić w nas żywszą nadzieję i pragnienie Nieba, aby nas w ten sposób silniej pociągnąć do Pana Boga, a zabezpieczyć przed piekłem. Jeśli weźmiemy pod uwagę Jej Przywileje i wynikającą z nich Potęgę Jej Przyczyny przed Panem Bogiem, nie będą nas dziwić przywileje, jakimi obdarzyła Szkaplerz Karmelitański. Oto w widzeniu daje obietnicę Św. Szymonowi Stock, że ktokolwiek będzie pobożnie nosił Jej Znak, Szkaplerz, i nim odziany opuści ten świat, „nie zazna ognia piekielnego”. Tak wielka jest Jej Miłość dusz nieśmiertelnych, tak skuteczne Jej wstawiennictwo u Pana Boga, że nie masz tak zatwardziałego grzesznika, nie ma tak zagrożonego potępieniem człowieka, którego by nawet znad przepaści piekła nie potrafiła przyprowadzić z powrotem do Pana Boga, jeśli tylko choćby słabe miał do Niej przywiązanie i na znak miłości ku Niej nosił Szkaplerz.

 

II. — Szkaplerz Święty jest szatą Maryi. Nosić go jest zaszczytem, a zarazem zobowiązaniem. Jeśli stajemy się zewnętrznie przez znaki i ubiór podobni do Maryi, to w następstwie winniśmy się upodobnić do Niej także wewnętrznie. Nosić Szkaplerz, a nic nie czynić dla swego zbawienia i uświęcenia byłoby zuchwalstwem, które doprowadziłoby do porzucenia i samego Szkaplerza. Szkaplerz przypomina nam ciągle o potrzebie i konieczności naśladowania Maryi w Jej Życiu czystym i sprawiedliwym. Jedynie Marya spośród wszystkich ludzi zachowała pierwotną sprawiedliwość, jaką posiadał Adam przed upadkiem. Nadto wykonała całe Prawo Boże, gdyż ukochała Pana Boga z całego Serca. Wszelki grzech był czymś najzupełniej obcym Jej Świętości, tak, iż Liturgia wysławia Ją: „Wszystka piękna jesteś, Maryo!” – Cała piękna, tak pięknem zewnętrznym jak wewnętrznym.

Marya podając nam Szkaplerz i zaznaczając związane z nim przywileje, podała nam równocześnie program naszego uświęcenia: „Odnówcie się duchem umysłu waszego i obleczcie w nowego człowieka, który według Boga stworzony jest w sprawiedliwości i świętości prawdy” (Efez 4, 23-24); „boście zwlekli z siebie starego człowieka z uczynkami jego, a przyoblekli się w nowego, który wciąż się odnawia ku doskonałemu poznaniu na wzór tego, który go stworzył” (Kol 3, 9-10). W ten sposób Marya wzywa nas do przekształcenia siebie na wzór Chrystusa Pana, w czym nam przez swój Szkaplerz pomaga. Rozwijajmy zatem w sobie życie Łaski i miłości, by godnie odpowiedzieć na wezwanie Maryi.

 

 

Modlitwa.

O Maryo, jakąż Ci wdzięczność mam okazać za ten Dar Macierzyńskiej Miłości, jakim mnie zaszczyciłaś i uszczęśliwiłaś w Szkaplerzu? Pragnę pozostać na zawsze Twoim wiernym przywiązanym dzieckiem, które brzydzi się grzechem, a pragnie być podobne do swej Przeczystej Matki. Niech mi Twa Sukienka stale przypomina, iż jestem Twym sługą, rycerzem i apostołem. Amen.

 

 

 

† † †

 

 

Rozmyślanie drugie.

Przywilej sobotni Szkaplerza świadczy

I. o współczuciu Maryi cierpiącym w Czyśćcu

II. i o pragnieniu Jej posiadania Swych dzieci jak najprędzej przy Sobie.

 

 

„Przywiodę ich na górę świętą moją, i uweselę ich w domu modlitwy mojej” — (Ks. Iz. 56, 7).

 

I. — Przez Szkaplerz zawiązuje z nami Marya przymierze tak mocne, że nie rozrywa go nawet ani śmierć ani Czyściec. Jej Opieka i Miłość towarzyszą członkom Bractwa szkaplerznego nawet pozostającym w tym miejscu bolesnego oczyszczenia. Każda matka odczuwa cierpienia swego dziecka jak swoje i pragnęłaby, gdyby to było możliwe przejąć jego bóle na siebie. Nierzadkie są wypadki, że dla ratowania życia dziecka matka rzuca się w wodę, a nawet w ogień. Ale czymże jest miłość wszystkich matek wobec Miłości Tej, Która jest Matką wszystkich ludzi i Matką Boga? A gdy się rozważy, ile Ona potrafi u Pana Boga Swoją Przyczyną, skoro jest Współodkupicielką rodzaju ludzkiego, Królową świata, Oblubienicą Trójcy Świętej, to natychmiast dochodzimy do wniosku, że stara się dobrze wykorzystać swoje stanowisko, by Swoim dzieciom cierpiącym w Czyśćcu nie tylko ulgi przynosić, ale aby je jak najprędzej z nich wyzwolić, do czego się też rzeczywiście zobowiązała. Objawiła bowiem Papieżowi Janowi XXII, że ktokolwiek przyjmie ten Znak Święty, Ona Matka Łaski, w sobotę po jego śmierci zstąpi do Czyśćca i tych, których tam zastanie, uwolni i zaprowadzi na górę żywota wiecznego.

Jakże w tej Dobroci podobna jest Marya do Boskiego Syna! Łotra na krzyżu za jedno słowo skruchy, za jeden objaw serca dla cierpiącego towarzysza, zabiera Chrystus Pan natychmiast do Raju. Za niesprawiające żadnego trudu noszenie Jej Szkaplerza, za już i tak skądinąd obowiązujące zachowanie obowiązków powołania i czystości stanowej, Marya wyjednuje dla Swego czciciela darowanie kar czyśćcowych, którym może byłby on bardzo długo poddany. Jej Serce nie mogłoby dozwolić, by cierpieli zbyt długo w Czyśćcu ci, którzy Ją całe życie miłowali i okazywali przez Szkaplerz przywiązanie do Niej. Niech pamięć na ten przywilej tym silniej przywiązuje nas do Jej Serca, które jest tak czułe i tak miłujące.

 

II. — Matka boleśnie odczuwa rozstanie z dziećmi. Pragnie widzieć je szczęśliwe, otoczone uznaniem i zabezpieczone w życiu. Podobnie Marya, Której chociaż w Chwale Niebieskiej niczego do szczęścia nie brakuje, czyni jednak starania, by dzieci Swoje do Siebie przyciągnąć, a gdy nastąpi zwłoka w osiągnięciu przez nich ostatecznego celu, wyzyskuje Swoje stanowisko Wszechpośredniczki Łask i Swoje Wszechwładztwo nad Sercem Bożym, by tylko przyśpieszyć im wejście do Nieba. Odpowiada bowiem, aby ci, którzy Ją za życia szczególnie czcili i naśladowali, najwięcej też korzystali z Jej Przywileju, rychło się zbawiali i największy mieli udział w Jej Chwale Niebieskiej. Może więc Marya z pełnym zastosowaniem powiedzieć to samo, co Jej Boski Syn: „Gdzie Ja jestem, tam będzie i sługa Mój” (Jan 12, 26).

Dla dostąpienia przywilejów Szkaplerza warto by było wiele czynić i wielkie trudności i cierpienia znosić. Tymczasem dla osiągnięcia Łaski dobrej śmierci, a potem rychłego wyzwolenia z Czyśćca wystarczy przyjąć z wiarą Szkaplerz z rąk upoważnionego kapłana, nosić go stale, zachować czystość swego stanu, oraz odmawiać codziennie tzw. ,,Małe Oficjum o NMP”, albo jeżeli ktoś nie może odmawiać, zachować nakazane posty kościelne, a w środy i w soboty powstrzymywać się od mięsa. Kto by jednak tego ostatniego warunku nie mógł zachować, może prosić albo przyjmującego kapłana albo spowiednika o zmianę na inny dobry uczynek lub modlitwę.

 

 

Modlitwa.

O Maryo Niepokalana, Matko Miłosierdzia, Pośredniczko wszystkich Łask, już teraz Cię uwielbiam za te wszystkie Dobrodziejstwa, jakie ufam, że przez Twój Szkaplerz otrzymam. Niech Twa Święta Sukienka, jaką na sobie noszę, przypomina mi o tym ciągle, że do Ciebie na zawsze należę teraz i w wieczności, że jestem Twą własnością, Twym dzieckiem. Niech mi pomaga w naśladowaniu Twych Cnót, a zwłaszcza czystości i miłowania Boga. Amen.

 

 

 

† † †

 

 

Rozmyślanie trzecie

Szkaplerz Święty jest obroną w niebezpieczeństwach

I. ciała

II. i duszy.

 

 

„Przeto przyobleczcie się w zbroję Bożą, abyście mogli stawić opór w dzień zły i wypełniwszy wszystko ostać się” — (Ef 6, 13).

 

I. — Pan nasz Jezus Chrystus przyszedł na ziemię w tym celu, aby ludziom wskazać cel ostateczny, nawracać grzeszników, leczyć dusze, przywracając dzieciom Adama utraconą Łaskę. Jakkolwiek Przyjście Chrystusa Pana miało na celu głównie duszę ludzką, to jednak Chrystus Pan niemniej był czuły na potrzeby ciała ludzkiego. Leczył więc trędowatych, ślepych i kaleki, karmił cudownie rozmnożonym chlebem zgłodniałych, wyrywał z niebezpieczeństwa tonących, a nawet przywracał do życia ciała spoczywające już na śmiertelnych marach. A powodem tego było to, iż ciało należy równie jak dusza do istoty człowieka i ma mu być nie przeszkodą i nie wrogiem, lecz pomocą do zbawienia. Nawet te władze naszego ciała, których uczucia pociągają nas niekiedy do grzechu, mają współpracować z władzami duszy nad jej uświęceniem i zbawieniem. Otóż Marya usiłuje przez Szkaplerz przynieść pomoc nie w ten sposób, jak gdyby wyglądało, że Jej Miłość jest jednostronna i nie dba zupełnie o nasze ciało.

Czytamy niezliczone przykłady zdarzeń, w których Szkaplerz ratował w niebezpieczeństwach ciała. Na wojnie kule płaszczyły się na piersiach żołnierzy osłoniętych Szkaplerzem. Tonącym przysyłał ratunek, aby ich nie pogrążyły odmęty. Rzucony do ognia gasił niebezpieczne pożary. Cuda te są także symbolicznymi znakami tego, co Szkaplerz czyni dobrego w duszy. Pouczają nas również, że ciało winno być wciągnięte w Służbę Panu Bogu i w służbę Maryi, oraz iż przez Szkaplerz usiłuje Marya uświęcić także ciało nasze. Powinniśmy je otaczać strażą, aby przez złe skłonności nie stawało się narzędziem grzechu, ale przez cnotę wydane zostały „członki nasze na oręż sprawiedliwości” (Rz 6, 13).

 

II. — Jeżeli Marya tak miłościwie pomaga Swym czcicielom w niebezpieczeństwach ciała, to czegóż nie uczyni dla ratowania ich w niebezpieczeństwach duszy! Czyż już sama myśl, że jesteśmy Jej przybranymi dziećmi i że jesteśmy poświęceni Jej Niepokalanemu Sercu przez specjalne przymierze, na znak czego przyodziała nas Swoją Szatą, nie natchnie nas męstwem i wytrwałością w walce z pokusami? Czyż widok tego Świętego Znaku Miłości, czystości i Potęgi Maryi nie odstraszy złego ducha? A jeślibyśmy upadli wskutek słabości, czyż Szkaplerz nie wzbudzi w nas podniety do natychmiastowego powstania i zerwania z grzechem? Kościół Święty stosuje często w Liturgii do Maryi słowa wyjęte z ksiąg o Mądrości Bożej. Czytamy o Niej: „Kto się trzyma sprawiedliwości, osiągnie ją i wyjdzie naprzeciw niego jak czcigodna matka… Nakarmi go chlebem żywota i zrozumienia a wodą mądrości zbawiennej napoi go i umocni się w nim i nie pochyli się; i utrzyma go i nie zawstydzi się… I napełni go duchem mądrości i zrozumienia i szatą chwały przyodzieje go. Skarb wesela i radości zgromadzi nad nim, i imienia wiecznego dziedzicem go uczyni” (Ks. Ekl. 15, 1-6).

Jakiejże za to źródłem otuchy może być dla duszy naszej nabożeństwo szkaplerzne. Oto dzięki niemu Marya jest ,,czcigodna”, a więc niezmiernie troskliwa matka bierze sprawę naszej duszy całkowicie w swoje ręce; zabiega około jej świętości, bezpieczeństwa i chwały. Skoro zaś Szkaplerz tyle budzi w nas nadziei, wtedy winien być dla nas pobudką tym większą do całkowitego oddania się Maryi. Znak zewnętrzny niech będzie znakiem wewnętrznego poświęcenia się Jej czci i służbie.

 

 

Modlitwa.

O Maryo, moja Matko, Orędowniczko i Wybawicielko ze wszystkich niebezpieczeństw, oto od dzisiaj chcę już całkowicie do Ciebie należeć. Ufam bezgranicznie Twemu Orędownictwu. Spraw, abym tę Szatę, którą otrzymałem z Rąk Twoich przez pośrednictwo kapłana, „nosił bez zmazy i aby mnie broniła od wszelkiej przeciwności, a w końcu zaprowadziła do żywota wiecznego. Amen”. (Obrzęd przyjęcia do Szkaplerza).

 

 

 

Zachęcamy do:

  1. uczczenia Najdroższej Krwi Pana naszego Jezusa Chrystusa w miesiącu Lipcu ku Jej czci poświęconym: Nabożeństwo lipcowe do Najdroższej Krwi Pana Jezusa – dzień 16
  2. uczczenia Najdroższej Krwi Pana naszego Jezusa Chrystusa poprzez nabożeństwo: Nabożeństwo ku czci Przenajdroższej Krwi Pana naszego Jezusa Chrystusa
  3. poznania katolickiej nauki o Szkaplerzu Świętym: Nauki katolickie o Szkaplerzu Świętym.
  4. uczczenia Matki Boskiej Szkaplerznej: Nabożeństwo do Najświętszej Maryi Panny Szkaplerza Świętego

 

 

 

 

 

 

 

© salveregina.pl 2023