Droga krzyżowa

Droga krzyżowa za dusze zmarłych.

 

 

 

 

Źródło: Kwiaty pasyjne 1905r.

Ołtarzyk żałobny wyd. nowe 1892

 

 

Modlitwa przygotowawcza.

1. Na pociechę dusz w Czyśćcu cierpiące

Panie Jezu Chryste, Synu Boga żywego, któryś z nieskończonej Miłości zbawienia ludzkiego Sam Drogę Krzyżową Krwawymi Stopami wyznaczył, abyś nas na drogę zbawienia zaprowadził. Oto, my grzeszni, za przykładem Twoim udajemy się w Tę Drogę Krzyżową z miłości i wdzięczności naszej ku Tobie, pragnąc opłakiwać grzechy nasze i z serdecznym żalem rozważać Gorzką Mękę i Śmierć Twoją, którąś w Tej Drodze poniósł; z tą Miłością, którąś Ojcu Przedwiecznemu tę Mękę i Śmierć Twoją za nas ofiarował.

Pragniemy też obchodzić Tę Drogę Twoją Krzyżową sercem i uczuciem, z żalem i litością Najświętszej Maryi Panny i wiernych sług Twoich, którzy te drogi święte nawiedzali i nabożnie obchodzili i z tą intencją, jaką Tobie od nich ofiarowane były.

Raczże, dobrotliwy Jezu, przyjąć łaskawie tę intencję naszą i błogosławić nam, abyśmy Drogę Twoją Krzyżową z pożytkiem zbawiennym, z dostąpieniem Odpustów i wybawieniem Dusz Czyśćcowych, ratunku potrzebujących, nabożnie odprawiać mogli. Daj zmarłym przez zasługi Męki i Śmierci Twojej wieczny odpoczynek i uwolnienie z mąk czyśćcowych, a nam żyjącym wytrwanie w Łasce i Miłości Twojej aż do śmierci. Który żyjesz i królujesz z Bogiem Ojcem w jedności Ducha Świętego, Bóg na wieki wieków. Amen.

2. Za dusze zmarłych

Zbawicielu mój najmilszy, dopomóż mi nabożnie odprawić nabożeństwo bolesnej Drogi Krzyżowej, którą ofiarowałeś Ojcu Niebieskiemu na odkupienie świata. Panie, nie oddalaj ode mnie wspomożenia Twego, wejrzyj na obronę moją. Wybaw mnie przez Boleści Twojej Śmierci od śmierci wiecznej. Spojrzyj, Odkupicielu żywych i umarłych, też na dusze w Czyśćcu cierpiące. Każda z nich do Ciebie woła słowami Psalmisty; „Boże, Boże mój, wejrzyj na mnie, czemuś mnie opuścił? Daleko od zbawienia mego słowa grzechów moich“. Nie poczytaj duszom czyśćcowym grzechów ich. Ofiaruję za nie wszystkie odpusty, które mogę uzyskać, odprawiając tę Drogę Krzyżową. Matko Bolesna Maryo, Matko nasza i Pocieszycielko dusz w Czyśćcu zatrzymanych, wspomóż je przez Zasługi Twoje. Amen.

3. Za dusze czyśćcowe.

O Jezu! Miłośniku i Zbawicielu dusz, bądź miłościw mnie grzesznemu, który skruszonym i dla Twej Miłości za winy moje żałującemu sercem, biorę w duchu na siebie Krzyż Twój Święty, a łącząc się z Tobą, z Matką Twoją Najświętszą, z Aniołami i Świętymi, którzy na tym świecie najgorliwsi byli w ratowaniu cierpiących dusz czyśćcowych, w tym zjednoczeniu ofiarują Ci tę krzyżową Drogę, aby w imieniu dusz błogosławionych, które w czyśćcowych więzieniach tęsknią za Tobą, cześć oddać Twojej Sprawiedliwości, świętości i miłości wiecznej, aby Ci podziękować za Twe Miłosierdzie dla tych dusz, którym już zapewniłeś zbawienie, a przez modlitwy Kościoła Świętego męki im skracasz i przyśpieszasz Niebo – aby zadosyć uczynić za grzechy i kary, z których się jeszcze nie wypłaciły Tobie, aby dla nich wyżebrać ochłodę w mękach i z nich wybawienie. Odpusty tej krzyżowej Drogi ofiaruję Ci, Panie, za N.N. i za wszystkie inne dusze według Boskiego upodobania Twego. Amen.

 

 

STACJA I. Pan Jezus na śmierć osądzony.

 

V. Kłaniamy Ci sią, Panie Jezu Chryste i błogosławimy Tobie,

R. Żeś przez Krzyż i Męką Twoją odkupił świat.

1. Na pociechę dusz w Czyśćcu cierpiące

Rozmyślanie. Zastanawiając się nad tym, jako Pan Jezus poddaje się pod wyrok niesprawiedliwego sędziego Piłata, który niewinnego Jezusa skazuje na haniebną śmierć krzyżową, uważaj, że po zejściu z tego świata dusze ludzkie stawić się muszą przed Sędziego Najwyższego żywych i umarłych, Jezusa. Wtedy na owe dusze, które w stanie łaski uświęcającej się znajdują, ale jeszcze nie są całkowicie oczyszczone ze wszystkich skutków grzechowych, zapada wyrok, aby w ogniu czyśćcowym męki nieznośne cierpiąc wypłaciły się Sprawiedliwości Boskiej do ostatniego pieniążka.

Modlitwa. O Jezu najniewinniejszy, od niesprawiedliwego sędziego na śmierć haniebną krzyżową osądzony, jak wielce obawiać się muszę sprawiedliwego wyroku Sądu Twego, który po zejściu moim z tego świata na duszę moją grzeszną zapadnie. Dajże mi, proszę tę Łaskę, abym zawczasu ze Zasług Twoich korzystając, za wszystkie nieprawości moje za życia odpokutował; wszystkim zaś prawowiernym, których zgon się tak zbliżył, że dnia dzisiejszego umierać i przed Sąd Twój się stawić mają, udziel dla niesprawiedliwego na śmierć skazania Twego Miłosierdzia i Łaski i daj im w takowym usposobieniu skonać, że po śmierci jak najłagodniejszy na nich zapadnie wyrok i męki ich czyśćcowe skrócone będą. Amen.

2. Za dusze zmarłych

Rozmyślanie. Arcykapłan żydowski Kajfasz i przełożeni ludu izraelskiego szukali fałszywego świadectwa przeciw Panu Jezusowi, aby Go wydać na śmierć. I rzekli wszyscy;: „Toś Ty jest Syn Boży?“ Który odpowiedział: „Wy powiadacie, żem Ja jest”. A Oni rzekli: „Cóż jeszcze potrzebujemy świadectwa? Bośmy sami słyszeli z ust Jego”. A powstawszy, skazali Go na śmierć, iż świadectwo dał prawdzie, że jest Synem Bożym. Poncjusz Piłat, starosta rzymski, potwierdził wyrok śmierci i rozkazał ukrzyżować Jezusa.

Módlmy się. Najdobrotliwszy Jezu, przez Kajfasza i Piłata na śmierć skazany, zachowaj nas od potępienia wiecznego. Dusze w Czyśćcu cierpiące wybaw z otchłani. Niechaj te dusze i my sami kiedyś staniemy po Prawicy Twojej. Rzeknij wtedy do nas: „Pójdźcie Błogosławieni Ojca Mojego, posiądźcie Królestwo, które wam od założenia świata jest zgotowane”. Najświętsza Panno Maryo, Matko Miłosierdzia, Tyś nadzieja nasza teraz i zawsze. Zachowaj nas i dusze wiernych zmarłych od Gniewu Bożego. Amen.

3. Za dusze czyśćcowe.

Pan Jezus na śmierć skazany. On, który jest dusz naszych wiekuistym życiem…

O Zbawicielu! przez ten wyrok śmierci, który z taką pokorą, z taką miłością przyjąć raczyłeś, błagam Cię, daj usłyszeć uszom w Czyśćcu cierpiącym Twoje Najsłodsze do Nieba wezwanie i dzięki Ci składam, że Twe Boskie Usta już im ogłosiły wyrok zbawienia wiecznego. Polecam szczególnie Miłosierdziu Twemu dusze biskupów, kapłanów i tych wszystkich, którzy zwierzchność jakąś na tym świecie piastując, grzeszyli nadużywaniem władzy i sądami niesprawiedliwymi.

 

Na zakończenie każdej stacji odmawia się:

Litościwy Jezu Panie! Daj im wieczne spoczywanie!

Ojcze nasz… Zdrowaś Marya… Chwała Ojcu…

V. O Jezu miłościwy za nas ukrzyżowany.

R. Zmiłuj się nad nami.

 

 

Stacja II. Pan Jezus bierze Krzyż na Ramiona Swoje

 

V. Kłaniamy Ci się, Panie Jezu Chryste i błogosławimy Tobie,

R. Żeś przez Krzyż i Męką Twoją odkupił świat

1. Na pociechę dusz w Czyśćcu cierpiące

Rozmyślanie. Zastanów się, jak miłościwie Pan Jezus Krzyż ciężki na Ramiona Swoje bierze, aby z nim i ciężar grzechów naszych na sobie nosić. Dusze wiernych zmarłych w stanie łaski uświęcającej biorą chętnie męki czyśćcowe na siebie, na które je Sprawiedliwość Boska skazała. One by się wahały nawet wnijść do Nieba, pod ile by się Sprawiedliwości Boskiej nie wypłaciły.

Modlitwa. Zbawicielu Boski, z gorącym pragnieniem obejmujesz krzyż, aby ciężar jego na zadosyćuczynienie za grzechy nasze dźwigać, a ja grzesznik wzdrygam się krzyż jaki bądź z Ręki Twojej przyjąć. Dusze w Czyśćcu Twoim Duchem przejęte, z miłością ponoszą okropny upał, który je dręczy, a ja się lękam i obawiam przed najmniejszym trudem i przykrością w służbie Twojej. Przez Zasługi Twoje w znoszeniu ciężaru krzyżowego proszę Cię, złagodź cierpienia zmarłych wiernych, wyzwól je z nieprawości, które jeszcze na nich ciężą i doprowadź na miejsce odpoczynku wiecznego. Amen.

2. Za dusze zmarłych

Rozmyślanie. Nim jeszcze Poncjusz Piłat potwierdził był wyrok śmierci, żołnierze porwali Jezusa i ubiczowali. Uplótłszy koronę z ciernia, włożyli na Głowę Jego i szatę szkarłatną na Ciało Jego, wyśmiewali się z Niego, wołając: „Witaj, Królu Żydowski!“ i dawali Mu policzki. Potem, gdy Piłat już na śmierć skazał Jezusa, ciężki Krzyż włożyli na Ramiona Jego. Pan Jezus chętnie przyjął drzewo, na którym miał umrzeć.

Módlmy się. Najcierpliwszy Jezu, Ty pośmiewiska żydów i okrutnych katów cierpliwie ponosisz. Zgładź złości moje, którymi już tak często Boski Twój Majestat obraziłem. Oczyść też dusze wiernych zmarłych od wszelkiej winy złości i niecierpliwości, za którą teraz w Czyśćcu ogniem są trapione. Ucieczko nasza, Niepokalanie Poczęta, Najświętsza Panno Maryo, uproś u Syna Twego duszom czyśćcowym odpuszczenia wszystkich grzechów i kar zasłużonych. Amen.

3. Za dusze czyśćcowe.

Pan Jezus krzyż bierze na siebie, aby nas uwolnić od wiecznej męki, a doczesne cierpienia osładzać i skracać…

O Miłościwy Jezu! przez to litosne Twoje Krzyża wzięcie, zdejmij z biednych dusz czyśćcowych ciążące na nich kary Twej Sprawiedliwości!

Polecam szczególnie Litości Twojej dusze, które wiele cierpiały w tym życiu, z pokornym poddaniem się Twojej Woli Przenajświętszej, i te, które w cierpieniu narzekały i szemrały na Wyroki Opatrzności Bożej.

 

Na zakończenie każdej stacji odmawia się:

Litościwy Jezu Panie! Daj im wieczne spoczywanie!

Ojcze nasz… Zdrowaś Marya… Chwała Ojcu…

V. O Jezu miłościwy za nas ukrzyżowany.

R. Zmiłuj się nad nami.

 

 

Stacja III. Pan Jezus pierwszy raz upada pod krzyżem

 

V. Kłaniamy Ci się, Panie Jezu Chryste i błogosławimy Tobie,

R. Żeś przez Krzyż i Męką Twoją odkupił świat.

1. Na pociechę dusz w Czyśćcu cierpiące

Rozmyślanie. Zastanawiając się nad Zbawicielem, który na siłach osłabiony pod ciężarem krzyża na ziemię upadł, uważaj, że i najmniejsze nieprawości, w które i świętobliwe dusze wpadają, muszą być odpokutowane albo w tym, albo w przyszłym życiu.

Modlitwa. Najmiłościwszy Jezu, póki tu na świecie żyjemy, dano nam jest w Ręce, aby Miłosierdziu Twojemu odpłacać się z długów naszych, czerpiąc ze źródła nieprzebranego zasług Twoich, po śmierci zaś Sprawiedliwość Twoja Boska wymaga odpłaty aż do ostatniego pieniążka i nie daje się przejednać. Przez zasługi pierwszego upadku Twego pod krzyżem prosimy Cię, zlituj się nad duszami w ogniu czyśćcowym utrapionymi, okaż im Litość Twoją i spraw, aby jak najprędzej stały się godne Ciebie chwalić i wielbić z Świętymi Twoimi w Niebie. Nam zaś grzesznikom udziel ducha pokuty, abyśmy z Łaską Twoją za nieprawości nasze tu na ziemi żyjąc odpokutowali. Amen.

2. Za dusze zmarłych

Rozmyślanie. Jezus Chrystus, będąc Bogiem, tak wyniszczył Samego Siebie, iż przyjąwszy postać sługi, stał się na podobieństwo ludzi i postawą znaleziony jako człowiek. Sam się poniżył, stawszy się posłusznym aż do śmierci. Wziął na Swoje Ramiona Krzyż ciężki i upadł pod Jego ciężarem.

Módlmy się. Jakże jesteś słabym, o mój ukochany Panie! Cudów już nie czynisz, lecz zakrywasz Wszechmocność Twoją. Przez biczowanie, cierniem koronowanie i noszenie Krzyża tak jesteś wyniszczonym, że pierwszy raz upadasz pod Krzyżem. Przez boleści upadku Twojego zachowaj nas od upadku do grzechu śmiertelnego. Przebacz też litościwie duszom w Czyśćcu cierpiącym wszystkie upadki i występstwa, za które teraz pokutują. Ucieczko Grzesznych, Łaski Bożej pełna Maryo Panno, ratuj nas i dusze w Czyśćcu cierpiące, za które się pokornie modlimy. Amen.

3. Za dusze czyśćcowe.

Pierwszy raz Pan Jezus upada ciężarem grzechów naszych przyciśnięty…

O Miłosierny Jezu! przez ten upadek podźwignij i pociesz duszę, którą jej grzechy wtrąciły w przepaść najdłuższej czyśćcowej męki!

Polecam także Miłosierdziu Twemu dusze dzieci i te wszystkie, które cierpią za grzechy przez niewiadomość i nierozwagę popełnione.

 

Na zakończenie każdej stacji odmawia się:

Litościwy Jezu Panie! Daj im wieczne spoczywanie!

Ojcze nasz… Zdrowaś Marya… Chwała Ojcu…

V. O Jezu miłościwy za nas ukrzyżowany.

R. Zmiłuj się nad nami.

 

 

Stacja IV. Pan Jezus spotyka się z Matką Swoją Bolesną

 

V. Kłaniamy Ci się, Panie Jezu Chryste i błogosławimy Tobie,

R. Żeś przez Krzyż i Męką Twoją odkupił świat.

1. Na pociechę dusz w Czyśćcu cierpiące

Rozmyślanie. Gdy się zastanawiasz nad spotkaniem się Pana Jezusa w drodze krzyżowej z najboleśniejszą Matką Jego i nad boleściami, które Oni przy tym spotkaniu ucierpieli, uważaj, jak pożądana jest dla dusz w Czyśćcu cierpiących owa chwila, w której od nieprawości swoich całkiem oczyszczone, mogłyby po pierwszy raz oglądać najmiłościwszego Zbawiciela Pana i Najświętszą Matkę Jego.

Modlitwa. O Boże mój! najokropniejsza męka dla dusz cierpiących jest ich oddalenie od Oblicza Twego, którego oglądanie i najokropniejsze męki ich w niewymowne radości by zamienić było wstanie. Tak zaś oddalone od Ciebie wzdychają i tęsknią się za tym, aby od nieprawości uwolnione do oglądania Oblicza Twego były dopuszczone. Przez gorzkości Najświętszego Serca Twego i przez Boleści Matki Twojej uwolnij dusze zmarłych z więzów ich grzechów; przyjmij je do niebieskiej Światłości Twojej i uczyń je uczestnikami wiecznej szczęśliwości Twojej. Amen.

2. Za dusze zmarłych

Rozmyślanie. Pan Jezus, niosąc Krzyż, był zelżony od niemiłosiernych nieprzyjaciół. Wtedy się wypełniło proroctwo Izajasza: „Ciało moje dałem bijącym, a policzki moje szczypiącym. Twarzy mojej nie odwróciłem od łających i plujących na mnie”. Lecz Najświętsza Matka Jego żywną litością była wzruszona, gdy widziała Syna pogardzonego na drodze śmierci, i niezmiernie ubolewała nad Nim.

Módlmy się. Zbawicielu nasz, od pospólstwa wzgardzony, przez Najświętszą Matkę Twoją żałowany, zlituj się nad duszami zmarłych. Przez Boleści Twoje i niezmierny smutek Twej Matki Najmilszej zachowaj nas od pychy, bo obmierzła jest pycha przed Tobą i przed ludźmi, jest początkiem grzechu każdego. A dusze, które przez pychę i wyniosłość zgrzeszyły, a teraz w Czyśćcu pokutują, wybaw z Czyśćca i zaprowadź je do Światłości Twojej. Bolesna Matko Syna Bożego Maryo, wspomagaj nas i dusze cierpiące w Czyśćcu. Amen.

3. Za dusze czyśćcowe.

Z Matką Najboleśniejszą spotyka się Pan Jezus, aby wspólna boleść tych dwóch Serc Najświętszych wieczne szczęście i zbawienie wysłużyła duszom…

O Jezu! o Maryo! przez to spotkanie Wasze na krzyżowej Drodze przyśpieszcie duszom cierpiącym wiecznie ich z Wami w Niebie spotkanie!

Miłosierny Jezu! polecam Ci szczególnie dusze rodziców i krewnych naszych, te zwłaszcza, które cierpią za to, że ukochanym swoim przeszkadzały w poświęceniu si służbie Bożej i miłość stworzenia nad Miłość Stwórcy przekładały.

 

Na zakończenie każdej stacji odmawia się:

Litościwy Jezu Panie! Daj im wieczne odpoczywanie.

Ojcze nasz… Zdrowaś Marya… Chwała Ojcu…

V. O Jezu miłościwy za nas ukrzyżowany.

R. Zmiłuj się nad nami.

 

 

Stacja V. Panu Jezusowi krzyż pomaga nieść Szymon Cyrenejczyk

 

V. Kłaniamy Ci się, Panie Jezu Chryste i błogosławimy Tobie,

R. Żeś przez Krzyż i Męką Twoją odkupił świat.

1. Na pociechę dusz w Czyśćcu cierpiące

Rozmyślanie. Zbawiciel nasz Boski raczy przyjąć pomoc chociaż niechętnie Jemu od Cyrenejczyka wyświadczoną . . . Jak chętnie powinniśmy śpieszyć z pomocą do Zbawiciela Pana, litując się nad drogimi Jemu duszami w Czyśćcu cierpiącymi one z ognia czyśćcowego naszymi modlitwami i dobrymi uczynkami ratując.

Modlitwa. O Jezu najmiłosierniejszy, przyjmujesz chętnie Cyrenejczyka w dźwiganiu krzyża, abyś nas pouczył, że i my pomagając bliźniemu współczucie nasze Tobie najlepiej wyrazić możemy. Przez najlitościwszą Dobroć Twoją prosimy Cię okaż zmiłowanie Twoje owym duszom, które za przewinienia swoje względem miłości bliźniego męki cierpią. Wspomnij na dobre uczynki ich i miłosierdzie innym wyświadczone, wynagrodź, co bliźniemu swemu dobrego uczynili i wyzwól z miejsca karania, na którym ich nieodpokutowane przewinienia zatrzymują. Amen.

2. Za dusze zmarłych

Rozmyślanie. Gdy prowadzili Jezusa na Górę Kalwaryjską, spostrzegli, że jest słabym i myśleli, że nie dojdzie na miejsce śmierci.

Dlatego przymusili Szymona Cyrenejczyka ze wsi idącego i włożyli nań Krzyż, aby go niósł za Jezusem.

Módlmy się. O Jezu, za hańbę poczytali sobie żydzi, dotknąć się Krzyża Twego i nikt nie chciał Ci dopomóc na bolesnej drodze Twojej. Tylko Szymon Cyrenejczyk przymuszony przez rotę żydowską, wziął Krzyż Twój i ulżył Ci w słabości Twojej. Wspomóż też łaskawie dusze w Czyśćcu cierpiące w ich nędzy i utrapieniu.

Najłaskawsza Panno Maryo, bądź pociechą naszą w każdym momencie życia naszego; bądź Pocieszycielką dusz w Czyśćcu ogniem trapionych. Amen.

3. Za dusze czyśćcowe.

Pan Jezus przyjmuje pomoc Szymona Cyrenejczyka, aby nam pokazać, że drobne cierpienia nasze, z Jego Najświętszą Męką złączone, mogą nam samym i drugim wiele pomagać do zbawienia…

O Jezu Najmiłosierniejszy! przez Miłość, z jaką przypuściłeś Szymona Cyrenejczyka do dźwigania krzyża z Tobą, błagamy Cię, wzbudź jak najwięcej serc litościwych, które by się poświęcały ratowaniu dusz cierpiących w Czyśćcu.

Polecam Ci szczególnie dusze, które na ziemi żyjąc, wiele uczynków miłosiernych spełniały, i te, które przez samolubstwo ani żyjącym, ani zmarłym, nie świadczyły miłosierdzia.

 

Na zakończenie każdej stacji odmawia się:

Litościwy Jezu Panie! Daj im wieczne spoczywanie!

Ojcze nasz… Zdrowaś Marya… Chwała Ojcu…

V. O Jezu miłościwy za nas ukrzyżowany.

R. Zmiłuj się nad nami.

 

 

Stacja VI. Weronika ociera Twarz Jezusową.

 

V. Kłaniamy Ci się, Panie Jezu Chryste i błogosławimy Tobie,

R. Żeś przez Krzyż i Męką Twoją odkupił świat.

1. Na pociechę dusz w Czyśćcu cierpiące

Rozmyślanie. Gdy widzisz jako Pan Weronice Świętej jej uczynność wynagradza przez to, że na chuście do otarcia Twarzy podanej, Obraz Oblicza Swego wyraża, wspomnij na to, że przez Łaskę Chrztu Świętego Pan Jezus Obraz Swój i na duszy naszej wyrazić raczył. Duszom zaś cierpiącym niewymowne sprawia gorzkości, że wskutek grzechowych nieprawości widzą ten Obraz Boski na siebie jeszcze zeszpecony.

Modlitwa. O Zbawicielu mój najłaskawszy, ile razy zeszpeciłem Obraz Twój na duszy mojej dopuszczając się tak wiele nieprawości i okazując Ci się tak mało wiernym. Udzielże mi prawdziwej skruchy, abym serdecznie żałując za nieprawości serce moje oczyścił ze wszelakiego brudu grzechowego. Przez zasługi Najświętszego Oblicza Twego racz przywrócić duszom w Czyśćcu cierpiącym całą piękność niewinności we Chrzcie Świętym udzieloną, aby były godne, jak najprędzej być dopuszczone do chwały i wspaniałości Wybranych Twoich w Niebie. Amen.

2. Za dusze zmarłych

Rozmyślanie. Oto Zbawiciel mój idzie na Drodze Krzyżowej. Czemuż wtedy od Krwi czerwone jest odzienie Jego, a szaty Jego jako tłoczących prasę? Jakby zasłoniona Twarz Jego, wzgardzona, prochem i potem zbroczona. Weronika ociera tę Twarz Najświętszą i sprawuje ulgę Jezusowi.

Módlmy się. O mój Jezu, dusza moja oszpecona jest grzechami. Pragnę wygody i pociechy tego świata przemijającego. Oczyść duszę moją od zbytecznego pragnienia ziemskich rzeczy. A dusze zmarłych, które już rozwiązane są z tym światem, z Czyśćca zaprowadź do błogosławionego połączenia Twego w Niebie.

Najświętsza Maryo Panno, prowadź nas drogą niewinności lub pokuty do Królestwa Niebieskiego. Módl się za duszami. Amen.

3. Za dusze czyśćcowe.

Twarz Swoją Najświętszą Pan Jezus zostawia w upominku Weronice, aby to Boskie Oblicze wśród Męki tak strasznie oszpecone, przypominało nam, co Pan wycierpiał, aby duszom przywrócić piękność podobieństwa i obrazu Bożego wyrytego na nich, gdy stworzone zostały, piękność, którą grzech zniszczył do szczętu!…

O Jezu! przez Twoją Boską Twarz, tak boleśnie wśród Męki zmienioną, daj co prędzej duszom błogosławionym ujrzeć piękność Oblicza Twego w Jasności Wiekuistej Chwały!…

Polecam szczególnie Litości Twojej dusze, które cierpią za próżności światowe, za upodobanie w marnej ciała piękności i za zbytki w strojach.

 

Na zakończenie każdej stacji odmawia się:

Litościwy Jezu Panie! Daj im wieczne spoczywanie!

Ojcze nasz… Zdrowaś Marya… Chwała Ojcu…

V. O Jezu miłościwy za nas ukrzyżowany.

R. Zmiłuj się nad nami.

 

 

Stacja VII. Pan Jezus drugi raz upada pod krzyżem

 

V. Kłaniamy Ci się, Panie Jezu Chryste i błogosławimy Tobie,

R. Żeś przez Krzyż i Męką Twoją odkupił świat.

1. Na pociechę dusz w Czyśćcu cierpiące

Rozmyślanie. Ten drugi upadek Zbawiciela Pana, który tak ciężki jest, że Pan Jezus nawet Twarzą Swoją o ziemię uderza, wskazuje nas na owe dusze, które w zbytecznym przywiązaniu do marności tego świata, mało pożądały za radością niebieską. Za takową oziębłość dusze w Czyśćcu osobliwsze kary cierpieć muszą.

Modlitwa. Zbawicielu Boski, któryś w nieznośnych boleściach w drugim upadku Twoim Twarzą Twoją Świętą o ziemię uderzył, wyzuj mnie ze zbytecznego przywiązania do rzeczy ziemskich i spraw, abym za pomocą Łaski Twojej we wszystkim o to się starał, skarbić sobie skarby nie przemijające dla wieczności i one wiernie zachować. Przez zasługi Twoich Boleści tego drugiego upadku Twego, prosimy Cię, zmiłuj się nad duszami we więzieniu czyśćcowym do Ciebie wzdychającymi. Oczyść je ze skutków ich oziębłości i zapal w nich coraz większą miłość i pragnienie Ciebie, aby jak najprędzej stały się godne, być z Tobą połączonymi na wieki, który jesteś Dobrocią nieskończoną. Amen.

2. Za dusze zmarłych

Rozmyślanie. Chrystus Pan prawdziwie choroby nasze nosił, a boleści nasze On cierpiał. A myśmy Go poczytali jako trędowatego, a od Boga ubitego i uniżonego. Drugi raz upadł pod krzyżem i był zranion za nieprawości nasze, starty za złości nasze.

Módlmy się. Najmilszy Zbawicielu nasz, czemu drugi raz upadasz pod Krzyżem? Ty nam odpowiadasz: „Biada temu światu dla zgorszenia! Zgorszenia muszą być, lecz biada, który zgorszenie bliźniemu daje. Biada nieczystym i cudzołożnikom!“ Przez bolesny Twój upadek pod Krzyżem zachowaj nas od ducha nieczystości. Zmiłuj się nad duszami, które może dla tego cierpią w Czyśćcu, że zgrzeszyły nieczystością. Najczystsza Panno Maryo, uproś nam u Boga obrzydzenie grzechu nieczystości. Wspomóż litościwie dusze, które w Czyśćcu opłakują upadki swoje. Amen.

3. Za dusze czyśćcowe.

Drugi raz upada Zbawiciel Najsłodszy, aby czynić pokutę za naszą niewytrwałość i chwiejność na drodze cnoty…

O Jezu! przez ten upadek podnieś ku Tobie duszę, która przez występną niepamięć na Ciebie w życiu ziemskim, cierpi w Czyśćcu największe zapomnienie od ludzi!…

Polecam także Litości Twojej dusze, które cierpią za swoją niestałość w dobrem i za nadużywanie Sakramentu Pokuty, przez niepoprawianie się z grzechów swoich.

 

Na zakończenie każdej stacji odmawia się:

Litościwy Jezu Panie! Daj im wieczne spoczywanie.

Ojcze nasz… Zdrowaś Marya… Chwała Ojcu…

V. O Jezu miłościwy za nas ukrzyżowany.

R. Zmiłuj się nad nami.

 

Stacja VIII. Pan Jezus cieszy nad Sobą płaczące niewiasty

 

V. Kłaniamy Ci się, Panie Jezu Chryste i błogosławimy Tobie,

R. Żeś przez Krzyż i Męką Twoją odkupił świat.

1. Na pociechę dusz w Czyśćcu cierpiące

Rozmyślanie. Słuchaj, co Pan Jezus mówi do owych niewiast płaczących; „Nie płaczcie nade Mną, ale płaczcie nad sobą i nad synami waszymi”. Ile to dusz znajduje się w tej chwili w ogniu czyśćcowym, które zbyt mało zważały na napomnienie Chrystusowe: unikajcie i najmniejszego grzechu powszedniego; opłakujcie nieprawości wasze bez ustanku; lękajcie się Sprawiedliwości Boskiej, bo „straszna rzecz jest wpaść po śmierci w Ręce Boga Sprawiedliwego”.

Modlitwa. O Jezu mój! jak gorzką to rzeczą musi być, po tym wygnaniu na padole płaczu dostać się do okropnego więzienia czyśćcowego, gdzie ogień zapalony Sprawiedliwością Boską goreje, aby czyścić dusze z nieprawości, których one tak łatwo unikać, za które przez zasługi Twoje tak wygodnie odpłacić się mogły. Napełnijże mnie świętą bojaźnią Sprawiedliwych Sądów Twoich częstokrotnym wspominaniem Słów Twoich na bolesnej drodze krzyża: Jeżeli się to dzieje na drzewie zielonym, z drzewem suchym co się stanie? Przez Zasługi Najdroższej Krwi Twojej, zmiłuj się nad duszami w Czyśćcu cierpiącymi, które teraz gorzko opłakują nieprawości swoje, na które zbyt mało za życia zważały i za które niedostatecznie pokutowały. Amen.

2. Za dusze zmarłych

Rozmyślanie. I szła za nim wielka rzesza ludu i niewiast, które płakały Go i lamentowały. A Jezus, obróciwszy się do nich, rzekł: „Córki Jerozolimskie, nie płaczcie nade Mną, ale same nad sobą i nad synami waszymi. Albowiem oto przyjdą dni, w które będą mówić górom: Padnijcie na nas! a pagórkom: Przykryjcie nas“.

Módlmy się. Panie Jezu, Zbawicielu nasz, w Mękach Twoich pocieszałeś niewiasty Jerozolimskie, aby nie płakały nad Tobą. Upominałeś je, aby raczej się lękały Sądu Bożego, grożącego im i synom swoim. Jakże i my lękamy się Sprawiedliwości Boskiej, która w Dzień Sądu Twego wykryje i nagrodzi nasze myśli, słowa i uczynki. Ty karzesz występki nasze; w piekle pokutują na wieki dusze potępionych; w Czyśćcu cierpią niezmierne boleści te dusze, które tylko grzechami powszednimi obciążone poszły do wieczności. Przebacz Panie, przebacz nam winy nasze i zmiłuj się nad duszami w Czyśćcu.

Królowo nasza, najchwalebniejsza Boża Rodzicielko Maryo, wstaw się za nami i za duszami wiernych zmarłych. Amen.

3. Za dusze czyśćcowe.

Pan Jezus do łez pokutnych zachęca niewiasty Jerozolimskie, bo tylko łzy pobożne i święte prowadzą każdą na ziemi duszę do źródła pociechy prawdziwej…

O Jezu Miłosierny! powiedzże i teraz duszom czyśćcowym: „Nie płaczcie!” A przez Boskie Łzy Twoje i Krew Twoją Najdroższą, przez Łzy Twojej Matki Najboleśniejszej, i łzy Świętych Twoich, zagaś płomienie czyśćcowe, i dusze w nich dręczone chciej uwolnić, chciej zaprowadzić tam, gdzie wszelką łzę otrzesz z ich oczu!

Polecam szczególnie Miłosierdziu Twemu dusze, które wiele w tym życiu płakały, i te, które zaniedbywały pobudzać się do skruchy serdecznej za grzechy swoje.

 

Na zakończenie każdej stacji odmawia się:

Litościwy Jezu Panie! Daj im wieczne spoczywanie!

Ojcze nasz… Zdrowaś Marya… Chwała Ojcu…

V. O Jezu miłościwy za nas ukrzyżowany.

R. Zmiłuj się nad nami.

 

 

Stacja IX. Pan Jezus trzeci raz upada pod krzyżem

 

V. Kłaniamy Ci się, Panie Jezu Chryste i błogosławimy Tobie,

R. Żeś przez Krzyż i Męką Twoją odkupił świat.

1. Na pociechę dusz w Czyśćcu cierpiące

Rozmyślanie. Ponowne upadki Zbawiciela Pana pod ciężarem krzyżowym wskazują nas na owe dusze, które wskutek licznych i częstokroć powtarzanych grzechów na okropnie długie męki czyśćcowe są skazane. Któżby się nad nimi nie litował?

Modlitwa. O Jezu Zbawicielu mój, ile to dusz dnia każdego skazane zostaną na męki w ogniu czyśćcowym, które by były mogły ujść tym mękom niezmiernym przez nie jakieś umartwienia siebie. Tak zaś sobie dogadzając teraz przez długi czas znosić muszą najokropniejsze udręczenia, które im dni jako wieki przedłużają. Przez Zasługi Twojego trzeciego upadku pod krzyżem, proszę Cię, ułagodź duszom cierpiącym ich męki, a nasze serca napełnij obrzydzeniem wszystkiego, co by mogło być obrazą Twoją. Amen.

2. Za dusze zmarłych

Rozmyślanie. Niedaleko od Góry Kalwaryjskiej Głowy Pan Jezus trzeci raz upadł pod Krzyżem. Myśleli wtedy nieprzyjaciele Jego: „Bóg Go opuścił, gońcie, a pojmajcie Go, boć nie masz, kto by wyrwał”. Trzeci ten upadek Jezusa był nader bolesny: pomnożył Jego boleści i powiększył śmiertelne Rany. Zobaczcie, czy jest boleść większa, jak boleść Jezusa!

Módlmy się. Panie Jezu, gdyś Krwią Swoją rosił ziemię, upadając po raz trzeci pod Krzyżem, wypełniło się proroctwo: „Wszyscy my jako owce pobłądziliśmy, każdy na swą drogę wstąpił, a Pan włożył na Niego nieprawość wszystkich nas. Ofiarowan jest, iż sam chciał i nie otworzył ust swoich”. Przez tak wielką Twą cierpliwość uczyń serca nasze pokornymi i cierpliwymi. A duszom wiernych zmarłych zgaś płomienie czyśćcowe i wybaw je z miejsca, gdzie jeszcze cierpią za nieprawości swoje.

Święta Panno nad pannami, Tyś widziała hańbę i Krew wylaną Syna Twego. Módl się za nami i za duszami, abyśmy się stali godnymi obietnic Pana Chrystusowych. Amen.

3. Za dusze czyśćcowe.

Pan Jezus po raz trzeci na krzyżowej Drodze upada już u samych stóp Kalwarii, by dodać odwagi biednym duszom, które po długim, występnemu życiu wyrzutami sumienia, albo naciskiem pokus zachwiane, bliskie są zwątpienia o Miłosierdziu Bożym…

O Dobry Jezu! przez ten upadek pociesz biedną duszę, która najcięższe w Czyśćcu męki cierpi, i zlituj się nad duszami tych, którzy aż do śmierci odwlekając pokutę, zeszli z tego świata bez Sakramentów Świętych.

 

Na zakończenie każdej stacji odmawia się:

Litościwy Jezu Panie! Daj im wieczne spoczywanie!

Ojcze nasz… Zdrowaś Marya… Chwała Ojcu…

V. O Jezu miłościwy za nas ukrzyżowany.

R. Zmiłuj się nad nami.

 

 

Stacja X. Pan Jezus z szat obnażony octem, żółcią i mirrą napojony

 

V. Kłaniamy Ci się, Panie Jezu Chryste i błogosławimy Tobie,

R. Żeś przez Krzyż i Męką Twoją odkupił świat.

1. Na pociechę dusz w Czyśćcu cierpiące

Rozmyślanie. Gdy rozważasz, jako Zbawicielowi Panu szaty Jego do Ran przywrzałe gwałtownie zdzierają, wspomnij sobie, że dusze w Czyśćcu cierpiące płomieńmi ognia otoczone są jak szatą. W takowych boleściach muszą za swoje światowe próżności, za dawniejszą pychę i wyniosłość pokutować.

Modlitwa. O Jezu mój! ile to dusz skarane są, aby w płomieniach czyśćcowych pokutować za miłość światową i przywiązanie ich do próżności marnych. Zapewne, gdyby im było możebną rzeczą jeszcze raz na ten świat powrócić, wtedy by ich jedynym usiłowaniem było unikać marności światowych. Tobie jedynie służyć, Ciebie chwalić i uwielbiać i we wszystkim Twoje Przykazania zachowując, Tobie się przypodobać. Przez okrutne obnażenie Twoje proszę Cię, zmiłuj się nad duszami cierpiącymi, udziel im jak najprędzej owej chwalebnej szaty godowej, która jest ozdobą Wszystkich Błogosławionych w Niebie. Amen.

XII. Za dusze zmarłych

Rozmyślanie. I przywiedli Jezusa na miejsce Golgotha: co się wykłada miejsce Trupiej Głowy. I dawali mu pić gorzki napój, z octu, żółci i miry nagotowany, aby zagłuszyić Jego Boleści przy ukrzyżowaniu. Skosztowawszy napój, nie chciał pić, bo w świadomości zmysłów Swoich chciał cierpieć i umierać. Z Jego Ciała zdarli szaty i podzielili je pomiędzy sobą.

Módlmy się. Jak gorzko pokutujesz, najcierpliwszy Synu Boży, za obżarstwa i zbytki tak wielu ludzi! Nieraz może i ja tak haniebnymi grzechami obciążyłem duszę moją. Dopomóż mi i daj mi Łaskę, abym nie grzeszył obżarstwem, pijaństwem, marnotrawstwem. Dusze zaś zmarłych, które w Czyśćcu wołają do Ciebie o ratunek i pociechę, przez tak wielką hańbę Twoją wprowadź do chwały niebieskiej.

Najczystsza i Najświętsza Oblubienico Ducha Świętego, Maryo, zachowaj nas od pijaństwa i nieczystości. Podaj duszom w Czyśćcu cierpiącym Macierzyńską Twoją Rękę, aby zostały wyswobodzone z dołu płaczu i pokuty. Amen.

3. Za dusze czyśćcowe.

Przed swym do krzyża przybiciem, Pan Jezus ponosi najboleśniejszą i najbardziej dla Niego upokarzającą Mękę obnażenia, a przy Niej Usta Swoje Najświętsze macza w gorzkim, żółcią zaprawnym napoju, aby duszom obrzydzić ziemskie rozkosze, zatrute świata słodycze i przywiązana szkodliwe…

O Jezu! przez to obnażenie Twoje, oblecz co prędzej dusze błogosławione w szatę Niebieskiej Chwały, a przez gorycz, której skosztowałeś, dozwól, aby te Oblubienice Twoje napawać się już mogły z Aniołami, ze Świętymi, w źródle wiekuistej słodyczy…

Polecam szczególnie Miłosierdziu Twemu dusze, które cierpią w Czyśćcu za występne przywiązanie do stworzeń, za życie rozpustne, próżniacze i miękkie, za łakomstwo, chciwość i porywanie się na cudzą własność, za zbytki w jedzeniu i piciu.

 

Na zakończenie każdej stacji odmawia się:

Litościwy Jezu Panie! Daj im wieczne spoczywanie!

Ojcze nasz… Zdrowaś Marya… Chwała Ojcu…

V. O Jezu miłościwy za nas ukrzyżowany.

R. Zmiłuj się nad nami.

 

 

Stacja XI. Pan Jezus okrutnie do krzyża przybity

 

V. Kłaniamy Ci się, Panie Jezu Chryste i błogosławimy Tobie,

R. Żeś przez Krzyż i Męką Twoją odkupił świat.

1. Na pociechę dusz w Czyśćcu cierpiące

Rozmyślanie. Gdy patrzysz na to, jak przy przybijaniu Zbawiciela Pana do Krzyża strumienie Krwi Jego Najświętszej z Rąk i Nóg gwoździami podziurawionych się leją, proś pokornie, aby raczył te zbawienne strumienia Krwi Najdroższej spuścić aż do otchłani czyśćcowych, gdzie tak wiele dusz, które w Łasce Boskiej z tego świata zeszły, dla przewinień jeszcze nie odpokutowanych bez ustanku cierpieć muszą.

Modlitwa. Najczcigodniejszy Zbawicielu mój, którego Ręce i Nogi nielitościwi kaci gwoździami przebijają, abyś tak na Krzyżu zawieszony za nas umierał, wspomnij na tak wiele dusz, które w Łasce Twojej umierając, jednakowo jeszcze za liczne nieprawości swoje w ogniu czyśćcowym w okropnych mękach Ci się odpłacać muszą. Skróć męki ich i spraw im ochłodę przez Najdroższą Krew Twoją Świętą niewinnie wylaną, uwolnij je z ich więzów przez okrutne gwoździe, którymiś do Krzyża przybity został, a przez Rany Twoje Najświętsze otwórz im jak najprędzej bramę do szczęśliwości wiekuistej. Amen.

2. Za dusze zmarłych

Rozmyślanie. W duchu moim słyszę te przerażające uderzenia młotem, którymi Ręce i Nogi Jezusa przybijają kaci do Krzyża. Potem Krzyż podwyższają i do dołu spuszczają, aby stał nieruchomy. Teraz wisi Chrystus Pan na Krzyżu pomiędzy ziemią i niebem!

Módlmy się. Zbawicielu mój, gwoździami do Krzyża przykuty, oto wzdychasz w niewymownych Boleściach Twoich słowami Psalmisty: „A jam jest robak, a nie człowiek, pośmiewisko ludzi i pospólstwa. Wszyscy, którzy mnie widzieli, naśmiewali się ze mnie, mówili usty i kiwali głową“. Przez Ukrzyżowanie Twoje oderwij mnie od złych namiętności i od grzechu śmiertelnego. A dusze sług i służebnic Twoich wybaw z Czyśćca, posadź je na tron w Królestwie Ojca Twego. O Maryo, Matko Boża, Matko Miłosierdzia, módl się za nami i za zmarłymi. Amen.

3. Za dusze czyśćcowe.

Pan Jezus do krzyża przybity, krzyżem zdejmuje z nas wieczne potępienie, i Niebo nam otwiera…

O Jezu! przez to ukrzyżowanie Twoje, przez Twoje Ręce szeroko rozciągnięte, przytul już na wieki w objęciu Twoim biedne cierpiące dusze!…

Polecam szczególnie Twojej Litości dusze zakonników i zakonnic, które chociaż współukrzyżowane z Tobą, odrywały się od krzyża przez niezachowanie ślubów świętych i reguł zakonnych, a im większą na ziemi Łaskę odebrały, tym sroższe cierpienia ponoszą w Czyśćcu. Zmiłuj się, Panie, nad tymi oblubienicami Boskiego Serca Twego, których wybawienia tak bardzo pragniesz!

 

Na zakończenie każdej stacji odmawia się:

Litościwy Jezu Panie! Daj im wieczne spoczywanie!

Ojcze nasz… Zdrowaś Marya… Chwała Ojcu…

V. O Jezu miłościwy za nas ukrzyżowany.

R. Zmiłuj się nad nami.

 

 

Stacja XII. Pan Jezus podniesiony na krzyżu umiera

 

V. Kłaniamy Ci się, Panie Jezu Chryste i błogosławimy Tobie,

R. Żeś przez Krzyż i Męką Twoją odkupił świat.

1. Na pociechę dusz w Czyśćcu cierpiące

Rozmyślanie. Rozważaj, jako Pan Jezus na Krzyżu zawieszony odpuszcza krzyżownikom swoim i modli się za nich do Ojca; jako Łotrowi Dobremu, gdy Go o Miłosierdzie prosi, obiecuje radości niebieskie, a stąd poznajesz, jak chętnie On wysłucha i prośby twoje, które do Niego zanosisz za wieczny odpoczynek dusz w Czyśćcu cierpiących.

Modlitwa. Najłaskawszy Zbawicielu mój, Któryś na Górze Kalwaryjskiej na Krzyżu zawieszony Samego Siebie Ojcu Twemu Niebieskiemu za nas ofiarował i tę Ofiarę Twoją każdodziennie na ołtarzach naszych przy Mszy Świętej ponawiasz, spraw w Dobroci Twojej, żeby ta najskuteczniejsza Ofiara duszom zmarłych, które się Sprawiedliwości Boskiej w mękach czyśćcowych odpłacać muszą, stała się pożyteczną. Ofiaruję Ci przez Ręce Panieńskie Najświętszej Panny Maryi, Matki Twojej, wszystkie Msze Święte, które się na całym świecie odprawiają i proszę przez Nieskończone Zasługi Twoje, wybaw dusze zmarłych z mąk czyśćcowych i odezwij się do nich tymi słowami, któreś rzekł do Łotra pokutującego: „Dzisiaj jeszcze będziesz ze Mną w Raju”. Amen.

2. Za dusze zmarłych

Rozmyślanie. I stały obok Krzyża Jezusowego: Marya Matka Jego, Maryja Kleofasowa i Maryja Magdalena. Gdy wtedy ujrzał Jezus Matkę i Ucznia Jana stojącego, rzekł Matce Swojej: „Niewiasto, oto syn Twój.“ Potem rzekł uczniowi: „Oto Matka twoja.“ I od tej chwili miał nad Nią pieczę. Jezusowi podali ocet, zmieszany z żółcią i mirą, a gdy skosztował, rzekł: „Wykonało się“. A skłoniwszy Głowę, Ducha oddał.

Módlmy się. Zbawicielu nasz, na Krzyżu umierający, zmiłuj się nad nami umierającymi. Jak Matkę Twą Najświętszą oddałeś w opiekę Janowi, tak oddajemy Miłosierdziu i Opiece Twojej wszystkich konających, którzy jeszcze dzisiaj umrzeć mają. Zmiłuj się nad nami w godzinie śmierci naszej; oto słudzy i współbracia Twoi jesteśmy! Przez gorzkości Śmierci Twojej pociesz dusze zmarłych w Czyśćcu cierpiących. Przemień ich cierpienia, które przez swoją śmierć na ziemi doznali, w radość wieczną.

Święta Maryo, Matko Boża, módl się za nami teraz i w godzinie śmierci naszej. Bądź łaskawą Pocieszycielką umierających i dusz czyśćcowych. Amen.

3. Za dusze czyśćcowe.

Pan Jezus na krzyżu umierający śmierć zwycięża i duszom wieczny żywot zyskuje…

O Dobry Jezu! wszystkie Twej Męki Najdroższej pożytki zlej na biedne czyśćcowe dusze!… Wołaj za duszami, które zawziętością grzeszyły! „Ojcze! odpuść im, bo nie wiedzą, co czynią!” Twe Słowo pocieszające: „Dziś ze Mną będziesz w Raju!” powiedz do duszy najbogatszej w zasługi, Najmilszej Twemu Boskiemu Sercu. Przed odezwanie się do Twej Matki Bolesnej: „Niewiasto! oto Syn Twój!” i do Jana: „Oto Matka twoja!” przytul na wieki do Serca Twej Matki Najświętszej duszę do Niej szczególnie nabożną. Przez Twe Słowo: „Boże mój! czemuś Mnie opuścił?” wejrzyj na duszę, która na tej ziemi najpokorniej opuszczenie i brak pociechy znosiła. Przez Twą skargę bolesną, gdyś powiedział: „Pragnę!” zmiłuj się nad duszami, które cierpią za to, że nie pragnęły Ciebie. Przez Słowo Twe Boskie:” „Wykonało się!” bądź miłościw tym, które nieposłuszeństwem i przywiązaniem do własnej woli grzeszyły. A jako zawołałeś na krzyżu: „Ojcze! w Ręce Twoje oddaję Ducha Mego!” tak teraz, Panie Miłosierny! z każdego Ołtarza, gdzie w Hostii Najświętszej ofiarowany jesteś, polecaj Ojcu Przedwiecznemu dusze wiernych Twoich, aby się dla nich otworzył Raj wieczny, aby według pragnień Boskiego Serca Twego jedno już były z Tobą w jasnościach niebieskiej Chwały!…

Przez Twoje Konanie i Śmierć Twoją na krzyżu, o Dobry Jezu! bądź miłościw szczególnie duszom, które w tej chwili opuszczają ziemskie wygnanie, aby stanąć przed Sądem Twoim!

 

Na zakończenie każdej stacji odmawia się:

Litościwy Jezu Panie! Daj im wieczne spoczywanie!

Ojcze nasz… Zdrowaś Marya… Chwała Ojcu…

V. O Jezu miłościwy za nas ukrzyżowany.

R. Zmiłuj się nad nami.

 

 

Stacja XIII. Pan Jezus z Krzyża zdjęty na Łonie Matki Swojej położony

 

V. Kłaniamy Ci się, Panie Jezu Chryste i błogosławimy Tobie,

R. Żeś przez Krzyż i Męką Twoją odkupił świat.

1. Na pociechę dusz w Czyśćcu cierpiące

Rozmyślanie. Spojrzyj na Ciało Najświętsze zmarłego Pana, które Matka Bolesna na Łonie Swym z niezmierną gorzkością piastuje. Oczy Jego zamknięte, Twarz zsiniała, śmiertelną bladością pokryta; Głowa Święta okropnie zraniona, wszystkie członki Krwią Najświętszą zbroczone. Czyli ten okropny widok nie pobudzi cię do litości i współczucia?

Modlitwa. Zbawicielu mój, okrutnie zamordowany! Ciało Twoje Najświętsze Ranami okryte, przypomina mi męki, które duszy zmarłych w ogniu czyśćcowym ponosić muszą. Wstyd wielki ogarnia je, gdy wspominają na dawniejsze nieprawości swoje, którymi się do Męki Twojej przyczyniły, a które jeszcze one od Ciebie dzielą. Przez Rany Twoje Najświętsze, proszę Cię, oczyść je z ich nieprawości i grzechów; przez Boleści Matki Twojej zmiłuj się nad nimi i doprowadź je do uczestnictwa chwały Twojej; nam zaś daj tę Łaskę, abyśmy jak najstaranniej i najmniejszego grzechu się chronili. Amen.

2. Za dusze zmarłych

Rozmyślanie. Wielkie znaki działy się przy śmierci Jezusa: słońce się zaćmiło, ziemia zadrżała, skały się wzruszyły, a umarli z grobu powstawali. A po tym wszystkim przyszli uczniowie Jego i zdjęli Ciało z Krzyża. Położyli Je na Łono Bolesnej Matki Jego.

Módlmy się. Najboleśniejsza Matko Jezusa, jako morze nieograniczona jest Boleść Twoja. Któż Cię pocieszy? Na Łonie Twoim spoczywa umarły Syn Twój, Jezus Chrystus. Teraz się wypełniło, co o Nim mówi Psalmista: „Wylanym jestem jako woda, i rozsypały się wszystkie kości moje. Wyschła jak skorupa siła moja, a język mój przysechł do podniebienia mego: i obróciłeś mnie w proch śmierci”. Przez te gorzkie łzy, którymi zalewałaś Rany Syna Twego, uproś nam Pomoc Boską w smutku i boleści. Pociesz też dusze w Czyśćcu, które za grzechy swoje gorzko żałują i ciężko pokutują.

Słodkie Serce mojego Jezusa, spraw, niech Cię kocham coraz więcej. Amen.

3. Za dusze czyśćcowe.

Pan Jezus z krzyża zdjęty na Łonie Matki Najboleśniejszej spoczywa, aby Ona ofiarowywała Go nieustannie Ojcu Przedwiecznemu za wszystkich dusz zbawienie, aby szczególnie w Jej Ręku, w Jej Sercu Matczynym, złożone były, dla pociechy dusz cierpiących, wszystkie skarbie zasług Jezusowych, aby wreszcie ta Matka piastująca martwe Ciało Najukochańszego Jedynego Syna Swego i najsmutniejszą okryta żałobą, była wzorem dla wszystkich, którzy płaczą po śmierci ukochanych swoich i najtkliwszą dla nich Pocieszycielką…

O Jezu! Królu! któremu i w którym wszystko żyje, przez Twe z Krzyża zdjęcie i złożenie Twego Ciała Najświętszego w objęcia Matki Bolesnej, dźwignij cierpiące dusze, i podnieś je z przepaści czyśćcowych na Łono Twoje w Niebiosach, na trony wiekuistą jaśniejące Chwałą, którą dla nich wysłużyła Twoja Męka Przenajdroższa i Łzy Twej Matki Niepokalanej, z Tobą współcierpiącej!

Twej Litości polecam szczególnie te dusze, które często i nabożnie do Stołu Twego przystępując, zdejmowały Cię jakoby z krzyża i w sercu swoim dawały Ci tron miłości przez Komunię Świętą.

 

Na zakończenie każdej stacji odmawia się:

Litościwy Jezu Panie! Daj im wieczne spoczywanie!

Ojcze nasz… Zdrowaś Marya… Chwała Ojcu…

V. O Jezu miłościwy za nas ukrzyżowany.

R. Zmiłuj się nad nami.

 

 

Stacja XIV. Pan Jezus do grobu złożony

 

V. Kłaniamy Ci się, Panie Jezu Chryste i błogosławimy Tobie,

R. Żeś przez Krzyż i Męką Twoją odkupił świat.

1. Na pociechę dusz w Czyśćcu cierpiące

Rozmyślanie. Po okrutnych mękach i cierpieniach Pan Jezus odpoczywa w grobie, ileż to dusz zmarłych jest w otchłaniach czyśćcowych jakoby pogrzebane. Pomiędzy nimi znajduje się możno niejeden z naszych pokrewnych i przyjaciół. Czyliż będziemy nieczułymi nad mękami ich?

Modlitwa. O Matko Bolesna, przez żałosny pogrzeb najukochańszego Syna Twego proszę Cię, nie opuszczaj z Opieki Twojej owych dusz cierpiących, które w otchłaniach czyśćcowych są zatrzymane. Ludzie na ziemi idą za swoim obowiązkami i częstokroć zapominają na krewnych i przyjaciół swoich, którzy Sprawiedliwości Boskiej w ogniu czyśćcowym się wypłacać muszą. O Panno żałosna, Matko dusz w Czyśćcu cierpiących, wyjednaj im wybawienie z mąk czyśćcowych, przyczyń się za nimi do Syna Twego, aby Miłosierdzie Jego sprawiło im ochłodę i doprowadziło je jak najprędzej do wielce pożądanego odpoczynku wiecznego w Niebie. Amen.

2. Za dusze zmarłych

Rozmyślanie. Wzięli wtedy Ciało Jezusowe i związali Je prześcieradłem z rzeczami wonnymi jako jest zwyczaj żydom grzebać. A na miejscu, gdzie był ukrzyżowan, był ogród, a w ogrodzie grób nowy, w którym jeszcze nikt nie był położony. Tam wtedy dla przygotowania żydowskiego, iż grób był blisko, położyli Jezusa.

Módlmy się. Jezu, Królu Chwały, w grobie już odpoczywasz. Lecz Ciało Twoje nie ujrzy skazitelności! Przeminęły Boleści Twoje, droga krzyżowa się skończyła. Po Śmierci Twojej i uniżeniu następuje chwalebne Zmartwychwstanie Twoje. Jakże chwalebny jest Święty Grób Twój! Przez pogrzeb Ciała Twego i Grób Twój uczyń Sobie przybytek w sercu moim. Niechaj dusze zmarłych, które w Łasce Twojej zasnęły, usłyszą Głos Twój i chwalebnie powstaną z grobu na żywot wieczny.

Niech będzie błogosławione Święte i Niepokalane Poczęcie Najświętszej Panny Maryi, Matki Bożej. Amen.

3. Za dusze czyśćcowe.

Pan Jezus w grobie złożony, przyjąwszy ostatnie upokorzenie śmierci, nad śmiercią wieczny tryumf odnosi…

O Jezu! przez Grób i Pogrzeb Twój, który zakończył Męki i upokorzenia Twego ziemskiego Życia, błagam o przyśpieszenie wiecznego w Niebie spoczynku, wiecznej Chwały i szczęścia wiecznego połączenia z Tobą dla dusz, które w czyśćcowych więzieniach, jakoby w grobie tęskniąc, wyrywają się do Ciebie, który jesteś ich żywotem, ich pragnień celem jedynym! O mój Jezu! Miłosierdzia dla nich! Miłosierdzia dla tych szczególnie, które Ciebie, upokorzonego aż do śmierci, naśladować zaniedbywały, grzesząc pychą, wyniosłością, chęcią błyszczenia przed światem, i dla tych, którym Miłość Twoja natchnęła wyzucie się ze wszystkich odpustów i ofiarowanie się Tobie heroiczne za cierpiące dusze w Czyśćcu. Nagrodź im, Panie, to zapomnienie o sobie dla Twojej Najświętszej Miłości, nagrodź tę ufność nieograniczoną, złożoną w Miłosierdziu Twoim, w Opiece Twej Matki Najświętszej, i przyśpiesz im bez odwłoki, przez nieskończoną zasługę Twej Męki Najdroższej, nagrodę wieczną, którą Ty Sam obiecałeś, gdyś powiedział, że „Miłosierni miłosierdzia dostąpią!” Amen.

 

Na zakończenie każdej stacji odmawia się:

Litościwy Jezu Panie! Daj im wieczne spoczywanie!

Ojcze nasz… Zdrowaś Marya… Chwała Ojcu…

V. O Jezu miłościwy za nas ukrzyżowany.

R. Zmiłuj się nad nami.

 

 

ZAKOŃCZENIE.

1. Na pociechę dusz w Czyśćcu cierpiące

Najłaskawszy Jezu! ofiaruję Tobie to moje nabożeństwo w Świętej Drodze Krzyża Twojego, za Pomocą Łaski Twojej odprawione, na cześć najboleśniejszej męki i śmierci Twojej, na odpuszczenie wszystkich grzechów moich i kar przez nie zasłużonych, na ratunek i pociechę dusz w czyśćcu cierpiących, szczególniej tych, którym poświęciłem niniejsze odpusty. Przy tym proszę Cię, o mój Jezu, abyś pomnąc na to, jak wiele Ran dla mnie poniosłeś, nie dopuszczaj nigdy, aby mi Twoje Rany i Twoja Krew miały być nieużytecznymi. Postaw Mękę, Krzyż i Śmierć Twoją między Sądem Twoim i duszą moją, niechże nie będzie dla mnie daremny tak drogi odkup, niech nie ginę w nieprawości mojej, którego odkupiła krwawa Ofiara Twoja. Okaż mi Łaskę i Miłosierdzie, daj Kościołowi Świętemu pokój i zgodę, Namiestnikowi Twojemu gorliwość i męstwo, żyjącym odpuszczenie grzechów, umarłym spoczynek wieczny i Chwałę niezmierzoną. Amen.

2. Za dusze zmarłych

Módlmy się najmilsi nam, za Kościół Boży: ażeby Go Pan Bóg zachował od prześladowania heretyków, obdarzył pokojem, utrzymywał w jedności, oddając Mu władzę i panowanie: i aby nam pozwolił, ażebyśmy żyjąc w pokoju i bez prześladowania, wychwalali Boga Ojca Wszechmogącego, panującego nad żyjącymi i zmarłymi. Amen.

3. Za dusze czyśćcowe.

Jezu, Boże mój i Panie! ofiaruję Ci, przez Bolesne Serce Twej Matki Najświętszej, tę Krzyżową Drogę w zjednoczeniu z Twoją tak ciężką, tak bolesną, tak pełną zasług nieskończonych, które dla nas pozyskać raczyłeś, krzyż sobie niosąc na Kalwarię. Przyjmij, o Panie! to nabożeństwo moje niegodne za święte dusze w Czyśćcu cierpiące, skróć ich męki i Miłosierdzie Twoje okaż nad nimi! Kielich gorzkiej Męki Twojej niech zadośćuczyni Boskiej Sprawiedliwości za wszystko, co Jej są dłużne. Krew Twoja Przenajdroższa niech im zagasi płomienie czyśćcowe. Łzy Twoje niech im przyniosą orzeźwienie wieczne! Rzeknij, o Jezu! tylko jedno słowo, a będą na wieki uzdrowione te dusze Twemu Boskiemu Sercu tak drogie! O Matko Miłosierdzia! Miłosierdzie im wyjednaj! O Chóry Anielskie! O Wszystkich Świętych Zastępy! Pośpieszcie im ku pomocy, aby te dusze błogosławione mogły pomnożyć radość Waszą w Niebie, i z Wami wielbić Trójcę Przenajświętszą po wszystkie wieki. Amen.

 

 

Ofiarowanie nabożeństwa Kalwaryjskiego.

Źródło: Przewodnia książeczka Nowej Kalwaryi w Piekarach 1902

O Boże mój! Dawco wszystkiego Dobra, dziękuję Ci jak najserdeczniej, żeś mi dozwolił Łaski do rozpamiętywania strasznej Męki i Boleści Twoich. Dziękuję Ci za wszystkie myśli i uczucia pobożne, które za Łaską Twą Świętą wzbudziłeś w grzesznej duszy mojej. Spraw, o Najłaskawszy Jezu! by pamięć Męki Twej okrutnej od wszelkiego strzegła mnie występku!

Niech widok tych Mąk, które Ty, Baranku najcichszy i najniewinniejszy znosisz, wciąż wzbudza w sercu moim myśl o strasznych mękach, których ja dla sprośnych mych grzechów od Sprawiedliwości Twojej oczekiwać muszę, skoro z Łaski Męki i Śmierci Twojej dla mego zbawienia tak dobrotliwie podjętej korzystać bym nie chciał. Niech Krzyż Twój, o Jezu mój! głęboko wbije się w serce moje, niech strzeże i uświęca wszystkie myśli, słowa i uczynki moje, niech mi będzie mocą pociechą, nadzieją i nagrodą. Krew Twoja Przenajdroższa, którą tak obficie dla nas przelałeś, o Najłaskawszy mój Jezu! niechaj obmyje serce moje ze wszystkich win i grzechów moich. Ty tylko, o Najmiłosierniejszy Jezu! wzmacniaj siły moje i spraw, aby ta Krew Twoja Przenajświętsza na moje zbawienie, a nie na wieczne potępienie moje wylaną była. Nie moje, o Słodki mój Jezu! zasługi ofiarują Tobie, bo cóż ja grzeszny człowiek bez Twojej pomocy uczynić mogę? ale Zasługi całego Świętego Żywota Twojego, całej Męki i Śmierci Twojej okrutnej, o najmilszy mój Jezu, ofiaruję Trójcy Przenajświętszej na zgładzenie ciężkich grzechów moich.

Przyjmij, o Najłaskawszy Jezu! to dzisiejsze nabożeństwo moje, które ku większej Chwale i czci Twojej ofiaruję na odpuszczenie wszystkich grzechów moich, na uproszenie sobie zbawienia wiecznego i na uwolnienie dusz w Czyśćcu zostających. Ofiaruję Ci się, o Najmilszy Jezu! w Ręce Twoje tak, jak Ty Sam wisząc na krzyżu, oddałeś się Ojcu Przedwiecznemu. Dodaj mi Łaski i zdrowia, abym często jeszcze mógł obchodzić te święte miejsca Męki Twojej, a przez rozpamiętywanie Śmierci Twojej, drogą cnoty chodząc, żył i umierał szczęśliwie, a w końcu był zaprowadzony do żywota wiecznej radości, gdzie Ty, Zbawco mój, z Bogiem Ojcem i Duchem Świętym żyjesz i królujesz na wieki wieków. Amen.

 

 

Akt dziękczynienia.

Źródło: Przewodnia książeczka Nowej Kalwaryi w Piekarach 1902

Tobie cześć, Tobie Chwała, Tobie dziękczynienie niechaj będzie, o Najłaskawszy, o Najukochańszy, o Najsłodszy Panie Jezu Chryste! za wszystką Mękę Twoją. Za wszystkie krople Krwi Przenajświętszej Twojej, Którąś wylał dla nas najniegodniejszych grzeszników w Obrzezaniu, w krwawym poceniu, w biczowaniu i cierniem koronowaniu z Najświętszych Rąk i Nóg Twoich, z Najukochańszego i Ubóstwianego Serca Twego i z całego Najświętszego Ciała Twego. O mój Najukochańszy Jezu! bądź miłościw tym, których za tak kosztowną i niepojętą cenę odkupić raczyłeś. — Odpuść nam i zbaw nas, o Jezu Nieskończonego Miłosierdzia!

MODLITWA.

Oto, Jezu Ciebie proszę,

Gdy Twe Męki usty głoszę,

Wypisz Sam na sercu moim,

Krwią zmoczonym palcem Twoim,

Niech w nim czytam Miłość wielką,

1 boleści przykrość wszelką,

Którą dla mnie ucierpiałeś,

Gdy mnie śmierci wydzierałeś.

Niech ich pamięć we mnie żywa,

Do wdzięczności słusznej wzywa,

Abym Tobie z Twej pomocy,

Dzięki czynił we dnie w nocy. Amen.

 

 

 

 

© salveregina.pl 2024