Męka Pańska

GORZKIE ŻALE, CZYLI ROZPAMIĘTYWANIE MĘKI PAŃSKIEJ

 

 

 

 

Uwaga.

Źródło: Ołtarzyk polski katolickiego nabożeństwa 1883

  1. O Męce Jezusowej rozmyślanie więcej człowiekowi uczynić może pożytku, aniżeli gdyby cały rok o wodzie i chlebie pościł, a na każdy dzień do krwi dyscyplinę czynił i cały psałterz Dawidów mówił. Alb. M. Introd.
  2. Albo Bernard Święty: Nic skuteczniejszego nie jest do leczenia ran duszy, jako Ran Jezusowych rozmyślanie.

***

Źródło: Bóg moją miłością zbiór całorocznego nabożeństwa 1948 

„Nic nie ma bardziej zbawiennego jak rozmyślanie, ile ucierpiał za nas Bóg-Człowiek”. (Św. Augustyn).

 

 

Intencja, albo Modlitwa.

Otwórz Panie usta nasze na ubłaganie Imienia Twego Świętego, a oczyść serce nasze od wszystkich próżnych i przewrotnych myśli, oświeć rozum, zapal uczucie, abyśmy godnie, pilnie i nabożnie tę świętą zabawę odprawiać mogli, i zasłużyli sobie miłościwie być wysłuchanymi przed Obliczem Boskiego Majestatu Twego. Który żyjesz i królujesz z Bogiem Ojcem, w Jedności Ducha Świętego, Bóg przez wszystkie wieki wieków. Amen.

Panie Jezu Chryste, Boże serca naszego: przez one Pięć Ran, które Tobie gorąca Twoja ku nam Miłość zadała, ratuj nas sługi Twoje, których Krwią Swoją Najdroższą odkupiłeś. Amen.

Miłujemy Cię, Panie Boże nasz, ze wszystkiego serca naszego nade wszystko: dla samej szczerej jedynej dobroci i godności Twojej i w tej Miłości żyć i umrzeć pragniemy. Amen.

 

 

POBUDKA do rozmyślania Męki Pańskiej

  1. Gorzkie żale, przybywajcie, * Serca nasze przenikajcie.
  2. Rozpłyńcie się me źrenice, * Toczcie smutnych łez krynice.
  3. Słońce, gwiazdy omdlewają, * Żałobą się pokrywają.
  4. Płaczą rzewnie Aniołowie, * A któż żałość ich wypowie.
  5. Opoki się twarde krają, * Z grobów umarli powstają.
  6. Co jest? pytam; co się dzieje?  * Wszystko stworzenie truchleje.
  7. Boleść Męki Chrystusowej * Żal przejmuje bez wymowy.
  8. Uderz Jezu bez odwłoki * W twarde serc naszych opoki.
  9. Jezu mój! we Krwi Ran Twoich * Obmyj duszę z grzechów moich.
  10. Upał serca mego chłodzę, * Gdy w przepaść Męki Twej wchodzę.

 

 

W tym miejscu można sobie odczytać odpowiednie kazanie o Męce Pańskiej na daną niedzielę. Kazania o Męce Pańskiej.

 

WPROWADZENIE:

Za pomocą Łaski Bożej, pobudziwszy się do żalu serdecznego za grzechy nasze, rozmyślanie niniejsze gorzkiej Męki Pana Jezusa Chrystusa, Syna Bożego, nabożnym afektem ofiarować będziemy Ojcu Niebieskiemu, na cześć i na chwałę Jego Boskiego Majestatu, pokornie dziękując za tak wielką a nigdy niepojętą Miłość ku narodowi ludzkiemu, że nam niegodnym zesłać raczył Syna Swojego Jednorodzonego, aby był w przyjętej od Siebie ludzkiej naturze na zadosyćuczynienie Boskiej Sprawiedliwości tak okrutne Męki wycierpiał i Śmierć podjął krzyżową. Tudzież na większe uszanowanie Przenajdroższej Maryi Panny, tegoż Syna Bożego Matki Bolesnej. Także na uczczenie Świętych Pańskich mianowicie tych, którzy gorliwszym pałali nabożeństwem ku Męce Chrystusowej.

 

Powyższe wprowadzenie odmawia się za każdym razem przed daną częścią, jeśli odprawia się oddzielnie, w przeciwnym wypadku, gdy odprawia się całość, owo wprowadzenie odmawia się tylko na samym początku przed pierwszą częścią.

 

 

CZĘŚĆ PIERWSZA

 

— A najpierw, w następującej pierwszej części będziemy rozważać: co Pan Jezus ucierpiał od modlitwy w Ogrójcu aż do niesłusznego u sądu oskarżenia, które to zniewagi i zelżywości temuż Panu za nas bolejącemu ofiarować będziemy za Kościół Święty Katolicki i podwyższenie Jego, za najwyższego Pasterza z całym Duchowieństwem, — na uproszenie nawrócenia nieprzyjaciół Krzyża Chrystusowego i upamiętanie wszystkim niewiernym.

 

Hymn.

  1. Żal duszę ściska, serce boleść czuje, * Gdy słodki Jezus na śmierć się gotuje, * Klęcząc w Ogrójcu, gdy krwawy pot leje, * Me serce mdleje.
  2. Więźnia miłości powrózmi krępuje * Żołnierz okrutny, uczeń zły całuje, * Wtem Jezus łzami, gdy się w miłość stapia, * Jagody skrapia.
  3. Bije, popycha żyd nieposkromiony * Nielitościwie z tej i z owej strony, * Za włosy targa, znosi w cierpliwości * Król z wysokości.
  4. Zsiniałe przedtem krwią zachodzą usta, * Gdy zbrojną żołnierz rękawicą chlusta, * Wnet się zmieniło w płaczliwe wzdychanie * Serca kochanie.
  5. Oby się serce we łzy rozpływało, * Że Cię mój Jezu, sprośnie obrażało, * Żal mi, ach żal mi ciężkich moich złości * Dla Twej miłości.

 

 LAMENT DUSZY serdecznie bolejącej nad cierpiącym Jezusem.

  1. Jezu, na zabicie okrutne, * cichy Baranku, od żydów szukany, — Jezu mój kochany!
  1. Jezu, za trzydzieści srebrników * od niewdzięcznego Judasza sprzedany, —
  2. Jezu, w ciężkim smutku, żałości, * tęskliwą śmierci bojaźnią stroskany —
  3. Jezu, na modlitwie w Ogrójcu * w mdłości krwawym potem zalany —
  4. Jezu, całowaniem zdradliwym * od bezbożnego ucznia wydany, —
  5. Jezu, powrozami grubymi * od swawolnego żołnierstwa związany, —
  6. Jezu, od pospólstwa zelżywie * u sądu Annaszowego naigrawany, —
  7. Jezu, przez ulice sromotnie * do Kajfasza za włosy targany, —
  8. Jezu, od Malchiusa srogiego, * zbrojną rękawicą policzkowany; —
  9. Jezu, od fałszywych dwóch świadków * za zwodziciela niesłusznie podany, —

Bądź pozdrowiony! Bądź pochwalony! * Dla nas zelżony — i pohańbiony! * Bądź uwielbiony! Bądź wysławiony! * Boże nieskończony.

 

Smutna rozmowa duszy z żałosną Matką, nad Synem swoim ubolewającą.

  1. (N:) Ach Ja Matka tak żałosna, * Boleść mnie ściska nieznośna, * Miecz me Serce przenika.
  2. (M:) Czemuś, Matko ukochana, * Ciężko na Sercu stroskana; * Czemu wszystka truchlejesz?
  3. (N:) Co Mnie pytasz? wszystkam w mdłości, * Mówić nie mogę z żałości, * Żal mi Serce zalewa.
  4. (M:) Powiedz mi, o Panno moja! * Czemu blednieje Twarz Twoja? * Czemu gorzkie łzy lejesz?
  5. (N:) Widzę Me Serca Kochanie, * Jezusa w Ogrójcu zlanie * Potu krwawym potokiem.
  6. (M:) O Matko, źródło miłości! * Niech czuję gwałt Twej żałości, * Dozwól mi z Sobą płakać. Amen.

 

 

CZĘŚĆ DRUGA.

 

W drugiej części rozmyślania Męki Pańskiej będziemy uważać: co ucierpiał Pan Jezus od niesłusznego u sądu oskarżenia aż do okrutnego cierniem koronowania. Te zaś Rany, zniewagi i zelżywości temuż Jezusowi cierpiącemu ofiarować będziemy za całe Chrześcijaństwo, na uproszenie pokoju i zgody między pany chrześcijańskimi, wzajemnego znoszenia się w miłości chrześcijańskiej, prawdziwej jedności i słodkiego pokoju, także dla uproszenia sobie odpuszczenia grzechów i karania za nie, mianowicie powietrza, głodu, ognia i wojny.

 

Hymn.

  1. Przypatrz się, duszo, jak cię Bóg miłuje, * Jako dla ciebie Sobie nie folguje, * Przecież Go bardziej, niż żydowska dręczy, * Złość twoja męczy.
  2. Stoi przed sędzią Pan świata wszystkiego, * Cichy Baranek wzgardzenia wielkiego, * Przez białą szatę, którą jest odziany, * Głupim nazwany.
  3. Za moje złości grzbiet srodze biczują, * Pójdźmyż, grzesznicy, oto nam gotują * Z Krwi Chrystusa, dla serca ochłody * Zdrój żywej wody.
  4. Pycha światowa niechaj co chce wróży * Co na swe skronie wije wieniec z róży. * W szkarłat na pośmiech, cierniem Król zraniony, * Jest ozdobiony.
  5. Oby się serce we łzy rozpływało, * Że Cię, mój Jezu, sprośnie obrażało, * Żal mi, ach! żal mi, ciężkich moich złości! * Dla Twej Miłości.

 

 Lament duszy nad cierpiącym Panem Jezusem.

  1. Jezu! od żydostwa niewinnie, * Jako łotr godzien śmierci obwołany; — Jezu mój kochany!
  1. Jezu! od zajadłych morderców * Po ślicznej Twarzy tak sprośnie zeplwany, —
  2. Jezu! pod przysięgą od Piotra, * Po trzykroć razy z bojaźni zaprzany, —
  3. Jezu! od okrutnych oprawców * Na sąd Piłata jak zbójca szarpany! —
  4. Jezu! od Heroda i dworzan, * Królu chwały zelżywie wyśmiany; —
  5. Jezu! w białą szatę szyderską * Na większy pośmiech i hańbę ubrany; —
  6. Jezu! u kamiennego słupa * Niemiłosiernie biczmi usmagany; —
  7. Jezu! aż do mózgu przez czaszkę * Ciernia kolcami ukoronowany —
  8. Jezu! z naigrawania od żydów * Na pośmiewisko purpurą odziany —
  9. Jezu! w Głowę trzciną ubity, * Królu boleści, klęcząc naigrawany! —

Bądź pozdrowiony! Bądź pochwalony! * Dla nas zelżony! Wszystek skrwawiony! * Bądź uwielbiony! Bądź wysławiony! * Boże nieskończony!

 

Rozmowa duszy z Matką Bolesną.

  1. (N:) Ach widzę Syna Mojego, * Przy słupie obnażonego! * Rózgami zsieczonego.
  2. (M:) Święta Panno dopuść na mnie, * Niech Ran Syna Twego znamię * Mam na sercu wyryte.
  3. (N:) Widząc, ach jako mizernie * Ostre Głowę rani ciernie, * Dusza moja ustaje.
  4. (M:) O Maryo! Syna Twego, * Ostrym cierniem zranionego, * Podzielże ze mną mękę.
  5. (N:) Obym Ja Matka strapiona, * Mogła na Swoje ramiona * Złożyć krzyż Twój, Synu Mój.
  6. (M:) Proszę, o Panno jedyna! * Bez przestanku Twego Syna, * Niechaj z Tobą krzyż noszę.

 

 

CZĘŚĆ TRZECIA.

 

Na koniec w tej ostatniej części będziemy uważać, co Pan Jezus ucierpiał od ukoronowania swego aż do ciężkiego na krzyżu skonania. I te plagi jego, bluźnierstwa, zelżywości i zniewagi; wszystkie przy tym Męki narzędzia Bogu Ojcu Niebieskiemu reprezentować i ofiarować będziemy za fundatorów i dobrodziejów, za wszystkich społem braci i siostry konfraterni naszej, tak żywych, jako zmarłych. Tudzież za grzeszników zatwardziałych, tych osobliwie, którzy w złym nieczystości nałogu, albo pijaństwa zostają: aby ich serca do pokuty i prawdziwej życia poprawy wzbudził Męką Swoją Zbawiciel nasz. Na ostatek: za wszystkie dusze w Czyśćcu zostające, aby im tenże Najlitościwszy Jezus, Krwią Przenajdroższą ogień zagasić, a nam wszystkim w godzinę śmierci żal skruchy serdecznej za grzechy i szczęśliwe w Łasce Boskiej dokończenie, u Ojca Swego Najłaskawszego wyjednać raczył.

 

Hymn.

  1. Duszo oziębła, czemuż nie gorejesz? * Serce me, czemu wszystko nie topniejesz? * Toczy Twój Jezus z ognistej miłości, * Krew w obfitości.
  2. Ogień miłości, gdy go tak rozpala, * Szkaradne drzewo na ramiona zwala, * Zemdlony Jezus pod krzyżem uklęka, * Ciężarem stęka.
  3. Okrutnym katom posłusznym się staje, * Na krzyż sromotny ochotnie podaje * Ręce i Nogi, ludzkiego plemienia * Sprawca zbawienia.
  4. O słodkie drzewo! spuśćże nam już Ciało, * Aby na tobie dłużej nie wisiało: * My je uczciwie w grobie położymy, * Płacz uczynimy.
  5. Oby się serce we łzy rozpływało, * Że Cię mój Jezu, sprośnie obrażało; * Żal mi, ach! żal mi, ciężkich moich złości, * Dla Twej Miłości.
  6. Niechże Ci, mój Jezu, cześć będzie wieczności, * Za Twe obelgi, męki, zelżywości; * Któreś ochotnie Syn Boga Jedyny, * Cierpiał bez winy.

 

Lament duszy nad cierpiącym Jezusem.

  1. Jezu! od pospólstwa niezbożnie * Jako złoczyńca z łotry porównany, —  Jezu mój kochany!
  1. Jezu! od Piłata niesłusznie * Na szubieniczną śmierć dekretowany; —
  2. Jezu srogim krzyża ciężarem, * Na Kalwaryjską górę zmordowany; —
  3. Jezu! do sromotnego drzewa * Przytępionymi gwoźdźmi przykowany; —
  4. Jezu! jawnie w pośród dwóch łotrów * Zelżywie od żydów ukrzyżowany; —
  5. Jezu! od stojących wokoło * I przechodzących z hańbą urągany; —
  6. Jezu! bluźnierstwami od złego * Współwiszącego łotra nagabany; —
  7. Jezu! gorzką żółcią i octem, * Wołając: pragnę, w mdłości napawany; —
  8. Jezu! w ręce Ojca Swojego * Ducha oddawszy zamordowany; —
  9. Jezu! Od Józefa uczciwie * I Nikodema w grobie pochowany —

Bądź pozdrowiony! Bądź pochwalony! * Dla nas męczony, i Krwią zbroczony! * Bądź uwielbiony Bądź wysławiony! * Boże nieskończony!

 

Rozmowa duszy z Matką Bolesną.

  1. (N:) Ach! Mnie Matce Boleściwej * Pod krzyżem stojąc smutliwej, * Serce żałość przejmuje!
  2. (M:) O Matko, niechaj prawdziwie, * Patrząc na krzyż żałośliwie * Płaczę z Tobą rzewliwie!
  3. (N:) Jużci! już Moje Kochanie * Gotuje się na skonanie, * Toć i Ja z Nim umieram.
  4. (M:) Pragnę, Matko, pod krzyż z Tobą, * Dzielić się Twoją żałobą, * Śmiercią Syna Twojego!
  5. (N:) Zamknął słodki Jezus mowę; * Wtem ku ziemi skłania Głowę, * Już żegna Matkę Swoją.
  6. (M:) Maryo! niech gorzką noszę, * Śmierć, Krzyż, Rany Jego, proszę, * Niech serdecznie rozważam! Amen.

 

 

Potem zaśpiewać pięć razy na cześć Pięciu Ran Pana Jezusa: 

Któryś za nas cierpiał Rany, Jezu Chryste, zmiłuj się nad nami.

 

 

Na zakończenie:

I Ty, któraś współcierpiała! Matko Bolesna, przyczyń się za nami.

℣.Kłaniamy się Tobie, Panie Jezu Chryste i błogosławimy Ciebie.

℟.Żeś przez Krzyż i Mękę Swoją odkupił świat.

℣. Módlmy się: Panie Jezu Chryste, Synu Boga Żywego, połóż Mękę, Krzyż i Śmierć Twoją między Sądem Twoim, a duszami naszymi, teraz i w godzinę śmierci naszej; a racz nam darować Łaskę i Miłosierdzie, żywym i umarłym grzechów odpuszczenie, Kościołowi Twojemu jedności, pokoju i zgody, a nam grzesznym Żywot i Chwałę Wieczną. Który żyjesz i królujesz z Bogiem Ojcem w Jedności Ducha Świętego, Bóg, przez wszystkie wieki wieków.

℟. Amen.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

© salveregina.pl 2024