Rozmyślania na wszystkie dni całego roku

 

z pism Św. Alfonsa Marii Liguoriego

1935 r.

 

PRZETŁUMACZYŁ Z WŁOSKIEGO

O. W. SZOŁDRSKI C. SS. R.

 

 

 TOM I.

 

 

 

KRÓTKIE AKTY MIŁOŚCI BOŻEJ

DO UŻYCIA W CZASIE ROZMYŚLANIA.

 

 

Jezu, mój Boże, kocham Cię nade wszystko, we wszystkim, z całego serca, bo na to tak bardzo zasługujesz.

Panie, żałuję, iż Cię obrażałem, Dobroci Nie­skończona; nie pozwól, bym Cię miał jeszcze kie­dy obrazić.

Jezu, miłości moja, spraw, abym Cię zawsze kochał, a potem czyń ze mną, co Ci się podoba.

Jezu mój, chcę żyć, gdzie Ci się podoba, i chcę cierpieć, jak Ci się podoba; chcę umrzeć, kiedy zechcesz.

Jezus niech będzie w mym sercu, a Marya w mym umyśle. Niech Jezus, Marya, Józef będą życiem moim.

 

W roztargnieniach mów:

Panie, dopomóż mi do wykonania dobrych postanowień i udziel mi siły, bym odtąd dobrze żyć rozpoczął, niczym bowiem jest to, co dotąd uczyniłem.

 

 

 

A teraz co ja tu mam czynić, mówi Pan, ponieważ zabran jest lud Mój darmo? — Iz. 52, 5.

 

PRZYGOTOWANIA — Grzeszy Adam, pierw­szy nasz ojciec, i wskutek tego wraz z całym swym potomstwem zostaje wyrzucony z Raju, ska­zany na życie wśród cierpień i na wiekuiste wy­kluczenie z Nieba. Lecz Pan Bóg, litując się nad człowiekiem, postanawia za wszelką cenę go zbawić.

 

O, niepojęta Miłości Boża! Jakże odwzajemni­liśmy się za nią?

 

I. — Grzeszy Adam, pierwszy nasz ojciec; niewdzięczny za tak wielkie otrzymane Dobro­dziejstwa, buntuje się przeciw Panu Bogu, łamie na­kaz, zabraniający spożycia pewnego owocu. Pan Bóg wskutek tego musi wydalić go z Raju ziemskiego i pozbawić wraz z całym potomstwem Niebiańskiego, Wiecznego Raju, jaki miał dostać się ludziom po ich doczesnym życiu. Oto więc wszyscy ludzie skazani na cierpienia i uciski, i na zawsze z Nieba wykluczeni. Szatan nad nimi panuje i piekło nieustannie zdobywa łup nieprze­liczony.

Lecz Pan Bóg zlitował się, widząc, w jak nędz­nym jesteśmy stanie. Jak Prorok Izajasz według naszego sposobu myślenia się wyraża, Pan Bóg skarży się i płacze, mówiąc: A teraz, co Ja tu mam czynić, ponieważ zabran jest lud Mój darmo? Jakoby chciał powiedzieć: Czyż mogę cieszyć się z Raju, skoro straciłem ludzi, szczęście Swoje? Za wszelką cenę chcę ich zba­wić; znajdzie się Odkupiciel, Który za człowieka zadośćuczyni Sprawiedliwości Mojej i przez to od śmierci wiecznej go uchroni.

Lecz, Panie Boże, przecież masz w Niebie tylu Se­rafinów, tylu Aniołów, czemuż więc bolejesz, iż ludzi straciłeś? Czyż potrzebujesz Aniołów i lu­dzi dla dopełnienia Swego szczęścia? Zawsze by­łeś i jesteś Sam w Sobie najszczęśliwszy, czegóż więc może brakować Twemu szczęściu, które jest nieskończone? — Wszystko to prawda (te słowa w Usta Boże wkłada kardynał Hugo), lecz utra­ciwszy człowieka, sądzę, iż nic nie posiadam, albo­wiem za szczęście uważam obcować z ludźmi, teraz zaś ich straciłem; nieszczęśliwi, skazani są na to, aby byli na zawsze ode Mnie oddaleni. O, nie­zmierzona Miłości Pana Boga, o Miłości niepojęta, nieskończona Miłości!

 

II. — Lecz, Panie Boże, jakżeż się to dzieje, iż choć przez Śmierć Swego Boskiego Syna naprawiłeś ten upadek grzechowy, tylokrotnie wpadałem w nowe grzechy, tak Cię obrażając? Za tak wiel­ką cenę mnie zbawiłeś, ja zaś tyle razy zgubić się chciałem, tracąc Ciebie, Dobro Nieskończone. Lecz pobudzają mnie do ufności Twe Słowa, iż skoro grzesznik się nawróci, nie omieszkasz go przy­jąć. “Nawróćcie się do Mnie, a nawrócę się do was” (Ks. Zach. 1, 3). Oto, Panie, należę do liczby tych buntowników — niewdzięczny, zdrajca, tyle razy odwracałem się od Ciebie i wydalałem Cię z swej duszy. Lecz teraz żałuję z całego serca, iż tak Cię znieważałem i tak gardziłem Łaską Twoją. Żałuję za to i kocham Cię nade wszystko.

 

 

Modlitwa.

Drogi mój Odkupicielu, z powodu zniewag, jakie Ci wyrządziłem, nie zasługuję na to, byś mnie jeszcze miłował, lecz przez Zasługi Twoje proszę Cię o Dar Twej Świętej Miłości. Spraw w tym celu, bym poznał, jak wielkim jesteś Dobrem, jaką Miłością mnie ukochałeś i co uczyni­łeś, by mnie zmusić do miłowania Ciebie. Dość Cię naobrażałem. Słuszna więc, abym resztę lat swego życia obrócił na kochanie Ciebie i podo­banie się Tobie. Jezu mój, mój Jezu, dopomóż mi. Wesprzyj grzesznika, który chce Cię miłować. O Maryo, Matko moja, wszystko możesz u Jezusa, będąc Matką Jego. — Powiedz Mu, aby mi przeba­czył, by mnie skrępował Swą Świętą Miłością. Tyś mą Nadzieją, w Tobie ufność pokładam. Amen.(*III., 667)

 

 

 

Zachęcamy do:

  1. poznania Nauki katolickie. Okres Bożego Narodzenia – Adwent.
  2. uczczenia Tajemnicy Wcielenia Syna Bożego: Nabożeństwo na okres Adwentu.
  3. uczczenia Najświętszej Maryi Panny, Niepokalanie Poczętej w nabożeństwie miesiąca Grudnia ku Jej czci poświęconym: Nabożeństwo grudniowe ku czci Niepokalanego Poczęcia NMP — dzień 4
  4. uczczenia Świętej Patronki dnia dzisiejszego, Św. Barbary Dziewicy i Męczenniczki: Nabożeństwo do Świętej Barbary, Panny i Męczenniczki.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

© salveregina.pl 2023