Źródło: O. Bernardyn Goebel OFMCap. – PRZED BOGIEM. Rozmyślania na wszystkie dni roku kościelnego. T. II., 1965r.

 

 

 

Rozmyślanie.

GRZECH NA PÓŁ ROZMYŚLNY.

 

 

Św. Jan Ewangelista pisze: „Jeślibyśmy powiedzieli, że nie mamy grzechu, sami siebie zwodzimy i nie masz w nas prawdy” (1 J 1, 8). Choćby się nam udało wyzbyć rozmyślnych grzechów, od grzechów na pół rozmyślnych nigdy zupełnie wolni nie będziemy. Zastanowimy się, jak dusza poświęcona Bogu winna się odnosić do grzechów na pół rozmyślnych.

 

1. Należy walczyć z grzechami na pól rozmyślnymi.

 

Mamy na myśli takie wypadki, w których choć trochę zdajemy sobie sprawę z tego, co czynimy. Bo jeśli brak zupełnie świadomości winy lub zgody woli, jak to bywa np. przy zupełnie nieświadomym i niedobrowolnym roztargnieniu w modlitwie, to nie ma mowy o żadnym grzechu. Osoba Panu Bogu poświęcona winna zwalczać również grzechy na pół dobrowolne. Dlaczego? Dla tej prostej przyczyny, że i one obrażają Pana Boga, zmniejszają Jego Chwałę, są pewnym lekceważeniem Miłości Bożej, nad którą przenosi się poniekąd swoje wygodnictwo i zachcianki. Matka martwi się nie tylko kiedy dziecko dopuszcza się jakiejś większej winy. Jej serce odczuwa również gdy dziecko nie powie „dziękuję” i nie złoży jej życzeń na imieniny. Pan Bóg kocha nas jeszcze tkliwszą miłością niż matka. Nie wolno nam lekceważyć chwil małej słabości, kiedy sprawiamy przykrość delikatnej Miłości Bożej.

Drugi powód, dla którego trzeba się wystrzegać tych grzechów, to ten, że i one szkodzą na swój sposób życiu Łaski. Grzechy na pół dobrowolne stanowią też plamę na szacie godowej naszej duszy; zabierają jej nieco tej świeżej, dziewiczej piękności. Są kropelką wody, ochładzającej żar miłości, zarodkiem chorobowym, który może się rozwinąć w poważniejszą chorobę, jeśli się nie zwróci na niego uwagi.

— Zastosowanie. Nie lekceważmy sobie nigdy drobnych grzechów, których nie popełniamy wprawdzie z całym wyrachowaniem i na zimno, ale w których jest zawsze trochę świadomości i woli. W duszy poświęconej Panu Bogu winna panować święta bojaźń nawet takiego grzechu. Przecież w oczach Bożych i najmniejszy grzech jest czymś tak strasznym, że nie wolno go dopuścić, choćby tym grzechem można było usunąć wiele cierpień ze świata, nie dopuścić do wielu ciężkich grzechów lub nawet wszystkim ludziom zapewnić zbawienie. Starajmy się unikać wszelkiego grzechu. Obudzajmy w sobie często akty żalu, korzystajmy ze wszystkich pomocy Kościoła Świętego do gładzenia grzechów, jak np. Znaku Krzyża, wody święconej i innych. Zgodnie z upomnieniem Św. Pawła Apostoła: „Oczyszczajmy się od wszelkiej zmazy ciała i ducha, doskonaląc się przez świętość w bojaźni Bożej” (2 Kor 7, 1).

— Postanowienie. Walczyć systematycznie z grzechami półrozmyślnymi.

 

2. Walcząc z grzechami na pół rozmyślnymi nie wolno się zniechęcać.

 

Im poważniej pracuje się nad sobą, tym boleśniej odczuwa się rozczarowanie i zawody w pracy. Mimo postanowień widzimy w sobie tak mało postępu w dobrym, a tak często stwierdzamy upadki! Często ma człowiek wrażenie, że im więcej lat służy Panu Bogu, tym więcej złego w sobie odkrywa i zamiast iść naprzód, cofa się. W takiej chwili łatwo się zniechęcić i powiedzieć sobie: Nie ma co się szarpać, nic ze mnie nie będzie. Czasem zaś zaczyna się szukać przyczyn koło siebie, zaczyna się winić otoczenie, pracę, warunki itd. Nie mamy wcale słuszności! Zważmy tylko!

By móc uniknąć wszystkich grzechów powszednich, potrzeba specjalnej Łaski Bożej, którą posiadała tylko Matka Najświętsza. Nawet Święci mieli swoje winy. Czy możemy się dziwić, że mimo najlepszych pragnień chwytamy się na różnych słabostkach?

Im bliżej Boga, tym lepiej odczuwa się i poznaje grzech. W blasku południa nawet drobny pył na stole jest widoczny, o zmierzchu i grubych śmieci nie widać. Im więcej Światła i Miłości Bożej w naszym sercu, tym jaśniej widzimy to, co się Panu Bogu w nas nie podoba. Św. Franciszek nazywa swe młode lata „życiem w grzechach”. Opłakuje je gorzkimi łzami. A chodzi tu przecież tylko o grzechy powszednie, najczęściej na pół rozmyślne, i o niedoskonałości młodego wieku. Gdy więc rozpoznajemy coraz lepiej swą grzeszność i rodzi ona coraz większy ból w sercu, nie jest to koniecznie zły znak.

Pan Bóg, dopuszczając upadki półświadome, ma Swoje mądre Plany: pragnie nas wychować. Pragnie, byśmy namacalnie przekonali się o swej słabości i nauczyli się pokory. A pokora jest podstawowym warunkiem świętości. Św. Klemens Dworzak do końca życia musiał walczyć z prędkością i drażliwością swego usposobienia. Mawiał, że „dziękuje Panu Bogu co dzień za to, bo to chroni go od pychy”. — Te chwile słabości podtrzymują w nas ciągłą gorliwość. Zmuszają do żalu, do pokuty, do nowych postanowień, do modlitwy o Łaskę wytrwania. A na tym wszystkim dusza może więcej zarobić niż straci w chwili tej półświadomej słabości. — Wreszcie człowiek, który widzi swoją słabość i kruchość, uczy się cierpliwości i wyrozumiałości dla drugich.

Można by więc powiedzieć, że drobne winy i słabości są jak chmura, za którą ukrywa się Pan Bóg i pracuje niedostrzegalnie nad naszą duszą. Są one glinianą formą, która kryje arcydzieło. Przyjdzie kiedyś czas, że Boski Artysta ukaże się zza chmury, roztrzaska glinę, a Dzieło Jego zajaśnieje w całej piękności.

— Zastosowanie. Ileż Dobroci i Mądrości Bożej kryje się w naszych ułomnościach! Umiejmy ją dostrzec! Uczmy się pokory! Niech nasze upadki rozpalają w nas nową gorliwość! Bądźmy coraz łagodniejsi i wyrozumialsi wobec drugich!

— Postanowienie. Starać się pojąć naukę, jaką Pan Bóg nam daje, dopuszczając grzechy półrozmyślne.

 

 

Modlitwa.

Jeszcze raz, Panie, błagam, przeniknij mnie świętą bojaźnią, żebym niczego tak się nie lękał, jak obrazić Ciebie, ale żebym też umiał ufać Ci jak dziecko! Spraw, bym przekonał się o prawdzie słów Św. Augustyna: „Miłujących Boga wszystko wspomaga ku dobremu” (Rz 8, 28) — nawet grzechy. Amen.

 

 

 

Zachęcamy do:

  1. uczczenia Krzyża Świętego w miesiącu Wrześniu ku czci Jego poświęconym: Nabożeństwo wrześniowe ku czci Krzyża Świętego – dzień 29
  2. uczczenia Świętych Aniołów Stróżów w miesiącu Wrześniu ku Ich czci poświęconym: Nabożeństwo wrześniowe ku czci Świętych Aniołów Stróżów – dzień 29
  3. uczczenia Bł. Bronisławy w miesiącu Wrześniu ku Jej czci poświęconym: Nabożeństwo wrześniowe ku czci Bł. Bronisławy – dzień 29
  4. Nauka katolicka na święto Św. Michała Archanioła.
  5. uczczenia Świętego Patrona dnia dzisiejszego, Św. Michała Archanioła: Nabożeństwo do Św. Michała Archanioła.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

© salveregina.pl 2023