Trzech Króli

 

 

Źródło: Ks. Dr. Józef Kaczmarczyk – Hołd Magów, 1932r.

 

 

Magowie tymczasem za przewodnictwem gwiazdy, która, jak się wyraża Św. Mateusz popularnie, ,,szła” przed nimi i zatrzymała się nad miejscem, gdzie było Dziecię Jezus znajdują Nowonarodzonego Mesjasza. Zjawisko świetlne, jakim mogła być np. kometa, zmieniająca nachylenie swego położenia, a jakie zabłysło na Niebie przed oczyma Magów – jeśli zwłaszcza noc była, mogło było idealnie wytyczyć w okolicy pagórkowatej miejsce przebywania Rodziny Świętej.

Po drodze mogli byli Magowie informować się (u pasterzy) o to miejsce w odcinku, który im się zdawał mniej więcej odpowiadać wskazówce gwiazdy. Ewangelista o tym nie mówi, bo szło mu głównie o gwiazdę, jako przewodniczkę cudowną, z wykluczeniem innych czynników naturalnych.

Magowie wchodzą wreszcie jak mówi Św. Mateusz do ,,domu” i znajdują Dziecię i Matkę Jego. Wyrażenie ,,dom” należy brać w szerszym znaczeniu. Ludzie Wschodu usadowiają się bardzo łatwo w grotach w pobliżu zwierząt. Stara też tradycja mówi tylko o grocie, jako miejscu przebywania Nowonarodzonego Dzieciątka Jezus. (s. Justyn Dial. c. Tryph. 78).

Na sposób wschodni oddają Magowie Jezusowi pokłon, padając twarzą na ziemię i uznając tym samym wyższość nad sobą leżącego w grocie i żłóbku Dziecięcia. Herodot opowiada, że gdy na Wschodzie dwóch spotyka się w drodze, to zaraz można rangę ich rozpoznać. Jeśli są sobie równi, witają się uściśnieniem ramion; jeśli zaś jeden niższy od drugiego, to niższy rzuca się na ziemię, oddając wyższemu hołd.

Podarki były dodatkiem obowiązkowym do hołdu, składanego królom i wielkim mężom. Magowie złożyli Jezusowi dary w postaci złota, kadzidła i mirrhy. Mirrha (żywica z balsamodendron) była znana w Starym Zakonie jako perfuma (Cant. 3, 6); była również używaną do sporządzania pasty na ręce i wargi (Cant. 5, 5, 13), a także jako wonność do balsamowania ciał umarłych (Jan 19, 39); ale ofiarowana przez Magów ze złotem i kadzidłem była obrazem młodego i wspaniałego monarchy, wyglądanego przez ludzkość (Ps. 48, 8, 9). Dary te tłumaczą Ojcowie Kościoła symbolicznie: ,,Ofiarowali mirrhę (jako człowiekowi), bo miał umrzeć za ludzkość; złoto, bo królem jest, którego Królestwo nie ma końca; kadzidło, albowiem Bogiem jest” (Ireneusz, adv. haer. 1, 3; 9, 2).

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

© salveregina.pl 2024