Źródło: O. Jerzy od Św. Józefa, Chleb powszedni. Rozmyślania na wszystkie dni roku kościelnego. Wyd. OO. Karmelitów Bosych Kraków 1959

 

 

UWAGA!!!

Jutro i pojutrze, tj. 22-23 grudnia, przypadają kolejno drugi i trzeci dzień kwartalnych Suchych Dni Adwentowych, tzw. Zimowych, w których — zgodnie z kan. 1252 § 2, zawartym w Kodeksie Prawa Kanonicznego z 1917 roku jako nadal obowiązującym — obowiązuje POST ŚCISŁY (ilościowy dla osób od 21 do 60 roku życia; jakościowy od 7 roku życia).

 

 

 

 

 

Rozmyślanie.

Pan Jezus spogląda na nędzę rodzaju ludzkiego:

I. z boleścią,

II. z litością.

 

 

„Żal mi ludu” — (Mk 8, 2).

 

I. — Pan Jezus nim się narodził, przy pomocy swej wiedzy wlanej, widział całą nędzę rodzaju ludzkiego. Jaki to okropny widok dla Boskiego Dzieciątka! Wszędzie za wyjątkiem Jego Najświętszej Matki, widział na całym świecie grzech i nędzę, haniebną niewolę, w jakiej szatan trzymał całą ludzkość pod swoją tyrańską przemocą. Nie była to miła wycieczka na ziemię. Jak później na Górze Oliwnej, wystąpiły już tu przed Jego oczy nie­zliczone zniewagi Pana Boga, obrzydliwe grzechy i występki jakie kiedykolwiek popełnione były i miały być popeł­nione aż do końca świata. Wszystko to napełniało Jego kochające serce nieopisanym bólem i niewypowiedzia­nym smutkiem. Ten widok mógł zupełnie złamać Jego odwagę, gdyby go nie umacniało Bóstwo.

Stopień odczuwania wartości moralnej, dobra i zła, zależy od poziomu moralnego, wyrobienia sumienia tego, kto obserwuje zjawiska życia. Na nasze oceny moralne wpływa w dużej mierze nasze własne postępowanie. Człowiek ma zawsze pokusę sądzenia według siebie i ulega jej stopniowo, jeśli zmusza sumienie do milcze­nia. Pan nasz Jezus Chrystus był bez wszelkiej winy, dlatego Jego spojrzenie przenikało w lot życie ludzkie i oceniało je w całej Prawdzie. Obraz życia ludzkości jaki Mu się przedstawiał musiał być wstrząsający. Boleść Jego serca była tym bardziej dojmująca im Chrystus Pan goręcej i le­piej mógł miłować Ojca. Gdyby nasze postępowanie było nienaganne, gdybyśmy lepiej znali wartość Pana Boga, wtedy byśmy nie żartowali nigdy z grzechu.

 

II.Rozważajmy dalej, że Dusza Pana Jezusa przez poznanie naszej nędzy napełniona była najgłębszą litością. Jego promienna gorliwość o Chwałę Pana Boga i Jego nieskończona Miłość jako Odkupiciela, wznieciły w Nim pragnienie poświęcenia się jak najdoskonalej w roli Pośrednika i Po­jednawcy. Przecież dlatego przyszedł, aby zbawić i uszczęśliwić ludzkość. Już teraz ofiaruje On Swe Naj­świętsze Ciało i Swą Najdroższą Krew, już teraz oddaje Swe Życie, aby wszyscy mieli udział w Odkupieniu i zo­stali zachowani od wiecznej zguby. Boleści, katusze, szyderstwa i wzgardy, cała Jego gorzka Męka, stanęły Mu wtedy żywo przed Oczyma. W pewnym znaczeniu Męka rozpoczęła się z Jego Życiem i nie pierwej się skończy aż ze Śmiercią Jego. O, jakie zawstydzenie dla ciebie, gdy pomyślisz o zamiłowaniu cierpienia i żądzy Odkupienia twego, jakimi pałał Zbawiciel! Już tyle lat przepędziłeś w szkole krzyża, a jeszcze się nie nauczyłeś znosić choćby drobnych przykrości dla Pana Jezusa, gdy On już przed Narodzeniem z Miłości ku tobie wszedł na drogę cierpienia. Postanów sobie raz wreszcie rozpocząć naśladowanie Zbawcy.

Święta Teresa rozważając nad tym, jak całe Życie Zbawiciela było drogą ofiary i cier­pienia, wyciągnęła stąd taki wniosek: „Nie chcę wy­bierać sobie żadnej innej drogi jak drogę cierpienia, abym przynajmniej Jezusa Chrystusa naśladowała, choć­bym też żadnej innej nie miała z tego korzyści” (Twier­dza wewn. M. VI, 1, 7).

 

 

Modlitwa.

O Najdobrotliwszy i Najmilszy Jezu, na jak wielką wdzięcz­ność zasługujesz za Twoją nieskończoną Litość! Nie odwracaj ode mnie Twoich Miłosiernych Oczu, wejrzyj na mnie łaska­wie, jak również na te nieszczęsne dusze, które z nieświado­mości, a częścią wskutek złej woli nie mają udziału w Twoim Odkupieniu. Dla Twego Miłosiernego Serca nie potrzeba wprawdzie prośby, ale ponieważ chcesz, abyśmy dla osiąg­nięcia zbawienia nawzajem się za siebie modlili, dlatego proszę Cię za tych wszystkich nieszczęśliwych, którzy Cię nie znają i dlatego też prosić Cię nie mogą ani miłować nie zdołają. Użycz im Twej Łaski i oświeć ich, aby poznali Twe Miłosierdzie i Miłość dowiedzione przez tak gorzką Mękę i pokochali Cię z całego serca. Niech z uległością przyjmują swoje cierpienia, niech podejmą walkę z grze­chem, niech się nawrócą do prawdziwej pokuty, aby w ten sposób stali się uczestnikami Owoców Twej Męki i kiedyś w Niebie opiewać mogli na wieki Twoje Miłosierdzie. Amen.

 

 

 

Zachęcamy do:

  1. poznania Nauki katolickie. Okres Bożego Narodzenia – Adwent.
  2. uczczenia Tajemnicy Wcielenia Syna Bożego: Nabożeństwo na okres Adwentu.
  3. uczczenia Najświętszej Maryi Panny, Niepokalanie Poczętej w nabożeństwie miesiąca Grudnia ku Jej czci poświęconym: Nabożeństwo grudniowe ku czci Niepokalanego Poczęcia NMP — dzień 21
  4. Nowenna na cześć Bożego Narodzenia na pamiątkę oczekiwania Najświętszego Dzieciątka Jezus –Dzień szósty.
  5. Nowenna do Najświętszej Maryi Panny przez 9 dni oczekiwania porodzenia Zbawiciela świata przed Narodzeniem Jego – dzień 6

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

© salveregina.pl 2023