Źródło: O. Bernardyn Goebel OFMCap. – PRZED BOGIEM. Rozmyślania na wszystkie dni roku kościelnego. T. I., 1965r.

 

 

UWAGA!

W soboty Wielkiego Postu zgodnie z kan. 1252 § 2, zawartym w Kodeksie Prawa Kanonicznego z 1917 roku jako nadal obowiązującym, obowiązuje POST ŚCISŁY. Szczegóły o obowiązujących postach są opublikowane w wpisie: Nauki katolickie o Wielkim Poście. 

 

 

Rozmyślanie.

OKRUTNA ZABAWA.

 

 

Krótką chwilę leżał Zbawiciel jak martwy u stóp słupa biczowania, Drżąc, doczołgał się do swego odzienia, aby włożyć je na poszarpane, skrwawione ramiona. Żołnierze, którzy wykonywali karę biczowania podnoszą Go i prowadzą do gmachu sądowego, którego dolne pomieszczenia zajęte były na koszary. Prawdopodobnie na czas biczowania Piłat wycofał się do swoich komnat. Trzeba było zatem czekać na dalsze jego rozporządzenia. Żołnierze skorzystali z tego czasu, by zabawić się kosztem Pana Jezusa. Pomysł do tego zaczerpnęli z oskarżenia, jakie żydzi wnieśli przeciw Jezusowi, Jego własne oświadczenie wobec Piłata i drwiny Heroda: naigrawali się z Pana Jezusa „Króla”. Była to zabawa okrutna i obelżywa.

 

1. Koronowanie.

Św. Mateusz opowiada zwięźle, ale wymownie (zob. Mt 27, 27-30): „Zwołali do Niego całą kohortę”. Co za nieokrzesani musieli być ci ludzie, zbierani ze wszystkich krańców świata. Biedny Zbawiciel wydany został na łup ich swawoli. „Zdjąwszy szaty z Niego…” Zdzierali Zeń szaty szorstkimi ruchami, prawdopodobnie wśród plugawych drwin, jak to jest w zwyczaju takich ludzi. Czy jednak nawet ci okrutnicy nie wzdrygnęli się na widok strzępów poszarpanego Ciała Zbawiciela? „Włożyli Nań płaszcz szkarłatny”. Z pewnością brudny, stary płaszcz żołnierski. Miał wyobrażać purpurę, jaką nosili wówczas dowódcy wojsk i panujący. I wreszcie to najstraszliwsze: „Uplótłszy koronę z ciernia, włożyli na głowę Jego”. Ta korona cierniowa nie była wieńcem uwitym z kilku gałązek cierniowych, jak to zwykła przedstawiać sztuka począwszy od IV wieku. Był to raczej rodzaj hełmu lub czapki z cierni, pokrywającej całą głowę. Być może przytrzymywał ją pasek spleciony z rogoży i przeciągnięty przez skronie i kark. Taka „korona” musiała ranić całą powierzchnię czaszki, skóra zaś pod włosami jest szczególnie wrażliwa na ból. W Ręce Zbawiciela włożono trzcinę, która miała wyobrażać  buławę dowódcy lub berło królewskie. Posadzono Go na złamanej kolumnie, jak na tronie. Tak więc dano Mu wszystkie oznaki władzy królewskiej. „Ukoronowanie” zostało dokonane.

Zastosowanie. Zbawiciel w cierniowej koronie pokutuje za naszą bezpodstawną żądzę panowania, za naszą pychę we wszystkich jej przejawach. Za wygórowane mniemanie o sobie, za wyniosły i pełen zarozumiałości sposób postępowania, za żądzę zaszczytów i karierowiczostwa, za drażliwość na najlżejsze upokorzenie, za miłość własną i samowolę, za samolubstwo i bezwzględność wobec innych, Zbawiciel pokutuje za pychę wiedzy, która z pogardą odrzuca Jego Objawienie, za pychę kultury, która we wszystkich dziedzinach życia ozięble odrzuca i pomija Jego Ewangelię i sama dla siebie prawa stanowi. Za pychę całych narodów, które Go składają z tronu i chciałyby wymazać Jego Imię.

— Postanowienie. Patrząc na Zbawiciela cierniem ukoronowanego, serdecznie żałujmy za wszystkie grzechy pychy i miłości własnej.

 

2. Składanie hołdu królowi.

Dalsze opowiadanie jest wstrząsające. „I zginając przed Nim kolana, naigrawali się z Niego, mówiąc: Bądź pozdrowiony, królu żydowski!” Z drwinami naśladują to, co było w zwyczaju podczas składania hołdu królowi: zginanie kolan (adoratio), okrzyki na cześć króla (acclamatio). Drwiny przechodzą stopniowo w czynne zniewagi. Ewangelista pisze: „I plwając Nań, brali trzcinę i bili Go po Głowie”. Pluto na Twarz Pana Jezusową, wydarto Mu z Rąk „berło” i bito nim po koronie cierniowej, której kolce wbijały się w skórę coraz głębiej, kalecząc skronie i czoło. Wśród szyderczych śmiechów zepchnięto Go wreszcie z tronu. Zbawiciel stał się pastwą okrutnej samowoli żołdactwa.

Wobec tego niewypowiedzianie smutnego widowiska Aniołowie zasłaniają twarze. Zbawiciel schylony, przygarbiony, siedzi na swym szyderczym tronie, z szyderczym płaszczem na skrwawionych Ramionach, z szyderczą koroną na poranionej głowie i szyderczym berłem w drżących Dłoniach. Twarz cała zlana Krwią, pokryta plwocinami. Sponiewierany, wydrwiony, wyśmiany prawdziwie żałosna postać. A przecież to Syn Boży, Który „podtrzymuje wszystko słowem swej potęgi” (Hebr 1, 3). Mesjasz Król, którego naród izraelski oczekiwał z utęsknieniem przez tysiące lat, którego królestwu nie będzie końca, przed którym zgina się wszelkie kolano w Niebie, na ziemi i pod ziemią. Co za Tajemnica!

— Zastosowanie. Rozwiązanie tej tajemnicy znajdujemy, gdy się modlimy: „Który za nas był cierniem koronowany”. Tak, za nas. Co za ogrom win do odpokutowania! Obok grzechów cielesnych pycha jest grzechem dzisiejszego świata. Ten grzech jest jeszcze cięższy od grzechu cielesnego, gdyż jest wyrazem słów lucyfera: „Nie będę służył” (Jer 2, 20). Jakże ciężko pokutuje Zbawiciel za to wszystko!

Nie tylko jednak pokutował za fałszywą żądzę władzy, lecz wysłużył nam prawdziwe królowanie, które polega na Służbie Panu Bogu w pokorze i na bezinteresownej służbie braciom naszym i siostrom dla miłości Boga. Wieczne panowanie z Chrystusem Panem będzie nagrodą za pokorną Służbę Panu Bogu i bliźnim na ziemi.

A więc w Obliczu Zbawiciela cierniem ukoronowanego żałujmy za naszą pychę! Postanówmy od nowa „służyć Panu w ubóstwie i pokorze” (Reguła).

— Postanowienie. Postanówmy od nowa gorliwie starać się o pokorę.

 

 

Modlitwa.

Zbawicielu cierniem ukoronowany! Serdecznie współczuję z Twym bólem i poniżeniem. Przebacz mi moją pychę, za którą tak gorzko pokutowałeś. Dopomóż mi zostać Twym pokornym uczniem, bezinteresownie innym służącym. Amen.

Postanowienie.
Odmawiać będę każdego dnia w czasie Postu Wielkiego psalm:
z taką, o ile być może, pokorą i skruchą, jak pokutujący król Dawid.

 

Zachęcamy do uczczenia Św. Józefa w miesiącu marcu ku Jego czci poświęconym: Nabożeństwo marcowe ku czci Św. Józefa, Oblubieńca NMP.

 

 

 

 

© salveregina.pl 2023