Kalendarz liturgiczny

10 Grudnia.

II NIEDZIELA ADWENTU; III dzień w oktawie Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny; Święto Przeniesienia Domku Loretańskiego; Św. Melchiadesa, Papieża i Męczennika

STACJA W KOŚCIELE ŚW. KRZYŻA JEROZOLIMSKIEGO. 

Uprzywilejowany 2 klasy. Ryt półzdwojony. Szaty fioletowe.

 

 

Uwaga.

Odpust 10 lat i 10 kwadragen.

 

 

Źródło: Pius Parsch „Rok Liturgiczny”, Poznań 1956, t. 1

 

 

I. DRUGI TYDZIEŃ ADWENTU

OBLUBIENICA PRZYGOTOWUJE SIĘ

1. W sobotni wieczór śpiewamy już nieszpory drugiej niedzieli Adwentu. Antyfony są znowu pełne oczekiwania adwentowego: „Oto Pan przyjdzie w obłokach niebieskich, z mocą wielką, alleluja”. Zwracamy się teraz do miasta, Jeruzalem, o którym jutro wiele słyszeć będziemy: „Miastem mocy naszej Syjon, Zbawiciel będzie w nim położony jako mur i przedmurze: otwórzcie bramy, bo z nami jest Bóg, alleluja”. I znowu pociesza nas Kościół: „Oto ukaże się Pan, a nie skłamie. Jeśliby odwlekał, oczekiwał go, bo przyjdzie, a nie omieszka, alleluja”. Przy nadejściu Pana wszelkie stworzenie chwalić będzie Boga: „Góry i pagórki Bogu śpiewać będą chwałę, a wszystkie drzewa leśne oklaskiwać go będą: bo przyjdzie Władca, Pan, na wieczne królowanie, alleluja, alleluja”.

Poznaj dalszą część rozważania:

Przez Jego Przyjście i my będziemy oświeceni: „Oto przyjdzie Pan nasz z mocą i oświeci oczy sług swoich, alleluja”. Przy Magnificat więc śpiewajmy z tęsknotą: „Przyjdź, o Panie, nawiedzić nas w pokoju, abyśmy doskonałym sercem radowali się z twojej obecności”. Widzimy więc, że nieszpory, jakby preludium do niedzieli, rozbrzmiewają radosnymi głosy: a jeżeli porównamy te antyfony z antyfonami pierwszej niedzieli Adwentu, stwierdzimy spotęgowanie nastroju oczekiwania. Kapitulum wprowadza zupełnie nową myśl, mianowicie o użyteczności Pisma Świętego. W następnym tygodniu będziemy z radością z tej myśli korzystali, gdyż mile witamy każdą okazję zbliżenia się do Pisma Świętego. Przez Pismo Święte Bóg również do nas „przychodzi”. Nad tobą, Jeruzalem, wzejdzie Pan, a Chwała Jego nad tobą widziana będzie

2. Kościół. 

Pan przychodzi do miasta swego Jeruzalem! Jeruzalem miasto i zarazem oblubienica wielkiego Króla się i przygotowuje, by Go uroczyście przyjąć. Oto radosna nowina przystraja drugiego tygodnia Adwentu; jest to zarazem krok naprzód.

Czym jest dla nas to miasto? Zbawiciel opowiedział niegdyś niezwykłą przypowieść. Pewien człowiek odkrył wielki skarb w roli, którą dzierżawił. Poszedł wtedy, zebrał całe swoje mienie, by kupić rolę i skarb ten posiąść. I znowu opowiada Pan podobieństwo zbliżone do poprzedniego: „Pewien kupiec usłyszał o wielkiej, rzadkiej perle; sprzedaje więc wszystko, co posiada, by ją nabyć. Przypowieści Zbawiciela można by przyrównać do orzechów: nieraz mają szorstką i szarą skorupę, niepokaźną i twardą, ale kryją w sobie dobre jądro i utrzymują je w stanie nienaruszonym bardzo długo. Kto potrafi rozłupać te orzechy, temu objawi się wielka i głęboka tajemnica Królestwa Bożego. Przydarzyło nam się to, co rolnikowi i kupcowi: odkryliśmy wielki skarb. Możemy to ze świętą pewnością siebie stwierdzić. Czy mamy ukazać światu ten skarb? Jest on jakby wielką skrzynią pełną złota i drogocennych kamieni. Co w niej znajdujemy? Przede wszystkim Łaskę; ona jest jaśniejącą koroną tego skarbca; inne klejnoty mają służyć Łasce: Msza Święta, rok kościelny, Pismo Święte, Chrystus, Kościół, krótko mówiąc: życie z Kościołem. Oto skarby, któreśmy znaleźli. Niech nam nie odpowiedzą faryzeusze: O, to wszystko dawno już istniało! Nie, nie istniało, było od dawna w zapomnieniu. Wy, którzy to mówicie, nie znaleźliście jeszcze tego skarbu po dziś dzień. Cieszmy się, bo to jest główny powód do radości w Adwencie: znaleźliśmy skarb. Dzisiaj jest dzień chwały Kościoła, Matki naszej. Idźmy ku niej i mówmy: „Matko, teraz dopiero poznaliśmy cię znowu! Ty jesteś naszym Królestwem Bożym, Ty jesteś Ciałem Chrystusowym, ty jesteś szafarką najwyższego naszego dobra – Bożego życia Łaski. Jesteś więc czymś więcej niż przyrodzoną matką, jesteś matką i rodzicielką życia Bożego w nas. A oto podarunek, który ci przynosimy w dzień twojej Chwały: Pragniemy żyć z Kościołem.

II. DRUGA NIEDZIELA ADWENTU.

Stacja u Św. Krzyża Jerozolimskiego

W poprzednią niedzielę słuchaliśmy karcących słów Proroka, wzywającego do pokuty; słyszeliśmy grzmoty towarzyszące powracającemu na Sąd Panu. Dzisiaj słyszymy tylko radosne wieści; możemy je streścić w jednym zdaniu: przychodzi Królestwo Boże. Wiemy już, co przez to należy rozumieć: Królestwo Boże ujawnia się w Kościele, Oblubienicy Chrystusa; we wnętrzu duszy jest ono Bożym życiem Łaski, oglądane zaś od strony Chrystusa jest Jego Ciałem Mistycznym. To Królestwo Boże przynosi ze sobą zbliżający się Pan; dzisiaj znowu mamy uczyć się cenić owo wielkie szczęście, które nam daje Królestwo Boże. Niedziela dzisiejsza jest świętem Królestwa Bożego.

Liturgia ukazuje nam je na wstępie w obrazie miasta Jeruzalem. Z tymi radosnymi wieściami liturgia stawia ludziom jedno ważne żądanie: przygotowania Drogi Pańskiej.

1. Jeruzalem. Chrześcijaństwo zachodnie udaje się dziś na Mszę Świętą do „Jeruzalem”. Kościół stacyjny, „Święty Krzyż Jerozolimski” w Rzymie, stanowił Jeruzalem dla Chrześcijan Rzymskich.

Poznaj dalszą część rozważania:

Czym jest dla nas Jeruzalem? Przy odkopywaniu dawnych miast znajdujemy nieraz szereg warstw. Miasto bywało burzone przez nieprzyjaciół, na jego zgliszczach powstawało nowe. Odnajdujemy w tych ruinach wiele warstw, niejako miasta jedno na drugim. Nasza Jerozolima posiada również trzy, a może nawet cztery warstwy: widzimy najpierw Jeruzalem w ziemi żydowskiej, święte miejsce, w którym Jezus rozpoczął swą zbawczą pracę, gdzie cierpiał i umarł. Jest to Jeruzalem historyczne, dla którego my, Chrześcijanie, mamy wielki szacunek. A kto ma szczęście uczestniczyć w pielgrzymce do Ziemi Świętej, ten do miasta wejdzie przeniknięty świętym dreszczem. Ale to Jeruzalem jest już dla nas pogrzebane nad nim powstaje nowe Jeruzalem Chrześcijan, które jest Królestwem Bożym na ziemi, Kościołem Świętym. To Jeruzalem stoi jeszcze, a w dzień Bożego Narodzenia wkroczyć ma do niego nasz Boski Król. Rozumiemy teraz, dlaczego w tym tygodniu tak wiele słyszymy o Jeruzalem! Musimy już teraz czynić przygotowania na przyjęcie Króla. Musimy przyozdobić i godnie przygotować to Jeruzalem. Musimy wyrównać drogi i ścieżki, by mógł przyjść Zbawiciel. Rozumiemy teraz słowa Jana Chrzciciela: „Gotujcie drogę Pańską, torujcie ścieżki jego. Wszelka dolina będzie wypełniona i każda góra, i wzniesienie zniżone będą”. Jakaż więc zapowiedź przynosi nam dzisiaj Kościół, Matka nasza? Zbawiciel przybywa do chrześcijańskiego Jeruzalem, do Kościoła Bożego.

Miasto to posiada jeszcze trzecią warstwę. Nad drugim Jeruzalem powstanie trzecie, Jeruzalem niebieskie, gdy się spełnią wieki. O nim również śpiewa obecnie Kościół. W Adwencie bowiem oczekujemy również Zbawiciela, Który ma nadejść w Dzień Sądu Ostatecznego, by wprowadzić wszystkich do niebieskiego Jeruzalem.

Można wreszcie wskazać i czwarte Jeruzalem, jest nim obdarzona Łaską dusza. Do niego również chce Król przyjść, to właśnie Jeruzalem musimy ozdobić i przygotować. to jest nasze zadanie adwentowe.

U szczytu okresu świątecznego, w uroczystość Trzech Króli, głosi nam Kościół radosną nowinę: „Przyszła światłość twoja, Jeruzalem, a Chwała Pańska wzeszła nad tobą!” Oto nasz cel. Mamy dziś czynić przygotowania w mieście Jeruzalem na przyjście wielkiego Króla. To jest zadanie tego tygodnia. Modlitwa kościelna mówi: „Panie, wzbudź serca nasze do przygotowania dróg Jednorodzonemu Synowi Twojemu, abyśmy dzięki Jego przybyciu duszą czystą służyć Ci mogli”. Musimy owo Jeruzalem przyozdobić i uroczyście przygotować, musimy budować drogi, by Oblubieniec mógł przybyć! Za czasów cesarstwa rzymskiego imperatorowie nieraz odwiedzali miasta jedno po drugim; nazywano to Epifanią lub Paruzją; było to dla miasta wielkim wydarzeniem, a przygotowania czyniono przez wiele miesięcy… budowano drogi… Czyńmy to samo w Jeruzalem duszy naszej. W antyfonie na Komunię Świętą stoimy już na miejscu wysokim i widzimy zbliżającego się Pana. W Ewangelii ukazuje się poprzednik, Święty Jan; ma on poprzedzić Króla i w mieście zapowiedzieć Jego przybycie. Obrazy te oznaczają: Bóg zstępuje do nas w Łasce, ale żąda miłego przyjęcia.

Liczne są w Brewiarzu pieśni o owym Jeruzalem:

„Oto przyjdzie Pan i wszyscy święci jego z nim,

i będzie dnia onego wielka światłość.

I wyjdą z Jeruzalem jako woda czysta,

a Pan będzie królował na wieki nad wszystkimi narodami.

Oto Pan z mocą przyjdzie, a w ręku jego królestwo i władza, i panowanie”. (Resp. 2)

„Jeruzalem, zasadzisz winnicę na górach twoich,

i będziesz się weseliło, bo blisko jest dzień.

Powstań, Syjon, nawróć się do Pana, Boga twego!

Raduj się i wesel się, Jakubie, przyjdzie.

bo spośród pogan Zbawiciel twój

Raduj się wielce, córko Syjon,

wykrzykuj, córko Jeruzalem!” (Resp. 6)

Śpiewy mszalne opiewają dziś wyłącznie Jeruzalem. „Ludu syjoński, oto Pan przyjdzie, by zbawić narody; Pan da posłyszeć głos pełen chwały i uraduje serce wasze” (introit). „Ze Syjonu rozbłyśnie cudna jego chwała; Bóg się pojawi w jasności. Zgromadźcie przed nim wybranych jego, którzy wśród ofiar zawarli z nim przymierze” (Graduale). „Jeruzalem, powstań, a wynijdź na miejsce wysokie i oczekuj wesela, które ci przyjdzie od Boga twego” (Ant. na Komunię Świętą). „Miastem mocy naszej Syjon, Zbawiciel będzie w nim położony jako mur i przedmurze: otwórzcie bramy, bo z nami jest Bóg, alleluja” (ant. 2 z laud.).

Liturgia pokazuje nam również Królestwo Boże w innych obrazach.

2. Nowy Raj. Prorok przedstawia nam Królestwo Boże jako Królestwo pokoju i nowy Raj (Ks. Iz. 11, 1-10):

„I wyjdzie różdżka z korzenia Jessego

i kwiat z korzenia jego wyrośnie.

I spocznie na nim Duch Pański,

duch mądrości i rozumu,

duch rady i mocy,

duch umiejętności i bogobojności,

i napełni go duch bojaźni Pańskiej.

Nie według widzenia oczu sądzić będzie,

ani według słyszenia uszu orzekać będzie,

ale będzie sądził w sprawiedliwości ubogich

i będzie orzekał w prawości za cichymi na ziemi;

i uderzy ziemię rózgą ust swoich,

a duchem warg swoich zabije bezbożnika.

I będzie sprawiedliwość pasem biódr jego,

a wiara opasaniem nerek jego”.

O czym mówi Prorok? Widzi on rozwijającą się z korzenia roślinkę, która pięknie rozkwita. Co to oznacza? Korzeniem jest król Dawid, syn Izai, czyli Jessego; od Dawida pochodzi Marya: oto gałązka, której kwiatem jest Jezus Chrystus. Św. Hieronim wyjaśnia to w jednej z dzisiejszych lekcji Brewiarza: „Różdżką z korzenia Jessego jest Najświętsza Marya Panna… kwiatem nasz Pan i Zbawiciel”. Dalej Prorok widzi Zbawiciela, obdarzonego Siedmioma Darami Ducha Świętego. Tu po raz pierwszy czytamy o Siedmiu Darach Ducha Świętego, które i my otrzymujemy w Sakramencie Bierzmowania. Przed oczyma Proroka rośnie Zbawiciel z wątlej różdżki w potężnego króla, który będzie ojcem i opiekunem ubogich, ale zarazem i sędzią sprawiedliwym grzeszników. Prorok opowiada teraz o Jego Królestwie, tj. o Kościele Świętym:

„Będzie mieszkał wilk z jagnięciem,

a pard z koźlęciem legać będzie:

cielę i lew, i owca wspólnie mieszkać będą,

a dziecię małe pędzić je będzie.

Cielę i niedźwiedź będą się paść,

razem legać będą dzieci ich,

a lew jak wół plewy będzie jadał.

I będzie igrało dzieciątko od piersi nad norą żmij,

a odchowane dziecię do jamy bazyliszka wpuści rękę swoją…

Owego dnia korzeń Jessego,

który stoi na znak narodów,

do niego narody modlić się będą,

i będzie grób jego sławny”.

Oto znowu piękne proroctwo. W Raju wszystkie zwierzęta były obłaskawione. Tak będzie również w nowym Raju, raju Królestwa Bożego. Musimy to jednak dobrze rozumieć. Na zewnątrz pozostanie ziemia placem boju, i dzikie zwierzęta nie będą obłaskawione; ale Prorok mówi to w przenośni: raj powstanie w sercu, w duszy człowieka będącego dzieckiem Bożym. Prorok ma na myśli pokój Chrystusowy, pokój, „którego świat dać nie może”, pokój „przewyższający wszelkie pojęcie”, pokój, o którym przy narodzeniu Zbawiciela w Betlejem Aniołowie śpiewać będą. Prorok więc mówi znowu o wspaniałościach Łaski. Ona to czyni duszę rajem, królestwem pokoju, świątynią siedmiokroć Świętego Ducha. W obdarzonej Łaską duszy spełnią się wszystkie przepowiednie.

3. Zgoda i miłość. Święty Paweł przynosi nam również dobrą nowinę o Królestwie Bożym. Już we wstępie do Mszy Świętej śpiewa Kościół: „Ludu syjoński, oto Pan przyjdzie, by zbawić narody”. To jest nowina Apostoła narodów. Wskazuje on w Epistole, że Chrystus przyszedł dla obu rozdzielonych dotychczas części: dla żydów i dla pogan. Że Chrystus wyrósł w narodzie żydowskim, była to wierność Boga, „aby potwierdzić obietnice dane ojcom”. Poganie jednak, którym żadna obietnica nie była dana, wielbią Boga za miłosierdzie”. Przy tej ostatniej myśli zatrzymuje się Paweł i przywodzi z Pisma Świętego szereg dowodów na to, jak Bóg w Chrystusie okazał Miłosierdzie Swoje poganom. Dla nas, potomków pogan, słowa te mają ogromne znaczenie; powinniśmy wysoko cenić szczęście naszego powołania do Łaski. Św. Paweł nakazuje wszystkim zgodę i miłość: w nowym Jeruzalem jesteśmy wszyscy zjednoczeni w jeden naród Boży.

4. Zbawiciel. Najpierw Kościół mówi o Jeruzalem, potem Prorok o zbliżającym się Królestwie Bożym, wreszcie Św. Paweł o pojednaniu narodów. Teraz, w Ewangelii, przemawia Sam Chrystus. On także mówi o Królestwie Bożym: „Idźcie, oznajmijcie Janowi, coście słyszeli i widzieli. Ślepi widzą, chromi chodzą, trędowaci są oczyszczeni, głusi słyszą, umarli zmartwychwstają, ubogim głoszona jest Ewangelia, a błogosławiony, który się ze mnie nie zgorszy”. Musimy dobrze zrozumieć to, co mówi Pan. W Królestwie Bożym Łaski cuda te dzieją się codziennie, o każdej godzinie. Pan jest tu wielkim lekarzem: leczy ślepych, którzy nie widzą rzeczy niebieskich, chromych, którym ku wieczności iść każe, oczyszcza z trądu grzechowego; jest On wielkim wskrzesicielem zmarłych. W tych kilku słowach przedstawił nam Pan trafnie swoje Królestwo Boże i Łaskę. Chce On jednak więcej jeszcze dokonać w dzisiejszej Ewangelii: podaje nam swego wiernego Poprzednika jako wzór do naśladowania w naszych usiłowaniach adwentowych, jako przykład dla wszystkich, którzy Boga szukają, a także jako tego, który przygotowuje drogi nasze w czasie Adwentu.

Wielkie rzeczy słyszeliśmy dziś o Królestwie Bożym. Przygotujmy drogi Panu!

5. Msza (Populus Sion). Choć rozważyliśmy już główne myśli zawarte w Brewiarzu i Mszy, to jednak jeszcze raz chcemy wskazać na tok myśli owego dramatu Mszy Świętej. Introit jest głosem herolda: Ludu syjoński (to my), oto Pan przyjdzie, by zbawić narody. Majestatyczny Głos Pana rozbrzmiewa ku radości serca naszego. Jest to więc radosne oznajmienie przyjścia Zbawiciela. Ten Introit to wspaniały obraz wszystkich cudów czasów Łaski: Boże Narodzenie jest ich początkiem. Głos zbliżającego się Pana dochodzi nas od żłóbka, z krzyża, z grobu, przez Ducha Świętego i przez Anielskie Trąby w Dzień Sądu Ostatecznego. Co więcej, w każdą niedzielę przez Słowo Boże we Mszy Świętej słyszymy Jego majestatyczny głos ku radości naszego serca. Psalm 80/79/, przewodni psalm tej Mszy, jest utrzymany w poważniejszym tonie, ale antyfona, która się w nim powtarza, rozbrzmiewa tęsknym pragnieniem przywrócenia Królestwa Bożego. Kolekta jest chyba najpiękniejszą modlitwą adwentową: Niech Bóg obudzi senne serca nasze, byśmy Synowi Bożemu przygotowali drogi. Pada tu po raz pierwszy owo ważkie słowo o przygotowaniu dróg; słowo to już nie zamilknie. To jest nasza, ludzka droga adwentowa. Epistoła rozpoczyna się jakby obcą myślą o korzystaniu z Pisma Świętego; przechodzi potem w napominanie Chrześcijan do zgody; napominanie to uzasadnia Apostoł faktem, że Chrystus powołał do Wiary owe dwie rozdzielone części: żydów na podstawie obietnic, pogan z czystego miłosierdzia. Na tym powołaniu pogan zatrzymuje się Apostoł. Epistoła kończy się jakby modlitwą adwentową: „A Bóg nadziei niech was napełni wszelką radością i pokojem w Wierze, abyście obfitowali w nadziei i mocy Ducha Świętego”. Wspaniałe to słowa, wyrażające wszystkie dobra Chrześcijaństwa (jest to zarazem przykład Jego „majestatycznego głosu”). Strumień Łaski na Boże Narodzenie powinien nam przynieść pełnię Królestwa Bożego. W Graduale widzimy Zbawcę przychodzącego w Chwale na Syjon i łączymy się ze Świętymi w przymierzu ofiarnym, gdyż niezadługo będziemy uczestniczyć w Ofierze zbawienia. Graduał jest pięknym obrazem Ofiary Mszy Świętej: Tu oglądamy promieniujące Oblicze Chrystusa, a wokoło Niego zgromadzenie (Ecclesia) Świętych, przymierze ofiarne. Śpiewając radosne Alleluja wchodzimy do domu Bożego, do nowego Jeruzalem. W Ewangelii słyszymy dosłowne pytanie uwięzionego Chrzciciela i daną mu odpowiedź. Według myśli Kościoła, Chrystus chce nam zapowiedzieć swą działalność duchową w Królestwie Bożym. Jest On Zbawicielem; pragnie uzdrowić chrome, głuche i ślepe dusze, chce być wskrzesicielem zmarłych, chce ubogim przynieść dobrą nowinę. Nie gorszmy się ubóstwem Jego postaci. Jana Chrzciciela Sam Chrystus przedstawia nam jako herolda Odkupiciela, któremu ma przygotować drogę. — W Ofertorium i sekrecie prosimy, aby Bóg zwrócił się ku nam, okazał swoją radość i swoją pomoc i dał się przez ofiarę przebłagać. — Ofiara i Uczta Ofiarna są już przedsmakiem i spełnieniem nadchodzącego w blasku Królestwa Bożego, dlatego widzimy w antyfonie na Komunię Świętą, że Chwała Pańska przybywa. Czyż możemy wobec tego mieć inne pragnienie, jak „gardzić tym co ziemskie, a miłować rzeczy niebieskie?” (modlitwa po Komunii Świętej).

W Nieszporach śpiewa Kościół przy Magnificat: „Tyś jest, Który masz przyjść, czy też innego czekamy? Oznajmijcie Janowi, coście widzieli: Ślepi widzą, umarli zmartwychwstają, ubogim głoszona jest ewangelia, alleluja”. Zważmy, że w Ewangelii podkreśla Kościół trojakie Dzieła Chrystusa, mające symboliczne znaczenie dla Królestwa Bożego: oświecenie (przez Chrzest Święty), zmartwychwstanie umarłych (z grzechu), radosną nowinę (przez nauczanie).

III. ŚW. MELCHIADES, PAPIEŻ I MĘCZENNIK. 

1. Dzień śmierci 10 stycznia 314 roku.

Grób najpierw na cmentarzu Św. Kaliksta, potem u Św. Sylwestra delle Monache w Rzymie. Relikwia głowy w bazylice Zbawiciela w Rzymie; inne relikwie w kościele Św. Praksedy.

— Życie. Właściwe jego nazwisko jest Miltiades. Papieżem był od roku 310-314. Martyrologium Rzymskie pisze o tym papieżu: „W Rzymie Św. Melchiadesa, który w prześladowaniu za Maksymiana wiele wycierpiał; gdy dla Kościoła nastąpił okres pokoju, zasnął w Panu”. Św. Melchiades był rodem z Afryki. Św. Augustyn zwał go „prawdziwym synem pokoju Jezusa Chrystusa”; rządził Kościołem Bożym w czasie ostatnich lat prześladowania Chrześcijan, dlatego należy mu się miano Męczennika, oczywiście w szerszym znaczeniu. Miał on szczęście doczekać się jeszcze spokojniejszych czasów: w r. 312 cesarz Konstantyn przyznał Kościołowi wolność. Prawdopodobnie za jego panowania rozpoczęto budowę Lateranu.

— Zastosowanie. Bojownicy Boży cierpią i pracują dla pokoju wewnątrz i na zewnątrz, jak długo Bóg zechce. Pokój w Kościele jest owocem ofiar wiernych i ich pasterzy. Pokój ten po śmierci Św. Melchiadesa doprowadził niebawem do wspaniałego rozwoju Liturgii i wylał strumienie błogosławieństw.

† † †

Mszał Rzymski 1931r.; Mszał Rzymski 1949r.

I. 2-a NIEDZIELA ADWENTU

W drugą Niedzielę Adwentu lud rzymski słuchał uroczystej Mszy Świętej w kościele Św. Krzyża Jerozolimskiego, który został wzniesiony przez Św. Helenę na przyjęcie Relikwii Męki Pańskiej. Stąd w Liturgii tego dnia liczne zwroty do Jeruzalem (Syonu) i ludu jego. Bazylikę Św. Krzyża, w której dziś Papież celebrował, nazywano nieraz „Święta Jerozolima”. Nazwa ta uprzytamniała wiernym, że lud chrześcijański zgromadzony w Świątyni, stanowi świętą i duchową Jerozolimę. Lud Syjoński i Państwo Boże dziś oczekuje z radością na Przyjście swego Króla Chrystus, Który objawił się w Jerozolimie, dziś również ukaże się nam podczas Ofiary Świętej. Bądźmy zawsze gotowi Mu służyć w czystości serca.

W tym celu Św. Paweł w Lekcji wskazuje na Pismo Święte, które jest źródłem pociechy i cierpliwości w znoszeniu udręk. Tylko stały i głębszy kontakt z Pismem Świętym da nam prawdziwe zrozumienie Osoby Jezusa i Jego Dzieła.

Epistoła przypomina nam, że potomek Jessego ukaże się niedługo, aby zbawić żydów i pogan, a Ewangelia mówi nam, że Św. Jan Chrzciciel posłany na przygotowanie drogi Mesjaszowi każe uczniom swoim pytać Zbawiciela, czy On jest „Tym, Który ma przyjść”.

Ewangelia stawia nam piękny przykład Jana Chrzciciela. On pierwszy najlepiej zrozumiał Chrystusa z pokorą uznał Mesjasza.

Pokora Chrystusa będzie zawsze zgorszeniem dla mądrych tego świata. Obyśmy widząc Go ubogiego w Stajence i umęczonego na Krzyżu nie zgorszyli się, ale uznali w Nim Króla i Pana naszego.

II. Wspomnienie Św. Melchiadesa, Papieża i Męczennika.

W Rzymie zgon Św. Melchiadesa Papieża, który przecierpiawszy wiele za prześladowania Maksymiliana, ujrzał pokój wrócony Kościołowi i umarł w r. 314 śmiercią spokojną (Martyrologium Rzymskie).

 

 

 

 

† † †

 

 

 

 

 

 

 

Z MARTYROLOGIUM RZYMSKIEGO (1956R.)

 

 

Dnia 10-go grudnia oprócz tego obchodzi Kościół Święty pamiątkę następujących Świętych Pańskich, zamieszczonych w Rzymskich Martyrologium:

 

W Rzymie uroczystość Św. Melchiadesa, Papieża, co w prześladowaniu za Maksymiana wiele mąk wycierpiał, później jednak, gdy burza się uspokoiła zasnął spokojnie w Panu.

Tegoż dnia męczeństwo Świętych Karpofora, Kapłana, i Abundiusza, Diakona, zabitych najokrutniej kijami w prześladowaniu Dioklecjana, głodzono w więzieniu, dręczono potem na torturach, wreszcie ponownie męczono ich długim więzieniem i w końcu stracono.

W Merydzie w Hiszpanii śmierć męczeńska Św. Eulalii, Dziewicy. Mając zaledwie dwanaście lat, poniosła w prześladowaniu Maksymiańskim na rozkaz prezesa Dacjana wiele mąk za wyznanie Wiary Świętej; wreszcie torturowano ją, pozbawiono paznokci i płonącymi pochodniami palono tak długo po obu bokach, aż strawiona ogniem wyzionęła ducha.

Tamże męczeństwo Św. Julii, Dziewicy, towarzyszki Św. Eulalii, która przyłączyła się do niej w drodze na śmierć jako drużka nieodłączna.

W Aleksandrii śmierć męczeńska Świętych Mennasa, Hermogenesa i Eugrafa za Galeriusza Maksymiana.

Pod Lentini na Sycylii męczeństwo Św. Merkuriusza i towarzyszów jego, ściętych pod starostą Tertullusem za czasów cesarza Licyniusza.

W Ankyrze w Galacji pamiątka Św. Gemellusa, Męczennika, ukrzyżowanego po wielu męczarniach za Juliana Apostaty.

W Vienne uroczystość Św. Syndulfa, Biskupa i Wyznawcy.

W Brescii uroczystość Św. Deusdedita, Biskupa.

W Loretto w Marchii Ankońskiej Przeniesienie Świętego Domku Matki Bożej Maryi, w którym Słowo ciałem się stało.

 

 

 

 

 

A gdzie indziej wielu innych Świętych Męczenników i Wyznawców oraz Świętych Dziewic.

R. Deo gratias.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

© salveregina.pl 2023