Kalendarz liturgiczny

13 Marca.

ŚRODA IV TYGODNIA WIELKIEGO POSTU

Stacja u Św. Pawła za Murami

Ryt zdwojony. Szaty fioletowe.

10 lat odpustu i 10 kwadragen.

 

 

UWAGA!

W środy Wielkiego Postu zgodnie z kan. 1252 § 3, zawartym w Kodeksie Prawa Kanonicznego z 1917, obowiązuje POST ILOŚCIOWY. Szczegóły o obowiązujących postach są opublikowane w wpisie: Nauki katolickie o Wielkim Poście. 

 

 

 

Źródło: Pius Parsch „Rok Liturgiczny”, Poznań 1956, t. 1 i 2

 

 

Trzy skarby Kościoła

Chrystus „oświeca” katechumenów i wiernych, otwiera im słuch; podaje im Modlitwę Pańską, Wyznanie Wiary i cztery Ewangelie.

Antyfony o wschodzie i zachodzie słońca:

„Nauczycielu, czym zgrzeszył ten człowiek, że narodził się ślepy? Odpowiedział Jezus: Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, ale aby sprawy Boże na nim się okazały” (ant. do Bened.).

„Ten człowiek, którego zowią Jezusem, uczynił błoto ze śliny, pomazał oczy moje i teraz widzę” (ant. do Magn.).

Czujemy się dziś jak ślepiec, którego Chrystus „oświecił”.

Dzień dzisiejszy miał wielkie znaczenie w życiu starożytnego Kościoła. Był to dzień najważniejszego scrutinium, trzeciego z kolei: „otwarcie uszu”. Dziś otwiera się katechumenom słuch duchowy. Zaznajamia się ich z Tradycją. W ubiegłą środę pouczano ich o przykazaniach. Dziś otrzymują oni bezcenne skarby Kościoła: Wyznanie Wiary, Modlitwę Pańską i cztery Ewangelie. W obrazie przywrócenia wzroku ślepemu otrzymują przeczucie Łaski zmartwychwstania.

Poznaj dalszą część rozważania:

1. Stacja.

Znaczenie tego dnia ujawnia się już w kościele stacyjnym. Dziś prowadzono katechumenów do duchowego ich ojca, Św. Pawła, Apostoła narodów, którego nawrócenie pod Damaszkiem było obrazem nawrócenia katechumenów. Bazylika Św. Pawła należy chyba do najczcigodniejszych świętości Rzymu. Kościół ten został zbudowany nad grobem Apostoła narodów. Cesarz Konstantyn Wielki polecił wystawić mały kościół nad samym grobem. W roku 386 wzniesiono tamże wielką i bogato wyposażoną Bazylikę, największą ze wszystkich, jakie powstały w Rzymie za czasów starochrześcijańskich. Składała się ona z pięciu naw i potężnej nawy poprzecznej. Nawy były przedzielone jedna od drugiej czterema rzędami kolumn; były to najpiękniejsze i największe kolumny marmurowe, jakie pozostały z czasów starożytności rzymskiej. Z czasów Leona I (440-461), który kościół ten odnowił, pochodzi ufundowana przez cesarzową Gallę Placydię wielka mozaika na łuku triumfalnym, istniejąca po dzień dzisiejszy. Przedstawia ona Chrystusa z 24 starcami Apokalipsy; na obłokach widzimy cztery symbole Ewangelistów. Wielka mozaika w absydzie, która została wykonana w latach 1216-1227, przedstawia Chrystusa z Apostołami. Zachowała się ona dotychczas. Ta wspaniała świątynia padła pastwą płomieni w roku 1823; ocalały jedynie fasada, łuk triumfalny i absyda. Dzięki ofiarności kilku Papieży Bazylikę odbudowano na wzór dawnej świątyni. Jest ona znowu jednym z najbogatszych kościołów Rzymu, chociaż pierwotnej świątyni zastąpić nie może. Widok starej mozaiki na łuku triumfalnym przenosi nas w czasy rozkwitu katechumenatu.

2. Msza (Cum sanctificatus). 

Dzisiejsze nabożeństwo w kościele stacyjnym poświęcone było wyłącznie katechumenom. Łączyło się ono z wieloma obrzędami, które częściowo stosuje się po dzień dzisiejszy podczas udzielania Chrztu. Uroczystość rozpoczynała się od imiennego wywoływania wybranych; czynił to akolita. Kapłan wkładał katechumenom do ust sól święconą jako symbol Mądrości Bożej, która niebawem na nich spłynie. Teraz opuszczają oni kościół i czekają przed drzwiami na wezwanie. Tymczasem rozpoczyna się Msza Święta, jedna z najpiękniejszych w czasie Wielkiego Postu. Chór śpiewa Introit. Sam Chrystus staje przed katechumenami: „Gdy się uświęcę przez was przed nimi [to znaczy: gdy będę uwielbiony], zgromadzę was ze wszystkich ziem [pogańskich], wyleję na was wodę czystą, i będziecie oczyszczeni od wszystkich nieczystości waszych i dam wam ducha nowego” (zapowiedź Chrztu i Bierzmowania). Psalm 33 jest odpowiedzią katechumenów: dziękczynieniem za wyzwolenie. Biskup odmawia modlitwę za katechumenów: „Prosimy Cię, Panie, dozwól, aby wybrańcy nasi godnie i mądrze przystąpili do wyznawania Chwały Twojej, a dzięki Majestatowi Twemu zdołali odzyskać godność pierwotną, którą przez grzech pierworodny utracili”. Wówczas ponownie wzywano wybranych: ustawiali się oni w rzędzie według ustalonego porządku. Na wezwanie diakona klękają i znowu wstają. Następnie podchodzą rodzice chrzestni, by na czole katechumenów nakreślić Znak Krzyża Świętego, akolici zaś wkładają na nich ręce. Powtarza się to trzykrotnie (*); potem Msza Święta odprawia się dalej. Czyta się dwie Lekcje (co wskazuje na starożytność formularza mszalnego). Pierwsza Lekcja: Prorok Ezechiel zapowiada wygnanym Żydom powrót do Ziemi Obiecanej i przebaczenie Boże. Dotyczy to i katechumenów, i nas: jak oni, tak i my mamy otrzymać nowe serce i nowego ducha! Wielkanoc jest spełnieniem tej zapowiedzi. Pierwszy graduał: Kościół zaprasza katechumenów: „Pójdźcie tu, synowie, słuchajcie mnie, bojaźni Pańskiej nauczę was”. Druga lekcja: „Obmyjcie się, czystymi bądźcie… Choćby były grzechy wasze jak szkarłat… i jak karmazyn, będą białe jako wełna”. Drugi Graduał jest echem Lekcji: „Błogosławiony naród, którego Bogiem jest Pan jego”. Zanim nastąpi Ewangelia, z sekretarium (zakrystii) wychodzą czterej diakoni z czterema księgami Ewangelii, w asyście akolitów niosących świece i kadzielnice, i zatrzymują się u czterech narożników Ołtarza. Tymczasem chór śpiewa: „Słowem Pańskim utwierdzone są niebiosa”, co wskazywało, że teraz ma nastąpić otwarcie Ewangelii. Z jaką czcią powinniśmy słuchać potężnego Słowa Bożego! Biskup wygłasza do katechumenów przemówienie, w którym wyjaśnia im cel, treść i liczbę Ewangelii. Następnie diakon wygłasza początek Ewangelii według Św. Mateusza, po czym biskup tłumaczy symbol tego Ewangelisty. Podobnie dzieje się z pozostałymi Ewangeliami. Obrzęd powyższy nazywano „otwarciem uszu”; był on złączony z podobnym obrzędem, który i dzisiaj zachodzi w Sakramencie Chrztu: kapłan dotyka uszu katechumena i wymawia słowo „Effetha”, tzn. „Otwórz się”. Jest to znak, że obecnie zmysły duchowe otwierają się na zrozumienie Słowa Bożego. Następuje Ewangelia mszalna, która opowiada o uzdrowieniu ślepego od urodzenia. Jakże ona trafnie odpowiada poprzedniemu obrzędowi! Ten ślepy od urodzenia jest symbolem katechumena, który przez Chrzest Święty otrzymuje światło niebieskie, aby zaraz rozpocząć walkę z ciemnością (męczeństwo). Katechumeni wraz z uzdrowionym padają do nóg Pana, wypowiadając pełne wdzięczności i radości Credo. Bezpośrednio po odczytaniu Ewangelii następuje ogłoszenie Wyznania Wiary i Modlitwy Pańskiej. Akolita trzyma rękę nad głową katechumena i śpiewa najpierw po grecku, następnie po łacinie Wyznanie Wiary, po czym biskup w przemówieniu podkreśla znaczenie tego „zbioru Prawd Wiary naszej”. Bezpośrednio potem ogłasza się katechumenom tekst Modlitwy Pańskiej, po każdej prośbie następuje krótkie objaśnienie, a potem odprawa. Po odejściu katechumenów odprawia się Msza Święta wiernych. Również i oni przeżywali we wszystkich czytaniach i śpiewach szczęście płynące z odrodzenia; nowe serce, uszy, oczy, nowy język dano im już na Chrzcie Świętym, a na Wielkanoc mają je otrzymać na nowo. Podczas Ofiarowania śpiewają wierni pieśń dziękczynną za Odkupienie: dostąpili już oni szczęścia, zapowiedzianego katechumenom; Psalm 65 jest pieśnią wielkanocną, a w dawnych czasach śpiewano w nim nawet Alleluja; wierni wyznają z głębokim poczuciem wdzięczności, że ofiarujący się Chrystus jest życiem i światłością. Sekreta podaje teologię Ofiary Świętej: najpierw oczyszcza ona z grzechów, które są chorobą naszego życia w Łasce; gdy choroba ustąpi, wówczas powraca zdrowie duszy, a za nim zdrowie ciała; staje się to albo na ziemi, albo po śmierci. W antyfonie na Komunię Świętą słyszymy, że Eucharystia przynosi oświecenie; jest ona dopełnieniem Chrztu Świętego. W modlitwie nad ludem prosimy Boga, by nakłonił ucha swego i nauczył nas modlić się we właściwy sposób.

3. A my? 

Dzień dzisiejszy daje wiele pokarmu i światła duszy mojej, która pragnie ożywić Łaskę Chrztu Świętego. Towarzyszę w duchu katechumenom sprzed 1500 lat. Wstępuję do bazyliki Św. Pawła. On jest i moim ojcem duchowym. W każdą prawie niedzielę głos jego rozbrzmiewa w epistole, napomina mnie i poucza. U jego grobu pragnę odnowić Łaskę Chrztu Świętego. Czytania mówią mi, jak to odnowienie pojmować: „I dam wam serce nowe i ducha nowego położę wpośród was; i wyjmę serce kamienne z ciała waszego, a dam wam serce mięsne”. „Obmyłem się, i widzę”. A więc nowe ożywienie, nowe stworzenie! Dziś otrzymuję od Kościoła trzy drogocenne dary: Ewangelie, Wyznanie Wiary i Modlitwę Pańską; przyjmę je ze czcią i wdzięcznością. Na księdze Ewangelii składam pocałunek: ona mi zastępuje Życie Pana, a Liturgia upatruje w niej i czci Samego Chrystusa. W myśl ducha Liturgii mamy żyć Życiem Chrystusa Pana. Chrystus i dla mnie przebywał na ziemi. Co wówczas czynił dla chorych, co mówił, to również i dla mnie czyni i mówi. Jak drogocenna jest dla mnie Ewangelia! Ona ukazuje mi ducha, czyny i słowa Chrystusa. Wyznanie Wiary! Każde jego słowo przypieczętowane jest krwią męczenników; w średniowieczu odmawiano je przy konających. Modlitwa Pańska! – jedyna modlitwa, której nas nauczył Chrystus. Będę ją zawsze odmawiał powoli, z wielką czcią. Zajmuje ona najpiękniejsze miejsce we Mszy Świętej; za dawnych czasów ceniono ją jak sakrament. – Dziś Bóg otwiera moje ucho duchowe, rozwiązuje mi język, oświeca oczy duszy. Za mało zwracaliśmy dotąd uwagi na obrzęd otwierania uszu w Sakramencie Chrztu Świętego. A przecież on uzdolnił nas do słuchania i rozumienia Słowa Bożego. Jakże troskliwie powinniśmy się posługiwać tym narządem naszego życia nadprzyrodzonego! Chrystus błogosławionymi nazywa tych, którzy słuchają Słowa Bożego i wypełniają je. Mam jednak nie tylko słuchać, lecz także mówić, rozmawiać z Bogiem. Wielką sztukę modlitwy muszę posiąść za życia. Nie dojdę do niej bez Łaski Bożej. To właśnie należy do oświecenia, i o to prosimy w dzisiejszej Ofierze.

 

——————————————–

Przypis do powyższego rozważania:

(*) Stosuje się to jeszcze dzisiaj przy Chrzcie dorosłych.

 

 

PRZEKAŻ 1.5% PODATKU
na rozwój Salveregina. Bóg zapłać
KRS: 0000270261 z celem szczegółowym: Salveregina 19503

 

 

† † †

Mszał Rzymski 1931r.; 1949r.

Dzisiejszy dzień zwany był Ferią Wielkiego Badania i był znów bardzo ważny dla katechumenów. Odbywało się ponownie wielkie badanie, scrutinium, od którego zależało dopuszczenie do Sakramentu Chrztu Świętego. Z pierwotnych ceremonii połączonych z tą okolicznością, pozostały nam dziś dwie Lekcje; Pierwsza nawiązuje do Introitu, z Proroka Ezechiela, zapowiada tajemnicę Sakramentu Chrztu. Nie jest on tylko zewnętrznym obrazem wewnętrznego oczyszczenia, lecz je w rzeczywistości sprawuje. Lekcja Izajasza również pięknie rozwija skutki Chrztu, który odpuszcza wszystkie grzechy.

Możemy dzięki Pokucie wznowić tę Łaskę, aby dusza nasza jako „śnieg wybielała”.

Po tych Lekcjach następowały inne ceremonie czytanie ustępów 4-ech Ewangelii, przekazanie symbolu Wiary i Modlitwy Pańskiej, oraz „otwarcie uszu”, które częściowo zachowały się dziś jeszcze, przy obrzędach udzielania Chrztu. W związku z ostatnim obrzędem czytano Ewangelie o uzdrowieniu ślepo narodzonego z Siloe, który obmywszy się w sadzawce Siloe, przejrzał. Uzdrowienie to jest obrazem Chrztu, oraz nauk, które go poprzedzają, a które dają poganom światło nadprzyrodzone, którego byli pozbawieni i wiarę w Bóstwo Jezusa Chrystusa. Oczyśćmy się przez Pokutę ze zmaz, które po Chrzcie Świętym skalały duszę naszą, a Bóg uczyni, że „jako śnieg wybieleje”. Dziś, po Komunii, powtarzamy słowa uzdrowionego, gdyż ten sam Cud powtarza się stale, gdy Chrystus do nas przychodzi. Dzięki Eucharystii Świętej ujrzeliśmy i uwierzyliśmy w Boga. (Komunia).

 

 

 

† † †

 

 

 

Z MARTYROLOGIUM RZYMSKIEGO (1956R.)

 

 

Dnia 13-go marca oprócz tego obchodzi Kościół Święty pamiątkę następujących Świętych Pańskich, zamieszczonych w Rzymskich Martyrologium:

 

W Nikomedii dzień śmierci Świętych Męczenników Macedoniusza, jego małżonki Patrycji i córki Modesty.

W Nicei Św. Theusetasa, Męczennika wraz z jego synem Horresem, jako też Świętymi Teodorą, Nymfodorą, Markiem i Arabią, którzy za Wiarę wszyscy spaleni zostali.

W Hermopolis w Egipcie Św. Sabinusa, Męczennika, którego po wielokrotnych cierpieniach utopiono w rzece.

W Persji Św. Krystyny, Dziewicy i Męczenniczki.

W Kordowie Św. Ruderyka, Kapłana i Św. Salomona, którzy w męczeństwie życie swe oddali Panu.

W Konstantynopolu Św. Nicefora, Patryarchy, nieustraszonego obrońcy starokościelnej nauki i podania, czego też dowiódł wobec obrazoburcy Leona Armeńczyka, występując za czczeniem obrazów Świętych; zesłany wskutek tego na wygnanie, zakończył swój żywot po 14-letniem, uciążliwym męczeństwie.

W Camerino Św. Ansovinusa, Biskupa i Wyznawcy.

W Tebaidzie pochowanie Św. Eufrazji, Dziewicy.

 

 

 

 

 

 

 

A gdzie indziej wielu innych Świętych Męczenników i Wyznawców oraz Świętych Dziewic.

R. Deo gratias.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

© salveregina.pl 2024