Kalendarz liturgiczny

2 Października

ŚWIĘTYCH ANIOŁÓW STRÓŻÓW

Ryt zdwojony Większy. Szaty białe

 

 

Źródło: Pius Parsch „Rok Liturgiczny”, Poznań 1956, t. 3.

 

 

Aniołom swoim rozkazał o tobie, aby cię strzegli

1. Uroczystość Aniołów Stróżów.

Kościół żyje sferze nadprzyrodzonej, toteż łączą go ścisłe węzły z dobrymi duchami świata nadprzyrodzonego, czyli z Aniołami. Wystarczy czytać z uwagą stałe teksty Mszy, żeby sobie raz po raz uświadamiać obecność Aniołów, już to śpiewając ich hymny (Gloria, Sanctus), już to podziwiając ich w Służbie Boga i ludzi. Dziś jednak Kościół przypomina nam szczególny dowód Dobroci Boga i Jego troskliwości o nas, obchodząc święto Aniołów Stróżów, których Pan Bóg przydaje nam jako duchy opiekuńcze, towarzyszące nam na każdym kroku życia, od kolebki do śmierci. Jest to uroczystość bardzo popularna, choć niedawno ustanowiona. Zaczęto ją obchodzić najpierw. w XVI wieku w Hiszpanii; w roku 1608 Papież Paweł V pozwolił święcić ja „ad libitum” w pierwszy wolny dzień po Św. Michale; od roku 1670 obowiązuje ona w całym Kościele. Jest to właściwie szersze ujęcie najstarszego święta ku czci Anioła a mianowicie Św. Michała, w którym czcimy opiekuna całego Kościoła.

2. Msza (Benedicite).

Teksty zaczerpnięte są po części z uroczystości Św. Michała Archanioła (Ewangelia i śpiewy). Lekcja (własna) napomina nas, abyśmy słuchali głosu Anioła Stróża: „Oto ja poślę Anioła mego, który by szedł przed tobą i strzegł na drodze i zaprowadził cię na miejsce, którem przygotował [tzn. Niebo]. Szanuj go i słuchaj głosu jego, i nie lekceważ go…” Inne teksty mszalne zob. pod 29 września.

3. Brewiarz.

Psalmy jutrzni wyjęte są z formularza wspólnego ku czci Aniołów; we wszystkich prawie mowa jest o Aniołach (psalmy: 8, 10 — Spiritus) lub o Niebie (psalmy: 14/13/, 18/17/, 23/22/). Jest to jednak zewnętrzny tylko powód, dla którego liturgia zamieszcza tu właśnie te psalmy; w wewnętrznej bowiem treści są one psalmami uwielbienia i ufności: powinniśmy się łączyć w modlitwie z Chórem Aniołów i zaufać ich opiece. Lekcje przepojone są uczuciem. Drugi nokturn przytacza kazanie Miodopłynnego Doktora, Św. Bernarda: „Bacz pilnie na postępowanie swoje, jak przystało na człowieka, któremu Aniołowie, w myśl danego im polecenia, towarzyszą na wszystkich jego drogach. Gdziekolwiek jesteś, w najskrytszym nawet kąciku, szanuj swego Anioła. Nie waż się czynić w jego obliczu tego, czego byś nie śmiał uczynić w mojej obecności… Miłujmyż więc, bracia, serdecznie Aniołów Bożych, jako naszych współdziedziców w przyszłości, obecnie zaś jako wyznaczonych nam przez Ojca obrońców, opiekunów i przewodników. Pod opieką takich Stróżów czegoż mielibyśmy się obawiać? Nikt przecież nie zdoła ich ani pokonać, ani też omamić; tym mniej zaś mogliby nas wprowadzać w błąd ci, którzy nas na wszystkich naszych drogach strzegą. Są oni wierni, mądrzy i potężni, dlaczegoż więc mielibyśmy się niepokoić? Bądźmy im tylko stale posłuszni i trwajmy przy nich, a mieszkać będziemy pod Opieką Boga Najwyższego. Ilekroć zatem trapi cię ciężka pokusa lub grozi ci wielkie zmartwienie, wzywaj swego Stróża, przewodnika i wspomożyciela w każdej potrzebie. Wołaj go i mów: Panie, ratuj, bo giniemy!”

4. Duchy dobre i złe.

W kaplicy Św. Gertrudy w Klosterneuburg odkryto na kamiennym łuku w prezbiterium średniowieczny fresk, który przedstawia drabinę Jakubowi ze wstępującymi i zstępującymi po niej Aniołami. Myśl ta niewątpliwie jest bardzo głęboka. gdyż właśnie nad każdym ołtarzem wznosi się drabina Jakubowa, po której Aniołowie wchodzą i schodzą, zanosząc przed Tron Boży nasze ofiary, a przynosząc nam w zamian Dary Łaski Bożej. Chrystus to zapewne miał na myśli mówiąc: „Zobaczycie Niebo otwarte i Aniołów Bożych, wstępujących i zstępujących na Syna Człowieczego” (J 1, 51). Innymi słowy: dzieło odkupienia zadzierzgnęło ponownie więź pomiędzy niebem a ziemią, Aniołowie zaś pośredniczyć będą w zachowaniu tej więzi.

Dochodzimy tym samym do stwierdzenia faktu wielkiej wagi, z którego jako ludzie ożywieni duchem liturgii powinniśmy lepiej zdawać sobie sprawę: oto istnieje świat nadprzyrodzony, w którym się „roi” od dobrych i złych duchów. Duchowy ten świat otacza nas na każdym kroku; Pismo św. wymownie o tym świadczy. Uwierzmy w to i patrzmy oczyma duszy na otaczających nas Aniołów i szatanów. My, ludzie nowocześni, skłonni jesteśmy przyjmować tę prawdę jak jakąś legendę. A jednak istnienie Aniołów i szatanów jest rzeczywistością. Aniołowie i złe duchy otaczają nas w życiu od kolebki do grobu; o każdego człowieka toczy się walka duchów, jak ongi pomiędzy Św. Michałem a lucyferem. W szczególniejszy zaś sposób zamieszkują Aniołowie domy Boże, a podczas Mszy Św. tworzą wokoło Ofiary Chrystusowej jak gdyby hufiec duchowy (por. ofertorium z 14 niedzieli po Zesłaniu Ducha Św.) i prawdziwie wznoszą się po drabinie Jakubowej. Dowodzi tego pięć niezmiennych tekstów Mszy, które zawierają wzmiankę o Aniołach. Gdy u stopni Ołtarza przygotowujemy się do Św. Ofiary wzbudzając żal za grzechy, staje przed nami Św. Michał Archanioł jako oskarżyciel, ale i orędownik (Confiteor): jest on naszym wodzem w walce z mocami piekielnymi. Jakże często zdarzało nam się stchórzyć w tej walce! Gloria in excelsis jest hymnem Aniołów; śpiewamy go wraz z nimi na betlejemskich błoniach. Podczas ofiarowania Św. Michał „stoi po prawicy ołtarza kadzenia” i wraz z innymi wybrańcami Bożymi wstawia się za nami przy okadzaniu Ołtarza. Odzwierciedla się tu znowu ulubiony obraz Pisma Świętego: Aniołowie składają w kadzielnicy modlitwy i dobre uczynki ludzi i zanoszą je przed Tron Boży. W Najświętszej chwili Ofiary uczestniczą tysiące Aniołów, „wielbiąc, sławiąc, drżąc i weseląc się społem”; na Sanctus łączymy się z nimi, sławiąc, drżąc i weseląc się Mi w uwielbieniu i dziękczynieniu. Przejmijmy się żywą świadomością, że w chwili przeistoczenia Król niebieski zstępuje na Ołtarz w niezliczonym orszaku Aniołów; oni zaś uczą nas tego, co jest największą najniezbędniejszą umiejętnością, a mianowicie modlitwy. — Tuż po tym kulminacyjnym punkcie Kanonu ofiara nasza zaniesiona zostaje „przez ręce Anioła na Ołtarz Niebieski, przed Oblicze Bożego Majestatu”. A nawet po zakończeniu Mszy Świętej Kościół poleca nam zwrócić się raz jeszcze do Św. Michała Archanioła z prośbą, aby „bronił nas w walce, a przeciwko złości i zasadzkom czarta byt naszą obroną”. Uwierzmy w rzeczywistość i obecność Duchów w Kościele!

***

Mszał Rzymski 1931r.; Mszał Rzymski 1949r.

Święto Aniołów Stróżów pierwotnie obchodzono ze Św. Michałem 29 IX, powstało w XVI w. a w 167o rozpowszechnione na cały Kościół. Pierwszym zadaniem Aniołów, którzy weszli do Chwały, jest uwielbienie Boga )(Introit, Offertorium, Komunia). Oprócz tego, jak samo imię ich wskazuje, Aniołowie są posłańcami, wypełniającymi Rozkazy Boże (Offertorium). Pismo Święte mówi nam dziś o roli Aniołów. Św. Paweł powiada w liście do Żydów (1, 14) że są oni duchami służebnymi posyłanymi ku posłudze tych, którzy dziedzictwo zbawienia wziąć mają. Stąd nazwa Aniołów Stróżów (Kolekta). Dobrymi Aniołami, posługuje się Bóg w rządach nad światem. Jest to dogmat Wiary, że Aniołowie w ogólności ludzi strzegą i że dzieci mają swych Aniołów Stróżów (Ewangelia). Powszechnie również jest przyjęte, że każdy człowiek ma swego anielskiego opiekuna, a prawdopodobnie i społeczeństwa są pod opieką specjalnie wyznaczonych Aniołów. W Liturgii łączymy się z Aniołami, aby śpiewać Chwałę Boga (Prefacja) i oni to zanoszą nasze dary ofiarne przed Tron Majestatu Bożego (Kanon mszalny). Święto dzisiejsze daje nam sposobność wyrażenia Bogu wdzięczności za opiekę Aniołów Stróżów. Również temu wiernemu Towarzyszowi naszemu należy się wdzięczność i cześć jako Świętemu, który cieszy się bezpośrednim oglądaniem Boga (Ew.)

 

 

 

 

Z MARTYROLOGIUM RZYMSKIEGO (1956R.)

 

 

Dnia 2-go października oprócz tego obchodzi Kościół Święty pamiątkę następujących Świętych Pańskich, zamieszczonych w Rzymskim Martyrologium:

 

 

Uroczystość Świętych Aniołów Stróży.

W Nikomedii męczeństwo Św. Eleuteriusza, żołnierza z bardzo wielu towarzyszami. Oskarżono wówczas fałszywie Chrześcijan, jakoby oni byli podpalaczami pałacu cesarza Dioklecjana. Rozgniewany tyran kazał ich przeto całymi gromadami pomordować; jednych ścięto, drugich spalono, innych do morza powrzucano. Na czele tych wszystkich stał Św. Eleuteriusz, który przechodząc wiele męczarń, coraz silniejszym się stawał, aż w końcu jak złoto w ogniu oczyszczony, zakończył swój zwycięski żywot.

W obwodzie Arras śmierć męczeńska Św. Leodegariusza, Biskupa z Autun, którego Ebroin, marszałek dworu króla Teodoryka, w zapłacie za jego wierną służbę prześladował w sposób najniesłuszniejszy i nareszcie przez podstępnych morderców zgładził ze świata.

Również męczeństwo Św. Gerina, brata Św. Leodegariusza, tamże ukamienowanego. W Antiochii pamiątka Świętych Prymusa, Cyrylla i Sekunda, Męczenników.

W Konstantynopolu uroczystość Św. Teofila, Mnicha, który dla czci Obrazów Świętych został za czasów Leona Izauryjczyka biczowany i posłany na wygnanie, gdzie spokojnie zmarł.

W Herfordzie w Anglii Św. Tomasza, Biskupa i Wyznawcy.

 

 

 

 

A gdzie indziej wielu innych Świętych Męczenników i Wyznawców oraz Świętych Dziewic.

R. Deo gratias.

 

 

 

 

 

 

 

 

© salveregina.pl 2023