Kalendarz liturgiczny

22 Stycznia.

Świętych Wincentego Diakona i Anastazego, Męczenników

Piąty dzień Oktawy Modłów o Jedność Kościoła

Ryt półzdwojony. Szaty czerwone.

 

 

Źródło: Pius Parsch „Rok Liturgiczny”, Poznań 1956, t. 1

 

 

Bądźmy diakonami, sługami Ciała Chrystusowego

1. Św. Wincenty.

Dzień śmierci 22 stycznia 304 roku.

— Grób w Castres (w Akwitanii). Święto jego jest prastare.

— Obraz. Przedstawiany bywa jako diakon z krukiem (pilnującym jego zwłok).

— Życie. Kościół Rzymski czci trzech wielkich diakonów, których też wzywamy w Litanii do Wszystkich Świętych: Szczepana, Wawrzyńca i Wincentego. Wszyscy oni w młodym wieku oddali życie, by Chrystusa pozyskać. Wincenty z Saragossy jest najsławniejszym męczennikiem hiszpańskim. Biskup Waleriusz z Saragossy wyświęcił go na diakona. W czasie prześladowania za Dioklecjana został przywieziony do Walencji i tu przelał krew za Wiarę.

Poznaj dalszą część rozważania:

Legenda uzupełniła opis jego męczeństwa: W obecności wielu świadków bito go i brano na tortury; żadne jednak męki, groźby ani pochlebstwa nie zachwiały jego Wiary. Na ostatek rozciągnięto go na rozżarzonym ruszcie, szarpano żelaznymi hakami, polewano roztopionym ołowiem. Zaprowadzono go wreszcie do lochu wysypanego skorupami. Światło nieziemskie napełniło całe więzienie; wszyscy, którzy je ujrzeli, przejęci byli największym zdumieniem. Ułożono go potem na miękkim łożu, aby wygoda dokonała tego, czego męki wymóc nie zdołały. Ale niezachwiane męstwo Wincentego, wzmocnione przez wiarę w Jezusa Chrystusa i nadzieję na życie wieczne, przemogło wszystko: ogień, miecz, mękę i cierpienia — i zwycięzca otrzymał niebieską koronę męczeńską.

2. Św. Anastazy. 

Dzień śmierci 22 stycznia 628 r.

— Grób w Rzymie przy Wodach Salwijskich (głowa).

— Obraz. Przedstawiany bywa jako mnich, z toporem w ręku (narzędzie jego męczeństwa).

— Życie. Martyrologium głosi: „Anastazy był mnichem z Persji; wycierpiał on w Cezarei palestyńskiej wiele mąk w lochach i więzieniach; był biczowany i smagany. Na ostatek król perski, Chozroes, kazał go ściąć, męcząc uprzednio w wieloraki sposób. Siedemdziesięciu jego towarzyszów utopiono w falach — wyprzedzili go oni jako Męczennicy. Głowę jego przywieziono później do Rzymu wraz z podobizną, którą otaczano powszechnie wielką czcią. Przed obrazem tym pierzchały złe duchy, a chorzy wracali do zdrowia, co stwierdził w aktach swych drugi sobór nicejski. Święty doznaje w Rzymie wielkiej czci.

— Zastosowanie: Kościół ceni wysoko relikwie i obrazy swoich Świętych. Cześć ta nie odciąga nas od Chrystusa, przeciwnie, jest drogą wiodącą do Chrystusa, gdyż w świętych widzimy członki Chrystusa, które dostąpiły szczęścia wiekuistego i na których widok rzeczywiście pierzchają złe duchy.

3. Msza (Intret). Introit wzięty jest ze mszy wspólnej na uroczystość kilku męczenników. Zrozumiemy go lepiej, gdy pomyślimy o Św. Wincentym. Człowiek z natury wzdraga się przed cierpieniami męczenników. — Lekcja jest już bardziej pocieszająca: „Dusze sprawiedliwych są w Ręce Bożej, i nie dotknie ich męka śmierci. Zdało się oczom głupich, że umarli…, lecz oni są w pokoju (tzn. w szczęśliwości wiecznej)…, bo ich Bóg doświadczył i uznał ich za godnych siebie… jak ofiarę całopalenia ich przyjął… Jaśnieć będą sprawiedliwi i jak iskry wśród trzciny biegać będą. Będą sądzić narody i panować nad ludami, a Pan będzie nad nimi królował na wieki”. W jakże jasnym świetle umie Kościół przedstawić męczeństwo i dodawać otuchy w znoszeniu cierpień! — W Ewangelii z ust Samego Chrystusa słyszymy o znakach poprzedzających Jego powtórne przyjście; do nich zaliczyć można męczeństwo: „Podniosą na was swe ręce i będą prześladować… wodząc przed królów i namiestników dla imienia mego… I będziecie uwszystkich w nienawiści…”. Przepowiednie te spełniły się dosłownie na Św. Wincentym. My również powinniśmy mieć w sobie coś z tego bohaterskiego ducha; bądźmy męczennikami bez przelania krwi: „Przez cierpliwość waszą zyskacie dusze wasze”. W Komunii Świętej otrzymujemy dzisiaj nowe siły, by życie nasze oddać jako ofiarę całopalenia.

4. Diakonat Kościoła Świętego. Święto dzisiejsze kieruje myśli nasze ku diakonatowi Kościoła. „Diakon” znaczy: sługa. Pierwszym diakonem był Sam Chrystus, który mówił o Sobie: „Syn Człowieczy nie przyszedł, aby Mu służono, ale aby służyć i Duszę Swą oddać na okup za wielu” (Mat. 20, 28). Diakonat jako urząd kościelny i jako święcenie został wprowadzony przez Apostołów. Dzieje Apostolskie (Tamże 6, 1-6) opowiadają o wyborze pierwszych siedmiu diakonów, którzy przede wszystkim mieli pieczę nad ubogimi w gminie. Stopniowo ten urząd kościelny zyskał na znaczeniu; jest to pierwsze święcenie wyższe o charakterze sakramentalnym. Uzewnętrznia się to w Liturgii w ten sposób, że diakonowi wolno pozdrawiać lud słowami: Dominus vobiscum, lud zaś odpowiada: Et cum spiritu tuo (tzn. z Duchem Świętym, Który w święceniach został ci udzielony). W starożytnym Kościele diakon miał trzy główne zajęcia: 1) służbę ubogim, 2) głoszenie Ewangelii, 3) rozdzielanie Krwi Chrystusowej wiernym; a zatem ogólnie: służbę przy Ciele Chrystusa: mistycznym (ubodzy) i eucharystycznym (ewangelia i rozdawanie Komunii Świętej). W Kościele Zachodnim urząd ten już dzisiaj nie istnieje, ale każdy kapłan powinien sobie przypominać, że jest również diakonem i że o te trzy sprawy musi zabiegać: służenie ubogim, głoszenie Ewangelii i rozdawanie Eucharystii Świętej. Każdy wierny jest również diakonem; tak bowiem jak istnieje powszechne kapłaństwo, w którym uczestniczą wszyscy wierni, tak również mówić można o powszechnym diakonacie. Czyż wierni świeccy nie mogą oddać Ciału Chrystusowemu tych trzech przysług? W najszerszym zakresie mogą się opiekować ubogimi (czyniły to dawniej diakonise); głoszenie Ewangelii nie jest im wprawdzie dozwolone, mogą natomiast i powinni Pismo Święte przy sobie nosić (na starych mozaikach diakoni są zawsze przedstawiani z Ewangelią), Ewangelię rozszerzać i tłumaczyć, jako ojciec lub matka czytać ją dzieciom co niedzielę, uprawiać apostolstwo (krzewienie) Pisma Świętego — w ten sposób mogą być diakonami. A wreszcie służba przy Ołtarzu: niegdyś wolno było świeckim przynosić chorym Komunię Świętą, dziś jest to zastrzeżone kapłanom. Dosyć jest wszakże i dzisiaj możliwości dla świeckich, by Chrystusowi Eucharystycznemu służyć: troska o czystość kościoła, o bieliznę kościelną, o szaty liturgiczne, o zdobienie Ołtarzy, rozszerzanie i tłumaczenie Mszału — to wszystko jest również piękną pracą diakona. Popieranie i pielęgnowanie odnowienia liturgicznego jest prawdziwym diakonatem świeckich. Jakkolwiek by się to w szczegółach nazywać mogło, przez całe życie nasze pozostańmy diakonami: sługami Ciała Chrystusowego.

II. CZYTANIE PISMA ŚWIĘTEGO w tygodniu po 3 niedzieli po Objawieniu

Poniedziałek. 

Najpiękniejsze wyjątki z listu do Galatów:

„Z Chrystusem przybity jestem do krzyża. I żyję już nie ja, ale żyje we mnie Chrystus. A o ile teraz żyję w ciele, to żyję w wierze Syna Bożego, który mnie umiłował i wydał samego siebie za mnie” (2, 19 n). „Lecz gdy nastała pełność czasu, zesłał Bóg Syna Swego, powstałego z niewiasty i podległego Zakonowi, aby tych, którzy byli.pod Zakonem, odkupił, żebyśmy i my dostąpili synostwa. A że jesteście synami, zesłał Bóg Ducha Syna Swego w serca wasze, wołającego: Abba, Ojcze. A zatem nie masz już niewolnika, lecz syn, a jeśli syn, to i dziedzic przez Boga” (4, 4n). – „A wiecie, żem w słabości ciała głosił wam uprzednio Ewangelię. Ale wy nie wzgardziliście, aniście odtrącili to, co w ciele moim było dla was próbą, aleście mnie przyjęli jak Anioła Bożego, jak Chrystusa Jezusa. Gdzież jest tedy to błogosławieństwo wasze? Bo daję wam świadectwo, że gdyby to było możliwe, wyłupilibyście oczy swoje, a mnie dali” (4, 13n). „Synaczkowie moi! Oto na nowo w boleści was rodzę, dopóki nie odtworzy się w was obraz Chrystusa. A chciałbym już teraz być u was i odmienić głos swój, bo nie wiem, co mam począć z wami” (4, 19, 20). — „Albowiem w Chrystusie Jezusie ani obrzezanie nic nie znaczy, ani jego brak, lecz wiara przez miłość czynna” (5, 6).

† † †

Mszał Rzymski 1931r.; 1949r.

Św. Wincenty, diakon z Saragossy i Św. Anastazy, mnich, zyskali palmę męczeńską, jeden w 304 r. drugi w 628 r. Pochowani w Rzymie, gdzie dwa sławne kościoły im wspólnie poświęcone, a Liturgia w swym kulcie łączy ich imiona, które „trwać będą na wieki” (Allel.)

 

 

 

 

† † †

 

 

 

Z MARTYROLOGIUM RZYMSKIEGO (1956R.)

 

 

Dnia 22-go stycznia oprócz tego obchodzi Kościół Święty pamiątkę następujących Świętych Pańskich, zamieszczonych w Rzymskich Martyrologium:

 

W Walencji w Hiszpanii śmierć męczeńska Św. Wincentego, który za czasów okrutnego namiestnika Dacjana wycierpiał najokrutniejsze męczarnie. Więzienia, głodu i tortur użyto daremnie; nawet rozpalone płyty metalowe i ruszt żelazny z radością przetrwał, ażeby tylko stać się uczestnikiem Wiecznej Chwały. Chwałę jego głosił Prudencjusz w świetnym poemacie; Św. Augustyn i Leon Wielki uczcili go świetnymi mowami pochwalnymi.

W Rzymie przy salwijskim wodociągu pamiątka Anastazjusza, perskiego mnicha; za czasów panowania perskiego króla Chosrasa był on w Cezarei w Palestynie okrutnie biczowany, a następnie dręczony więzieniem i kajdanami, w końcu zaś skazany na śmierć przez ścięcie mieczem, gdy tymczasem przed nim 72 towarzyszy zdobyło palmę męczeństwa przez utopienie. Głowę wraz z wyobrażeniem błogosławionego przyniesiono do Rzymu, dokumenty zaś drugiego Soboru Nicejskiego świadczą, że widok tego obrazu odstraszał złe duchy, a chorych uzdrawiał.

W Embrunn we Francji śmierć męczeńska Świętych Wincentego, Wiktora i Orontiusza, którzy za czasów prześladowania przez Dioklecjana zdobyli sobie palmę męczeństwa.

W Nowarze Św. Gaudentego, Biskupa i Wyznawcy.

W Sora Św. Dominika, Opata, który odznaczył się cudotwórczością.

 

 

 

 

 

 

 

A gdzie indziej wielu innych Świętych Męczenników i Wyznawców oraz Świętych Dziewic.

R. Deo gratias.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

© salveregina.pl 2024