Kalendarz liturgiczny

29 Stycznia.

Św. Franciszka Salezego, Biskupa Genewy, Wyznawcy i Doktora Kościoła Świętego

Ryt zdwojony. Szaty białe.

 

 

Źródło: Pius Parsch „Rok Liturgiczny”, Poznań 1956, t. 1

 

 

Więcej much złapie się na jedną łyżeczkę miodu niż na sto beczek octu

1. Św. Franciszek. 

Dzień śmierci 28 grudnia 1622 r. w Lyonie.

— Grób w kościele Nawiedzenia w Annecy (Sabaudia). Święto jego weszło do kalendarza rzymskiego w r. 1666.

— Życie. Św. Franciszek urodził się 21 sierpnia 1567 r.; w 1593 roku został wyświęcony na kapłana. Od roku 1593-1598 oddawał się trudnej i niebezpiecznej pracy misyjnej wśród protestantów w Chablais; misję jego uwieńczyło nawrócenie się około 70 000 protestantów. W r. 1602 został biskupem Genewy. Był on gorliwym duszpasterzem, który przyswoił sobie zasadę Św. Pawła: „Stałem się wszystkim dla wszystkich”. Jego 21 000 listów i 4 000 kazań, które pozostawił, dają świadectwo jego apostolskiej gorliwości. Łagodność i dobroć są treścią, a zarazem tajemnicą jego życia i pracy. Z pism jego, z których promieniuje niezwykła dobroć i subtelny wdzięk jego osoby, najbardziej znana i rozpowszechniona jest Filotea, będąca po dziś dzień obok Naśladowania Chrystusa najlepszym przygotowaniem do życia doskonałego. Książeczka ta dowodzi światu, że prawdziwa pobożność musi czynić ludzi miłymi.

Poznaj dalszą część rozważania:

Znana jest święta jego przyjaźń ze Św. Joanną Franciszką de Chantal. Dzięki kierowaniu jej duszą stał się bardzo doświadczonym i głośnym kierownikiem dusz, który listownie prowadził do doskonałości bardzo wiele pobożnych osób z całej Francji. W 1610 r. założył on wspólnie ze Św. Franciszką zakon Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny. Z miłości i przywiązania do swej biednej diecezji odmówił przyjęcia wyższych godności (kardynalskiej i arcybiskupiej). Na podstawie Filotei i innych pism św. Franciszek podniesiony został do godności Doktora Kościoła. Jego uprzejmość i łagodność ma również swoją historię; nie włożono mu ich do kołyski, nie przyszedł z nimi na świat; przeciwnie, miał usposobienie gorące i gwałtowne, umysł żywy i ognisty. Długich trzeba było lat, zanim całkowicie okiełznał swój niecierpliwy i porywczy temperament. Już jako biskup uniósł się raz, gdy zadzwoniono w czasie kazania, zanim je ukończył. Ale opanował się, „chwytając szybko gniew za kołnierz”. Czyńmy i my podobnie.

2. Msza (In medio) wspólna na uroczystość Doktora (patrz 14 stycznia, s. 306), tylko Kolekta jest własna (ułożył ją Aleksander VII). Pięknie charakteryzuje ona Świętego, przede wszystkim jako wielkiego duszpasterza, który przyswoił sobie hasło Św. Pawła: „Stałem się wszystkim dla wszystkich, aby wszystkich zbawić” (1 Kor. 9, 22); następnie mówi modlitwa o jego łagodności i prosi o nią dla nas, abyśmy, przepojeni słodyczą Miłości Bożej i radami Świętego prowadzeni, a zasługami wspomagani, dostąpili żywota wiecznego”. — Gdy Święty z danego dnia posiada całkiem szczególną cnotę lub dar (jak np. dzisiaj), należy o tym rozmyślać nie tylko we Mszy Świętej, w Brewiarzu, ale przez cały dzień i starać się o to, by Święty był naszym nauczycielem. Na Ofiarowanie we Mszy Świętej przynosimy w ofierze postanowienia praktykowania tej właśnie cnoty. W Komunii Świętej otrzymamy Łaskę i siłę, aby w niej się ćwiczyć. Modlitwy Brewiarza powinny być również ku niej skierowane. Dzisiaj właśnie przeczytamy sobie z Filotei rozdział o łagodności i słodyczy. W ten sposób Święty stanie się nam bliski, będzie nauczycielem naszym i pośrednikiem.

II. PONIEDZIAŁEK SIEDEMDZIESIĄTNICY.

Drugi dzień stworzenia

Łaską promieniejąca Miłość Boża

1. Ewangelia niedzielna.

W powszednie dni Przedpościa obchodzi się uroczystości Świętych Pańskich, przypadające na dane dni; we Mszy Świętej jednak odpada śpiew Alleluja, a jego miejsce zajmuje tzw. Traktus. Jeżeli nie ma żadnego święta, msza jest z poprzedniej niedzieli, ale opuszcza się Traktus. Wprowadza on bowiem pewien ton uroczysty, którego nie mają zwyczajne dni tygodnia. Kościół jednak bardziej niż dotychczas pragnie wprowadzić myśli z niedzieli w inne dni tygodnia, a tym samym w codzienne nasze życie. Tak więc każdego dnia o zachodzie słońca śpiewa się w Brewiarzu antyfonę, zaczerpniętą z Ewangelii. Dzisiejsza antyfona do Magnificat brzmi: „Ci ostatni jedną godzinę pracowali, a uczyniłeś ich równymi nam, którzyśmy znosili ciężar dnia i upału”. W ten sposób rozbrzmiewa w duszy naszej przez cały tydzień wezwanie Boże, zawarte w Ewangelii. Czy pójdziemy.za tym głosem?

Poznaj dalszą część rozważania:

2. Czytanie Pisma Świętego (Ks. Rodz. 1, 14-2, 3).

Czytanie Pisma Świętego również bardziej niż w poprzednich tygodniach wiąże się ze sprawą zbawienia duszy. Wskazują na to brewiarzowe responsoria, które w tym czasie zawsze wyjęte są z Księgi Rodzaju. To zaś, co jest treścią tych śpiewów, a co głównie powtarza się w nich niby echo, powinno przepełniać i serce, i ducha.

Dzisiaj czytamy drugą część sześciodniowego dzieła stworzenia.

Czwartego dnia stworzył Bóg światła na sklepieniu Nieba: słońce, księżyc i gwiazdy; piątego dnia ptactwo i zwierzęta wodne; szóstego dnia — zwierzęta ziemne i na koniec człowieka. Siódmego dnia spoczął Bóg po dziele, którego dokonał. Jak w pierwszej części, tak i w drugiej opis stworzenia rozwija się w sposób zstępujący: światło, woda, powietrze i ziemia. Obecnie natomiast dokonuje się dzieło wyposażenia: sferę światła ożywiają ciała niebieskie (4 dzień), wodę, ryby, a powietrze ptactwo (5 dzień), ziemię zapełniają zwierzęta, a w końcu zamieszkuje ją człowiek, jako król stworzenia (6 dzień). Widzimy więc pełen artyzmu układ:

Wstęp: stworzenie z niczego; chaos.

Wykonanie: dwa dzieła główne, obejmujące po 3 dni:

1. Dzieło rozdzielenia:

a) światła od ciemności,

b) wód górnych od dolnych,

c) ziemi od wody.

2. Dzieło wyposażenia:

a) światło,

b) woda i powietrze,

c) ziemia.

Zakończenie: dzień szabatu Bożego.

Głębokie jednak znaczenie liturgiczne opisu stworzenia polega na tym, że opis ten ujęty jest w ramy siedmiu dni, z których ostatni opisany jest jako dzień odpoczynku uświęcony przez Boga. W ten sposób staje przed człowiekiem Boże Dzieło stworzenia jako wzór dla jego własnego życia, w którym na przemian następuje po sobie sześć dni pracy zawodowej i siódmy dzień odpoczynku i uświęcenia. Pismo Święte jednak zwraca szczególną uwagę na pouczenie o święceniu szabatu: Sam Bóg daje nam tego przykład: uświęca On i błogosławi własny dzień spoczynku, konsekruje go, to znaczy wyłącza z liczby dni poświęconych służbie człowiekowi. Uderzający szczegół: Pismo Święte nic nie wspomina o zakończeniu dnia szabatu, a zatem trwa on w dalszym ciągu i jest symbolem wieczności, podobnie jak poprzedzających go sześć dni stanowi symbol czasu.

3. Symbolika poniedziałku.

Drugiego dnia stworzenia oddzielił Bóg wody górne od dolnych, to znaczy chmury w górze od mórz i rzek na ziemi. Widzimy postępujący ład w wielkim gmachu kosmosu. W uporządkowaniu wód upatruje hymn nieszporny symbol strumieni Łaski, płynących z oceanu Miłości Bożej do dusz naszych, aby w nich uczynić porządek. Grzech spowodował w nich wielki nieład, „stary błąd” chciałby wymyślić „nowe oszustwo”. Oby światło wiary rozbłysło w duszach naszych i rozproszyło ciemności — „próżną ułudę i fałszywe zakłamanie!” Hymn kończy się piękną myślą o Łasce i pierworodnej winie, którą musimy się przejąć nie tylko w Wielkim Poście, ale w ogóle w naszym życiu. Chociaż bowiem natura ludzka, obciążona skutkami grzechu pierworodnego, ciągle nam nastręcza trudności, to jednak strumienie Łaski zdolne są zawsze przywrócić duszy wewnętrzną harmonie.

A jaka jest mistyka poniedziałku? Z tym dniem tygodnia nie łączy się żadna myśl związana z historią zbawienia; można jednak ustalić pewną swoistą myśl przewodnią dnia, związaną z rolą i miejscem, które poniedziałek zajmuje w tygodniu. Po dniu spoczynku zaczyna się tydzień pracy. Poniedziałek jest pierwszym dniem roboczym; rzuca on hasło: z radosną odwagą idźmy na całotygodniowy znój. Z radością oblubieńca i z mocą bohatera przebiegnę swoją drogę tygodniową — w duchu słów psalmu 18 (pryma). Ta radosna, ufnością przepojona nuta da się stwierdzić w większości godzin brewiarzowych. Już invitatorium podkreśla tę przewodnią myśl dnia: „Venite exsultemus Domino!” — „Pójdźcie, śpiewajmy z radością Panu!” Z radosną odwagą, a nie ze skwaszonym obliczem zaczynamy nasz tydzień. Jutrznia ukazuje nam obraz zwycięstwa, Laudesy promienne są radością. Szczególnie charakterystyczna jednak dla początku tygodnia jest pryma: stanowi ona jakby jego modlitwę poranną. Z radosną więc odwagą idźmy naprzód w trud całego tygodnia!

† † †

Mszał Rzymski 1931r.; 1949r.

Św. Franciszek Salezy, Doktor Kościoła (Intr.) wysłany, by głosić Słowo Boże (Ep.) wśród kalwinów w Chablau, nawrócił około 72 000 dusz do Wiary Katolickiej. Będąc biskupem Genewy i założycielem Zgromadzenia Wizytek, wpływał na tę podwójną rodzinę (Kom.) przez swą gorliwość apostolską i cichą świętość. Jego pisma, a zwłaszcza książka pt. Filotea stała się źródłem odnowienia ducha głębokiej pobożności wśród świeckich. Św. Franciszek był apostołem tej miłości o której głosi Św. Paweł, że jest cierpliwą i łaskawą, że złości nie wyrządza i nie szuka swego. Zapamiętajmy sobie te dwa powiedzenia Świętego: Więcej much złapie się na jedną łyżeczkę miodu, niż na sto beczek octu. Dobro nie czyni hałasu, hałas nie może dać dobra”.

Prośmy dziś, abyśmy za przykładem Świętego Doktora umieli połączyć w życiu gorliwość apostolską z łagodnością chrześcijańską.

 

 

 

† † †

 

 

 

Z MARTYROLOGIUM RZYMSKIEGO (1956R.)

 

 

Dnia 29-go stycznia oprócz tego obchodzi Kościół Święty pamiątkę następujących Świętych Pańskich, zamieszczonych w Rzymskich Martyrologium:

 

W Lyonie uroczystość Św. Franciszka Salezjusza, Biskupa z Genewy; dzień jego śmierci przypada 28 grudnia.

W Rzymie przy Via Nomentana męczeństwo Świętych żołnierzy Papiasza i Maura za panowania cesarza Dioklecjana. Prefekt Laodycjusz po pierwszym wyznaniu Wiary kazał im twarze kamieniami potłuc. Następnie wrzucono ich do więzienia, a w końcu tak długo bito kijmi i kulami ołowianymi, aż ducha oddali Panu Bogu.

W Perugii dzień śmierci Św. Konstancjusza, Biskupa i jego towarzyszy; za czasów Marka Aureliusza zyskał koronę męczeńską za dzielną obronę Wiary Świętej.

W Edesie w Syrii męczeństwo Św. Sarbeliusza i jego siostry Barbaei; ochrzczeni przez Biskupa Barsimacusa, zdobyli sobie koronę męczeństwa za czasów trajańskiego prześladowania pod namiestnikiem Lipiasem.

W okręgu Troyes pamiątka Św. Sabinianusa, który na rozkaz cesarza Aureliusza za Wiarę ścięty został.

W Mediolanie dzień zgonu Św. Akwilinusa, Kapłana, któremu arianie miecz wbili do szyi, przez co zyskał koronę męczeństwa.

W Trewirze pochowanie Św. Waleriusza, Biskupa, ucznia Św. Piotra, Apostoła.

W Bourges dzień pamiątkowy Św. Sulpicjusza Sewera, Biskupa, który zasłynął nie tylko swą cnotliwością, ale także głęboką nauką.

 

 

 

 

 

 

 

A gdzie indziej wielu innych Świętych Męczenników i Wyznawców oraz Świętych Dziewic.

R. Deo gratias.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

© salveregina.pl 2024