Kalendarz liturgiczny

3 Grudnia.

I NIEDZIELA ADWENTU; Św. Franciszka Ksawerego, Wyznawcy

Stacja u Najświętszej Maryi Panny Większej

Uprzywilejowany 1 klasy. Ryt półzdwojony. Szaty fioletowe.

 

 

Źródło: Pius Parsch „Rok Liturgiczny”, Poznań 1956, t. 1/3.

 

 

I. PIERWSZA NIEDZIELA ADWENTU

Pora już jest, abyśmy ze snu powstali

1. Modlitwa nocna. 

W czasie długich, najdłuższych w roku, nocy adwentowych odmawia Kościół właściwą modlitwę adwentową – Jutrznię. Oczekiwanie Przyjścia Pana, zarówno w świętych obrzędach, jak i przy końcu czasów, było celem i treścią dawnych Wigilii. Jutrznia niedzielna posiada swoje własne antyfony adwentowe, które pod względem treści łączą się całkowicie z antyfonami nieszpornymi; pełne są radości i ufności, i obwieszczają radosne wydarzenia. Dobrze byłoby je rozważyć i zwrócić uwagę na ich treść.

Czytaj dalsze rozważanie

„Oto przybędę wkrótce i przyniosę zapłatę moją, mówi Pan, by odpłacić każdemu według uczynków jego”. „Na przyjście wielkiego Króla niech będą oczyszczone serca ludzkie, byśmy godnie spieszyli na jego spotkanie; nadejdzie bowiem i zwlekać nie będzie”. Widzimy, jak Bóg i człowiek idą ku sobie.

W noce adwentowe zabiera głos Prorok Izajasz. Jest kaznodzieją i prorokiem adwentowym w okresie czterech tygodni. Uważany on jest za księcia Proroków, za „ewangelistę Starego Zakonu”; wyraźniej od innych proroków kreśli obraz Zbawiciela. To jest jeden z powodów, dla których jego Księga jest czytana w Adwencie; inny powód stanowi to, że jest on głosem wzdychającej do zbawienia ludzkości. Głos ten powinien znaleźć oddźwięk w duszach naszych. Ale jest on także kaznodzieją nawołującym do pokuty, chce nas nakłonić do nawrócenia i odmiany naszego życia. Pierwsze czytanie – to kazanie rozgniewanego Boga, w którym karci On swój lud; Prorok wprawdzie zwraca się do narodu żydowskiego, Kościół jednak nas ma na myśli. Wzgardzona Miłość Boża zdumiewa Niebo i ziemię. Czytanie to brzmi jak echo klątwy Bożej rzuconej w Raju (Ks. Iz. 1, 1-9).

„Słuchajcie, niebiosa, a weźmij w uszy, ziemio, albowiem Pan przemówił:

„Wychowałem synów i wywyższyłem, a oni mną wzgardzili.

Poznał wół pana swego i osioł żłób pana swego, a Izrael mnie nie poznał, a lud mój nie zrozumiał”.

Biada narodowi grzesznemu, ludowi nieprawością obciążonemu, plemieniu złemu, synom złośliwym; opuścili Pana, bluźnili Świętemu Izraelowi, odwrócili się wstecz.

Na czymże mam więcej karać was, którzy przyczyniacie przestępstwa?

Cała głowa chora i całe serce żałosne.

Od stopy nogi aż do wierzchu głowy nie ma w nim zdrowia:

rana i siność i spuchły raz, nie jest zawiązany ani lekarstwem opatrzony, ani oliwą zmiękczony.

Ziemia wasza spustoszona, miasta wasze ogniem popalone, krainę waszą przed wami cudzoziemcy pożerają i opustoszeje jak przez zburzenie nieprzyjacielskie.

I zostanie się Córka Syjońska, jak chłodnik w winnicy i jak budka w ogrodzie ogórkowym, i jak miasto, które burzą.

Gdyby nam Pan zastępów nie był zostawił resztek, bylibyśmy jak Sodoma i stalibyśmy się Gomorze podobni”.

Są to surowe słowa, które podobnie jak dzisiejsza Epistoła nawołują do poprawy życia.

Zwróćmy jeszcze uwagę na wspaniałe responsoria w Jutrzniach adwentowych, pełne głębokiej poezji, zdolne wprowadzić nas we właściwy nastrój adwentowy.

„Oto, co oglądałem w widzeniu nocnym:

W obłokach Nieba przychodzi Syn Człowieczy, a dane Mu jest Królestwo i Chwała; wszelkie narody, plemiona i języki służyć mu będą;

Potęga Jego jest Potęgą Wieczną i odebrana mu nigdy nie będzie, a Królestwo Jego nigdy nie zniszczeje” (Resp. 2).

2. Msza (Ad te levavi). 

Dzisiejsza Msza jest prosta i piękna; sięga ona zapewne bardzo dawnych czasów. W swych częściach zmiennych podaje nam: zapowiedź (Ewangelia), upomnienie (Epistoła) i modlitwy adwentowe (Introit, Kolekta). Wieści o Przyjściu Pana wychodzi Kościół na spotkanie z pełną tęsknoty gotowością.

Wstępujemy do Domu Bożego. Przyjmuje nas w nim Marya, Matka Boża, przygotowująca już żłóbek, w którym ma położyć Syna Bożego. Kościołem stacyjnym jest „Maria Maior ad praesepe” u żłóbka (w kościele stacyjnym przyjmuje nas patron tego kościoła). Jakież to piękne: dziś, w pierwszym dniu przygotowania do Bożego Narodzenia, widzimy już Matkę Bożą przy żłóbku. Marya prowadzi nas obecnie na Świętą Ofiarę, przemawia do nas, modli się z nami. Jak serdecznie brzmi Introit wypowiedziany Jej Ustami: „Do Ciebie, Panie, podniosłam duszę moją, Boże mój, w tobie ufam…, albowiem wszyscy, którzy na ciebie czekają, nie będą zawstydzeni”. Ona, Matka Boża, może nas nauczyć należytego przygotowania się. Śpiewamy Kyrie, pieśń wygnanych dzieci Bożych, pieśń tęsknoty; w okresie Adwentu w ten właśnie sposób chcemy wyrazić naszą tęsknotę do zbawienia. – Gloria odpada; zaśpiewamy je dopiero wtedy, gdy w tym samym kościele w Świętą Noc obchodzić będziemy uroczystość Bożego Narodzenia. Następnie Matka-Kościół rozkłada ręce odmawiając kolektę; jest to typowa modlitwa Adwentu, rozpoczynająca się słowem „Excita” (wzbudź); w przeciwieństwie do spokojnie płynących słów modlitw czasu po Zesłaniu Ducha Świętego jest ona gwałtowna; nacisk położony jest na słowie „przybądź”. Zwróćmy uwagę, że prośba ta zwrócona jest wprost do Chrystusa. Brzmi to jak starożytne „Maran atha”, to znaczy: „Przybądź, Panie!” W jakim celu Pan ma przybyć? Aby nas odkupić: Przybądź i zbaw nas od grzechu i kary. – W Epistole staje znowu przed nami Marya i nas poucza. Przedziwne to słowa, zwłaszcza w ustach Najświętszej Maryi Panny stojącej w brzasku Odkupienia. Ciemna noc panowała dotąd na ziemi; ludzie spali, odziani w brudne łachmany grzechu. Oto z mroków wyłania się już dzień zbawienia. Już świta, Król jest blisko. Wzywa On do boju jaśniejący zastęp Swych rycerzy; Najświętsza Panna, jako Przewodniczka, mówi: Obleczcie się w zbroję światłości; co więcej obleczcie się w Pana Jezusa Chrystusa, jak ja sama w Niego się przyoblekłam. W Ewangelii ukazuje się Pan w Mocy i Majestacie. Jest to już odpowiedź na słowo „Excita”. Spoglądamy i „podnosimy głowy nasze, bo się przybliża Odkupienie nasze”. W wiekach średnich podczas tej Mszy Świętej śpiewano przed Ewangelią znaną sekwencję „Dies irae”, która jest tu bardziej na miejscu niż we Mszy za zmarłych. Grzegorz Wielki wygłosił o tej Ewangelii w kościele stacyjnym homilię, którą częściowo czytamy w Brewiarzu. Po słowie następuje czyn, zarówno ze strony ludzi, jak i ze strony Boga. Aby zaznaczyć, że nie są to jedynie słowa, przynosimy w ofierze pod postacią darów samych siebie, którym z tęsknotą towarzyszymy. Ofiarowanie więc jest ofiara modlitwy Mszy katechumenów, zamienioną w czyn. Czynem ze strony Boga jest Przyjście Chrystusa w Łasce, podobne w skutkach do tego, które opisuje Słowo Boże (Ewangelia). To Przyjście Chrystusa jest dzisiaj jeszcze niewidzialne, ukryte, jest ono jednak rzeczywiste, i przygotowuje nas do wielkiej Łaski Jego przybycia w dzień Bożego Narodzenia (modlitwa po Komunii Świętej). Sekreta jest bardzo krótka, ale bogata w treść: „Potężna moc tych darów poświęconych niech obmyje nas, Panie, i doprowadzi z czystszym sercem do ciebie”. Zwróćmy uwagę na modlitwę po Komunii Świętej; jest ona wzięta z Psalmu 47: „Daj nam, Panie, uzyskać Miłosierdzie Twoje w pośrodku świątyni Twojej”. Obrazowo: Oto klęczymy w Domu Bożym z wyciągniętymi rękoma, czekając, aby złożono na nich, jak niegdyś na rękach starca Symeona, Miłosierdzie (Wcielone). Taka powinna być nasza postawa na początku tego okresu świątecznego. Przy końcu, 2 lutego, modlimy się tymi samymi słowami Psalmisty: „Otrzymaliśmy, Boże, Miłosierdzie Twoje…” (Introit). Słowa Psalmu zataczają więc łuk obejmujący cały czas świąteczny od 1 niedzieli Adwentu do uroczystości Oczyszczenia Najświętszej Maryi Panny. Święta Ofiara ma zrosić naszą tęsknotę do Pana, ma być ziarnem, które padłszy na urodzajną ziemię, wyda na Boże Narodzenie obfity plon (ant. na Komunię Świętą). Serce nasze ma być równocześnie Matką Bożą i żłóbkiem. Zwróćmy uwagę, że tam, gdzie człowiek przemawia swoją tęsknotą, śpiewamy Psalm 24 (Introit, Graduał, Ofertorium), tam natomiast, gdzie Bóg odpowiada swoim przyjściem, intonujemy Psalm 84 (śpiew Alleluja, Ant. na Komunię Świętą). Oto więc treść tej niedzieli: Chrystus przychodzi i żąda odrzucenia uczynków ciemności i obleczenia się w nowego człowieka, więcej, w Samego Chrystusa. My idziemy z gotowością na Jego spotkanie.

3. Marya w dzisiejszej niedzieli. 

Wiemy już, jak ściśle Adwent związany jest z Osobą Matki Bożej. Jest ona dla nas najwyższym symbolem i wzorem oczekiwania w czasie adwentowym. Dlatego też uroczystości adwentowe rozpoczynamy w wielkim kościele Najświętszej Maryi Panny w Rzymie „ad praesepe” – u żłóbka. Kościół ten zastępował Chrześcijanom Rzymskim Betlejem. Został zbudowany w roku 432 na pamiątkę soboru w Efezie, i poświęcony Najświętszej Maryi Pannie; jest on właściwym kościołem stacyjnym okresu Bożego Narodzenia (sześciokrotnie będziemy w nim obchodzić uroczystości). Byłoby rzeczą bardzo pożyteczną odszukać w Liturgii 1 Niedzieli Adwentu ślady Najświętszej Maryi Panny. Usiłowaliśmy już składać tę Ofiarę Mszy Świętej w duchu Serca Maryi. Zauważmy również, że modlitwy mszalne, zajmujące drugie miejsce w mszach adwentowych, poświęcone są Matce Bożej. Zawierają one bogatą treść, podkreślają naszą Wiarę w Boskie Macierzyństwo Maryi. Przypominają nam Zwiastowanie Anielskie i zapewniają nas o Matczynej Opiece Maryi. Prośba zawarta w modlitwie po Komunii Świętej stała się nawet wspólnym dobrem (w modlitwie „Anioł Pański”). Wrażliwe oko będzie się umiało dopatrzyć Matki Bożej nawet w antyfonie na Komunię Świętą dzisiejszej Mszy. Cóż bowiem innego oznacza w Liturgii „nasza ziemia”, która „wyda swój plon?” Jest to zapewne najpierw ziemia Kościoła i duszy, która teraz, w Ofierze Mszy Świętej, wydaje owoc zbawienia. Ale Kościół ma tu również na myśli jej prawzór, błogosławioną między niewiastami i „owoc jej żywota” – Matkę Bożą i Syna Bożego. Właśnie w Ofierze Mszy Świętej upodabniamy się do Maryi w Jej godności Matki Bożej. Nam również wolno przyjąć Pana i pielęgnować, by w nas rósł i byśmy Go w Boże Narodzenie wydali na świat w Łasce.

W Brewiarzu Kościół śpiewa i mówi o Najświętszej Maryi Pannie znacznie wyraźniej niż w Mszale. W Jutrzni trzy responsoria poświęcone są Matce Bożej.  Zwróćmy na nie uwagę: Dwa z nich oglądają „w widzeniu nocnym” przychodzącego Pana, dwa następne zaraz rozważają słowa Zwiastowanie Anielskiego: „Posłan jest Anioł Gabriel…” i „Bądź pozdrowiona…” – „Marya rzekła: Cóż to za pozdrowienie? Dusza Moja bowiem jest strwożona, bo oto mam porodzić Króla, Który nie naruszy Dziewictwa Mego” (Ant. Jutrzni). Jak z tego widzimy, Kościół bije w dzwony na Anioł Pański już w pierwszy dzień Adwentu.

Zauważyć również należy, że dwie antyfony dnia skierowane są do Matki Bożej; o wschodzie słońca śpiewamy: „Duch Święty zstąpi na Ciebie, Maryo; nie lękaj się, oto poczniesz w żywocie Syna Bożego, alleluja”; o zachodzie zaś słońca: „Nie lękaj się, Maryo: albowiem znalazłaś Łaskę u Boga: oto poczniesz i porodzisz Syna, alleluja”.

II. ŚW. FRANCISZKA KSAWEREGO, WYZNAWCY

Św. Franciszek Ksawery dla wielu pogan był kaznodzieją adwentowym.

Czy możemy w jakiś sposób połączyć tego Świętego z czasem adwentowym? Św. Franciszek Ksawery był Chrzcicielem i poprzednikiem Przyjścia Chrystusa do Indii i Japonii. Wielki ten misjonarz, jak drugi Św. Jan, przygotowywał na dalekim Wschodzie drogi Pańskie.

Czytaj dalsze rozważanie

1. Św. Franciszek Ksawery. 

Dzień śmierci 2 grudnia 1552 r. Kanonizowany w roku 1622.

— Grób. Ciało jego od r. 1554 spoczywa w Goa (Indie); prawe ramię zostało przewiezione w r. 1615 do kościoła al Gesu w Rzymie.

— Życie. Wielki ten misjonarz urodził się w r. 1506 w zamku Xavier w prowincji Nawarra; był synem bogatego szlachcica. Od roku 1525 studiował w Paryżu, gdzie w 1533 przyłączył się do Św. Ignacego i stał się drugim jego towarzyszem. W 1542 został wysłany do Indii, a od roku 1549-1551 pracował w Japonii. Przewędrował piechotą, nieraz boso, ogromne przestrzenie; głosił Ewangelię w Japonii i sześciu innych królestwach. Sam nawrócił w Indiach setki tysięcy ludzi; potężnych królów i książąt obmywał w oczyszczającej krynicy Chrztu Świętego.

Choć tak wiele dla Boga uczynił, był tak pokorny, że do Św. Ignacego, swego przełożonego, pisał listy klęcząco. Święty jego zapał w głoszeniu nauki zbawienia poparł Bóg niezliczonymi i wspaniałymi cudami. Kilku zmarłym przywrócił życie, wskrzesił człowieka, który już dzień cały w grobie leżał. Jedyną jego namiętnością było zdobywanie dusz dla Nieba. „Dusze mi daj, o Panie” – to była codzienna jego modlitwa.

— Zastosowanie. Św. Franciszek Ksawery jest Patronem rozkrzewiania Wiary; jest tym, który utorował drogę wielkiemu ruchowi misyjnemu. Wielkie zadanie misyjne, powierzone Kościołowi przez Chrystusa, wymaga także i mojej pomocy. Będę się modlił dzisiaj za misjonarzy i złożę dla nich ofiarę.

2. Msza (Loquebar). 

Cała Msza jest przepełniona myślą o wielkiej misji. Introit zaprasza narody nawrócone, by dziękowały Panu Bogu za Jego Miłosierdzie i za wierność, tzn. za Łaskę nawrócenia; jednocześnie słyszymy, jak Św. Franciszek staje wobec królów, by wyznawać Chrystusa (Introit odbiega od dawnej tradycji: antyfona nie jest wzięta z tego samego psalmu co następujący po niej wiersz psalmu). Epistoła jest trudna do zrozumienia; tłumaczy ona znaczenie pracy misyjnej: bez głosiciela prawdy nie mogą ludzie poznać Wiary. Dlatego Prorok Izajasz sławi krzewicieli Wiary: „O jak piękne stopy tych, którzy zwiastują pokój i głoszą dobro”. W osobie Św. Franciszka Ksawerego spełniło się słowo Psalmisty: „Na całą ziemię poszło ich wołanie. A słowa ich hen, aż na krańce świata”.

W Ewangelii słyszymy wezwanie Chrystusa do pracy misyjnej i zarazem zapowiedź cudów, która urzeczywistniła się w życiu naszego Świętego. Słowa antyfony na Komunię Świętą: „Błogosławiony ów sługa, którego pan przyszedłszy znajdzie tak czyniącego. Zaprawdę powiadam wam, że postawi go nad wszystkimi dobrami swymi”, spełniły się w życiu Św. Franciszka; teraz podczas Komunii Świętej i w nas powinny się spełnić; w czasie Adwentu mają one swoiste znaczenie. Czyż Św. Franciszek, który tylu ludzi przywiódł do Źródła życia Bożego, nie przyczyni się do spotęgowania tego życia i nas podczas Ofiary składanej ku jego czci?

† † †

Mszał Rzymski 1931r.; Mszał Rzymski 1949r.

I. PIERWSZA NIEDZIELA ADWENTU.

Pod znakiem Niepokalanej Dziewicy rozpoczyna się Rok Kościelny. Ongiś lud rzymski gromadził się w bazylice Maryjnej, aby pod orędownictwem Bogarodzicy oczekiwać na Przyjście Jezusa. Chrystus Pan przyszedł, aby nas zbawić i powtórnie przyjdzie, aby nas sądzić. Tak w Jego Sądzie jak i w Miłosierdziu okaże się Moc i Potęga Łaski Syna Bożego, Moc, która już oczyszcza serca nasze i chroni je od niebezpieczeństw grożących nam na skutek grzechów naszych. „Do Ciebie wzniosłem duszę moją, Panie” (Introit): otwórzmy szeroko serca i umysły nasze, aby Łaski otrzymane we Mszy Świętej przygotowały nas do Bożego Narodzenia.

W Epistole Św. Paweł pobudza nas do pracy – gdyż oczekiwanie nasze musi być czynne.

Ewangelia podaje nam opis Sądu Ostatecznego. „Plemię”, które nie przeminie, aż dopóki nie spełnią się słowa Chrystusa – oznacza zarówno naród żydowski jak i Kościół Święty, gdyż jeden i drugi przetrwają, aż do końca świata, aby świadczyć o prawdziwości słów Chrystusa. „Wszystko co dla was trwałe, nie jest i nie może być trwałe w wieczności bez przemiany uprzedniej, i przeciwnie, to wszystko, co u nas mija i dla nas jest przelotne, to jest stałe i pozostaje bez zmiany: Tak i Moje Słowa, które dla was są przemijające, wyrażają prawdy stałe i nie przemijające. Ten więc Dzień Ostateczny, najdrożsi bracia, stawcie sobie przed oczy, a to wszystko co chwilowo trudnym wam się zdaje, to stanie się łatwiejszym gdy o tym Dniu pomyślicie” (Św. Grzegorz, Homilia na Jutrzni).

II. Św. Franciszek Ksawery, Wyznawca.

Św. Franciszek Ksawery urodzony w 1506 r., po długim oporze, tknięty słowami Św. Ignacego, który mu nieustannie powtarzał: „Cóż pomoże człowiekowi, choćby cały świat zyskał, a na duszy swej szkodę poniósł”, stał się jednym z najgorliwszych jego współpracowników w nowopowstającym Towarzystwie Jezusowym. W 1542 r. jedzie na misje do Indii i Japonii, w przeszło 50-ciu państwach, gdzie głosząc Ewangelię nawraca niezliczone rzesze pogan. Umiera w 1552 r. na wyspie Sancian u wrót Japonii.

Nadzwyczajna płodność jego apostolstwa, o której wspomina cała Msza dzisiejsza, była owocem jego głębokiego życia wewnętrznego i jego wierności ćwiczeniom duchownym.

Za przykładem Św. Franciszka, wzbudźmy w sobie gorliwość apostolską i wspierajmy dzieła misyjne modlitwami, oraz datkami.

 

 

 

† † †

 

 

 

Z MARTYROLOGIUM RZYMSKIEGO (1956R.)

 

 

Dnia 3-go grudnia oprócz tego obchodzi Kościół Święty pamiątkę następujących Świętych Pańskich, zamieszczonych w Rzymskim Martyrologium:

 

Na wyspie Sancian w pobliżu Chin uroczystość Św. Franciszka Ksawerego z Towarzystwa Jezusowego, Apostoła Indii, który nawrócił wiele ludów pogańskich, będąc obdarzony mocą czynienia cudów, oraz innymi darami nadprzyrodzonymi. Skonał 2 grudnia, bogaty w zasługi i prace, ale uroczystość jego obchodzi się na rozporządzenie Papieża Aleksandra VII w dniu dzisiejszym.

W Judei pamiątka Św. Sofoniasza, Proroka.

W Rzymie męczeństwo Św. Klaudiusza, Trybuna wojny, małżonki jego Świętej Hilarii i synów ich Jazona i Marusa z 60 żołnierzami. Świętemu Klaudiuszowi kazał cesarz Numerian uwiązać olbrzymi kamień i utopić go w rzece; synowie jego i żołnierze zostali ścięci, Św. Hilaria zaś pogrzebawszy zwłoki synów, schwytaną została przez pogan, gdy razu pewnego przebywała w modlitwie na ich grobie i zmarła wśród zadawanych jej zelżywości.

W Tangerze w Maroko męczeństwo Św. Kasjana. Był długi czas pisarzem sądowym, ale za natchnieniem z Niebios poznał niesprawiedliwość postępowania swego, współdziałającego w zabijaniu Chrześcijan; dlatego złożył swój urząd i został sam Męczennikiem za prawdziwość Wiary Chrześcijańskiej.

W Afryce śmierć męczeńska Świętych Klaudiusza, Kryspina, Magina, Jana i Stefana.

Na Węgrzech pamiątka Św. Agrikola, Męczennika.

W Nikomedii męczeństwo Świętych Ambicjusza, Wiktora i Juliusza.

W Mediolanie uroczystość Św. Miroklesa, Biskupa i Wyznawcy, wspomnianego także przez Św. Ambrożego. — W Anglii uroczystość Św. Biryna, pierwszego Biskupa Dorcestru.

W Chur w Szwajcarii pamiątka Św. Lucjusza, króla Brytanii, który za Papieża Eleuteriusza jako najpierwszy z królów przyjął Wiarę Chrześcijańską.

W Sienie w Toskanii uroczystość Św. Galgana, Pustelnika.

 

 

 

 

 

 

A gdzie indziej wielu innych Świętych Męczenników i Wyznawców oraz Świętych Dziewic.

R. Deo gratias.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

© salveregina.pl 2023