Kalendarz liturgiczny

5 Października

ŚW. PLACYDA I TOWARZYSZY, MĘCZENNIKÓW.

Ryt prosty. Szaty czerwone

 

 

 

Źródło: Pius Parsch „Rok Liturgiczny”, Poznań 1956, t. 3.

 

Ubłogosławione posłuszeństwo

1. Święty Placyd z Towarzyszami.

— Życie.

Wśród Męczenników, zamordowanych w IV wieku na Sycylii, znajdował się jeden imieniem Placyd, którego mylnie utożsamiono z innym Placydem, uczniem Św. Benedykta. W ten sposób zrodziła się legenda o męczeńskiej śmierci Św. Placyda, jego rodzeństwa i 30 mnichów, poniesionej z rąk piratów w porcie Mesyna. Mnich Placyd natomiast już w dziecięcym wieku oddany został przez ojca Św. Benedyktowi, który go miał wdrożyć do życia zakonnego. Z tego właśnie powodu jest on bardzo znamienną postacią w gronie pierwszych uczniów św. Benedykta. Dziecięca jego naiwność i prostota łagodzi niejako surową powagę wielkiego Ojca mnichów zachodnich. O tym uczniu św. Benedykta przekazał wiadomość tylko Św. Grzegorz (Dial. II, c. 3-7). Msza (Sapientiam) wspólna na uroczystość wielu Męczenników.

2. Z życia Świętego.

Placyd wykonywał otrzymywane polecenia z wielkim zapałem, ale i młodzieńczą nierozwagą. I tak np. któregoś dnia pobiegł nad jezioro, żeby przynieść wody; chcąc zaś jak najprędzej wykonać polecenie nachylił się tak nieostrożnie, że ciężar napełniającego się dzbana wciągnął go do wody. Fala porwała go i uniosła na pełne jezioro. W tej samej chwili Św. Benedykt, który siedział w swej celi, przeczuł grożące Placydowi niebezpieczeństwo. Zawołał więc do innego swego ucznia, Maura, zajętego zapewne jakąś pracą na dworze: „Biegnij jak najprędzej nad jezioro! Placyd wpadł do wody!” Otrzymawszy błogosławieństwo ojca Opata. Maur pobiegł nad jezioro, pochwycił chłopca za włosy i wyciągnął go na brzeg. Jakże się jednak zdumiał, gdy wyniósłszy ocalonego w bezpieczne miejsce uświadomił sobie, że idąc po wodzie odszedł od brzegu na dużą odległość! Jedynie rozkaz Mistrza mógł sprawić taki cud. Gdy o tym zdarzeniu opowiedział św. Benedyktowi, ten zapewnił go, że Bóg dokonał cudu w nagrodę za posłuszeństwo Maura. Tu jednak mały Placyd, choć nie pytany, wmieszał się do świętego sporu mówiąc: „Gdy Maur wyciągał mnie z wody, ujrzałem nad sobą twarz ojca Opata. On mnie ocalił”. Św. Benedyktowi nie pozostało zatem nic innego, jak poddać się temu orzeczeniu. Uczniowie dobrze wiedzieli, co zawdzięczają wstawiennictwu Mistrza.

***

Mszał Rzymski 1931r.; Mszał Rzymski 1949r.

Św. Placyd był uczniem Św. Benedykta. Tradycja przekazała, że zabity na Sycylii wespół z kilku towarzyszami około 541 r.

 

 

 

 

 

Z MARTYROLOGIUM RZYMSKIEGO (1956R.)

 

 

Dnia 5-go października oprócz tego obchodzi Kościół Święty pamiątkę następujących Świętych Pańskich, zamieszczonych w Rzymskim Martyrologium:

 

W Messynie na Sycylii męczeństwo Św. Placyda, ucznia Św. Benedykta, Opata, ich braci Eutychiusza i Wiktoryna i dziewiczej siostry Flawii, a dalej Św. Donata, Firmata, Fausta i jeszcze 30 innych Mnichów, których dla Wiary Chrześcijańskiej zamordować kazał rozbójnik Manucha.

Również dnia tego pamiątka Św. Trazeasza, Biskupa z Eumenii, który w Smyrnie dokonał męczeństwa swego.

W Trewirze śmierć męczeńska Św. Palmariusza i jego towarzyszy, którzy swą Wiarę krwią poświadczyli w prześladowaniu Dioklecjańskim, a pod prezesem Rykcjowarem.

Tegoż dnia męczeństwo Św. Charytyny, Dziewicy, za Dioklecjana. Konsularz Domicjusz kazał ją najpierw dręczyć ogniem, a potem do morza wrzucić. Gdy jednak bez szkody znowu na ląd się dostała, wtedy poucinano jej ręce i nogi i wybito zęby, po czym skonała w modlitwie.

W Auxerre złożenie zwłok Św. Firmata, Dyakona i jego siostry Flawiany.

W Rawennie uroczystość Św. Marcelina, Biskupa i Wyznawcy.

W Walencji, we Francji uroczystość Św. Apolinarego, Biskupa, za życia wysoce czczonego dla swych cnót, a po śmierci wielu cudami i znakami wsławionego.

Tegoż dnia pamiątka Św. Attilana, Biskupa z Zamory, policzonego między Świętych przez Urbana II.

W Leonie w Hiszpanii uroczystość Św. Froilanusa, Biskupa, który odznaczył się wielką gorliwością około rozszerzania życia zakonnego, wielką ofiarnością względem ubogich, jak również innymi cnotami i cudami.

W Rzymie uroczystość Św. Galli, Wdowy, córki konsula Symmacha, która po śmierci swego męża lat kilka przy kościele Św. Piotra pędziła życie na modlitwie, miłości bliźniego, pokucie i innych Dziełach Bożych. Jej święty zgon opisał Papież Grzegorz.

 

 

 

 

A gdzie indziej wielu innych Świętych Męczenników i Wyznawców oraz Świętych Dziewic.

R. Deo gratias.

 

 

 

 

 

 

 

 

© salveregina.pl 2023