Kalendarz liturgiczny

8 Stycznia.

III Dzień w oktawie Objawienia Pańskiego, tj. Trzech Króli

Ryt półzdwojony. Szaty białe.

 

 

Źródło: Pius Parsch „Rok Liturgiczny”, Poznań 1956, t. 1

 

 

Światłość z Światłości, Chryste, Ty się ukazałeś

1. Msza. Kolekta świąteczna przenosi Misterium Trzech Króli w nasze życie. Mędrcy ujrzeli gwiazdę; wiedzeni przez nią, udali się w drogę i doszli do celu, do Boskiego Dzieciątka. Powyższe trzy czynniki odnajdujemy również w naszym życiu: gwiazdę, drogę, cel. Dla nas również wzeszła gwiazda; jest nią Łaska ze strony Boga, a wiara ze strony naszej. Bez tej gwiazdy nie ma dla nas chrześcijaństwa. Jakże powinniśmy dziękować Bogu za to, że podobnie jak Mędrców powołał nas spośród wielu tysięcy do wiary. Wiara jest Łaską od Boga pochodzącą; sami dać jej sobie nie możemy, ale w mocy naszej jest pielęgnować ją i pomnażać; nie wolno nam jej lekceważyć. Ta gwiazda stoi przed nami, ona powinna być naszą busolą, naszym przewodnikiem. Drugi czynnik to droga. Jest nią nasze życie.

Poznaj dalszą część rozważania:

Mędrcy poszli za gwiazdą, porzucili swój kraj, wyśmiewani może przez swoich rodaków. Szli przez pustynie i pustkowia, przez góry i doliny; natrafiali na przeszkody, szczególnie z powodu Heroda. Droga przebyta przez Mędrców jest obrazem naszego życia jako Chrześcijan; musimy oderwać się od ojczyzny naszego ciała, musimy stać się pielgrzymami nieznanymi wędrowcami. Samotna jest wędrówka nasza. Świat kroczy inną drogą. Drogi nasze nie są wysłane różami, lecz są szlakiem pustynnym. A Herod czyha; pragnąłby gwiazdę zgasić, a drogę zamknąć. Jest to szatan! Dokądże prowadzi ta droga? Celem jest Chrystus, uszczęśliwiające oglądanie Chrystusa, gdy powróci i w chwili naszej śmierci. Ten przeto cel musimy wciąż mieć przed oczyma. Życie Chrześcijanina poza paruzją innego celu nie ma; wszelkie inne cele, choćby najświętsze, oddalają od właściwego celu. Nawet duszpasterstwo i apostolstwo nie powinny być naszym celem. Uczmy się więc od liturgii tęsknoty do tego właśnie celu życia!  Rozumiemy teraz, jak pełny znaczenia jest obyczaj ludowy pisania na drzwiach imion Mędrców: cały rok jest naszą wędrówką na wzór Mędrców, pod przewodnictwem gwiazdy Łaski do celu ostatecznego Chrystusa.

2. Nasze złoto. Musimy wczuć się dzisiaj w rolę pierwszego z Mędrców; pomyślmy, w jaki sposób my przynieść mamy złoto Królowi, który się ukazał. Co jest naszym złotem? Złotem naszym jest przede wszystkim miłość, czerwona jak złoto, czysta i dostojna jak złoto, wielka i mocna miłość Boga, o której Sam Chrystus mówi: „Będziesz miłował Pana Boga twego ze wszystkiego serca twego, ze wszystkiej duszy twojej i ze wszystkich sił twoich, i ze wszystkiej myśli twojej”. Jest to miłość, o której Św. Paweł mówi: „Któż tedy odłączy nas od Miłości Chrystusowej?” Złotem naszym jest poza tym nasza wierność, owa wytrwałość, której nie zachwieją razy, doświadczenia i zawody – wierność aż do śmierci. Dalej złotem naszym jest uczciwość i szczerość naszego usposobienia, które jest takie, za jakie się podaje. Ludzi możemy oszukać, Boga nigdy. Świat chętnie maluje kulisy, szminkuje się i barwi; Chrześcijanin jednak powinien być uczciwy i szczery, nie sztucznym, lecz szlachetnym, czystym złotem. Istnieje jednak jeszcze jedno złoto, które możemy złożyć na ołtarzu; jest nim najcenniejszy dar tej ziemi, a mówi o nim Sekreta: Jezus Chrystus, którego przynosimy Ojcu Niebieskiemu w Ofierze Świętej, „który przez te [symboliczne] dary jest przedstawiony, ofiarowany i spożywany”. Tak, Eucharystia jest prawdziwym złotem, które nigdy blasku ani wartości nie traci; to złoto możemy dziś i codziennie ofiarować. Czy zdajemy sobie sprawę z tego, jak doniosłym aktem jest Msza Święta? To jest właśnie ów wielki królewski dar, przez który stajemy się „rodzajem wybranym, królewskim kapłaństwem, narodem świętym” (1 list Św. Piotra 2, 9).

3. Czytanie Pisma Świętego (Rzym. 12, 1-21). Doszliśmy do części moralnej, łatwiejszej do zrozumienia i bardziej pouczającej; rozdział 12, który dziś czytamy, jest tak piękny, że Kościół wziął z niego tekst do epistoł dwóch pierwszych niedziel po Trzech Królach. „Proszę was tedy, bracia, przez Miłosierdzie Boże, abyście składali ciała wasze na ofiarę żywą, świętą, miłą Bogu, na duchową służbę waszą…”. Oto nasze złoto, które teraz właśnie powinniśmy ofiarować. Potem wypowiada Św. Paweł wspaniałe słowa o życiu społecznym Chrześcijan: „…Tak wszyscy stanowimy jedno ciało w Chrystusie, a brani z osobna, jesteśmy członkami jedni drugich. A mamy dary według użyczonej nam Łaski różne…” Na tym fundamencie Ciała Mistycznego wznosi się budowla: „Miłość wasza niech będzie bez obłudy. Znienawidźcie zło, a przylgnijcie do dobra. Miłością braterską nawzajem się miłując, w okazywaniu czci jedni drugich uprzedzając… radujący się z nadziei, w ucisku wytrwali, w modlitwie gorliwi. Potrzeby świętych [Chrześcijan] wspomagający, gościnności strzegący. Błogosławcie prześladujących was, błogosławcie, a nie przeklinajcie. Weselcie się z weselącymi, płaczcie z płaczącymi… Jeśli to możliwe, i o ile od was zależy, ze wszystkimi ludźmi pokój zachowujcie… Nie daj się zwyciężać złu, ale zło dobrem zwyciężaj”.

II. CZYTANIE PISMA ŚWIĘTEGO w tygodniu po 1 niedzieli po Objawieniu Pańskim

Czytanie Pisma Świętego z zasady rozłożone jest na poszczególne dni tygodnia, niezależnie od świąt kalendarzowych. Wyjątkowo tylko na niektóre święta są przeznaczone teksty. Czytanie nowej księgi zaczyna liturgia zazwyczaj w niedzielę, a kończy w sobotę. W najbliższym czasie, aż do siedemdziesiątnicy, czytamy pozostałe listy Św. Pawła. Ponieważ większość ich składa się z niewielu rozdziałów, dlatego w ciągu tygodnia czyta się dwa lub trzy listy; Kościół przywiązuje wielką wagę do tego, by czytano przynajmniej początek listu, podaje on bowiem streszczenie całej księgi. Poniedziałek (1 Kor 7, 17nn). Jak Św. Paweł zapatruje się na stan ziemskiego życia, wynika z następującego tekstu:

„Niech tylko każdy według tego postępuje, jak mu udzielił Pan i do czego go wezwał… Kto został wezwany będąc żydem, niech się znaku obrzezania nie pozbywa. Kto wezwany poganinem, niech się obrzezaniu nie poddaje. Obrzezanie bowiem niczym jest, i nieobrzezanie jest niczym, chodzi jeno o zachowanie Przykazań Bożych. Każdy niech trwa w tym stanie, w jakim powołany był. Jesteś wezwany będąc niewolnikiem, nie trap się, ale jeśli możesz stać się wolnym, korzystaj z tego. Albowiem kto wezwany został będąc niewolnikiem, stał się wyzwoleńcem Pańskim; podobnie jak niewolnikiem Chrystusowym został ten, kto wezwany był będąc wolnym. Drogo byliście nabyci, nie stawajcie się niewolnikami ludzi. Każdy z was, bracia, jako jest wezwany, tak niech trwa przed Bogiem… To wam powiadam, bracia: czas krótki jest, nie zostaje nic innego, aby ci, którzy żony mają, stali się, jakoby ich nie mieli; a ci, którzy płaczą, jakoby nie płakali, i którzy się weselą, jakoby się nie weselili; którzy kupują, jakoby nie posiadali, i którzy używają świata tego, jakoby nie używali: przemija bowiem postać tego świata. A pragnę, abyście byli bez troski”.

Tak żyli i myśleli pierwsi Chrześcijanie; życie ziemskie było dla nich tylko czymś przejściowym, drogą do upragnionego celu. A nasze pragnienia takie są ziemskie!

 

 

 

† † †

 

 

 

Z MARTYROLOGIUM RZYMSKIEGO (1956R.)

 

 

Dnia 8-go stycznia oprócz tego obchodzi Kościół Święty pamiątkę następujących Świętych Pańskich, zamieszczonych w Rzymskich Martyrologium:

 

W Beauvais we Francji Św. Lucjana, Kapłana i Świętych Maksymiana i Juliana; dwaj ostatni zostali mieczem ścięci przez swych prześladowców; natomiast Św. Lucjan, przybyły z Św. Dionizym do Francji, równą zyskał palmę męczeńską, ponieważ mimo okrutnego biczowania nie przestał wychwalać Imienia Jezus.

Tego samego dnia Św. Eugenianusa, Męczennika.

W Libii Świętych Teofila i Helladiusa, którzy nasamprzód groźnie zostali ubiczowani, później na ostrych skorupach rozszarpani, a nareszcie w ogień wrzuceni.

W Wenecji pochowanie zwłok Św. Laurentego Justyniana, pierwszego Patryarchy miejscowego; wskutek jego głębokiej nauki i wielkiej pełni niebiańskiej mądrości zaliczył go Aleksander III w poczet Świętych; jego uroczystość obchodzi się 5-go września.

W Hierapolis we Frygii Św. Apolinarego, Biskupa, który za panowania Marka Antoniusza wielce był poważany wskutek swej świątobliwości i głębokiej nauki.

W Neapolu w Kampanii dzień pamiątkowy Św. Seweryna, Biskupa, a brata Św. Wiktoryna, Męczennika; po życiu pełnym cnót i świątobliwości poszedł na wieczny spoczynek.

W Pavii Św. Maksyma, Biskupa i Wyznawcy.

W Ratyzbonie Św. Erharda, Biskupa.

W Metzu Św. Patiensa, Biskupa.

Tego samego dnia u Noryków Św. Seweryna, Opata, który jako Apostoł tych narodów, szerzył między nimi Wiarę Świętą. Ciało jego na Rozkaz Boży przeniesione zostało do Neapolu i tamże pochowane w klasztorze San Severino.

 

 

 

 

 

 

A gdzie indziej wielu innych Świętych Męczenników i Wyznawców oraz Świętych Dziewic.

R. Deo gratias.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

© salveregina.pl 2024