Źródło: O. Bernardyn Goebel OFMCap. – PRZED BOGIEM. Rozmyślania na wszystkie dni roku kościelnego. T. I., 1965r.

 

 

Rozmyślanie.

KRÓLOWA ZAKONU SERAFICKIEGO.

 

 

Składając śluby wzywaliśmy na świadków „Najświętszą Maryę Panną i Św. Ojca Franciszka”, Ich Opiece polecał nas kapłan pod koniec uroczystości. Łączy nas z nimi bardzo ścisły stosunek. Św. Franciszek z Asyżu jest naszym Zakonodawcą, a Marya Królową Zakonu Serafickiego. To sam Św. Franciszek powierzył swój Zakon Królewskiemu Berłu Maryi.

 

1. Marya posiada pełnię Ducha Chrystusowego.

 

Marya była zjednoczona duchowo z Panem Jezusem zanim Go jeszcze zaczęła nosić pod Sercem. Ojcowie Kościoła Świętego mówią ciągle, że „wpierw poczęła Duchem niż Ciałem”. To duchowe poczęcie było też Dziełem Ducha Świętego, Który kształtował Słowu Przedwiecznemu Matkę odpowiadającą Jego pragnieniom. Jak głęboko musiała się Marya zespolić z Duchem Pana Jezusa w ciągu tych miesięcy, kiedy Go nosiła w Swym Łonie, w ciągu trzydziestu lat wspólnego Życia pod jednym dachem w Nazarecie, w ciągu trzech ostatnich lat, gdy była cichym, ale uważnym świadkiem Jego Apostolskiej Działalności, w ciągu ostatnich godzin gorzkiej Męki, którą dzieliła w doskonałej wspólnocie Serca. Nic więc dziwnego, że duchowe Oblicze Maryi odbija Rysy Chrystusa Pana tak, jak w naturalnym porządku rzeczy dziecko jest odbiciem matki. Marya kroczy z Panem Jezusem drogami ubóstwa, pokory, ofiary, aż do krzyża. Widzimy Ją ciągle pełniącą uczynki miłości. Służy z miłości w domu Elżbiety. Cierpi z miłości na Golgocie. Jest miłością na klęczkach w Wieczerniku, gdzie wraz z młodziutkim Kościołem Świętym modli się o Ducha Świętego.

Św. Franciszek z Asyżu dojrzał w Maryi te Rysy Pana Jezusowe, które Go najwięcej wzruszały, które pragnął widzieć w sobie i w swych dzieciach. Szczególnie uderzało go to, że Marya poszła z Panem Jezusem drogą ubóstwa. Właśnie dlatego ubóstwo zwał „królową cnót”, że rozbłysło ono tak wspaniałym blaskiem w Królu królów i Jego Królewskiej Matce. Stąd, jak potwierdza pierwszy biograf, wywodziła się jego „płomienna cześć dla tej najlepszej Matki” (Celano). Miał nadzieję, że Ona go wprowadzi w Skarby Ducha Chrystusowego.

— Zastosowanie. Dzieci Św. Franciszka z Asyżu nie mogą więc bez niebezpieczeństwa dla swego ducha franciszkańskiego rozluźniać tej serdecznej przyjaźni z Maryą. Nie można zmienić tego faktu, że kołyska naszego Zakonu stała w świątyni Maryi. I zdaje się, że jednym z nieodmiennych jego praw jest, że może się rozwijać i rozkwitać tylko pod Opieką Swej Królowej. Potwierdza to historia Zakonu i historia każdego zakonnika. Kiedy wzrasta nabożeństwo do Maryi, rośnie i duch franciszkański; zanika, kiedy słabnie to nabożeństwo.

— Postanowienie. Nasze zwykłe praktyki Maryjne uważać za bardzo istotny obowiązek.

 

2. Pośredniczka Ducha Chrystusowego.

 

Każda matka rada widzieć w dziecku coś z siebie. Najszczęśliwsza jest, kiedy w twarzy dziecka rozpoznaje siebie samą. I Marya nie stanowi wyjątku. I jej szczęściem jest widzieć w nas duchowe podobieństwo do siebie. Przecież wie, że Pan Jezus niczego tak nie pragnie, jak w nas się narodzić i wzrastać. Dlatego używa całego Swego Macierzyńskiego wpływu, by nas uczynić podobniejszymi do Niej i do Pana Jezusa.

Wiedział to Św. Franciszek z Asyżu, bo stwierdził na samym sobie. Przecież w świątyni Matki Bożej w Porcjunkuli poznał ostatecznie i zgłębił swoje powołanie. Doktor Seraficki pisze, że „z ciągłym wzdychaniem błagał Tę, Która poczęła Słowo pełne Łaski i Prawdy, by raczyła być Jego Orędowniczką”. Do Porcjunkuli poprowadził swych pierwszych braci i Klarę, pierwszą Swą córkę. Marya miała im wyprosić nowego ducha. Św. Bonawentura mówi: „Zakon, który wziął tam początek za Pośrednictwem Matki Bożej, miał tam pod Jej Opieką rosnąć i rozwijać się”. I dlatego Św. Franciszek z Asyżu tę świątynię kochał ponad wszystko na świecie. Do niej wracał stale, jako do kolebki Zakonu. W jej cieniu pragnął oddać ostatnie swe tchnienie. Umierając oddał Porcjunkulę pieczy braci i polecił, by nie pozwolili się nigdy z niej usunąć.

Dlatego też pobożność Św. Franciszka z Asyżu nosi wyraźne piętno Maryjne. Codziennie odmawia Oficjum o Matce Bożej. Każdą cząstkę Oficjum o Męce Pańskiej zaczyna antyfoną: „Święta Panno Maryo, wśród niewiast świata nie urodziła się żadna podobna do Ciebie. Córko i Służebnico Najwyższego Króla i Ojca Niebieskiego, Matko Jezusa Chrystusa, naszego Najświętszego Pana, Oblubienico Ducha Świętego… módl się za nami do Swego Świętego i umiłowanego Syna, naszego Pana i Mistrza”. Celano opowiada, że umierając, obrał Maryę „za Opiekunkę Zakonu i pod Jej Płaszcz opiekuńczy powierzył swoje dzieci, które musiał opuścić, aby Ona je pielęgnowała i strzegła do końca”.

— Zastosowanie. Bądźmy wiernymi dziećmi Tej, Której Opiece oddał nas Św. Franciszek z Asyżu, odchodząc z tej ziemi. Wpatrujmy się w Jej Cnoty w czasie rozmyślań, w czasie odmawiania Różańca Świętego. Pielęgnujmy nasze tradycyjne praktyki Maryjne. Korzystajmy z przywileju wotywy o Niepokalanie Poczętej. Niech myśl o Maryi przeplata cały nasz dzień, wszystkie jego prace i modlitwy. Do nas wszystkich przemawia Św. Franciszek z Asyżu w Oficjum na święto Matki Boskiej Anielskiej: „Idźcie do domu Matki, aby Pan uczynił wam Miłosierdzie!”

— Postanowienie. Zawsze wiernie wypełniać nasze praktyki Maryjne.

 

 

Modlitwa.

Królowo Zakonu Serafickiego, módl się za nami! „Orędowniczko ubogich, spełniaj nad nami Swój Urząd Opiekuńczy do czasu oznaczonego przez Ojca!” (Celano). Amen.

 

 

 

Zachęcamy do:

  1. poznania Nauki katolickie na święto Najświętszego Imienia Jezus.
  2. uczczenia Najświętszego Dzieciątka Jezus: Nabożeństwo do Najświętszego Dzieciątka Jezus.
  3. MIESIĄC NAJŚWIĘTSZEGO DZIECIĄTKA JEZUS – Dzień 27.
  4. uczczenia Najświętszego Imienia Jezus w nabożeństwie miesiąca Stycznia ku Jego czci poświęconym: Nabożeństwo styczniowe ku czci Najświętszego Imienia Jezus – dzień 20.
  5. uczczenia Najświętszego Imienia Jezus w miesiącu styczniu Jemu poświęconym: Nabożeństwo ku czci Najświętszego Imienia Jezus.
  6. uczczenia Świętego Patrona dnia dzisiejszego, Św. Sebastiana Męczennika: Nabożeństwo do Św. Sebastiana, Męczennika.
  7. Oktawa modłów o jedność Kościoła – dzień 3

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

© salveregina.pl 2024