Niepokalane Serce Maryi

 

 

 

 

Sierpniowe nabożeństwo. Odpusty.

Sierpniowe nabożeństwo na cześć Niepokalanego Serca Maryi. Odpusty jak za nabożeństwo majowe w pkt. 3-4, tylko że tu trzeba dla zyskania odpustu zupełnego jeszcze nawiedzić kościół; można go zyskać tylko w sierpniu. (Pius X, 1913r.)

Odpusty: 1) 300 dni na każdy dzień sierpnia, gdy kto uczestniczy w wspólnym nabożeństwie, prywatnie albo publicznie Najświętszej Pannie Maryi szczególnymi ćwiczeniami pobożnymi, modlitwami lub aktami cnót cześć oddaje.

2) Odpust zupełny raz na miesiąc w dniu obranym. Warunki: Spowiedź Święta, Komunia Święta i modlitwa na intencję Papieża.

Pius VII nadał te odpusty Reskr. Sekr. Memor, d. 21 marca 1815 na dziesięć lat, na zawsze Reskr. Św. Kongr. Odp. d. 18 czerwca 1822.

 

 

DZIEŃ 3

 

 

Po odśpiewaniu pieśni Maryjnej na wejście, następuje pieśń na wystawienie Najświętszego Sakramentu, później Litania, następnie odczytuje się jedno z wybranych rozważań i modlitwy końcowe.

 

 

LITANIA DO NIEPOKALANEGO SERCA MARYI.

Kyrie elejson! Chryste elejson! Kyrie elejson!

Chryste, usłysz nas! Chryste, wysłuchaj nas!

Ojcze z Nieba Boże, zmiłuj się nad nami!

Synu Odkupicielu świata, Boże,

Duchu Święty Boże,

Święta Trójco Jedyny Boże,

Najświętsze Serce Maryi: Módl się za nami.

Najukochańsze Serce Córki Ojca Niebieskiego;

Przebłogosławione Serce Matki Syna Bożego:

Wybrane Serce Oblubienicy Ducha Świętego;

Serce Maryi Trójcy Przenajświętszej Przybytku;

Przedziwne Serce Córki Stworzyciela;

Najmilsze Serce Matki Odkupiciela:

Serce Maryi! Niepokalane:

Serce Maryi! Łaski pełne;

Serce Maryi! Przybytku Słowa Wcielonego;

Serce Maryi! najpodobniejsze do Serca Jezusowego;

Serce Maryi! Tronie Chwały;

Serce Maryi! doskonała ofiara Boskiej Miłości;

Serce Maryi! Stolico Mądrości:

Serce Maryi! Zwierciadło sprawiedliwości:

Serce Maryi! Tronie Miłosierdzia:

Serce Maryi! Zbiorze wszelkiej świątobliwości:

Serce Maryi! Arko przymierza:

Serce Maryi! Bramo niebieska:

Serce Maryi! między wszystkimi sercami błogosławione;

Serce Maryi! najchwalebniejsze:

Serce Maryi! najpotężniejsze;

Serce Maryi! najdobrotliwsze:

Serce Maryi! najwierniejsze:

Serce Maryi! najlitościwsze:

Serce Maryi! najłagodniejsze;

Serce Maryi! najczystsze i najniewinniejsze:

Serce Maryi! w pokorze niezgłębione:

Serce Maryi! najcierpliwsze:

Serce Maryi! wzorze panieńskiej skromności:

Serce Maryi! któreś pragnieniem świętym zbawienie nasze przyspieszyło:

Serce Maryi! Miłością Boga pałające:

Serce Maryi, Kościele Boga Wcielonego w Zwiastowaniu,

Serce Maryi, przy Nawiedzeniu Elżbiety nowymi łaskami ozdobione,

Serce Maryi, przy Narodzeniu Chrystusa dziwnym weselem napełnione,

Serce Maryi, przy Ofiarowaniu w kościele mieczem boleści przeszyte,

Serce Maryi, zgubieniem Jezusa wielce zasmucone,

Serce Maryi, przy znalezieniu Jezusa dziwnie rozweselone,

Serce Maryi, w Ogrójcu z bolejącym Chrystusem bolejące,

Serce Maryi, przy biczowaniu Jego ciężko bolejące,

Serce Maryi, przy koronacji Chrystusa cierpieniem wewnętrznie przekłute,

Serce Maryi, w dźwiganiu krzyża przez Jezusa, niezmiernym srogim ciężarem przygniecione,

Serce Maryi, z Jezusem na krzyżu rozpiętym do krzyża przybite,

Serce Maryi, z umierającym Jezusem w morzu boleści pod krzyżem pogrążone,

Serce Maryi! przy Śmierci Jezusa od żalu obumierające.

Serce Maryi, z umarłym Jezusem w żałości pogrzebione,

Serce Maryi! przy Zmartwychwstaniu Jezusa radością ożywione:

Serce Maryi! przy Wniebowstąpieniu Jezusa słodkością i niepojętym weselem napełnione;

Serce Maryi! przy Zesłaniu Ducha Świętego nową Łask pełnością udarowane:

Serce Maryi! przy Wniebowzięciu Twoim nad wszystkich błogosławionych wywyższona,

Serce Maryi! na Prawicy Chrystusowej w Niebie posadzone,

Serce Maryi! Stolico miłosierdzia;

Serce Maryi! Światłości błądzących:

Serce Maryi! Uzdrowienie chorych;

Serce Maryi! Pociecho strapionych:

Serce Maryi! Opiekunko sprawiedliwych,

Serce Maryi! jedyna po Bogu grzesznych ucieczko, (3 razy powtórzyć)

Serce Maryi! Nadziejo ufających w Tobie.

Serce Maryi! Obrono w pokusach;

Serce Maryi! nadziejo pokutujących:

Serce Maryi! Zadatku obietnic Jezusowych.

Serce Maryi! Nadziejo i ratunku konających:

Serce Maryi! które nikim nie gardzisz:

Serce Maryi! Radości serc ludzkich:

Serce Maryi! Wesele i słodkości Aniołów i Świętych:

Serce Maryi! jasnością i chwałą w Niebie ukoronowane:

Serce Maryi! Serce Orędowniczki Kościoła i Matki wszystkich wiernych;

Serce Maryi! najpewniejsza po Jezusie konających nadziejo;

Serce Maryi! Serce Królowej Aniołów i Wszystkich Świętych;

Jeśli życie nasze napełnione jest krzyżami,

Jeśli dni nasze są dniami smutku i boleści,

Jeśli serce nasze jest morzem łez i goryczy,

Jeśli drogi życia naszego cierniem są zasłane,

Jeśli cierpienia i boleści nas gnębią,

Jeśli każda dnia chwila jest chwilą cierpienia,

Jeśli śmierć lub niedola zagraża naszym ukochanym,

Jeśli w nieszczęściu od wszystkich opuszczeni jesteśmy,

Jeśli pod ciężarem nieprawości jęczy dusza nasza,

Jeśli Bóg nas karze w Gniewie i zapalczywości Swojej,

Jeśli odstąpiwszy od Boga, giniem w zaślepieniu naszym,

Jeśli upadamy pod ciężarem cierpień i smutków,

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata! Przepuść nam, Panie.

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata! Wysłuchaj nas, Panie.

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata! Zmiłuj się nad nami.

Chryste, usłysz nas! Chryste, wysłuchaj nas!

Kyrie elejson! Chryste elejson! Kyrie elejson!

Ojcze nasz… Zdrowaś Marya… Chwała Ojcu…

V. Święte i miłosierne Serce Maryi, Matki Bożej, módl się za nami.

R. Aby się serca nasze zapaliły Boską Miłością, którą Ty gorejesz.

℣.Pani! wspomagaj modlitwy nasze.

℟. A wołanie nasze niech do Ciebie przyjdzie.

℣. Módlmy się: O Serce Święte Maryi zawsze Panny i Niepokalanej, Serce Najświętsze, najczystsze, najdoskonalsze; Źródło nieprzebrane Łask, Dobroci, Łagodności, Miłosierdzia i Miłości, Wzorze Cnót wszystkich; doskonały Obrazie czcigodnego Serca Jezusowego; gorejące zawsze, najżarliwszą Miłością, miłujące Boga więcej niż wszyscy razem Serafy, Aniołowie i Święci; oddające Samo więcej chwały Trójcy Przenajświętszej, niźli wszystkie inne razem najświętobliwsze stworzenia. Serce Matki Odkupiciela, Któreś tak żywo uczuło nędzę naszą, Któreś tyle dla zbawienia naszego cierpiało, Któreś nas tak gorąco umiłowało, i Któreś godne jest uszanowania, miłości, wdzięczności i ufności wszystkich ludzi; racz przyjąć słabe moje i niegodne uczucia.

Wychwalam Cię, Serce Święte Matki Miłosierdzia, z najgłębszym, na jakie zdobyć się mogę uszanowaniem. Dziękuję Ci za Miłosierdzie, którym Cię tylekroć widok niedostatków moich przejmował; dziękuję Ci za Łaski i Dobrodziejstwa, którymi Twoja Macierzyńska Dobroć wyprosiła; łączę się modlitwą moją do dusz czystych, które Cię czczą, wychwalają, miłują i w Tobie całą nadzieję pokładają.

Będziesz mi odtąd, o Serce miłości godne! pierwszym po Sercu Boskiego Twojego Syna przedmiotem czci, miłości i najserdeczniejszego nabożeństwa. Przez Ciebie dojść pragnę do mego Zbawiciela, przez Ciebie Łaski Jego i zmiłowania odbierać. Ucieczką będziesz moją w utrapieniach, pociechą w troskach, we wszystkich potrzebach ratunkiem. Od Ciebie uczyć się będę czystości, pokory łagodności i z Ciebie przejmować się miłością ku Najświętszemu Sercu Jezusa Chrystusa Syna Twojego. Amen.

℣.Niepokalane Serce Najświętszej Maryi Panny, módl się za nami.

℟. Abyśmy się stali godnymi Obietnic Chrystusa Pana.

V. Módlmy się: Boże Miłosierny! Któryś dla zbawienia grzeszników i dla pociechy utrapionych, Najświętsze i Niepokalane Serce Błogosławionej Maryi Panny Dobrocią i Miłosierdziem napełnił; daj nam, którzy wzywamy przyczyny tego Najsłodszego Serca, i Łaskę powstania z grzechów naszych, i ratunek w każdej potrzebie. Przez Chrystusa, Pana naszego.

R. Amen.

V. O Maryo Niepokalana, Serce pełne słodyczy i pokory,

R. Spraw, by serca nasze stały się podobne Sercu Jezusa.

V. Módlmy się: Boże Dobroci, Któryś Święte i Niepokalane Serce Maryi Matki Jedynego Syna Swego, napełnił uczuciami miłosierdzia i tkliwości; jakimi Serce Jezusa zawsze dla nas przejęte było, spraw prosimy Cię, abyśmy, którzy Panieńskie Jej Serce z miłością czcimy, aż do śmierci uczucia zgodne z Sercem Jezusa i Matki Jego zachowali. O to Cię prosimy przez Zasługi Tegoż Pana naszego Jezusa Chrystusa, Który z Tobą i z Duchem Świętem żyje i króluje, na wieki wieków.

R. Amen.

 

 

WEZWANIE DUCHA ŚWIĘTEGO.

Przyjdź Duchu Święty, napełnij serca Twych wiernych i zapal w nich ogień Miłości Twojej.

V. Ześlij Ducha Twego, a będą stworzone.

R. I odnowisz oblicze ziemi.

V. Módlmy się. Boże, Któryś serca wiernych światłem Ducha Świętego oświecić raczył, daj nam w tym Duchu znać co dobre i pociechą Jego zawsze się weselić. Przez Chrystusa Pana naszego.

R. Amen.

 

 

CZYTANIA DUCHOWNE NA MIESIĄC SIERPIEŃ O NIEPOKALANYM SERCU MARYI

 

Pobożny Czcicielu Niepokalanego Serca Maryi, zachęcamy do codziennego rozważania o Niepokalanym Sercu Maryi podając kilka rozmyślań wedle uznania indywidualnej każdej duszy pobożnej do wyboru. Raz obranego wyboru cyklu rozważań należy kontynuować aż do zakończenia miesiąca sierpnia. W następnych latach obierz sobie inny cykl rozważań. Niechaj poniższe cykle rozważań o Niepokalanym Sercu Maryi każdemu Czcicielowi pomnoży miłość ku temuż Sercu pełnemu Miłości, da wzrost w Łasce i w cnotach oraz wyprosi u Tegoż Serca dla siebie i swoich najbliższych oraz wszystkim grzesznikom potrzebne Łaski dla osiągnięcia wiecznego zbawienia dusz.

 

 

CYKL I. Serce Maryi Matki Jezusa – Ks. Kazimierz Wilczyński TJ, wyd. 1947r.

 

ROZWAŻANIE.

Najświętsze Serce Maryi.

Cz. 3. Pokora Niepokalanego Serca Maryi.

 

 

 

 

Serce Najświętszej Panny milszym jeszcze nam czyni głęboka pokora.

Cnota to tak trudna do doskonałego osiągnięcia i dlatego tak rzadko spotykać się daje. 

Poznaj rozważanie

Szczególnej Bożej Pomocy potrzeba, by wśród nadzwyczajnych Łask i zaszczytów przecież zachować w sercu szczerą pokorę. Subtelny posmak próżności i pychy potrafi się wcisnąć z łatwością nawet w objawy pokory. Miłość nieuporządkowana samego siebie jest niesłychanie w każdym przemyślna i najświętszymi nawet pobudkami potrafi uzasadnić swe postępowanie.

Kto chce odetchnąć tą Boską wonią prawdziwej pokory, zbliżyć się musi do Maryi. Posiada Ona tę cnotę w stopniu najwyższym.

Widziała Ona doskonale Swe niesłychane wyniesienie, znała ogromne Boże Przywileje, bo przecież mówi, że uczynił Jej wielkie rzeczy, Który Możny jest i Święte Imię Jego. Równocześnie jednak chwali Boga za wszystko, a Sama uznaje się tylko za najniższą służkę Planów Najwyższego.

Pokora ta opromienia Serce Maryi nową tęczą chwały.

W najgłębszym wyznaniu Swej wobec Boga nicości poczyna w swym Dziewiczym Łonie Syna Bożego. W pokorze Serca nosi Go pod Sercem przez szereg miesięcy. W milczeniu znosi najboleśniejszą niepewność u osoby sobie na ziemi najdroższej. Jako pokorna, posłuszna rozkazom Dziewica usługuje Swym krewnym, idzie aż do Betlejem, zadowala się ubogą grotą i żłobkiem.

W najpokorniejszym oddaniu się spełnia lat dziesiątki najniższe posługi. Jako Matka największego w oczach całego ludu złoczyńcy stoi mężnie w największej pokorze pod krzyżem. Choć przez ręce Jej spływały na rodzący się Kościół Łaski największe, to przecie nie piastuje w nim żadnych urzędów, ulega ustanowionej przez Syna hierarchii, która na czele posiada nawróconego Jej wstawiennictwem grzesznika.

A tej zewnętrznej pokorze towarzyszy szczera pokora Serca. Ustawicznie duszą całą uznaje Swą zależność od Boga, maleńką jest w swych oczach wobec Najwyższego.

Tej świadomości Swej własnej nicości poddaje się nie z musu i z przykrością, ale z największą ochotą i szczerą radością. Upokarza się nie tylko wobec Boga, ale nawet wobec Swych bliźnich.

Pokora to prawda.

Jeżeli zaś wszystkie stworzenia razem i każde z osobna są prawdziwą nicością, to i jedno wobec drugiego tą nicością być nie przestaje. Pokornym być trzeba wobec każdego, bo każdy obraz Boga Samego w swym sercu wyraża i nosi.

Najświętsze Serce Maryi było pokorne pokorą grzeszników, nie jakoby samo było grzechem skalane, lecz że całe należało do natury ludzkiej, obarczonej licznymi grzechami.

Poznawała Ona najdoskonalej Boga i Jego Wielkość, nie trudno więc Jej było wobec Niego zachować najgłębszą pokorę.

Wiedziała, że jest Łaskami Najwyższego wyniesiona i uprzywilejowana nad wszystkich Aniołów i ludzi, że bez tych względów byłaby grzeszna i licha jak inni. Nie gardziła więc nikim, lecz w największej pokorze chwaliła Boga przed każdym.

Ustawicznie czuła się we wszystkim od Boga i drogich zależną. Nie należała przecież do wielkich tego świata, na których skinienie tysiące służby leciało. Była ubogą, a jako taka ustępować z drogi musiała każdemu.

Nie chciała też wcale zwracać niczyjej uwagi na Siebie. Nie chwaliła się przed nikim ze Swych cnót i zasług. Nie czekała na cudze dla siebie uznanie. Upodobanie Boże starczyło Jej zupełnie.

W Sercu Jej nie zbudziło się ani na moment najmniejsze poruszenie upodobania w sobie czy niecierpliwości, gdy inni przechodzili obok Niej obojętnie. Uważała to za słuszne i najzupełniej naturalne.

Gdy usłyszała pochwały dla siebie od Anioła czy Elżbiety, budziło się w Jej Sercu pokornym zdumienie, że się ktoś może Nią zajmować, zmieszanie jak przy naganie. Całą chwałę oddawała Bogu Samemu.

W jasnym świetle Bożym poznawała, że Sama ze siebie nie ma żadnego tytułu do wynoszenia się nad drugich i przypisywania Sobie czegoś wielkiego.

Ze szczególnym smakiem oddawała się tym modlitwom, które wyrażały uczucia uwielbienia dla Bożej Wielkości, a pokory i wzgardy dla Siebie. Jej Magnificat to pieśń najgłębszej pokory.

Jak Jezus, Jej Syn, wmieszał się w szeregi grzeszników i przyjął chrzest z rąk Jana, tak i Ona nieraz jeden brała udział w ofiarach przebłagalnych Starego Zakonu, poddawała się oczyszczeniom, stała w gromadzie grzeszników i błagała o zmiłowanie u Pana.

Przez tyle lat patrzyła Ona własnymi oczyma na najgłębsze poniżenie Pana Zastępów i unicestwienie Jego wobec Swych stworzeń, tym więcej więc Sama uniżała się wobec Boga i wszystkich.

Sam Jezus dawał może czasem Swej Matce okazję do pokory. Czy to będzie w czasie przed Jego urodzeniem, czy podczas samowolnego zostania w świątyni i tej odpowiedzi: ,,Cóż jest żeście Mię szukali?” (Łk. 2, 49), czy na weselu w Kanie, gdy do Niej mówił: ,,Co Mnie i Tobie Niewiasto?” (Jan 2, 4), czy gdy krótko potwierdzał, ale i zręcznie odwracał pochwałę na Jej cześć wyrażoną: „Błogosławione Łono, które cię nosiło i piersi, któreś ssał…”, tym prostym: „I owszem, błogosławieni, którzy słuchają Słowa Bożego i strzegą go” (Łk. 11, 27-28).

A gdy matka czekała na niego u drzwi, to odrzekł: ,,Kto jest matką moją i którzy są bracia moi?” A spoglądając na tych, którzy go otaczali powiedział: „Oto jest matka moja i moi bracia. Każdy bowiem, który czyni Wolę Bożą, ten jest Moim bratem, Moją siostrą i Moją matką” (Mar. 3, 31-35).

Wiele zależeć będzie w tych powiedzeniach Zbawiciela od Jego spojrzenia, intonacji głosu, rysów twarzy czy gestów, a są to wszystko szczegóły w nich bardzo ważne, a dla nas obecnie zupełnie nieznane.

Choć jednak jako Syn najdoskonalszy najlepiej kochał Swą Matkę, to przecież jako Bóg, mógł Ją w zasadzie czasem potraktować na pozór surowiej, by Jej dać okazję do cnoty, a innym z Niej przykład do naśladowania.

Pokora nadawała Sercu Maryi niezrównaną prostotę. Tą naturalną prostotą naznaczone było zawsze całe Jej postępowanie i wszystkie Jej Cnoty w Jej blaskach chodziły.

Postać Jej od początku swego istnienia już była cała doskonałą; a jako taka naśladowała najlepiej niezłożoną Bożą doskonałość, w której nie ma zmazy czy zmarszczki, a wszystkie jej przymioty harmonijnie skupione w życiu odwiecznym. Tak i w Niej wszystko było harmonijnie rozwinięte, że nie zwracało na Siebie nadzwyczajnością Swą uwagi otoczenia.

Pan Jezus tę prostotę tak bardzo polecał Swym uczniom. Mają oni być owieczkami wśród wilków, prości jak gołąbki. Stać się winni jako małe dzieci, jeśli chcą do Nieba się dostać.

Jeżeli więc uczył prostoty innych, to w pierwszym rzędzie obdarzył nią Serce Maryi.

I rzeczywiście Serce promieniujące tak wielką czystością, pokorą, miłością musiało też odznaczać się zachwycającą prostotą wobec Boga i Swoich bliźnich.

W stosunkach swych z Jezusem godziła Ona ze Sobą rzeczy wprost przeciwne – pokorę stworzenia i sługi z powagą i prawami Matki; a wobec Kościoła- godność Boga Rodzicielki z uczuciami najposłuszniejszej Chrześcijanki.

Prostotą nacechowane było całe Jej Życie wewnętrzne.

Im bowiem dusza więcej postępuje w odrywaniu się od stworzeń, a bardziej się zbliża do Boga, tym więcej uspokajają się walki wewnętrzne i tym więcej na Bogu skupiają się władze, a cnoty zlewają się wszystkie w miłości.

Zainteresowania drugich i sprawy ziemskie o tyle tylko zajmowały Jej uwagę, o ile odnosiły się do Boga i pomagały Jej w miłości.

Doskonale odczuwała Ona wszystko, co w stworzeniu było pięknego i dobrego i chwaliła za to Najwyższe dobro i piękno. Nie szukała Ona w świecie nieuporządkowanymi namiętnościami ich zaspokojenia. Nie rozbijało to energii Jej Duszy na wiele przedmiotów, lecz całą skupiało tylko na Bogu.

Najwprawniejsze nawet oko nie odkryło niczego w Jej wyrażeniach i zewnętrznych ruchach, co by mogło kogokolwiek razić lub dziwić; niczego w Jej pobożności i modlitwie, co by tchnęło choćby cieniem wyodrębniania się od drugich czy dziwactwa.

Z niezrównaną swobodą potrafiła się Ona dostosować do każdej okoliczności.

Dla rodziców jest pełnym radości i prostoty dziecięciem, dla zwierzchników posłuszną Poddaną, dla Józefa zapobiegliwą Małżonką, dla Jezusa troskliwą Matką, dla pasterzy i królów gościnną Gospodynią, dla nowożeńców dyskretną Pomocnicą, dla Kościoła uległą Córką. 

Wszędzie roztaczała niezrównany czar Swego Serca. 

 

 

 

CYKL II. Niepokalane Serce Maryi wg Św. Alfonsa, czyli rozmyślania na miesiąc Maryi, wyd. 1914r.

 

 

Świętość Serca Maryi, czyli przygotowanie Serca Maryi na przyjęcie Serca Pana Jezusa.

 

Pan Bóg od wieków postanowił, że Jego Boski Syn, dla Odkupienia grzechów świata, stanie się Człowiekiem, i równocześnie z tym postanowieniem, przeznaczył dla Niego Matkę. W pierwszej części naszej pracy zobaczymy, jak Pan Bóg przygotowywał wszystko do tego wielkiego Dzieła Miłości Swojej, Bóg i Marya wspólnie nad tym Dziełem pracowali. Matka Boska musiała być Najświętszą Istotą. Pan Bóg ze względu na posłannictwo Maryi, stworzył Ją bez grzechu i ozdobił Łaskami Swoimi. I o tym rozmyślać będziemy w rozdziale: Stworzenie Serca Maryi. Najświętsza Panna godną się okazała tych Darów Bożych, a przez Swą Łasce Boskiej wierność niezachwianą, zupełne poświęcenie i heroiczne cnoty, na coraz większą u Boga zasługiwała Łaskę i to będzie przedmiotem drugiego rozdziału: Uświęcenie Serca Maryi. Na koniec do takiej doszła doskonałości, iż Pan Bóg w nagrodę Jej Zasług powołał Ją na Matkę Zbawiciela i o tym będzie w trzecim rozdziale: Współdziałanie Serca Maryi w Tajemnicy Wcielenia.

 

ROZWAŻANIE.

STWORZENIE SERCA MARYI.

3. Pierwsza Łaska.

 

Kiedy monarcha chce córkę swoją na tronie posadzić, daje jej bogaty posag, odpowiedni

1) do osobistego majątku;

2) do godności na którą ją wyniósł i

3) miłości swej córki.

Podobnie i Pan postąpił względem ukochanej Swej Córki Maryi.

Poznaj rozważanie

I. I rzeczywiście, najbogatszym ze wszystkich stworzeń było Serce Maryi. Po Sercu Boga-Człowieka, Serce Maryi jest najwspanialszym Arcydziełem Wszechstronności Boskiej. Łaska Boska spadła na Maryę nie po kropelce drobnej, jako na innych Świętych, lecz według przepowiedni Dawida, zlał na Nią Pan Bóg potoki Łask Swoich. Serce Maryi ani jednej kropelki z tej pełności Łask Boskich nie uroniło, była Łaski pełną pomiędzy Wszystkimi Świętymi; „w pełności Świętych zadzierżenie moje“ — mówi Mędrzec Pański, a na te słowa pisze Św. Bonawentura: Czego wszyscy inni Święci mają cząstkę, Ja mam całość i zupełność.

Łaska, którą Marya od Boga otrzymała, przewyższa nie tylko Łaskę każdego z osobna Świętego, ale większą jest aniżeli wszystkie łaski Wszystkich Świętych i Wszystkich Aniołów razem. Jest to powszechne i pewne wszystkich teologów zdanie. I przypuszczają, że tę pełność Łaski Marya otrzymała od pierwszej chwili Poczęcia.

II. Posag Łaski Boskiej udzielony Maryi odpowiednim był do Godności Macierzyństwa Boskiego. Równocześnie z Postanowieniem Bożym Odkupienia świata, wybraną została i Odkupicielowi Matka. Maryę spotkał ten zaszczyt. A Św. Tomasz naucza, iż Pan Bóg każdemu do jego powołania odpowiednią daje Łaskę. Jeśli więc Marya za Matkę Syna Bożego wybraną została, konieczną było rzeczą, iżby Jej Serce Pan Bóg nawet od pierwszej chwili poczęcia, napełnił Łaską większą aniżeli wszystkich ludzi i Wszystkich Aniołów, bo tylko ta Łaska odpowiednią była Matce Boskiej. Kiedy Maryę Łaski pełną nazywamy, to nie sądźmy, iż już większej Łaski od tej, którą otrzymała Marya, Pan Bóg nie mógłby udzielić. Marya nazywa się Łaski pełną, to znaczy, iż dla Niej, ze względu Jej powołania i godności,
Łaska boska była zupełną, ogromną, wystarczającą do spełnienia posłannictwa Matki Zbawiciela świata. Pełność Łaski byłą zastosowaną do tej niesłychanej i nieporównanej Godności Boskiego Macierzyństwa. O niewymowne bogactwo Serca naszej Matki.

III. Wyposażenie Łaską Boską Serca Maryi było tak wielkie, jak wielką Miłością Bóg ukochał Maryę. Król ukochaną swoją córkę obsypuje najdroższymi darami! Dlaczego Dawid mówił, iż fundamenta Miasta Bożego muszą być na wierzchołku gór, czyli innymi słowy, dlaczego Marya od pierwszej chwili Życia Swego, Świętością Swoją przewyższała Wszystkich Świętych? Dlaczego? Ah! bo Ją Pan Bóg najbardziej ukochał, droższą Mu była aniżeli wszystkie namioty Jakubowe.

Miłością Swoją Pan Bóg tak bardzo ubogacił Maryę, iż rozmaitych używa porównań, abyśmy mogli to zrozumieć. Królową kwiatów jest róża, ale Marya pomiędzy różami jest królową, bo jest Różą Jerychońską. Wysokie są drzewa cedrowe, ale Marya ze wszystkich cedrów najwyższa, bo jest Cedrem Libanu. Piękne są oliwki, ale Marya ze wszystkich oliwkowych drzew najpiękniejsza. Świecą na firmamencie gwiazdy, ale Marya świeci jako słońce, bo jako wobec słońca gasną gwiazdy wszystkie, tak Marya najmilsza Bogu, Zasługami Swymi jaśniejszą jest od Wszystkich Aniołów i Świętych. Była ona górą z pomiędzy wszystkich najwyższą, bo miała być Domem Pańskim i miała wzbogacić wszystkie ludy, które będą Ją o przyczynę prosić. Z Miłości wielkiej Pan Bóg Serce Maryi tak wielką przyozdobił Łaską.

Cieszymy się widząc Maryę tylu Darami Niebiańskimi napełnioną; tak, cieszmy się; bo jeśli otrzymała pełność Łaski, to nie tylko dla Swojej Chwały, ale i dla naszego dobra. Wielu Świętych także otrzymało Łaski dla drugich, lecz nie dla wszystkich; tylko Jezus i Marya otrzymali Łaskę do zbawienia wszystkich. Jako Św. Jan o Jezusie mówi, iżeśmy otrzymali z Pełności Jego, tak Święci mówią o Maryi, że nikogo nie ma, kto by w Łaskach Jej udzielonych, nie uczestniczył Prośmy tej bogatej Pani, a i my uczestniczyć będziemy w Jej Łasce.

 

Przykłady.

 

Ze wszystkich Łask, któreśmy otrzymali od Boga, najpierwszą, największą, źródłem wszystkich innych jest dar wiary. Jakże powinniśmy być wdzięczni Bogu, że nas powołał do Wiary i przyjął do Swego Kościoła, kiedy tylu innych ludzi nie zna prawdziwego Boga? Wieleż to milionów ludzi nie może przyjmować Sakramentów, nie może słyszeć Słowa Bożego, nie może patrzeć na dobre przykłady i tylu innych pozbawieni są środków zbawienia, które nam daje Kościół Jezusa Chrystusa? Któż to dla nas wyprosił, jeśli nie Serce pełne Łaski Maryi, Matki Wiary? Jeszcze jeden Cud Jej Dobroci.

Św. Alfons od kolebki żył bardzo pobożnie. Ojciec dał mu służącego niewolnika Maura, który oświadczył się, iż rad by Chrzest Święty przyjąć. „Kto cię tą szczęśliwą myślą natchnął?” — zapytał się ojciec Św. Alfonsa. — „Życie przykładne mojego pana — odrzekł niewolnik — bo niepodobną jest rzeczą, iżby fałszywą była Religia, która uczy żyć tak pobożnie. Zaczęto przygotowywać do Chrztu niewolnika, gdy raz w nocy zachorowawszy, najusilniej o Chrzest prosił. „Idę zobaczyć Najświętszą Pannę, która mi powiedziała, żebym natychmiast Chrzest przyjął, bo chce mnie przyjąć do Raju”. Ochrzczono go więc i po Chrzcie namawiano, iżby się położył. „Nie czas do odpoczywania, odrzekł, bo mam iść do Raju“. Obecni nie mogli powstrzymać się od śmiechu; choroba całkiem nie była niebezpieczną; lecz, w pół godziny, młody Maur, z uśmiechem na ustach, oddał Bogu duszę, szczęśliwy, że przyjął Wiarę Świętą. Prośmy
Maryi o Łaskę dochowania Wiary i rozpowszechnienia Jej pomiędzy tymi, co nie należą do Kościoła.

 

Modlitwa.

O Pani moja! Matko Zbawiciela mojego i Pośredniczko grzeszników, ulituj się nade mną; proszę Cię o Miłosierdzie! Prawda, że moją niewdzięcznością zasłużyłem, iżby o mnie Bóg zapomniał i Ty, o Maryo! ale wiem, że nie odrzucasz próśb tego, który się do Ciebie ucieka z ufnością. A przetoż, o Maryo, najdoskonalsza ze wszystkich stworzeń, oprócz Boga wyniesiona nad wszystkich, a wobec Której najwięksi w Niebie są małymi! O Święta Świętych, morze Łaski! Łaski pełna, przybądź na pomoc nieszczęśliwemu, który z własnej winy utracił Łaskę. Wiem, że Pan Bóg tak cię kocha, iż niczego Ci nie odmówi; wiem także, że sobie podobasz w przyczynie za grzesznikami: ah! racz okazać Swój potężny wpływ u Boga, wypraszając dla mnie iskierkę Miłości Boskiej, która by mnie z grzesznika przemieniła w sprawiedliwego i serce moje odrywając od rzeczy ziemskich, Łaską Boską napełniła. Zrób to, bo możesz to zrobić, o Pani moja! zrób to dla Miłości tego Boga, Który Cię Wielką, Potężną i Miłosierną uczynił. Tego się spodziewam. Amen.

 

 

 

CYKL III. Uwagi na każdy dzień o Niepokalanym Sercu Maryi, wyd. 1871r.

 

ROZWAŻANIE.

Serce Maryi w Poczęciu Niepokalane.

 

Cała pięknaś jest Maryo! a zmazy pierworodnej nie masz w Tobie.

 

I. Jest to wiara wszystkich dzieci Chrześcijaństwa, pewnik, dogmat przez Kościół wyrzeczony, że Marya w pierwszej chwili Poczęcia Swego, już od wszelkiej, pierworodnej wolna była zmazy. Na tę pamiątkę od dawna już postanowił Kościół uroczystość Niepokalanego Poczęcia, wraz z oktawą i odpustem jak Bożego Ciała; różne Bractwa pod tą nazwą pozatwierdzał i licznymi udarował odpustami.

Poznaj rozważanie

Już w swej encyklice, z dnia 2 lutego 1849r. wyraża Pius IX swą radość, pociechę, że wierni świata całego zanoszą pokorne swe prośby do Niego, i do Jego Poprzednika Grzegorza XVI, aby uroczystym wyrokiem ogłosił Niepokalane Poczęcie Najświętszej Dziewicy. Pasterze dusz, Kapituły, Kongregacje zakonne, wszystkie dzieci Boże, usilne zewsząd przedstawiały błagania, aby mogły słodką nazwę Poczęcia Maryi zespolić z tym wdzięcznym wyrazem; Niepokalana, zwłaszcza w Prefacji Mszy na dzień 8 grudnia, w uroczystość Poczęcia Maryi. Na co Grzegorz XVI i sam Pius IX najchętniej zezwolili. Znakomici talentem i geniuszem mężowie tak wyświetlili Prawdę Niepokalaności Maryi, iż wiele osób dziwiło się dlaczego Kościół nie objął tej Prawdy swym stanowczym wyrokiem.

Dzień 8 grudnia 1854 zostanie pamiętny w dziejach Katolicyzmu, drogi wszystkim sercom. W tym dniu z wyżyn Watykanu, otoczony gronem Biskupów całego świata, zastępem wielkim kapłanów, niezliczonym orszakiem ludu wszystkich narodów, Pius IX w uroczystym orzeczeniu, jako dogmat ogłasza: „Niech usłyszą słowa nasze wszyscy Nam najmilsi Katolickiego Kościoła synowie, niech z coraz żywszą pobożnością, wiarą, miłością biegną czcić, wzywać, błagać Najbłogosławieńszą Boga-Rodzicę, Dziewicę Maryę bez zmazy pierworodnej poczętą. Ona w pierwszej chwili Swego Poczęcia szczególną Wszechmocnego Boga Łaską i Przywilejem, przez wzgląd na Zasługi Jezusa Chrystusa Zbawiciela rodu ludzkiego, od wszelkiej zmazy, pierworodnej winy była zachowana wolną“.

Dogmat ten jakże zgodny z rozumem. Rozum wskazuje, że przystojną, godną jest rzeczą, aby Świętość, Miłość Boga zespoliły się dla zachowania Maryi nie tylko od wszelkiego grzechu uczynkowego, ale nawet i pierworodnego. Wszystko pierwotnie z Ręki Boga wyszło Święte, Niepokalane; Pierwsza Matka Ewa przed upadkiem była bez grzechu; sam czart wpierw był czystym Aniołem, miałażby Maryi ta Łaska być odmówiona? Alboż Bóg będąc Bogiem tego uczynić nie mógł lub nie chciał?

Marya wedle wyroczni Samego Boga, miała skruszyć głowę węża piekielnego: miałżeby Bóg dopuścić, aby ten wróg zbawienia, choć jedną chwilę miał Ją swą niewolnicą, nad Nią panował? Marya od wieków przeznaczony była na Matkę Słowa Wcielonego, miałżeby Bóg zezwolić, aby Ta, Która wydać miała światu Zbawcę, Świętość Nieskończoną, choć na chwilę uległa najmniejszej skazie? Czy podobna, aby ta Krew Jezusa Najdroższa, co odrodzić, oczyścić miała świat cały, była już w Swym Źródle skalaną? Aby czart mógł się pysznić i w swej dumie mówić do Pana: „Marya stała się dopiero Niepokalaną, gdyś Ty w Niej zamieszkał: wpierw była niewolnicą moją, niż Twoją stała się Matką!‘

Potrzeba było co prawda, powstrzymać przeklęctwo wyrzeczone przeciw dzieciom winnego Ojca, aby nie tknęło Maryi; postanowić dla Niej wyższy porządek Odkupienia; przeszkodzie, aby nie była objętą w następstwach upadku, chociaż takowe na wszystkich spadły innych; potrzeba było wyjątku, jakiego dotąd ziemia i Niebo nie widziało; lecz czyliż Bóg nie był, nie jest mocnym go uczynić? A jeśli mógł zachować od grzechu, komuż przystało uczynić tę Łaskę, jeśli nie Tej, Która być miała Matką Jego Jednorodzonego Syna?

Od początku zatem, całkowicie Bóg posiadł Serce Maryi, tak, iż nie było ani jednej chwili, w której by uległa grzechowi pierworodnemu lub uczynkowemu. To zachowanie Maryi od grzechu, było ze wszystkich Łask i Darów Bożych najkosztowniejsze dla Jej Serca, to ją coraz więcej zapalało do wierności, miłości. O! jakże przeto od pierwszej chwili Poczęcia, Niepokalane Serce Maryi przedstawia godny przedmiot czci, uwielbienia, nabożeństwa!

II. Tajemnica Niepokalanego Poczęcia Maryi, dwie bardzo ważne przedstawia uwagi do rozmyślania, mianowicie: jedno tylko jest prawdziwe złe, którego się lękać winienem, a tym jest grzech; po wtóre, jedno jest jedyne dobro upragnione — Łaska.

Bóg używa Swej Mądrości, Dobroci, Potęgi; stwarza dla Maryi nowy porządek w Wyrokach Swoich, a dlaczego? Aby usunął od Niej nawet cień grzechu… okazał, że w Obliczu Boga Nieskończenie Świętego, jedna tylko rzecz jest wszelkiego szacunku godna, Świątobliwość; grzech zaś, co z natury swej przeciw Bogu powstaje, jest jedynym złem prawdziwym.

Ze mną Jezus takoż ścisłe, niewymowne zawarł stosunki. Kiedy jednak w Najświętszej Komunii wchodzi do serca mego, cóż w nim dostrzega? Ach! widzi tam głębokie ślady miłości własnej, próżności, zmysłowości, niecierpliwości
i tym podobnych błędów, jakie co dzień na mej duszy wyciskają obrzydłe plamy, co rażą jego Boskie Oczy; co Mu są przeszkodą do ściślejszej ze mną jedności. Jak smutne te upadki, jak mnie upokarzają, zawstydzają…! Rumieniłbym się przystępować do Stołu Pańskiego w szatach zbłoconych, splugawionych; gdybym ujrzał na nich obrzydliwe robactwo, plamy, starałbym się je usunąć. Tym więcej z pilnością usuwać winienem wszystkie brudy, plugastwa z mej duszy; wpierw nim przystąpię do Stołu Niebian, winienem ją obmyć we łzach pokuty i Miłości Bożej. Jakkolwiek
bowiem nie wymaga Bóg po mnie tak doskonałej, niepokalanej czystości serca, jaka potrzebna była Maryi, aby się stała Matką Bożą, zawsze jednak domaga się po mnie czystości, do jakiej me serce przy Jego Łasce jest zdolne, bo On zawsze jest Bogiem Świętości.

Tajemnica Niepokalanego Poczęcia poucza mnie jeszcze, że w Obliczu Boga jedno jest tylko Istotnie Dobro: Łaska i to co Łaska w sercach wiernych sprawia. Bóg chciał ubogacić Maryę więcej niż wszystkie razem stworzenia: ale nie daje Jej ani dóbr i mienia ziemskiego, ani rozkoszy świata; nie wynosi w godnościach, honorach światowych, bo to są złudne, zwodnicze dobra, nie stanowią istotnego szczęścia; owszem najczęściej przyczyną są zguby tym, co je posiadają, Bóg ubogaca Ją duchowymi Swych Łask Skarbami, zapala Miłością Jej Serce. Łaski duchowe, oto są dobra, które czynią Maryę miłą przed Obliczem Boga!

Łaska, Miłość Boża to me rzeczywiste dobra, godne szacunku i mych usiłowań. Łaska.., o! gdybym poznał Jej cenę…! zrozumiał, ile kosztowała Boga, gdy nam Ją wysłużył; z jakimże zapałem prosiłbym o Nią, z jakąż z Niej korzystał! Łaska… ah! ona na każdym kroku i w każdej mi przedstawia się chwili; wyjąwszy grzechu, wszystko inne służy do Jej pozyskania; ćwiczenia pobożności, obowiązki mego stanu, najobojętniejsze nawet sprawy; przeciwności, cierpienia, są środkami do nabycia Łaski, jeśli w tym wszystkim usiłuję rozbudzać mą Wiarę, jeśli idę za Jej Światłem.

 

 

 

INWOKACJA DO NIEPOKALANEGO SERCA MARYI.

Niepokalane Serce Maryi * Cierniem zranione przez nasze winy. * Chcemy Cię kochać i zadość czynić. * Niepokalane Serce Maryi. * Chcemy Cię kochać i zadość czynić. * Niepokalane Serce Maryi.

 

 

ZAKOŃCZENIE NABOŻEŃSTWA SIERPNIOWEGO.

Zdrowaś Marya itd. — Ucieczko grzesznych, módl się za nami.

Pamiętaj o Najdobrotliwsza Panno Maryo, że od wieków nie słyszano, ażeby kto uciekając się do Ciebie, Twej pomocy wzywając, Ciebie o przyczynę prosząc, miał być od Ciebie opuszczonym. Tą nadzieją ożywiony uciekam się do Ciebie, o Maryo Panno nad Pannami i Matko Jezusa Chrystusa! przystępuję do Ciebie, stawam przed Tobą, jako grzeszny człowiek drżąc i wzdychając. O Pani świata! racz nie gardzić moimi prośbami, o Matko Słowa Przedwiecznego! racz wysłuchać mnie nędznego, który do Ciebie z tego padołu płaczu o pomoc wołam. Bądź mi pomocą we wszystkich moich potrzebach teraz i zawsze, a osobliwie w godzinę śmierci, o Łaskawa! o Litościwa! o Słodka Panno Maryo! Amen.

Przez Twoje św. Panieństwo i Niepokalane Poczęcie, o Najświętsza Panno Maryo! oczyść serce, ciało i duszę moją. W Imię † Ojca i Syna † i Ducha † Świętego. Amen.

V. Niepokalane Serce Najświętszej Maryi Panny, módl się za nami.

R. Abyśmy się stali godnymi Obietnic Chrystusa Pana.

V. Módlmy się: Ułomności naszej racz dać Miłosierny Panie obronę, abyśmy, którzy Świętej Boga-Rodzicy pamiątkę obchodzimy, za Jej Przyczyną, z nieprawości naszych powstali. Przez Tegoż Chrystusa Pana naszego.

R. Amen.

Przepuść Panie, przepuść ludowi twemu, a nie bądź na nas zagniewany na wieki! (trzykroć)

V. Nawróć nas Boże Zbawicielu nasz.

R. A oddal Gniew Twój od nas.

V. Módlmy się: Miłosierny i Miłościwy Boże! wysłuchaj modlitwy, które za ginącymi w grzechach braćmi naszymi, jęcząc przed Obliczem Twoim, wylewamy; aby z błędnej drogi nawróceni, od wiecznej śmierci wybawionymi byli; i aby Łaski Twojej obfitość przemogła tam, gdzie dotąd obfitość nieprawości przemagała. Boże! Któremu właściwa jest zmiłować się zawsze i odpuszczać, przyjmij błagania nasze, a nas i wszystkie sługi Twoje, grzechów pętami związane, zmiłowaniem Dobroci Twojej wybaw łaskawie.

Boże, Któryś Najświętsze Serce Błogosławionej Maryi Panny, duchowymi Darami Łaski, najhojniej ubogacił, a na podobieństwo Boskiego Serca Syna Jej Jezusa Chrystusa, Miłością i Miłosierdziem napełnił; daj nam prosimy, którzy Tego Najsłodszego Serca obchodzimy pamiątkę, abyśmy wiernym Cnót Jej go naśladowaniem, Chrystusa Pana na sobie wyrazić mogli; Który z Tobą, żyje i króluje w Jedności z Duchem Świętym, Bóg Jeden na wieki wieków.

R. Amen.

Uwielbienie Najświętszych Serc Jezusa i Maryi.

Niech Boskie Serce Jezusa i Niepokalane Serce Maryi będzie poznawane, wychwalane, błogosławione, miłowane, czczone i uwielbione wszędzie i zawsze. Amen.

 

 

Tu nastąpi pieśń do Najświętszego Sakramentu na końcowe Błogosławieństwo.

 

 

 

 

 

 

© salveregina.pl 2023