Śmierć

 

 

 

 

Modlitwa w chwili skonania

Ołtarzyk ostrobramski mniejszy 1860

Skończyło się wszystko, wszystko umilkło! Upadamy zgnębieni tajemnicą śmierci, ściśnieni żalem. O Boże, przyjmij tę duszę na Łono Twoje, niech spocznie po trudach życia u Ciebie. Zmiłuj się nad nią i nad nami, zbaw ją, a nas po jej z tego świata zejściu pocieszaj.

Uwaga: Tymczasem dzwonem daje się znać o śmierci chorego, aby słuchający za duszę jego Boga prosili. Potem ciało zmarłego należy złożyć w przyzwoite miejsce i otoczyć światłem. W złożone ręce zmarłego nad piersiami daje się krucyfiks, różaniec święty. Gdy chory skonał, należy się starać, aby za duszę zmarłego Msza Św. zaraz w tym dniu odprawiona była.

 

 

Modlitwa, gdy dzwonią konającemu

Oto znowu jeden z braci (sióstr) moich biedzi i pasuje się z śmiercią! Zmiłuj się nad nim (nią), Jezu, któryś też niegdyś w niewymownych boleściach konał na krzyżu. Ty z doświadczenia wiesz, co jest śmiertelna ciężkość: Tyś się Krwawym Potem zalał, bądźże Ty pociechą i ochłodą naszemu bratu (naszej siostrze). Tyś Najdroższy Odkupicielu za niego (nią) umarł, niechże tak drogi okup za nim (nią) daremny nie będzie. A jakoś Ty na Krzyżu Wolę Ojca Twego wykonał, tak też umocnij i tego (tę) konającego(ą) na łożu śmiertelnych boleści, ażeby też on(a) szczęśliwie pielgrzymki swej dokonał(a). Przyjmij jego (jej) duszę w Ręce Twoje! Bądź mu (jej) miłościwym Zbawicielem i Sędzią Łaskawym. Amen.

Ojcze nasz…, Zdrowaś Marya…, Wieczny odpoczynek…

Gdy już skonał.

Teraz dokonał(a) pielgrzymki swojej na ziemi! Panie! daj mu (jej) odpoczynek wieczny, a Światłość Wiekuista niech mu (jej) świeci. Bądź onemu (onej) i nam wszystkim miłościw!

Tak jeden za drugim wędruje. I na mnie kolej zaniedługo przyjdzie. Dzwonek konających mnie ostrzega, abym zawsze był gotów, ponieważ ani jednej godziny pewnej nie mam. O! muszę się wtedy oderwać od wszystkiego, co mi śmierć ciężką i straszną czynić może, a to wiernie wykonać, czego sobie w godzinę śmierci życzyć będę. Umacniaj mnie w tym przedsięwzięciu, o Boże mój! Tobie żyć i umierać pragnę. Amen.

 

 

MODLITWY PO SKONANIU

Jak kto prędko skona, tak niech wszyscy poklęknąwszy tak za zmarłego modlą się:

Modlitwa kiedy konający już skonał.

Anioł Stróż książka do nabożeństwa zawierająca najważniejsze 1912

Polecając Ci, o Panie Boże, dusze tego sługi Twojego (służebnicy Twojej) prosimy Cię pokornie, żeby ten (ta), który(a) światu umarł(a), Tobie wiecznie żył(a), a co z ułomności ludzkiej w tym życiu złego uczynił(a), takowe przez nieskończone Miłosierdzie Twoje łaskawie złagodzone otrzymał(a). Przez Jezusa Chrystusa, Pana i Zbawiciela naszego. Amen.

Potem pokropiwszy ciało zmarłego(ej) święconą wodą mów:

Niech duszę twoją poleje rosą niebieską Bóg † Ojciec † Syn i † Duch Święty. Amen.

P.: Subvenite, Sancti Dei, occúrrite, Angeli Dómini, * Suscipiéntes animam eius, * Offérentes eam in conspéctu Altissimi.

  1. Suscipiat te Christus, qui vocávit te, et in sinum Abrahae Angeli dedúcant te.
  2. Suscipiéntes ánimam eius, * Offeréntes eam in conspéctu Altissimi.
  3. Requiem aetérnam dona ei, Dómine: et lux perpétua lucéat ei. Offeréntes eam in conspéctu Altissimi.

Kyrie, eleison. Christe, eleison. Kyrie, eleison.

Pater noster … (in secreto usque ad)

V. Et ne nos indúcas in tentatiónem.

R. Sed libera nos a malo.

V. Requiem aetérnam dona ei, Dómine.

R. Et lux perpétua lucéat ei.

V. A porta inferi.

R. Erue, Dómine, animam eius.

V. Requiéscat w tempie.

R. Amen.

V. Dómine, exaudi oratiónem meam.

R. Et clamor meus ad te veniat.

V. Dóminus vobiscum.

R. Et cum spiritu tuo.

V. Oremus. Tibi, Dómine, commendámus ánimam fámuli tui N. (fámulae tuae N.) ut defúnctus (defúncta) saeculo, tibi vivat: et, quae per fragilitatem humánae conversatiónis peccáta commisit, tu venia misericordissimae pietátis absterge. Per Christum Dominum nostrum.

R. Amen.

P: Przybądźcie na pomoc Święci Boga: Wyjdźcie na przywitanie, Aniołowie Pańscy; przyjmijcie jego (jej) duszę i wprowadźcie ją przed Oblicze Najwyższego.

  1. Niech cię przyjmie Chrystus, który cię wezwał, a na łono Abrahama niech cię zaprowadzą Aniołowie.
  2. Którzy wziąwszy duszę twoją, niech ją postawią w Obliczu Najwyższego.
  3. Wieczny odpoczynek racz mu (jej) dać, Panie, a światłość wiekuista niechaj mu (jej) świeci.

Panie, zmiłuj się. O Chryste, zmiłuj się. Panie, zmiłuj się.

Ojcze nasz… (w ciszy)

V. I nie wódź nas na pokuszenie.

R. Ale nas zbaw ode złego.

V. Wieczny odpoczynek racz mu (jej) dać, Panie,

R. A Światłość Wiekuista niechaj mu (jej) świeci.

V. Od bramy piekielnej.

R. Wybaw, Panie, jego (jej) duszę.

V. Niech odpoczywa w pokoju.

R. Amen.

V. Wysłuchaj Panie, nasze błagalne wołanie.

R. Niech mu (jej) modlitwa nasza zjedna zmiłowanie.

V. Pan z wami.

R. I z duchem twoim.

V. Módlmy się: Tobie, Boże, polecamy duszę sługi Twego (służebnicy Twojej) N., aby rozstawszy się z tym światem, Tobie żył(a); a cokolwiek z ułomności ludzkiego obcowania zgrzeszył(a), Ty racz mu (jej) to według wielkiej dobroci i miłosierdzia Twego odpuścić. Przez Chrystusa, Pana naszego.

R. Amen.

Wieczny odpoczynek racz mu (jej) dać, Panie…

 

 

Litania za skonanego:

Panie, zmiłuj się nad nami! Chryste, zmiłuj się nad nami! Panie, zmiłuj się nad nami!

Ojcze z Nieba Boże, zmiłuj się nad nami!

Synu Boży, Odkupiciela świata!

Duchu Święty Boże!

Święta Trójco, Jedyny Boże!

Święta Marya, módl się za jego (jeją) duszą.

Wszyscy Święci Aniołowie i Archaniołowie,  módlcie się za jego (jeją) duszą.

Wszyscy Święci Niebiescy Duchowie,

Wszyscy Święci Patriarchowie i Prorocy,

Wszyscy Święci Apostołowie i Ewangeliści,

Wszystkie Święte niewinne dziatki,

Wszyscy Święci Męczennicy,

Wszyscy Święci Biskupowie i Wyznawcy,

Wszyscy Święci Ojcowie Kościoła,

Wszyscy Święci Kapłani i Lewici,

Wszystkie Święte Panny i Wdowy,

Wszyscy Święci Pańscy!

Bądź jej miłościw! Ratuj ją, Panie!

Bądź jej miłościw! Wybaw ją, Panie!

Od mąk czyśćca!

Przez Wcielenie i Narodzenie Twoje!

Przez chrzest i święty post Twój!

Przez Krzyż i Mękę Twoją!

Przez śmierć i pogrzeb Twój!

Przez zmartwychwstanie i wniebowstąpienie Twoje!

Przez zesłanie Ducha Świętego!

My grzeszni, Ciebie prosimy! Wysłuchaj nas, Panie!

Abyś duszy tego zmarłego (tej zmarłej) uratować raczył,

Abyś jej grzechy odpuścić raczył,

Abyś jej wszystkie pozostały kary grzechów darować raczył,

Abyś ją z Czyśćca wybawić raczył,

Abyś ją do zbawienia wiecznego przyjąć raczył,

Jezu, Synu Boga żywego!

Baranku Boży! Który gładzisz grzechy świata, daj jej odpoczynek wieczny!

Baranku Boży! Który gładzisz grzechy świata, daj jej odpoczynek wieczny!

Baranku Boży! Który gładzisz grzechy świata, daj jej odpoczynek wieczny!

Następnie odmawia się:  Ojcze nasz…, Zdrowaś Marya…

P.: Panie, racz jej dać odpoczynek wieczny!

W.: A Światłość Wiekuista niechaj jej świeci!

P.: Panie, niech spoczywa w pokoju.

W.: Amen.

P.: Panie, racz wysłuchać modlitwy nasze!

W.: A wołanie nasze niech do Ciebie przyjdzie!

P.: Módlmy się: O Boże! Stwórco i Odkupicielu wszystkich ludzi! Racz udzielić tej od ciała rozłączonej duszy doskonałe odpuszczenie i darowanie wszystkich zasłużonych kar za grzechy, aby od męki Czyśćca uwolnioną była, Ciebie swój cel i koniec ostatni oglądać, miłować i na wieki czcić i wielbić mogła.

R. Amen.

V. Panie, racz jej dać odpoczynek wieczny.

R. A Światłość Wiekuista niechaj jej świeci.

V. Niechaj ta i dusze wszystkich wiernych zmarłych odpoczywają przez Miłosierdzie Boskie w pokoju.

R. Amen.

 

 

Modlitwa po skonaniu

Droga do zbawienia 1863

Tobie, Panie Boże! polecamy duszę sługi Twego (służebnicy Twojej), który(a) skończył(a) ciężką pielgrzymkę doczesną i staje przed Majestatem Sądu Twego. Racz, Boże najmiłosierniejszy, odpuścić duszy tej wszystkie grzechy i ułomności ziemskie.

Ojcze Wszechmocny! bądź tej duszy miłościw!

Synu Boży, bądź tej duszy miłościw!

Duchu Święty, bądź tej duszy miłościw!

Święta Trójco jedyny Boże, zmiłuj się nad nią.

Wieczny odpoczynek racz jej dać Panie! Światłość Wiekuista niech jej świeci.

℣. Panie! wysłuchaj modlitwy nasze.

℟. A wołanie nasze niech do Ciebie przyjdzie.

Ojcze nasz… Zdrowaś Marya… Wierzę w Boga…

 

 

Modlitwa przy zwłokach zmarłego (zmarłej), to jest przy trumnie, w której zmarły(a) złożony(a):

Czas i wieczność 1864

MODLITWA PIERWSZA przy zwłokach zmarłego

Panie! bądź duszy tej miłościw!

Jezu Chryste! bądź jej miłościw!

Panie! bądź jej miłościw!

Ojcze nasz…, Zdrowaś Marya…, Wierzę w Boga…

V. Wieczny odpoczynek racz mu (jej) dać, Panie!

R. A Światłość Wiekuista niechaj mu (jej) świeci na wieki.

V. Wysłuchaj, Panie, nasze błagalne wołanie.

R. Niech mu (jej) modlitwa nasza zjedna zmiłowanie.

V. Módlmy się: Oddajemy Panie! Aniołom Twoim Świętym tę martwą glinę ciała, co się ma wkrótce rozsypać w proch i zostać nim do czasu, a wierzymy mocno, że na dzień zmartwychwstania wskrzesisz je swoją Boską wszechmocnością. Raczże przyjąć, Panie! łaskawie i nam ku zbawieniu, te modlitwy któreśmy odmówili. Niech śmierć, na którą my patrzyli, będzie nam pożytecznym przypomnieniem znikomości ziemskiej i zwróci nas do pożądania jedynie Królestwa Twojego. Niech ustawicznie pamiętamy, iż nie wiemy dnia ani godziny, kiedy nas przed straszny Sąd Swój wezwiesz.

Wieczny odpoczynek duszom zmarłych racz dać Panie, a Światłość Wiekuista niechaj im świeci na wieki.

Święta Marya, Matko Boża, módl się za nami grzesznymi, teraz i w godzinę śmierci naszej. Amen.

MODLITWA DRUGA przy zwłokach zmarłego

V. Wieczny odpoczynek racz dać tej duszy, Panie!

R. A Światłość Wiekuista niechaj jej świeci na wieki.

Wieczny, wszechmogący i miłosierny Boże! Stworzycielu i Panie wszystkich rzeczy, prosimy wszyscy Najświętszej Miłości Twojej, abyś tę duszę, która się teraz przed Twoje Oblicze przeniosła, do Łaskawości Twojej przyjąć raczył i według nieograniczonego Miłosierdzia Twojego z nią Sobie postąpił. A jeżeli już na jakie męki czyśćcowe trafiła, prosimy Cię, abyś ją z nich Dobrocią Twoją wybawił i nie racz na grzechy jej pamiętać, ale przez niewymowną Dobroć Twoją, nie racz na nieprawości jej pamiętać, ale na Łaskawe Twoje Obietnice. O Panie Boże wszechmogący! nie racz jej surowo sądzić, ale użycz, aby z ciałem swoim ku żywotowi wiecznemu dnia ostatniego stawszy z martwych postawiona była na Prawicy między wybrane owieczki Twoje. Nie racz dopuszczać o najmiłosierniejszy Ojcze! aby Najdroższa Męka i Śmierć Syna Twego Jednorodzonego próżną była w tym zmarłym dopiero stworzeniu, ale owszem racz jej dać wieczne zbawienie, którego się mocno od Twej Najświętszej Miłości spodziewa. Racz ją udarować niebieskim weselem, takim, jakiego z Łaski Twojej Świętej pragnęła. Racz jej być miłościwym, jako jednej z Wybranych Twoich, aby z ciemności do światu, ze strachu do bezpieczeństwa, z mąk do ulżenia przeniesiona była i wzięła z Wszystkimi Świętymi Wybranymi Twoimi, obiecane a wieczne Dziedzictwo w Niebie przygotowane nieśmiertelnej chwały przed Oblicznością Twoją używała i weseliła się z Wszystkimi Aniołami w nieskończonym błogosławieństwie z Łaski Twojej Świętej otrzymanym. Przez Pana naszego Jezusa Chrystusa, Syna Twojego, który żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, Bóg na wieki wieków. Amen.

Ojcze nasz… Zdrowaś Marya… Wieczny odpoczynek…

TRZECIA MODLITWA przy zwłokach zmarłego

Boże! z tronu najświętszego Majestatu Twego wysłuchaj miłościwie błagania nasze.

Ojcze Wszechmogący! Panie i wieczny Boże—prosimy Ciebie najpokorniej o litość dla tej duszy… abyś jej przysposobić kazał szczęśliwe mieszkanie w Twoim Raju. Niechaj jej ogień czyścowy nie pali, gdyż dlatego Pan nasz Jezus Chrystus Syn Twój najmilszy na drzewie krzyżowym cierpieć i umrzeć raczył, aby dusze grzeszników przez swe święte zmartwychwstanie z niewoli otchłani piekielnej uwolnił. Niech się zawstydzą wszyscy słudzy piekielni i pohańbieni zostaną, a słudzy boskiej sprawiedliwości Twojej—zastępy Aniołów, tę duszę na łono Patryarchów Abrahama, Izaaka i Jakóba Ojców naszych, niechaj zaprowadzą, aby za Pomocą Twoją otrzymała wybranym przysposobione rozkosze wiecznego dziedzictwa w Niebie.

Nie dopuść Panie! aby ta dusza—która się chrztu świętego wodą obmyła i olejem św. jest namaszczona, męk czyścowych męczona upałem, i w więzach grzechowych trzymana była, ale daj aby do raju Twego jak najprędzej przeniesioną została! Przez Pana naszego Jezusa Chrystusa. Amen.

 

 

MODLITWA.

Róża duchowna czyli zbiór nabożeństwa 1877

Miłosierdzie Twoje Święty Panie, Ojcze Wszechmocny, Wieczny Boże, pobożnym sercem za innych błagać obowiązani zostajemy, którzy za naszymi grzechami suplikować żadnym sposobem nie jesteśmy zdolni; ufając jednak Twemu dobrowolnemu Miłosierdziu i zwyczajnej Łaskawości, upraszamy Dobroci Twojej, abyś duszę sługi Twojego do Ciebie się powracającą, łaskawie przyjął. Niechaj jej przybędzie Anioł Testamentu Twojego Michał, a przez ręce Świętych Aniołów, między Wybranymi Twoimi na łonie Abrahama, Izaaka i Jakóba Patryarchów Twoich racz ją postawić, która by od książąt ciemności i od miejsca wiecznego zatracenia uwolniona, żadnej dla występków lub niewiadomości, albo własnych zbrodni czyli ułomności nie ponosiła ani cierpiała wzgardy i obelgi, owszem bardziej żeby między Twoimi uznaną była, i wiecznej chwały odpoczynku niechaj zażywa: a gdy strasznego sądu Twojego dzień nastąpi, z Świętymi Twoimi wskrzeszony, radością pożądanego zbawienia i oczywistego szczęścia niech wiecznie nasycony będzie. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.

Przy zwłokach można też odmawiać Modlitwę za jednego umarłego Str. 60. Litanię za zmarłych str. 39. A w dzień pogrzebu „Salve Regina”

 

 

Modlitwa i napomnienie dla obecnych

Panie, życia i śmierci! Teraz dusza tego brata naszego (tej siostry naszej) N., do Ciebie poszła, aby odebrała co sobie zasłużyła. Teraz ją sądzisz, a Twój Sąd jest Sprawiedliwy. Chcemy się spodziewać, że ta dusza znalazła w Tobie łaskawego Sędziego; chcemy o umarłych najlepszą mieć nadzieję, ale nas żyjących wzrusza ten przypadek zbawienną bojaźnią. I my, a może wkrótce, będziemy musieli wszystko opuścić. Nic nam więcej nie pomoże, nic nas więcej nie pocieszy, jak Twoja Łaska, o Boże! a dobre sumienie. I my niegdyś leżeć będziemy jak ten zmarły (zmarła), nam wszystkim jest postanowiono raz umierać, a potem następuje Sąd. O Sądzie! Abyś się nam często przypominał! – Jakoż, gdyśmy zamiast nieboszczyka (nieboszczką) postawić się musieli – czegoż byśmy się spodziewać mogli? Wraźże nam więc żywą pamięć na śmierć i Sąd Twój w serca nasze, abyśmy zawsze w świętej bojaźni Twojej żyjąc kiedyś szczęśliwie skonać mogli.

Dzięki Tobie, o Boże! że jeszcze żyjemy i jeszcze czas mamy się gotować, ale nie śmiemy go zaniedbać.  Ach! odpuść nam, Ojcze najłaskawszy! jeżeliśmy aż dotąd na to mało pamiętali. Już więcej nie chcemy lekkomyślnego prowadzić żywota, ale od dnia dzisiejszego szczerze nawrócić się do Ciebie. Teraz, dopóki tu jeszcze klęczymy, o Boże! obiecujemy ci się rzetelnie poprawić, po chrześcijańsku żyć na tym świecie, abyśmy go niegdyś spokojnie opuścić mogli.

O gdyby ten zmarły (ta zmarła) powstał(a), swoje sine wargi otworzył(a), swoje zdrętwiałe ręce wyprostował(a), gdyby na jednego albo drugiego z nas pokazując i powiedział(a): jutro ty, a ty, a ty za mną pójdziesz”, cóżbyśmy  sobie w tym oka mgnieniu życzyli, co czynić chcieli? — To więc teraz bez odwłoki czynić chcemy, ponieważ żaden godziny śmierci swojej nie wie, a ona jak złodziej w nocy przychodzi. Teraz chcemy takie myśli mieć i przedsięwzięcie stanowić, a wypełniać, abyśmy spokojnie umierać mogli. Bądź nam, Boże najdobrotliwszy! pomocą, abyśmy lekkomyślnie nie zapominali, cośmy słyszeli, widzieli, a uczuli. Wyraź wyobrażenie śmierci głęboko do duszy naszej, aby skutkowało na całe życie nasze. Utrzymuj nas przy tych dobrych przedsięwzięciach i użycz nam Twojej Łaski, abyśmy je z ochotą wykonali. Tobie chcemy żyć i umierać. Amen.

 

 

Przy śmierci naszych kochanych.

Książka modlitewna i kancyonał dla pospolitego ludu katolickiego. – Wyd. 10 1864

Boże! Tobie się spodobało naszego ukochanego (naszą ukochaną) N. do Siebie powołać. Teraz czujemy, jak wieleśmy w nim (niej) utracili. To rozłączenie sercu naszemu wielce jest bolesne. Ty Ojcze masz nad słabością naszą wyrozumienie. Ty nie chcesz, abyśmy przy rozestaniu się z naszymi ukochanymi nieczułymi zostali, albo boleść naszą gwałtownie przytłumili. Łzy przyjaźni, żałości i wdzięcznej miłości Tobie są przyjemne. My płacząc, nie narzekamy, ale pokornym poddaniem się pod Wolę Twoją, czcimy Święte Rządy Twoje, Ty bowiem wszystko dobrze czynisz. Ty Ojcze, możesz i będziesz zawsze nas zawiadował, i nam stratę naszą sowicie nagrodzisz. Umacniaj wiarę naszą.

Nie trzeba nam przy śmierci naszych dobrych przyjaciół lamentować i narzekać, jak to czynią ludzie, którzy nie mają nadziei. Wszakże tylko ciało umiera, które i tak dla swej ułomności staje nam się ciężarem. Dusza pobożnego idzie do Ciebie Ojca Swego i tam znajduje obfitą nagrodę za wszystko, co tu opuszcza. Chociaż ozdobny jest ten świat, chociaż tu w pielgrzymce naszej bardzo wiele dobrego używamy; przecież to nie może pójść w porównanie z tym, czego się tam spodziewamy.

Ta ukochana dusza, którą opłakujemy, jest od nędzy i niebezpieczeństwa życia tego uwolniona i podobno sobie nie pragnie wrócić się do nas. W Rękach Twoich zostaje, o Boże! Miłość nasza nie powinna się ważyć jej sądzić, boś ją Ty osądził, któryś ją bardziej ukochał niżeli my, a Twój Sąd jest najsprawiedliwszy. Mieliżbyśmy naszym przyjaciołom odpoczynku nie życzyć? Mieliżbyśmy się nie cieszyć, że już wytrwali; że prędzej stanęli u celu, że u Ciebie są, o Boże! Jak nam wtedy wiara chrześcijańska szacowna być powinna, która nam tyle światła i pociechy w smutku udziela! Ta wiara, która nam tak pocieszną nadzieję czyni, niechże rządzi i wydoskonala naszą miłość, niech będzie prawidłem wszystkich spraw i czynności naszych.

Pamięć na grób przyjaciół naszych niech nas posila i umacnia, abyśmy przykrości życia tego mężnie znosili i jak przygotowania do wiekuistego żywota używali; a tak nam krótkość i znikomość życia doczesnego pożyteczna będzie. Prędzej bowiem staniemy w Domu Ojca naszego, gdzie naszych przyjaciół znowu znajdziemy i z nimi w miłości i radości nieustającej będziemy. Amen.

 

 

Modlitwa przy śmierci naszych ukochanych

O Boże! odebrałeś nam naszego ukochanego brata (męża, ojca, dziadka – naszą ukochaną siostrę, żonę, matkę, babcię) N. i wziąłeś go (ją) do Siebie. Wielka jest boleść, którą się dla tego zasmucamy. Nie mogą być Ci przykre, te łzy smutku i miłości, które u nas o niego (o nią) płyną. Płacząc, nie narzekamy, lecz z synowskim sercem się do Twej Świętej Woli poddajemy. Co Ty czynisz jest najlepiej uczynione, chociaż my tego nie rozumiemy. Ty poradzisz to, cośmy utracili, nam z pożytkiem nagrodzić, i wiemy i że nam to nagrodzisz. Raczże nas posilić w Wierze naszej.

Przy śmierci naszych miłych nam nie potrzeba wątpliwie się zasmucać i lamentować jako poganom, którzy nie mają nadziei lepszej przyszłości. Dusze pobożnych i bogobojnych u Ciebie żyją, o Boże! wiecznie, a tam znajdują hojną nagrodę za wszystko, co tu na ziemi opuścili. Wypoczywają od wszelkich trudności i ciężarów, odbierają zapłatę za uczynki swoje, a nie życzą sobie więcej się z powrotem powrócić. Kiedyś i my do nich przyjść mamy, a ich szczęśliwości stać się uczestnikami. To niechaj jest naszym pocieszeniem. Amen.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

© salveregina.pl 2023