NABOŻEŃSTWO DO ŚW. JÓZEFA, OBLUBIEŃCA NAJŚWIĘTSZEJ MARYI PANNY I PATRONA CAŁEGO KOŚCIOŁA ŚWIĘTEGO

(19 MARCA)

 

 

Zawartość strony

 

 

O nabożeństwie do Św. Józefa. (Św. Teresa)

Źródło: Bądź wola Twoja 1900 egz. Kobiet

Wzięłam za Patrona i Orędownika mego chwalebnego Św. Józefa, polecam Mu się gorąco i odtąd poznałam, że w okolicznościach tyczących się czci mojej i mego zbawienia, ten wielki Święty przybywał mi z prędką i pożyteczną pomocą. Nie pamiętam, bym Go o co bądź w Święto Jego nadaremnie błagała, i nie mogę myśleć bez podziwienia i bez dziękczynienia o Łaskach, jakie mi Bóg wyświadczył, o niebezpieczeństwach, z jakich mnie wybawił, za przyczyną Świętego Józefa. Zdaje się, że Pan nasz Jezus chce pokazać, ze tak samo, jak był Mu poddanym na ziemi, jako temu, który Mu miejsce Ojca zastępował i nazwę Jego nosił, nie może Mu i teraz niczego w Niebie odmawiać. Życzyłabym wszystkim chrześcijanom wielkiej pobożności ku Niemu, bom nie znała nikogo, który by Go wzywał z żywą wiarą, bez doznania skutków Jego opieki i postąpienia na drodze pobożności i cnoty.

 

 

 

 

Zachęcenie do czci i nabożeństwa ku Św. Józefowi.

Źródło: Dostateczny śpiewnik katolicki i książka modlitewna 1880

1. Ojciec Przedwieczny, Bóg, powierzył Świętemu Józefowi najkosztowniejsze niebios i ziemi skarby, gdy go wybrał z pomiędzy wszystkich ludzi na głowę i naczelnika św. Rodziny — a kiedy Bóg sam wyrządza mu cześć, my stworzenia mielibyśmy tej czci odmawiać św. Józefowi?
2. Jezus i Marya składają mu pierwsi hołdy posłuszeństwa, poddają się woli i kierunkowi jego. Jezus nazywa go swym ojcem, jest mu poddanym, usługuje swoimi rękami, wszelką cześć oddaje; Matka Boska czci go jako Pana, jako Oblubieńca, poczytuje go za swego Opiekuna, Obrońcę; uniża się przed nim jako służebnica, posługi mu czyniąc — a my nie mielibyśmy go czcić?
3. Aniołowie z uszanowaniem zbliżają się do niego, nauczają o tajemnicy wcielenia Syna Bożego, z uwielbieniem wymawiają jego imię: »Józefie, Synu Dawidów!« — a my nie będziemy go czcić i wielbić?
4. Święci Pańscy na tej ziemi osobliwszym odznaczali się nabożeństwem do św. Józefa i z tego nabożeństwa czerpali pociechę i wzmocnienie. Św. Franciszek Salezy zawsze powtarzał: »Czcicielem, sługą, własnością jestem św. Józefa!« Św. Teresa nazywała go panem i ojcem swoim; nic nie przedsięwzięła, nie wezwawszy wprzód jego opieki i przyczyny i zachęcając wszystkich ludzi do szczególnej czci Świętego Józefa, mówi: »Nie znam osoby, która by na honor jego rzecz jaką szczególną uczyniła, a której bym nie widziała w cnotach postępującej. Już od wielu lat w dzień jego uroczystości, gdy go proszę o jaką łaskę, zawsze się spełnia. Na miłość Boga proszę, jeżeli kto temu nie wierzy, niech próbuje.* A kiedy Święci Pańscy tak uczcili św. Józefa, cóż my uczynimy?
5. Kościół św. zaleca nabożeństwo do św. Józefa, przedstawiając wiernym tego Świętego jako Wzór życia świętobliwego, jako przyczyńcę w każdej potrzebie, jako patrona dobrej śmierci, ustanawiając prócz 19. marca jeszcze dzień opieki św. Józefa (w środę po II Niedzieli Wielkanocnej, a dawniej III-cią niedzielę po Wielkiej nocy).
6. Ojciec święty Pius IX. zalecając wiernym nabożeństwo do św. Józefa, naznaczył na to miesiąc Marzec i licznymi ono udarował odpustami; oraz pragnie, aby ten miesiąc tak był obchodzony jak miesiąc Maj, czci Maryi poświęcony, aby wierni wszyscy takież same co za nabożeństwa majowe zyskiwali odpusty. Świeżo zaś, bo pod dniem 8. grudnia 1870 r., przychylając się łaskawie do prośby wszystkich w Rzymie na Soborze zgromadzonych biskupów i wielu wiernych, uroczyście postanowił św. Józefa:
Patronem całego Kościoła katolickiego,
aby w tych ciężkich czasach prześladowania Kościoła opiekunem był całej rodziny chrześcijańskiej. Rozkazał także Ojciec święty, aby dzień jego (19. marca) z największą uroczystością, jako święto pierwszego rzędu był obchodzony.
Kiedy głód ciężki znaglał ludy, iż się udawały do Egiptu do króla po żywność i zboże, król odsyłał wszystkich do Józefa, którego był postanowił szafarzem nad wszystkimi bogactwami swoimi, mówiąc: »Idźcie do Józefa!« Te słowa stosują się do was wszystkich, dusze chrześcijańskie. Idźcie do świętego Józefa, bo Bóg, król nieba i ziemi, powierzył mu wszystkie swe łask skarby, nawet Twórcę łask wszelkich, najmilszego Syna swego i Matkę najświętszą. Jeżeli chcecie pozyskać obfite, wam potrzebne łaski, jeżeli was dręczy ciężka dola, głód duszy dociska, jeżeli pokusy nacierają na was, jeżeli smutek was ogarnie, niepokój powstanie w sercu, jeżeli potrzebujecie pomocy, rady, światła, pociechy — uciekajcie się do św. Józefa. Dziewice i młodzieńcy, polećcie swą niewinność Józefowi św., który był stróżem dziewictwa Maryi. Małżonkowie, w ciężkich trudach waszego pożycia niech wam Józef i Marya, ta święta para, będzie wzorem. Ojcowie i matki, uczcie się od Józefa, jak macie wychować dzieci wasze. Sieroty, wdowy, idźcie do Józefa, pod którego opieką Jezus był jakby sierotą, on będzie ojcem waszym. Starcy, pochyleni wiekiem i coraz bliżej grobu stojący, wam to szczególniej potrzebne nabożeństwo do św. Józefa, aby na tę chwilę zejścia z tego świata był wam patronem. Módlcie się wszyscy do św. Józefa, ażeby on raz w godzinie śmierci waszej z Jezusem i Maryą przybył wam na pomoc, a po śmierci zaprowadzi! was do wiecznej szczęśliwości, czego wam i sobie z całego serca życzę.

 

 

 

 

Nauka o czci dla Świętego Józefa.

Źródło: Książka do oświecenia i zbudowania duszy chrzescijańsko katolickiej cz. II 1897

Przykład Jezusa Chrystusa — pisze święty Alfons Liguori — gdy żył na tej ziemi, okazywał św. Jozefowi wielką cześć i przez całe życie był mu posłuszny — już ten sam przykład powinien wystarczać, ażeby zapalić wszystkie serca nabożeństwem ku temu wielkiemu Świętemu. I zaiste, ten, którego Król królów chciał do tak wysokiej wynieść godności, zasługuje na to, ażeby go ludzie w szczególniejszej mieli czci. Ażeby silnie zachęcić do czci tej pisze Święta Teresa: „Nie pamiętam, iżbym Świętego Józefa o coś prosiła, czego by mi odmówił. Wielkie łaski, które u Boga uzyskałam i tych wiele niebezpieczeństw ciała i duszy, od których zostałam uwolnioną, zasługują zaprawdę na podziw. Zdaje się, że Bóg udzielił tej łaski innym Świętym, ażeby tym, którzy wzywają ich przyczyny, nieśli pomoc w szczególniejszej potrzebie, ale przy tym chwały godnym Świętym poczyniłam to doświadczenie, że dopomaga on w każdej potrzebie. Pan zdaje się chciał przez to pokazać, ażeby jako na ziemi był mu posłuszny, mógł w niebie czynić wszystko, co św. Józef od Niego żąda. Tego samego doświadczyło i kilka innych osób, którym to radziłam“. „Radziłbym chętnie każdemu” — mówi dalej św. Alfons Liguori, „mieć nabożeństwo do tego Świętego, gdyż często doświadczyłem na sobie, że może on wiele dobrego uprosić u Boga. Od kilku lat żądam w dniu jego uroczystości tej i owej łaski, a zawsze spełnia się moja prośba.“
„Ponieważ wszyscy musimy umierać, powinniśmy mieć zatem szczególniejsze nabożeństwo do św. Józefa, ażeby wyprosił nam śmierć szczęśliwą, gdyż wszyscy chrześcijanie katolicy uważają go za przyczyńcę i orędownika konających, który czcicielom swym stawa do pomocy w godzinę śmierci i to z trojakiej przyczyny: 1. Gdyż Jezus kocha go nie tylko jako przyjaciela Swego, ale i dla tego, ponieważ był Jego ojcem, dla tego pośrednictwo jego jest daleko potężniejsze, aniżeli innych Świętych; 2. gdyż Święty Józef zyskał osobliwszą władze nad złymi duchami, którzy nas kuszą w godzinę śmierci. Ponieważ Józef św. ocalił Zbawiciela z zasadzki Heroda, to Pan Bóg dał mu siłę osłaniania konających od napadów szatana: 3. gdyż pomoc, która wyświadczyli Jezus i Marya Świętemu Jozefowi w jego godzinie śmierci, skłania go do wyjednania swym wiernym sługom świętej i łagodnej śmierci. Jeżeli wiec go wzywać będą o pomoc w godzinę śmierci, to nie tylko pospieszy im z ta pomocą, ale wyjedna im nadto pomoc Jezusa i Maryi.“ — Czyżby nie miały zachęcić cię, chrześcijaninie, te słowa wielkiego Świętego do oddawania codziennie czci św. Jozefowi? czyżby nie miała cię nakłonić do nabożeństwa ku żywicielowi Jezusa ta nadzieja, że umrzesz kiedyś pod skrzydłami opieki Jezusa, Maryi i Józefa?

 

 

Nauka o uświęceniu pracy wedle wzoru Św. Józefa.

Źródło: Książka do oświecenia i zbudowania duszy chrzescijańsko katolickiej cz. II 1897

Józef Święty był rzemieślnikiem i pracował w pocie czoła, jak to Bóg nakazuje, ażeby uczciwie na chleb zarabiać; przy boku jego pracował i Stwórca świata, jednorodzony Syn Boży. Obaj to oni uświęcili dzienna prace ręczną i uczynili z niej rzecz wszelkich zasług, uczynili z niej to, za co Bóg jako nagrodę daje szczęśliwość wieczną. Józef łączył w sobie w najwyższym stopniu wszystkie cnoty, które zdobić winny robotnika.
Pracował on z wielka pilnością od świtu aż do późnego wieczora na utrzymanie Przenajświętszej Rodziny. Nie porzucał on pracy i nie dał się od niej odstraszyć, choć słońce paliło go, choć pot spływał mu z czoła, choć znużone członki jego wzdychały za spoczynkiem, chociaż chlebodawcy, u których pracował, stawiali mu niesłuszne żądania, nieprzyjaźnie się z nim obchodzili, chociaż widział, że bogacze we wszystko obfitują, w gnuśności żywot pędzą, i choć nim jako biednym robotnikiem pogardzono. — Pracował on, ponieważ nakazywał to mu obowiązek, ponieważ taka była wola Boża, ponieważ Jezus i Marya pracy jego potrzebowali do utrzymania życia, ponieważ Chrystus Pan razem z nim pracował. Jedno spojrzenie na Chrystusa osładzało mu wszelkie utrapienia, dodawało mu siły i odwagi. Nie czuł on przy swej pracy wcale niechęci, niezadowolenia, nie wywodził próżnych skarg, nie szemrał przeciw postanowieniu Bożemu, nie chciał bowiem zostać bogatym, i wygodne prowadzić życie. Dla tego to nie zazdrościł też bogatym i dostojnym. Całkiem zadowolony, iż Bóg przeznaczył go do pracy, nie pragnął innego stanu. W zgodzie z wolą Boga, który go, choć w żyłach jego płynęła krew królewska, przeznaczył na cieśle, wykonywał przy swej robocie najwznioślejsze cnoty pokory, łagodności, cierpliwości, posłuszeństwa, zaparcia się siebie i umartwienia.
Pragnął on z pewnością dla swego drogiego Jezusa i swej kochanej małżonki lepszego bytu, wygodniejszego życia. Było mu zapewne boleśnie na sercu, gdy patrzał, jak Jezus tak ciężkie wykonywał prace, gdy patrzeć musiał, jak Zbawiciel świata i Jego błogosławiona Matka jeść musieli twardy chleb pracy, wiedział on przecież, że jest to Wola Boga, że Jezus i Marya nie pragnęli czegoś lepszego i wyższego — i stąd to podobne myśli nigdy przez myśl mu nie przesuwały się.
Zadowolony z swego zawodu, starał się na wzór Jezusa pracę uświęcić. Jak Jezus przez pokorna, gruba robotę cieśli pragnął Ojca Swego uświetnić, tak i on pragnął to samo. Każde poruszenie ręki jego, każde użycie narzędzi roboczych pochodziło z tej myśli, ażeby Bogu cześć oddać i spełnić wolą Jego. Rozpoczynał robotę modlitwa, pracy jego towarzyszyła modlitwa, sama praca, jako uświęcona dobra myślą, była modlitwa. I tak było wszystko, co robił, dobrem, Bogu miłym dziełem, i z dniem każdym, z każdą godziną stawał się bogatszym w zasługi, bogatszym w Łaski.
Kiedy minął tydzień roboczy, i nastał spoczynek szabatowy, wtedy dom jego ubogi stawał się dla niego niebem. Wtedy to mógł się wedle pragnienia serca ucieszyć w świętem rozważaniu z Bogiem i Panem Swoim, wtedy mógł krzepić ducha swego czytaniem pism świętych; wtedy mógł z Jezusem i Marya mówić o rzeczach niebieskich. O jakże wtedy dziękował Bogu za łaskę swego zawodu!
Idź chrześcijaninie w ślady jego! Weźmij go za wzór swój, obierz go za swego obrońcę. Jeżeli go naśladować będziesz, znajdziesz prawdziwy spokój i prawdziwe szczęście na tej ziemi, a jeżeli przyjdą na ciebie dni utrapienia, krzyża i klęsk, znajdziesz także za jego przyczyną pomoc i wejdziesz wreszcie do tego miejsca, gdzie już nie ma pracy, jeno są owoce i rozkosz jako nagroda za pracę, podejmowaną w Bogu i dla Boga, gdzie jest spoczynek na łonie Bożym, przy Jezusie, Maryi i Jozefie po trudach tej ziemi.

 

 

 

 

Siedem niedziel, środy, dwa święta, nowenny ku czci Św. Józefa.

Źródło: Katolik w modlitwie czyli Książka do nabożeństwa oraz śpiewnik kościelny 1895

Nauka.

Nastał także zwyczaj w Kościele, że nie tylko środy całego roku, lecz też siedem niedziel następujących po sobie poświęcone bywają Św. Józefowi. W każdą niedzielę odpraw modlitwy na cześć siedmiu boleści i siedmiu radości Św. Józefa, jak powyżej. Takim sposobem zyskasz odpust 300 dni. Kto oprócz tego w każdą z tych siedmiu niedziel przyjmuje Sakrament Pokuty i Ołtarza i w kościele się modli przez niejaki czas na intencję Ojca świętego, zyska równocześnie w każdą niedzielę Odpust zupełny. Czemu poświęcamy siedem niedziel Św. Józefowi? Czemu nie mniej lub nie więcej? Abyśmy rozpamiętywali siedem boleści i siedem radości jego, w powyższych modlitwach podane.

Nabożeństwo siedmioniedzielne możesz ofiarować na dobrą intencję, jakąkolwiek sobie obierzesz. Polecamy tu, ofiarować owe nabożeństwo siedmioniedzielne na podwyższenie i rozkrzewienie Kościoła katolickiego; a to dlatego, ponieważ Św. Józef jest Patronem Kościoła, a Kościół Katolicki w czasach naszych jest wystawiony na okropne prześladowania odszczepieńców i innowierców.

We wszystkie dni lub czasy wyżej oznaczone można zyskać zupełne i cząstkowe odpusty za odmawianie modlitwy na cześć 7 boleści i pociech św. Józefa. Modlitwy i odpusty zob. str. 160. Nowennę odprawić można na cześć św. Józefa w każdym czasie roku.

Odpusty:

1) 300 dni w każdym dniu nowenny.
2) Odpust zupełny w jednym dniu nowenny lub w jednym z ośmiu następujących. Warunki: Spowiedź Święta, Komunia Święta i modlitwa na intencję Papieża.

 

 

 

 

 

 

Środa, poświęcona Świętemu Józefowi.

Źródło: Książeczka o świętym Józefie 1905

Odpusty. Podręcznik dla duchowieństwa i wiernych opr. X. Augustyn Arndt 1890r.
Nauka. Według starodawnego zwyczaju każdą środę poświęcamy Św. Józefowi, odprawiając modlitwy na cześć jego, abyśmy przez zasługi i wstawienie się za nami Św. Józefa u Boga otrzymali dar wytrwałości w dobrem i w Łasce Bożej aż do końca. Kto wytrwa aż do końca, ten zbawion będzie!

Polecamy tu na każdą środę następujące modlitwy:
1. Litania do Św. Józefa

2. Modlitwy na cześć siedmiu boleści i siedmiu radości Św. Józefa

3. Hymn do Św. Józefa.

Refren: Quicumque sanus vivere * Cursumque vitae claudere * In fine laetus expedit, * Opem Josephi postulet. Ktokolwiek pragnie żyć tu szczęśliwie * I zamknąć życia bieg kłopotliwy, * Wesoło zamknąć przy śmierci nocy, * Niechaj Józefa wzywa pomocy.

1. On Oblubieniec Panny wybranej, * On i Jezusa Ojciec mniemany, * Prawy i wierny, zmazy w nim niema; * O co prosi, wszystko otrzyma. * Refren.

2. Oddaje pokłon Bogu na sianie, * Z Bogiem wygnańcem dzieli wygnanie, * On za zgubioną dzieciną chodzi, * Szuka jej smutny, wreszcie znachodzi. * Refren.

3. Sam Mistrz najwyższy świata wszystkiego * Żyje na ziemi z pracy rąk jego, * Syn najwyższego Ojca wybrany * Słucha go wszędzie, jemu poddany. * Refren.

4. Bliski już zgonu z radością w oku, * Jezusa z Matką widzi u boku, * Wśród nich wesoły szczęściem oddycha, * Wśród nich snem słodkim zasypia z cicha. * Refren.

5. Chwała Ojcu i Synowi, * I Duchowi Świętemu. * Jak była na początku, teraz i zawsze, * I na wieki wieków. Amen. * Refren.

Antyfona. Oto sługa wierny i roztropny, którego postawił Pan nad czeladzią swoją.

V. Módl się za nami Święty Józefie,
R. Abyśmy się stali godnymi Obietnic Chrystusa Pana.

V. Módlmy się. Boże, który niewymowną opatrznością Błogosławionego Józefa na Oblubieńca Najświętszej Rodzicielki Twojej obrać raczyłeś, daj nam, błagamy, ażebyśmy tego, któremu jako Opiekunowi naszemu cześć oddajemy za ziemi, obrońcą mieć w Niebie zasłużyli. Który żyjesz i królujesz na wieki wieków.

R. Amen.

Odpust 1 rok za każdym razem, gdy się odmawia hymn powyższy z antyfoną z sercem skruszonym i nabożnie.

(Pius VII, Reskr. X. Kardynała – Wikarego z dnia 6 września 1801r.)

Z modlitwą do Św. Józefa połącz naśladowanie pracy, pokory, posłuszeństwa, sprawiedliwości, czystości i w ogóle wszystkich cnót Św. Józefa.

 

 

 

 

MIESIĄC MARZEC NA CZEŚĆ ŚW. JÓZEFA.

Źródło: Odpusty. Podręcznik dla duchowieństwa i wiernych opr. X. Augustyn Arndt 1890r. Książeczka o świętym Józefie. Rozmyślania i modlitwy na miesiąc marzec 1905 Miesiąc marzec poświęcony św. Józefowi.

Nauka.

Cały miesiąc marzec jest poświęcony św. Józefowi, ponieważ święto świętego Józefa przypada właśnie 19. marca.
Wierni, którzy podczas całego miesiąca marca jakiekolwiek modlitwy i ćwiczenie się w cnotach, wykonują, zyskują następujące odpusty:
1) Odpust 300 dni na każdy dzień miesiąca marca.
2) Odpust zupełny w dzień dowolnie obrany pod warunkiem spowiedzi, Komunii świętej i modlitwy na intencję Ojca św. (Nastał zwyczaj odmówić na intencję Ojca świętego: 5 Ojcze nasz, 5 Zdrowaś, 5 Chwała. (Pius IX. 27. Apr. 1865)
Wierni mający ważną przeszkodę do odprawienia nabożeństwa w miesiącu marcu, zyskują te same
Odpusty, gdy jaki inny miesiąc poświęcą świętemu Józefowi. (Pr. Beringer 8.J., Die Ablasse. 1900. 306) Można nawet wtedy zyskać te odpusty, gdy kto urządzi owe miesięczne nabożeństwo tak, iż je zakończy w święto Józefa św. dnia 19. marca.
Polecamy tu następujący sposób nabożeństwa:
1) Na każdy dzień odprawić te modlitwy i rozmyślania, które tu w książeczce się znajdują.
2) Ćwiczyć się w tych cnotach, przez które św. Józef znalazł łaskę u Boga, przede wszystkim ćwiczyć się w cierpliwości.
3) W święto św. Józefa przyjąć godnie święte Sakramenty Pokuty i Ołtarza, dołączając 5 Ojcze nasz, 5 Zdrowaś, 5 Chwała na intencję Ojca świętego, dla zyskania Odpustu zupełnego.
Następujące odpusty dawniej przywiązane były do pewnych modlitw. Dn. 27. kwietnia 1865 rozciągnął Pius IX. Dekr. Św. Kongr. odpust na wszelkie pobożne ćwiczenia, bądź to w modlitwie, bądź w cnotach, które kto odprawi na cześć św. Józefa przez miesiąc marzec podobnym sposobem jak się zwykło obchodzić miesiąc maj. Można nawet wtedy zyskać te odpusty, gdy kto urządzi to miesięczne nabożeństwo tak, iż je zakończy w święto świętego Józefa 19. marca. Wierni mający ważną przeszkodę do odprawienia nabożeństwa w miesiącu marcu, zyskają odpusty, gdy inny miesiąc poświęcają Św. Józefowi.
Odpusty: 1) 300 dni za każdy dzień marca poświęcony na cześć św. Józefa. 2) Odpust zupełny w dzień dowolnie obrany. Warunki: Spowiedź Święta, Komunia Święta i modlitwa na intencję Papieża.
Dwie uroczystości na cześć Świętego Józefa.
Źródło: Książeczka o świętym Józefie 1905
Kościół obchodzi dwie uroczystości na cześć świętego Józefa, to jest dnia 19. marca, gdy przypada świętego Józefa, i w środę po trzeciej niedzieli po Wielkiejnocy, gdy przypada święto Opieki św. Józefa.
Jeżeli być może, przyjmij w te uroczystości Sakrament Pokuty i Ołtarza. Kto w te święta przyjmuje Sakrament Pokuty i Ołtarza i odprawia modlitwy na cześć 7 boleści i 7 radości świętego Józefa, poniżej podane, zyska Odpust zupełny.
Obchodź nabożnie owe dwie uroczystości i polecaj się gorąco Świętemu Patronowi twemu. Odpraw też jeszcze inne modlitwy, jeżeli chcesz, osobliwie zaś następujące.

 

 

 

 

Modlitwa na uroczystość Św. Józefa.

Źródło: Książeczka o świętym Józefie 1905

Dzisiaj, w dzień 19. Marca, obchodzimy, Święty Józefie, szczególną pamiątkę Twoją. Zima już przemija, a wiosna nadchodzi. Wybranie Twoje na Oblubieńca Najświętszej Panny Maryi i Opiekuna Syna Bożego stało się początkiem zbawienia ludzkiego. Gdzie Ty jesteś, tam przemija zima grzechu i zawita wiosna Łaski Bożej. Módl się za nami Św. Józefie, abyśmy unikali grzechu wszelkiego i pobożnie żyjąc na świecie, zasłużyli koronę żywota. Twojej opiece i opiece Najświętszej Oblubienicy Twojej Maryi, polecamy Kościół Katolicki, którego chwalebnym Patronem Ty jesteś. Polecamy Ci stany duchowne i świeckie, kapłanów i biskupów i Ojca Świętego, żyjących i umierających i w ogóle całe życie nasze. Amen.

 

 

 

 

Modlitwa w dzień Św. Józefa Oblubieńca Najświętszej Panny Maryi

Źródło: Zbiór wybornego i gruntownego nabożeństwa na codzienne, tygodniowe, miesięczne, w dni swięte i roczne 1819

Ojcze z Nieba Boże, któryś przedwiecznemu Synowi Twojemu w ciele ludzkim Narodzonemu ku pieczy, i usłudze Józefa Świętego wybrał i postanowił, a jako wiernego i roztropnego sługę ubłogosławił: dajcie mi przykładem Jego według mojej z twą pomocą możności temuż Zbawicielowi memu przez dobre uczynki służyć: zawsze go nosić w duszy mojej przez łaskę uświęcającą, i nigdy go przez grzechy nie utracać.
Synu Odkupicielu świata Boże, który stawszy się człowiekiem dla nas pozwoliłeś się zwać Józefa Świętego Synem, i nie tylko Najczystszej Matce Twojej, ale też i temu choć mniemanemu Ojcu Twojemu raczyłeś być posłusznym, słuchajże jeszcze łaskawie w Niebie przyczyny Jego, przez którą Cię upraszam: sprawuj Łaskami Swemi tak serce moje: aby Twym Boskim Prawom i Natchnieniom, wszelkiej zwierzchności mojej rządom, i jakimkolwiek ku dobremu przestrogom posłuszne było.
Duchu Święty Boże, który tegoż Św. Najświętszej Maryi Oblubienicy Twej Panieństwa Stróżem, i Świadkiem uczyniłeś, oddajże Mu w Opiekę zaślubioną, iż tylu Twemi Darami duszę moją: aby przez Jego prośby i zasługi od tego wszystkiego cokolwiek ciałem trąci, i co cię od niej odrazić może, uchroniona do śmierci była.
O Józefie Święty, tak ścisłymi związkami z osobami Trójcy Przenajświętszej złączony! bądź mi u Boskiego Majestatu Ich Patronem w potrzebach moich tak doczesnych, jak wiecznych. O Piastunie, i Karmicielu mniemanego Syna Twego Chrystusa! zjednaj mi godne i pożyteczne Pokarmu Ciała i Krwi pożywanie. O czysty najczystszej Matki Boskiej Oblubieńcze! uproś mi przyobiecanego czystym sercom widzenia Boga zasłużenie. O nierozdzielny Jezusa i Maryi Towarzyszu! przybądź mi z Nimi na ratunek zbawienny w godzinę śmierci mojej. Amen.

 

 

 

 

Modlitwa odpustowa i oddanie się w opiekę św. Jozefowi jako Patronowi Kościoła.

Źródło: Książka do oświecenia i zbudowania duszy chrzescijańsko katolickiej cz. II 1897

O pełen chwały, święty Jozefie, obrany przez Boga na żywiciela Jezusa Chrystusa, na najczystszego małżonka po wszystkie czasy Niepokalanej Dziewicy Maryi i głowę Przenajświętszej Rodziny! któryś z tego powodu obrany także został przez namiestnika Jezusa Chrystusa niebieskim patronem i obrońca założonego przez Chrystusa Kościoła; błagam Cię z jak największa ufnością w tej godzinie o twa potężną pomoc dla całego wojującego Kościoła. Osłaniaj w osobliwszy sposób twą prawdziwie ojcowską miłością naszego Ojca świętego, Papieża i wszystkich biskupów i kapłanów, którzy zostają w jedności z Stolica Świętą. Bądź obrońcą tych wszystkich, którzy pracują około zbawienia dusz wśród utrapień i dolegliwości życia i prowadź wszystkie ludy tej ziemi do umiejętnego posłuszeństwa Kościołowi, który jest dla wszystkich niezbędnie koniecznym środkiem do osiągnięcia wiecznego zbawienia.
Racz zatem, o najdroższy św. Jozefie, przyjąć oddanie się twej opiece, które ci ofiaruję. Oddaje ci się całkiem, ażebyś był zawsze moim ojcem, moim obrońcą i przewodnikiem na drodze zbawienia. Wyjednaj mi wielka czystość serca, gorliwą miłość do życia wewnętrznego. Spraw, ażeby wszystkie moje czynności zmierzały według wzoru Twego do tym większej czci Boga, w jedności z Boskim Sercem Jezusa, z Niepokalanym Sercem Maryi i Twoim. W końcu proszę cię, ażebym mógł wziąć udział w pokoju i radości, jakiej używałeś przy Swej świętej śmierci.

(300 dni odpustu raz w dzień. Leon XIII, 18 Lipca 1885.)

 

 

 

 

SAKRAMENT POKUTY

Modlitwa do Św. Józefa przygotowania do Spowiedzi Świętej.

Źródło: Chwała św. Józefa 1899

O mój najmiłościwszy Jezu! Dla onej wielkich starości i boleści, z jakimi Cię Twoja Panieńska Matka Marya z Opiekunem Twoim Św. Józefem trzy dni szukali i wreszcie w kościele znaleźli, proszę Cię, bądź mi biednemu grzesznikowi (biednej grzesznicy) bezpieczną ucieczką! Nie zgubiłem(am) Cię bez winy jak Twój Święty Opiekun, lecz naumyślnie i ze złością wydaliłem(am) Cię ze serca mego i Twojej pocieszającej Obecności sam(a) się pozbawiłem(am). O opłakania godna strato Boga mojego! Jednakowoż spodziewam się, że Łaskę Twoją na powrót odzyskam przez Święty Sakrament Pokuty, ponieważ wiem z Twojej obietnicy, żeś Ty nieograniczenie dobry i miłosierny, i od skruszonego i pokutującego serca na powrót odzyskać się pozwolisz, chociaż Cię już ze złości zgubiło, a nawet gwałtem od siebie oddaliło.
Udziel mi przez przyczynę Twego Świętego Karmiciela światło Ducha Świętego i zmiękcz zatwardziałe serce moje ogniem Twojej Boskiej Miłości, ażebym grzechy moje jak najlepiej poznał(a) i poznanych serdecznie żałował(a) i szczerze się wyspowiadał(a), iżbym godnym był (godną była), Ciebie, Jezusa mojego, przez Święty Sakrament Pokuty na powrót znaleźć i do serca mego przyjąć. Amen.

Wezwanie Ducha Świętego przed Spowiedzią przez przyczynę św. Józefa

Źródło: Książeczka o świętym Józefie. Rozmyślania i modlitwy na miesiąc marzec 1905

Duchu Święty, nieprzebrany w dobroczynnościach Boże, z którego ręki wszystko mam co mam, pokornie Cię proszę, abyś oświeci! duszę moją światłością niebieską i dał mi poznać grzechy moje, osobliwie grzechy śmiertelne, liczbę ich i ważniejsze okoliczności. Daj mi też żal prawdziwy, mocne postanowienie nie grzeszyć więcej, szczerą spowiedź i odpuść mi nieprawości moje przez rozgrzeszenie kapłańskie.
Do św. Józefa. Święty Józefie, Oblubieńcze niepokalanej Bogarodzicy, niechaj pod opieką Twoją godnie przyjmę Sakrament Pokuty. Amen.

Skrucha i postanowienie poprawy przez przyczynę Św. Józefa.

Źródło: Książeczka o świętym Józefie. Rozmyślania i modlitwy na miesiąc marzec 1905

Uznaję, o Boże! żem Cię ciężko obrażał przez nieposłuszeństwo ku Twojej świętej woli, i zbytnie przywiązanie do świata. O jakże wiele grzechów stawa mi przed oczami! jakżem często przestępował Twoje św. prawo! Twym głosem wzgardziłem, Dobrodziejstw na złe użyłem, z łask nie korzystałem! Przetoć w uczuciu niegodności nie śmiem się już dzieckiem Twoim nazywać, bom się stał niegodnym Łask i Miłosierdzia Twojego. Ty przecież, o Panie! każesz mi się Ojcem swoim nazywać; Ty litościwie marnotrawnego syna przyjąłeś, gdy z żalem i z płaczem wrócił do Ciebie! Ty Magdalenie przebaczyłeś, gdy w goryczy opłakiwała upadki swoje. Ach! i ja, o Panie! upokorzony i łzami zalany wracam do Ciebie, i błagam o przebaczenie; wejrzyj na mnie miłosiernym okiem! nie pamiętaj mych nieprawości, które w gorzkości serca opłakuję, a opłakuję dla tego, żem nimi Ciebie, jedyne dobro moje, Ojcze Niebieski! obraził! Święty Józefie, Tyś widział Syna Bożego uniżonego i Tobie poddanego; Tobie się całkowicie powierzył Jezus Chrystus! Tobie powierzam ciało i duszę moją; uproś mi serdeczny żal za grzechy moje i trwałą poprawę. Przy prowadź mnie do Spowiedzi, do tego trybunału miłosierdzia i łaski Jezusa Chrystusa; albowiem w osobie spowiednika uważam samego Chrystusa Pana. Już więcej grzeszyć nie chcę! Amen.

Modlitwa przed Spowiedzią.

Daj mi miłosierny Boże, bym gorąco pragnął tego, co się Tobie podoba, roztropnie szukał, szczerze uznawał i doskonale spełniał ku czci i Chwale Twego imienia. Amen.
Jezu, synu Dawidów, zmiłuj się nade mną!
Otwórz usta moje Panie i zachowaj mnie od świętokradzkiej Spowiedzi!
Święty Józefie, oddal pokusy szatana ode mnie! Już gorąco pragnę szczerze wyznać grzechy moje. Amen.

 

Modlitwa po Spowiedzi Świętej do Św. Józefa

Źródło: Chwała św. Józefa 1899

Udaję się teraz do Ciebie, o Święty Józefie! i składam Ci moje tysiąckrotne dzięki. Przez Twoją przyczynę stałem(am) się poniekąd uczestnikiem (uczestniczką) onej radości, którą Ty miałeś, kiedy Jezusa pociechę oczu Twoich na nowo w kościele znalazłeś. I ja znalazłem(am) Tego, którego dusza moja miłuje. O gdybym go już nigdy nie postradał(a)! Pragnę Go jak najściślej objąć w ramiona miłości; żadna grzeszna pożądliwość nie może mnie już nigdy od Niego odłączyć. Tobie, o Święty Jozefie oddaję moją, przez Łaskę Bożą teraz oczyszczoną duszę. Jeżeli mnie jaka niebezpieczna pokusa o życie Łaski przyprowadzić będzie chciała, jak Herod, który godził na życie Jezusa Twojego, natenczas zachowaj mnie pod Twoją Ojcowską Opieką, ażebym pod Twoją wodzą, Boga mego teraz w doczesności i niegdyś we wieczności jak najgoręcej miłować mógł (mogła)! Amen.

 

 

 

 

MODLITWY PRZED I PO KOMUNII ŚWIĘTEJ

Modlitwa w potrzebach do Św. Józefa, osobliwie do Spowiedzi i Komunii Świętej gotującym się

Źródło: Złoty ołtarzyk czyli krótkie zebranie różnego nabożeństwa [Lipsk 1844]

Przebłogosławiony Józefie Święty, któryś się Oblubieńcem poślubionym od Boga Przeczystej Rodzicielce Jezusa Zbawiciela, i onegoż samego Ojcem domniemanym z Najwyższych stał się Wyroków, zgodnieś też świadectwem Ducha Przenajświętszego Mężem sprawiedliwym był nazwany, przez siedem radości boleści Twoich, oraz Przenajświętszej Oblubienicy Twojej, gdyś się uweselił z poczęcia i narodzenia prawdziwego Mesjasza, i pokazania chwały Jego na Niebie od Anioła, na ziemi od Pasterzów, i wschodnich Monarchów, z mianowania Najsłodszym Imieniem Jezus, co jest Zbawiciel świata, ubezpieczenia od Anioła, o Bóstwie Jednorodzonego Pana, i nienaruszonym Panieństwie Przeczystej Matki Jego, ze znalezienia Jego między Doktorami, z ustawicznej Jego obecności i przytomności w godzinę śmierci Twojej: byłeś zasmucony z wątpliwości niespodzianego poczęcia w czystym Panieńskim żywocie nowego Mesjasza, a ubogiego narodzenia onego i niewygód w ciasnym żłobie, z bolesnego obrzezania, z przeraźliwego proroctwa Symeona, z przestrachów Herodowych, z utajenia się Jezusa między Doktorami w Kościele. Pokornie upadam do Ojcowskich Nóg Twoich, oraz przed majestatem Najświętszych Domowników Twoich, to jest Jezusa i Maryi, prosząc pokornie, abyś, czego możność nasza wydołać nie może, i grzechów naszych przeszkadzają ciemności, jako Oblubieniec i Opiekun nam to wyjednać raczył: Najpierw w powszechnej wierze stałość, w wątpliwościach zdrową radę, w utrapieniach cierpliwość i pociechę, w niebezpieczeństwach obronę; uproś nam laskę i przytomność Jezusa i Maryi we wszystkich naszych potrzebach dusznych i cielesnych, uproś przestrogę od wszelkiego grzechu, wzgardy i obłudy światowej, od wszelkiej niesławy, i nienawiści nieprzyjaciół widomych i niewidomych, uproś skuteczne wyznanie występków potajemnych i powierzchownych, żal i skruchę prawdziwą z stałem przedsięwzięciem skutecznej poprawy, uproś czystość sumienia, wiarę, miłość, nadzieję z należytym przygotowaniem do przyjęcia Ciała Pańskiego: pokaż łaskawie sposób zawdzięczenia tak wielkich darów Niebieskich wysłuchaj, prosimy, wysłuchaj płaczliwe wołanie do Ciebie uciekających się. Ciebie zaś, o Najsłodszy Jezu i Marya płaczliwym upraszamy wołaniem! wysłuchaj Opiekuna, wysłuchaj Oblubieńca, Zmiłuj się nad świątnicami Twymi, nad całą Rzecząpospolitą Chrześcijańską, wybaw od wszelkiego niebezpieczeństwa, daj pożądane powodzenia, które by zgodne były ku większej czci i chwale Twojej, a w godzinę śmierci raczcie nam być przytomni, Jezus, Marya, Józef. Amen.

Modlitwa do Jezusa, Maryi i Św. Józefa przed Komunią Świętą

Źródło: Cały złoty ołtarz 1829

Najsłodszy Jezu, ktoś jest? wiem, mój dobrotliwy Jezu, żeś jest Bogiem, Stwórcą Zbawicielem i Odkupicielem moim, Królem strasznego i nieograniczonego Majestatu. Zbawże mnie od ciężaru niezliczonych grzechów moich, zgładź Jezu mój, Baranku Boży, wszystkie złości z sumienia mojego, użycz mi, aby jednej kropli Krwi Przenajświętszej Twojej, o Najsłodszy Jezu mój, a zaraz zbawiony(a) będę. A że jestem podłe stworzenie, proch, popiół, robak i jak nie człowiek, dlatego mój Jezu kochany, samo serce, duszę, ciało, sumienie i wszystkie siły moje, do zjednoczenia się z Tobą w Tym Przenajświętszym Sakramencie przygotuj. O Jezu! w czymkolwiek widzisz niedoskonałość moją, albo w miłości, albo w uczciwości, albo w czystości serca, nabożeństwa i bogomyślności Twojej, wszystko to mój Jezu okryj Łaską, Dobrocią i Miłością Twoją, a przyjdź już pod pokrycie serca mojego, w którym nader pragnę, o słodki Jezu, abyś miał jak najozdobniejszy Majestat, i Tron Twój Tobie przygotowany. Więc że już poświęcam i ofiaruję serce moje, Ty Sam, a nie żadne inne stworzenie, pierwsze miejsce serca mego, a tak, żeby żadna inna, tylko Twoja Sama Miłość, w Nim się znajdowała, o Jezu mój. W tym wszystkim i do Ciebie, najśliczniejsza Panno Przenajświętsza Marya, uciekam się, owej czystości, owej miłości, któraś przy Poczęciu i Narodzeniu Syna Twojego, Jezusa Chrystusa miała, udziel mi, o Marya. Ty z serca mojego, Synowi Twojemu najczystszy wystaw Tron, w Miłosierdziu Twoim Macierzyńskim, mocną nadzieję i ufność pokładam, o Marya, bądźże mi Maryą. Z Rąk Twoich własnych Przenajświętszych, niechaj Jezusa mojego, a Syna Twojego kochanego odbieram, którego w zjednoczeniu wysokiej Miłości Twojej, nade wszystko nieskończenie kocham. O Józefie Święty, czystości zwierciadło, gdyś teraz i Panną i Ojcem. Ciebie upraszam, do Ciebie suplikuję, o Przenajświętszy Ojcze mój, z jakąś czystością i miłością Jezusa piastował, karmił i Jemu służył z taką zabiegaj do serca mojego przychodzącemu do mnie Jezusowi, stawaj za mnie przyczyną i zasługami Twoimi, przed Tym Jezusem, aby czego możność moja nie dostępuje, przez Ciebie niechaj dostępuje. Przez tegoż Jezusa Chrystusa, który żyje i króluje na wieki wieków. Amen.

Ofiarowanie Komunii Świętej

Źródło: Nowy Brewiarzyk Tercyarski przez O. L.K. 1910

Ojcze Przedwieczny! w zjednoczeniu z Komunia Świętą Wszystkich Świętych, którzy byli, są i będą na ziemi, z Komunią Najświętszej Panny Maryi i z Komunią Twojego Boskiego Syna przy Ostatniej Wieczerzy, ja nędzny grzesznik, ofiaruję Ci dzisiejszą Komunię Świętą, na Twoją największą chwałę i na oddane należnej czci nieskończonemu Majestatowi Twojemu, na pomnożenie radości i chwały Człowieczeństwa Pana naszego Jezusa Chrystusa, na uwielbienie tajemnic życia i śmierci Jego, na pomnożenie chwały Niepokalanej Maryi Panny, Św. Józefa i Wszystkich Świętych, osobliwie zaś moich Świętych Patronów i tych Świętych, których pamiątkę Kościół Święty dziś obchodzi, na przebłaganie za moje grzechy i za grzechy całego świata; na podziękowanie za wszystkie dary naturalne i za wszystkie łaski nadprzyrodzone mnie i wszystkim ludziom udzielone, a szczególniej za Przenajświętszą Tajemnicę Wcielenia Słowa Przedwiecznego, za cudowne owoce Męki i Śmierci Zbawiciela, oraz za bezcenny dar Boskiej Eucharystii i Serca Jezusowego, które zawsze jest dla nas źródłem wylewającym potoki miłości i miłosierdzia, i wreszcie na uproszenie wszelkich łask mi potrzebnych, a zwłaszcza Łask N., których tak bardzo pragnie serce moje.
Ofiaruję Ci ją w celu pocieszenia Najświętszego Serca Jezusowego, utajonego w Sakramencie Miłości i wynagrodzenia za wszystkie nieuszanowania, obelgi, świętokradztwa i namiętności, które to Boskie Serce ranią tak boleśnie, które znieważają Święte Imię Twoje, a których ja także zbyt winnym się stałem.
Ofiaruję Ci ją za potrzeby tych: których kocham i dla których pragnąłbym wymodlić to wszystko, co doczesne i wieczne szczęście zapewnić im może.
Ofiaruję Ci ją na podwyższenie Kościoła Świętego i na rozszerzenie Królestwa Chrystusowego na ziemi, za Ojca Świętego Papieża i całe Duchowieństwo, za dusze zakonnemu życiu poświęcone i za te, które wśród świata świątobliwe i bogobojne prowadzą życie.
Ofiaruję Ci ją za tych, co mają gorące nabożeństwo do Przenajświętszego Sakramentu i często Go przyjmują; za tych, którzy Mękę Zbawiciela, często rozmyślają, i którzy gorliwie pracują nad rozszerzeniem czci Najświętszych Serc Jezusa i Maryi.
Ofiaruję Ci ją za oświecenie niewiernych i za nawrócenie grzeszników; za chorych i konających, za więźniów, za tych, którzy z ciężkimi walczą pokusami i za wszystkich smutkiem i cierpieniem przygniecionych.
Ofiaruję Ci ją za dusze w ogniu czyśćcowym cierpiące, a szczególnie za duszę N.N.; za dusze Najsłodszym Sercom Jezusa i Maryi najbardziej drogie, za dusze najbliższe wyzwolenia, oraz za te, o których nikt nie pamięta na ziemi. Za te biedne dusze, z taką tęsknotą do niebieskiej wzdychające ojczyzny, ofiaruję Ci także, przez Serce Niepokalanej Maryi Panny odpusty, jakie w dniu dzisiejszym będę mógł pozyskać. A to wszystko ku większej Chwale Twojej, mój Panie! mój Boże i Ojcze mój najmiłosierniejszy! Amen.

 

 

 

 

SPOSÓB NABOŻNY SŁUCHANIA MSZY ŚWIĘTEJ

Sposób nabożnego słuchania Mszy Świętej ku czci Św. Józefa, Opiekuna Jezusowego

Źródło: Chwała św. Józefa 1899

Modlitwa na przygotowanie.

Nieskończenie wielki i Święty Boże! oto ja nędzny człowiek przychodzę do Ołtarza Twego, abym się stał(a) uczestnikiem (uczestniczką) niezmiernej Ofiary Mszy Świętej. Ta Ofiara jedynie godna jest niezmiernego Majestatu Twego, gdyż się w Niej Sam Jednorodzony, odwieczny Syn Twój ofiaruje. W połączeniu z najdoskonalszą pobudką, z której się ulubiony Syn Twój za nas na Ofiarę wydał, ofiaruję ci tę Mszą Świętą na uszanowanie i uwielbienie Przenajświętszego Imienia Twego, na podziękowanie za wszystkie dotychczas wyświadczone mi Łaski, na zadosyć uczynienie za wszystkie popełnione grzechy, dla otrzymania potrzebnych dla mnie Łask Twoich, tak do zbawienia duszy mojej jako i względem doczesnego życia i ciała mojego, na cześć Św. Józefa i jego Panieńskiej Oblubienicy Maryi, na podwyższenie naszego Świętego Kościoła Katolickiego, na nawrócenie wszystkich błądzących i grzeszników, na wzmocnienie pobożnych w dobrem, na zdrowie wszystkich cierpiących, chorych i umierających i na pociechę wszystkich zmarłych, za naszych przełożonych, dobrodziei, przyjaciół i nieprzyjaciół, i za tych wszystkich, którzy się modlitwom naszym polecili.
Boże miłosierny! Tyś powiedział: „Wzywajcie Mnie w potrzebach waszych, a Ja was wysłucham”. — O najdobrotliwszy Ojcze! wołam do Ciebie z głębokości serca mego, wołam w mojej…. potrzebie.
Ażeby zaś nie odrzuciłeś wołanie moje, więc wołam w Imieniu Jezusa, wołam w Imieniu Maryi, wołam w Imieniu Józefa Świętego, ku czci którego chcę i pragnę tej Mszy Świętej słuchać. Niechże Panie ta Święta Ofiara będzie Tobie przyjemną i udziel mi przez zasługi Józefa Świętego Twojej pomocy. Amen.
O Jozefie Święty! Tobie poślubioną była Oblubienica Ducha Świętego; Tobie Anioł objawił Tajemnicę wielką, Wcielenia Słowa Wiecznego, mówiąc: „Bądź pocieszony Józefie! Marya za sprawą Ducha Świętego porodzi Syna Boskiego, zbawienie świata”. O Święty Jozefie! nie odmawiaj mi Twojej przyczyny i owszem dopomagaj mi we wszystkich moich potrzebach przez Jezusa Chrystusa, Pana naszego. Amen.

Modlitwa przy rozpoczęciu Mszy Świętej.

Wierzę mocno, że ta Msza Święta jest Ofiarą Ciała i Krwi Jezusa Chrystusa. O gdybym teraz przy tej Przenajświętszej Ofierze z takim nabożeństwem i uszanowaniem mógł (mogła) być przytomnym (przytomna), jakie dla tak wzniosłej, prawdziwie Boskiej Tajemnicy przystoi. Udziel mi do tego, o Boże, Twojej wszechmocnej Łaski!
O Święty Jozefie! uproś mi w tej świętej godzinie nieco z tej wielkiej miłości, która w sercu Twoim gorała, kiedy Boskie Dzieciątko Jezus na rękach Twoich albo przy sercu Twoim spoczywało.
Według przepowiedni Proroków miał się Boski Zbawiciel w Betlejem narodzić. Kiedy się więc przybliżyła godzina Jego błogosławionego przyjścia na świat, musieli się Marya z Józefem z Nazaret udać do Betlejem, miasta Dawidowego, aby rozkaz pogańskiego cesarza wypełnić. Lecz ach! wszędzie ich oddalają i nigdzie nie znajdują gospody, gdzieby przenocować mogli. Więc aż za miastem w lichej stajence szukać muszą schronienia — i właśnie tam w tej nędznej jaskini Najświętsza Marya Panna rodzi Syna Bożego.
O jak prawdziwe są słowa Ewangelisty Świętego, które mówi o Boskim Zbawicielu: „Do swojej własności przyszedł, a swoi go nie przyjęli!” Lecz co się stało przy Narodzeniu Jezusa, dzieje się niestety bardzo często i za naszych czasów! Ja sam, — o jak często oddaliłem(am) już mego Boga i Zbawiciela od siebie, nie słuchałem(am) na Jego miłościwe natchnienia — przez moją opieszałość i grzechy w tak niewdzięczny i haniebny sposób Go obraziłem(am)!
Jak kapłan przy stopniach ołtarza i ja uderzyć się muszę w moje grzeszne serce! Pełen (Pełna) skruchy i żalu wyznaję moją wielką winę, moją bardzo wielką winę. Jak on jawnogrzesznik w kościele, tak i ja wołam z całej duszy mojej: Panie, bądź miłościw mnie grzesznemu! Panie, zmiłuj się nade mną, według niepojętej wielkości Miłosierdzia Twego!
Ty o Święty Jozefie! uproś mi od Twego Boskiego Wychowanka odpuszczenia wszystkich moich grzechów, — a zarazem Łaskę, abym Go za Syna Przedwiecznego, Ojca Niebieskiego i z Maryi Panny narodzonego Boga-Człowieka poznał(a), miłował(a) i uwielbiał(a). Uproś mi, abym Go prawdziwie do serca mego przyjął (przyjęła) i tak przez Niego do błogosławionego dziedzictwa Bożego dostąpił(a).

Na Gloria.

Chwała na wysokości Bogu, a na ziemi pokój ludziom dobrej woli! Tak śpiewali Aniołowie przy Narodzeniu Jezusa Chrystusa; to i ja teraz ponawiam widząc Ciebie Panie ukrytego pod otaczającą ciemną zasłoną. O! jak wielka chwała Bogu najmocniejszemu, który siedzi na niebios wysokości! O jaki pokój, jaka pociecha dla ludzi dobrej woli na ziemi! Chwała Bogu, któremu się sprawiedliwość uiściła przez ślub wieczny tak szlachetnej Ofiary. Pokój i pociecha ludziom dobrej woli na ziemi, którzy codziennie widzą Boga upokorzonego dla ich zbawienia, a Swą własną karmiącego ich Istnością. Wielbię, błogosławię, czczę, kocham, kłaniam się, Panie; patrzę z zadumaniem i radością na widok, na zbiór tak wielkiego Miłosierdzia i Twojej Miłości.
Święty Józefie! jaką że radością, musiało być przejęte serce Twoje, gdy Dziecię Boskie, Odkupiciela świata po raz pierwszy wziąłeś na ręce Twoje, a przyciskając do serca rozmiłowanego, uwielbiałeś jako Pana Twego w głębokiej pokorze! Łączę niegodną modlitwę moją z pobożnym uwielbieniem Twoim, łączę z pieniem pochwalnym Aniołów i wołam radośnie: Chwała bądź Bogu na wysokości, cześć Synowi Boskiemu, naszemu Odkupicielowi, którego Najświętsza Panna Marya w Betlejem w stajence porodziła.

Podczas modlitwy kościelnej – Kolekta.

O Boże! któryś wybrał Józefa Świętego na obrońcę i żywiciela na ziemi dwóch Najświętszych Osób; wychwalam Cię Boże i dziękuję za wszystkie Łaski i dary, którymi Świętego obdarzyłeś Józefa; proszę Cię najukochańszy Ojcze! spojrzyj łaskawym okiem na mnie nędznego grzesznika (nędzną grzesznicę), abym za przyczyną Józefa Świętego znalazł(a) u Ciebie Łaskę przez Jezusa Chrystusa, Pana naszego. Amen.

Podczas Lekcji.

Boże mój! któryś mnie powołał do poznania Twego Świętego Prawa, i przez to wybrałeś mnie z pomiędzy wielu ludzi, którzy jeszcze żyją w niewiadomości Twoich Boskich Tajemnic. Przyjmuję z całego serca to Boskie Prawo Twoje i z uszanowaniem słucham tych Świętych Prawd, któreś nam przez usta Proroków i Apostołów ogłosił i przez usta kapłanów Kościołowi Twojemu jeszcze ciągle ogłaszasz. Lecz udziel mi także tej Łaski, abym według tych zbawiennych Nauk wszystkie moje uczynki i sprawy zastosował(a). O gdybym w tym Świętych Twoich, szczególnie także Józefa Świętego naśladował(a) — wiernie i gorliwie według ich pięknych cnotliwych przykładów Tobie służył(a) i przez to godnym się stał(a) do otrzymania wiecznej zapłaty!

Podczas Ewangelii.

Teraz czytana jest Ewangelia — one słowa, któreś Ty Sam, o najdobrotliwszy Zbawicielu! wypowiedział, aby nam drogę do Nieba pokazać. Dziękujemy Tobie za Świętą Twoją Ewangelię, za Boską Twą Naukę. Tak błogo nie uczył żaden i tak święcie, jak Ty, żaden nie żył, nie cierpiał i nie umarł z takiej ku nam Miłości, jak Ty! Zaprawdę, Ty, Ty Sam jedynie masz słowa żywota wiecznego.
O nie dopuśćże, iżbym się kiedykolwiek wstydził Twojej Świętej Nauki; daj raczej, abym ją tak słowem jak i uczynkiem otwarcie przed każdym wyznawał.
Najmiłościwszy Pasterzu; Tyś przyszedł na świat, aby wszystkich ludzi odszukać i wszystkich ratować, którzy byli zginęli. Zmiłuj się także nad wszystkimi błądzącymi i niewiernymi grzesznikami, aby się nawrócili i przez Ciebie i Twoją Naukę zbawienie swoje znaleźli.
Módl się za nami Św. Jozefie! abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych; przyczyń się za nami wszystkimi, którzy tutaj ku chwale Boga zgromadzeni jesteśmy; proś za nami, abyśmy wszyscy zbawionymi byli przez Jezusa Chrystusa. Amen.

Podczas Credo.

Wszechmogący, wieczny Boże! wierzę we wszystkie te Prawdy, któreś Matce naszej, Świętemu, Apostolskiemu, Rzymsko-katolickiemu Kościołowi objaśnić raczył. Z całego serca poddaję się pod to wszystko, co tenże Święty Kościół naucza i rozkazuje. W tym szczerym poddania się odmawiam i powtarzam z kapłanem przy Ołtarzu to wyznanie wiary, na które niegdyś przy Chrzcie Świętym ochrzczonym zostałem(am), według którego żyć i w którym za Łaską Boską umrzeć pragnę. Dlatego mówię sercem i usty:
Odmów Wierzę w Boga Ojca wszechmogącego itd.

Podczas Ofiarowania.

Teraz ofiaruje kapłan Ojcu Niebieskiemu chleb i wino. Są to owe czyste dary, które niedługo w Ciało i Krew Jezusa Chrystusa prawdziwie przemienione zostaną. Dlatego mówię z całego serca: Spojrzyj, o Ojcze, z upodobaniem na Tę Przenajświętszą Ofiarę! niech Ci będzie na cześć, Świętym Twoim na uświetnienie, nam atoli na zbawienie i błogosławieństwo! Ofiaruję Ci także duszę i ciało moje, w szczególności atoli moje biedne serce. Dlatego składam je w głębokiej pokorze na Twoim Ołtarzu i proszę Cię, chciej takowe coraz więcej z grzechów oczyścić, zasadami prawdziwej pokuty napoić i Twoją Boską Miłością napełnić. Daj mi takiej gotowości do ofiary, abym zarówno Twemu Boskiemu karmicielowi Jozefowi w służbie Twojej gorliwym i wytrwałym się okazał(a).

Na Prefację.

Wielki Boże! Ciebie czczą błogosławione Duchy Niebieskie; Wszyscy Cherubini i Serafini, Wszyscy Twoi Wybrani i Święci — przejęci są uszanowaniem i w najgłębszym uwielbieniu chwalą i wysławiają Twój Niepojęty Majestat.
O jak godna i przystojna, słuszna i zbawienna jest rzecz, abyśmy i my Tobie dziękowali przez Jezusa Chrystusa, Pana naszego!
I ja łączę mój słaby głos z pieniami i dziękczynieniem całego Nieba. Przede wszystkim dziękuję Ci za te Łaski, któreś Józefowi Świętemu wyświadczył i za te wzniosłe zalety, którymiś go zaszczycić raczył.
Dlatego wołam z takim nabożeństwem, na jakie się tylko zdobyć jestem w stanie: Święty, Święty, Święty Pan Bóg Zastępów! Pełne są niebiosa i ziemia chwały Twojej. Hosanna, któryś jest na wysokości. Błogosławiony, który przychodzi w Imię Pańskie. Zbaw nas, któryś jest na wysokości.
O Św. Jozefie! już się zbliża ta chwila, w której chleb i wino przeistoczone bywa w prawdziwe Ciało i w prawdziwą Krew Jezusa. Przyczyń się za mną, ażebym został uczestnikiem (uczestniczką) zasług Tej Najświętszej Ofiary.

Przed Podniesieniem.

O najdobrotliwszy Ojcze! upadam przed Tobą na kolana moje i proszę Cię usilnie przez Jezusa Chrystusa, Syna Twego, Pana naszego: niech Ci będzie przyjemną ta Niepokalana Ofiara i przyjmij Ją łaskawie za Najwyższą Głowę Kościoła Papieża N., za Biskupa naszego N., za naszą duchowną i świecką zwierzchność, i za wszystkich wyznawców powszechnej i apostolskiej wiary.
Pamiętaj także jeszcze na sługi i służebnice Twoje, które Ci w tej Mszy Świętej osobliwie polecam, a mianowicie N. — (tu się zastanów i poleć Bogu osoby, za które podczas Mszy Świętej osobliwie modlić się chcesz).
Bądź nam wszystkim miłościwym przez zasługi i przyczynę Najświętszej Maryi Panny, Św. Jozefa i Wszystkich Świętych Twoich, z którymi w ścisłym stajemy stosunku. Z miłości ku nim udzielaj nam i nadal Twojej Łaski, ubłogosław dni nasze w Twoim pokoju, zachowaj nas od potępienia wiekuistego, i przyjmij nas w liczbę Wybranych Twoich, abyśmy razem z Nimi stali się tylko jedną rodziną; przez Chrystusa, Pana naszego.

Przy Podniesieniu Najświętszej Hostii.

Wierzę, o Jezu, że tu pod postacią chleba jako Bóg i Człowiek prawdziwie obecny jesteś: oddaję Tobie Panu i Bogu memu pokłon z najgłębszym uszanowaniem. O Jezu Tobie żyję. O Jezu Tobie umieram. O Jezu Twój jestem żywy(a) i umarły(a)!

Przy Podniesieniu kielicha.

Wierzę, o Jezu, żeś Ty Sam, że Najdroższa Krew Twoja, niegdyś na Ofiarę błagalną za nas ludzi na Krzyżu przelana, pod postacią wina w tym kielichu prawdziwie i żywo przytomną jest. Oddaję Ci cześć, Przenajświętsza Krwi Zbawiciela mego. Obmyj i oczyść mnie ze wszystkich grzechów moich. Amen.

Po Przemienieniu.

Wieczny Ojcze! teraz Jezus, Jednorodzony Syn Twój znajduje się na ołtarzu. Wejrzyj łaskawie z wysokiego Nieba — wejrzyj na Twarz Pomazańca Twego. Wysłuchaj głosu Krwi Jego Świętej, która woła do Ciebie — nie o pomstę, lecz o Łaskę i Miłosierdzie.
Tobie zaś, o Boski Zbawicielu! cześć, chwała i podziękowanie za tę niepojętą Miłość Twoją ku nam. Dziękuję Ci za całe Twoje życie, za Mękę i Śmierć na Krzyżu, za Twoje chwalebne Zmartwychwstanie i Wniebowstąpienie, i za to wszystko coś dla zbawienia ludzkiego na ziemi uczynił. Przez Rany Najświętszego Ciała Twojego, uzdrów rany duszy mojej; przez Twoją najboleśniejszą Śmierć udziel mi żywota Twojej Łaski. Pamiętaj także, o Boże! na te dusze, które jeszcze w mękach czyśćcowych za grzechy swoje pokutować muszą, mianowicie na te dusze, za które najwięcej modlić się powinienem (powinnam)… także i za te, które najbliższe są swego wybawienia, a które najwięcej cierpieć muszą. Tym i wszystkim zmarłym daj ulgę, pociechę i wolności, aby jak najrychlej z Tobą, z Maryą Panną, Józefem Świętym i Wszystkimi Świętymi oglądać Cię mogli.

Podczas Pater noster.

Od Samego Jednorodzonego Syna Twego napomnieni i nauczeni, ośmielamy się, oczy nasze podnieść do Nieba i słowami Jego do Ciebie wołać: Ojcze nasz, któryś jest w Niebie… itd.
Tak, o Panie, zbaw nas od wszystkiego złego na duszy i ciele! odwróć od nas wszystkie doczesne nieszczęścia i kary, tak jak to jest pożyteczne do zbawienia naszego; daj łaskawie pokój czasom naszym; udziel nam siły w każdym pokuszeniu i uwolnij nas każdego czasu od tego jedynie strasznego złego, od grzechu; przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

Przed Komunią Świętą.

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami. Odpuść nam wszystkie nasze grzechy, którymiśmy Cię tak wiele razy i tak ciężko obrażali; wybaw nas od złych skłonności i namiętności, które się jeszcze w sercu naszym poruszają, a udziel nam Twego pokoju, i przyciągnij wszystkie nasze myśli i żądze do Ciebie, abyśmy nadal tylko Ciebie miłowali i dla Ciebie żyli. O Panie Jezu Chryste! Synu Boga Żywego, najukochańszy Zbawicielu! upraszam Cię dla wszystkiej Miłości Twojej, którąś nam w życiu, Męce i Śmierci Twojej okazał, odejmnij wszystko to ode mnie, co się oczom Twoim nie podoba, ażebym godnym był (godną była) stać się Kościołem Twego hołdu i Majestatu. Dusza moja tęskni za Twoim przybyciem — jako jeleń pragnący zdroju, tak pragnie dusza moja za tym, aby Twoim Przenajdroższym Ciałem i Krwią była nasycona.

Podczas Komunii kapłana.

O Boski Zbawicielu! Tyś się jak najłagodniejszy Baranek na Krzyżu ofiarował, aby wszystkie nasze grzechy zgładzić i w Krwi Twojej nas oczyścić. Na ołtarzu jesteś nie tylko naszą Ofiarą, lecz także onym tajemniczym Pokarmem duszy naszej. Nie mogę Cię wprawdzie teraz, tak jak kapłan do serca mego przyjąć; jednakowoż połączam się z Tobą sposobem duchownym i z upragnieniem tęsknię za Tobą i Łaską Twoją. Tyś tak wiele chorych uzdrowił z ich chorób, jeżeli się tylko dotknęli kraju szaty Twojej. O daj, abym i ja ze żywą wiarą i ufnością dotknął (dotknęła) się Ciebie i uwolnij moją ubogą duszę ze wszystkich jej chorób.
O Św. Jozefie! Tyś tak często miał to szczęście na rękach Twoich piastować Boskie Dzieciątko! i wiele Łask otrzymałeś potem od Jezusa! Módl się za mną, aby ta Duchowna Komunia — to zewnętrzne z Nim połączenie — było na zbawienie moje, aby Moc Przenajświętszego Sakramentu do wszystkiego dobrego mnie zasilała.

Podczas ostatniej modlitwy i błogosławieństwa.

Dziękuję ci najdobrotliwszy Boże! za tę Łaskę, iż dozwoliłeś mi przytomnym (przytomną) być Najświętszej Ofierze. Upraszam Cię jeszcze raz, przyjmij ją łaskawie, aby Tobie na chwałę, a nam wszystkim na pojednanie i zbawienie posłużyć mogła. A co się dla mojej niegodności w posługach Twoich niedostatecznego stało, niech przez niepojęte zasługi Jezusa i gorące modlitwy Świętych Twoich, nagrodzonym będzie.
Przez rękę kapłana błogosław mi, Boże Ojcze! i wzmocnij moją wiarę; błogosław Synu Boży! i pomnażaj moją nadzieję, błogosław Duchu Święty i zapal ogień Twojej Miłości Boskiej we mnie. Amen.

Modlitwa na zakończenie do Świętego Józefa.

Święty Jozefie! Ty od Boga wybrany, najwierniejszy Opiekunie Najświętszej Rodziny Jezusa i Maryi! byłeś tak szczęśliwy nosić Zbawiciela świata na Twoich ręku, przyciskałeś Go do serca Twego i żywiłeś jako Dziecię Tobie powierzone w pocie oblicza Twego. Znosiłeś wiele trosk i dolegliwości, ale czułe Twe serce tak w godzinach radości, jako we dniach smutku zawsze było poddane Najświętszej Woli Boga. O Święty Jozefie! uproś mi Łaskę u Boga naśladowania Twego pobożnego żywota, abym jako Ty statecznie we wszystkich krzyżach i przeciwnościach poddawał(a) się Najświętszej Woli Boga i nie zapominał(a), iż dla grzechów moich na większe daleko zasłużyłem(am) kary.
Wielki i silny Patronie konających! Ty miałeś szczęście umierać na Łonie Jezusa i Maryi. Z ufnością dziecięcą proszę Cię o Twoją Opiekę w godzinie śmierci. Przybądź mi w trwodze skonania na ratunek; natenczas wspomnij na moją modlitwę i Najświętszą Ofiarę, której ku czci Twojej byłem(am) teraz przytomnym (przytomna); uproś mi przez Twoją przyczynę doskonały żal i skruchę za grzechy moje, i mocną ufność w Miłosierdziu Boskiem, ażebym w wierze w Jezusa spokojnie oczekiwał(a) chwili rozstania i wzywając Najświętszego Imiona: Jezus, Marya, Józef, ducha mego oddał(a) w Ręce Ojca Niebieskiego. Uproś mi tę Łaskę przez Jezusa Chrystusa, Wychowanka Twego Boskiego, który z Ojcem i Duchem Świętym Jeden Bóg żyje i króluje na wieki. Amen.

 

 

 

 

Litania do Św. Józefa

Źródło: Droga do Nieba. Wyborek modlitw i pieśni 1907 Kyrie elejson! Chryste elejson! Kyrie elejson!

Chryste, usłysz nas! Chryste, wysłuchaj nas!
Ojcze z Nieba Boże, zmiłuj się nad nami!
Synu Odkupicielu świata, Boże,
Duchu Święty Boże,
Święta Trójco Jedyny Boże,
Święta Marya, módl się za nami!
Święty Józefie,
Święty Józefie, Przesławny potomku Dawida,
Święty Józefie, ozdobo i światłości Patryarchów,
Święty Józefie, oblubieńcze Matki Boskiej,
Święty Józefie, przeczysty stróżu Najświętszej Dziewicy,
Święty Józefie, żywicielu Syna Bożego,
Święty Józefie, troskliwy obrońco Chrystusa,
Święty Józefie, Głowo i Przewodniku Najświętszej Rodziny,
Święty Józefie najsprawiedliwszy,
Święty Józefie najczystszy,
Święty Józefie najroztropniejszy.
Święty Józefie najmężniejszy,
Święty Józefie najposłuszniejszy,
Święty Józefie najwierniejszy,
Święty Józefie, przykładzie cierpliwości.
Święty Józefie, miłośniku ubóstwa,
Święty Józefie, wzorze ciężko pracujących,
Święty Józefie, chlubo i ozdobo życia domowego.
Święty Józefie, opiekunie dziewic.
Święty Józefie, umocnienie rodzin,
Święty Józefie, pociecho w niedoli.
Święty Józefie, nadziejo chorujących,
Święty Józefie, patronie umierających,
Święty Józefie, postrachu duchów ciemności,
Święty Józefie, Opiekunie Kościoła świętego,

Baranku Boży, Który gładzisz grzechy świata, Przepuść nam, Panie!
Baranku Boży, Który gładzisz grzechy świata, Wysłuchaj nas, Panie!
Baranku Boży, Który gładzisz grzechy świata, Zmiłuj się nad nami!

Chryste, usłysz nas! Chryste, wysłuchaj nas!
Kyrie elejson! Chryste elejson! Kyrie elejson!
Ojcze nasz… Zdrowaś Marya… Chwała Ojcu…

V. Postanowił Go panem domu swego.
R. I książęciem wszystkiej posiadłości swojej.
V. Módlmy się. Boże, któryś w niewysłowionej Dobroci raczył wybrać Świętego Józefa na Oblubieńca Najświętszej Rodzicielki Swojej, spraw, prosimy, abyśmy zasłużyli na orędownictwo w Niebiesiech Tego, którego jako Opiekuna czcimy na ziemi. Który żyjesz i królujesz na wieki wieków.

R. Amen.

Zatwierdzona i obdarzona odpustem 300 dni raz na dzień. (Plus X, 18 mar. 1900 roku). (5 lat odpustu)

 

 

 

 

Litania do Św. Józefa z Pisma Świętego

Źródło: Cały złoty ołtarz 1829

Kyrie elejson! Chryste elejson! Kyrie elejson!
Jezu Chryste, usłysz nas! Jezu Chryste, wysłuchaj nas!
Ojcze z Nieba Boże, zmiłuj się nad nami!
Synu Odkupicielu świata, Boże,
Duchu Święty Boże,
Święta Trójco Jedyny Boże,
Święta Marya, módl się za nami!
Święty Józefie, Mężu Maryi, z której się Narodził Jezus,
Święty Józefie, od Ducha Świętego sprawiedliwym nazwany,
Święty Józefie, Synu Dawida, o Maryi Macierzyństwie Bóstwa od Anioła przestrzeżony,
Święty Józefie, któremu Ojciec Niebieski rozkazał, Synowi Maryi przez Anioła nazwać Imię Jezus,
Święty Józefie, któryś do Betlejem z Maryą poślubioną Tobie Żoną, na spis postąpił,
Święty Józefie, któremu z Maryą nie było do wykonania Tajemnice Boskiej miejsca w Betlejem,
Święty Józefie, którego powiadomieni od na powietrzu śpiewających Aniołów pasterze, w szopie z Maryą i Dzieciątkiem położonym w żłobie znaleźli,
Święty Józefie, któryś Imię Jezus wcześniej od Anioła zwiastowane Zbawicielowi naszemu, przy Obrzezaniu Jego z Maryą nadał,
Święty Józefie, któryś z Maryą do Kościoła Jezusa przyniósł i za ofiarę Ojcu Niebieskiemu oddał,
Święty Józefie, któryś z Maryą zdumiewał się nad słowami, które wypowiedział w Kościele o Jezusie Symeon, Święty Józefie, któremu gdy Królowie odjechali, Anioł we śnie zwiastował, mówiąc: „Wstań! Weźmij Dzieciątko i Matkę Jego, a uciekaj do Egiptu”.
Święty Józefie, któremu Anioł Pański objawił w Egipcie, aby do ziemi Izraelskiej powrócił, po zmarłych Dziecięcia nieprzyjaciołach,
Święty Józefie, któryś się przed Archelausem objawił, wnijść do ziemi swojej z Jezusem i z Maryą,
Święty Józefie, któryś z dwunastoletnim Jezusem i Maryą na Wielkanoc do Kościoła Jerozolimskiego poszedł,
Święty Józefie, któryś pozostałego Jezusa podczas starozakonnej Wielkanocy, z Maryą bolejąc, w pośrodku Doktorów w Kościele znalazł,
Święty Józefie, od Maryi, Matki Bożej, Ojczymem Jezusowym nazwany,
Święty Józefie, któremu poddany Jezus postępował w mądrości wieku i Łasce przed Bogiem i ludźmi, My, którzy się pod opiekę i obronę Twoją uciekamy, Ratuj nas, Józefie Święty.
Abyś nam odpuszczenie grzechów naszych uprosił, Ciebie prosimy, wysłuchaj nas, Józefie Święty.
Abyś na wszystkich, którzy Ci w tym Bractwie służą i Twojej się Opiece oddawają, był łaskawym,
Abyś wszystkich, którzy w Opiece Twojej ufają, zawsze i wszędzie bronił,
Abyś stany Małżeńskie w wierze, miłości i zgodzie poprzysiężonej zachował,
Abyś jakoś Jezusa i Maryi Gospodarzem bywszy, wszystkim gospodarzom szczęście i Błogosławieństwo Boskie uprosił,
Abyś dzieciom prawdziwym rodziców do wszystkiego dobrego był Ojcem i pomocą,
Abyś w Panieństwie zostającym, był Patronem i Opiekunem,
Abyś tym, którzy o postanowienie Ciebie upraszają dopomagał,
Abyś nam dobrą śmierć i przy niej przytomność Jezusa i Maryą zjednał,
Oblubieńcu Panny Maryi, Matki Bożej,

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami.

Chryste usłysz nas, Chryste wysłuchaj nas.
Kyrie eleison. Chryste eleison. Kyrie eleison.

Ojcze nasz. Zdrowaś Marya. Chwała Ojcu.

MODLITWA.
Józefie Święty, w te ręce po Bogu moim duszę po Bogu moim, duszę moją daję, któreś przy zaślubieniu Twoim podał Oblubienicy Twojej, Pannie Przenajświętszej Maryi, a potem, którymi Dzieciątko Jezus piastowałeś i karmiłeś. Jezu, Marya, Michale Święty i Święci Anieli, którzy konającemu Józefowi Świętemu przytomni byliście, mnie też konającemu(ej) przybywajcie w Ręce Jezusa, Maryi i Józefa Świętego, żyjąc, konając i umierając, oddaję ducha mojego. Jezus, Marya, Józef, niechaj przede mną będą, aby mnie do chwały Niebieskiej zaprowadzili, ze mną niechaj będą, aby mnie bronili, za mną, aby mnie strzegli, we mnie, aby mnie posilali, około mnie, aby mnie zachowali, przy mnie, aby mi błogosławili. Jezus, Marya, Józef. Amen.

 

 

 

 

Akty strzeliste do Św. Józefa

Źródło: W krzyżu zbawienie: książka do nabożeństwa dla katolików 1892

O Święty Józefie, miłośniku Najświętszego Serca Jezusowego, módl się za nami.

(300 dni odpustu. — Pius IX ., 3. czerwca 1874 r.)

Daj nam, św. Józefie! niewinne prowadzić życie i niech pod Twoją opieką zawsze będzie ono bezpiecznym.

(300 dni odpustu. — Leon X III., 18. marca 1882.)

 

 

 

 

Różaniec do Św. Józefa

Źródło: Wianeczek różany czyli Krótka wiadomość o różańcu świętym 1939

Różaniec Święty Józefa składa się z paciorek 60, na pamiątkę lat 60, które Św. Józef przeżył na ziemi. Różaniec liczy 50 oddziałów, każdy oddział 4 paciorki: trzy modre, a jedną białą; biała paciorka przypomina nam czystość Św. Józefa, a trzy niebieskie jego nieustanne rozmyślanie nad niebieskimi rzeczami.

Przy każdej białej paciorce, które są większe, módl się:

Zdrowaś Marya, łaskiś pełna, Pan z Tobą, błogosławionaś Ty między niewiastami i błogosławion Twój Przeczysty Oblubieniec Józef, Opiekun błogosławionego owocu żywota Twego, Jezu:

Wymień tajemnicę wg Różańca Świętego do Matki Bożej: Któregoś Ty, o Panno z Ducha Świętego poczęła

Święta Marya, Matko Boża i Święty Józefie, módlcie się za nami grzesznymi, teraz i w godzinę śmierci naszej. Amen.

Każdym razem dodaje się inną tajemnicę, tak aż się odmówi 15 tajemnic.

Przy mniejszych niebieskich paciorkach, których liczy Różaniec 3 razy 15, albo 45, módl się:

Niech będą pochwaleni Jezus, Marya i Józef.

A przy trzeciej niebieskiej paciorce dodaj:

I błogosławieni Twoi Święci Rodzice Joachim i Anna, z których poczęłaś i urodziłaś się bez zmazy pierworodnej, o Przenajświętsza Panno Marya.

Po odmówieniu całego Różańca módl się:

℣.Módl się za nami Święty Józefie.
℟. Abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusa Pana.

℣. Módlmy się: O Boże! który od wieków obrałeś Świętego Józefa do usług Syna Twego Jednorodzonego i Jego Najukochańszej Matki, i udarowałeś go zaszczytem, nazywać się mężem Niepokalanej Panny i ojcem Syna Twego Najdroższego; prosimy pokornie, abyś przez wszystkie zasługi, które Jezusowi i Maryi wyświadczał na ziemi, nas uczynił godnymi jego przyczyny w niebie pożądanego towarzystwa z nim nam pozwolić raczył, przez Jezusa Chrystusa, Pana naszego.

R. Amen.

Uwaga. Ojciec Święty Urban VIII udzielił za każde odmówienie Różańca Św. Józefa 300 lat odpustu (Ita libellus Contrat. St. Josephi Gandaviensis).

 

 

Koroneczka na uczczenie 60 lat życia Św. Józefa

Źródło: Chwała Boża 1910

Na samym początku:

Jezus, Marya, Józef Święty, Wam oddaję serce, duszę i ciało moje.

Na wielkich paciorkach zamiast „Ojcze nasz” mówi się:

Święty Józefie szczególniejszy Patronie we wszystkich naszych potrzebach, módl się za nami!

Na małych paciorkach zamiast „Zdrowaś Marya” odmawiać należy 10 razy:

Święty Józefie, miłośniku Najświętszego Serca Jezusowego, módl się za nami.

Przy końcu każdego dziesiątka zamiast „Chwała Ojcu” odmawiać należy:

Daj nam Święty Józefie niewinnie prowadzić życie. I niech pod Twoją opieką zawsze będzie ono bezpiecznym.

Powtórzyć wszystko 6 razy, i na końcu dodać:

Święty Józefie, Ty Przewodniku nasz, przyjmij nas i Kościół Święty pod Opiekę Twoją!
Święty Józefie, uproś u Pana Jezusa, aby nas nie wypuszczał z Swojej Świętej Opieki!
O Święty Józefie, który stałeś się godnym, abyś był tu na ziemi przewodnikiem i Oblubieńcem Tej, którą Duch Święty poślubił Sobie; przyjmij mnie dzisiaj pod Swoją szczególniejszą Opiekę i strzeż mnie od wszelkich niebezpieczeństw ciała i duszy. Wyjednaj mi światło Ducha Świętego, ażebym tak jak Ty, co dzień głębi zatapiał(a) się w Tajemnicach Bożych i wiódł (wiodła) życie wewnętrzne według Twego przykładu.
Amen.

Koroneczka wzbogacona odpustami.

 

 

Koronka do Św. Józefa

Źródło: Książeczka o świętym Józefie 1905

Intencja albo modlitwa przed Koronką.

O Panie Jezu Chryste otwórz serce i usta nasze, a racz nam dać Dar Ducha Świętego, abyśmy Ciebie z Matką Twoją Przenajświętszą i najmilszym Twym Opiekunem Józefem Świętym, Patronem osobliwym Bractwa naszego godnie wielbić i wysławić mogli tą Koronką, którą teraz modląc się, ofiarujem: najpierw na cześć, na chwałę Trójcy Przenajświętszej, także całego Niebieskiego Dworu, a osobliwie Królowej Anielskiej, Panny Maryi i Jej najczystszego Oblubieńca, Józefa Świętego, za wszystkich żywych i umarłych braci i siostry i dobrodziejów Bractwa naszego i za ich potrzeby wszystkie duszne i cielesne; tak, abyś z Ojcem i z Duchem Świętym na tym doczesnym żywocie nas bronił od wszelkich najazdów nieprzyjaciela dusznego, czarta piekielnego i nie dopuszczał nam nagłą i niespodziewaną śmiercią schodzić z tego świata, także abyś nas zachował od głodu, moru i wojny, drogości czasu, wszystkich chorób i niebezpieczeństwa; chmury także i grzmoty, grady, złe powietrze i wszelkie zarazy na nas i dobytkach naszych, urodzajach polnych i ogrodowych precz oddalił, aby ziemia swój owoc hojny wydała. Nas też wszystkich braci i siostry w zdrowiu racz zachować, aby chorzy zdrowie otrzymali, a zdrowi w zgodzie, w miłości i służbie Twej, Maryi i Józefa Świętego trwali. Na ostatek, aby dusze zmarłych braci, sióstr i dobrodziejów Bractwa przewielebnego na Łaskę przyjęte były za przyczyną Józefa Świętego. A tę naszą niegodną modlitwę, którą Tobie Panie Jezu Chryste, Synu najmilejszy Boga Przedwiecznego, Tobie Niepokalana i Najświętsza Panno Maryo; także Tobie, Opiekunie Jezusa i najczystszy Oblubieńcze Boga-Rodzicy Panny, Józefie Święty, ofiarujemy, nabożnym sercem zaczynamy:

Na krzyżu albo medalu przeżegnawszy się, mów:

W Imię Ojca †, i Syna †, i Ducha † Świętego. Amen.

Następnie odmów: Skład Apostolski.

Chorus I. Wierzę w Boga Ojca itd.
Chorus II. Umęczon pod Ponckim Piłatem itd.
Chorus I. Wstąpił na niebiosa itd.
Chorus II. Wierzę w Ducha św. itd.
Chorus I. Ojcze nasz itd.
Chorus II. Chleba naszego itd.

Na większym paciorku mów:

Chorus I. Zdrowaś Marya, Łaskiś pełna, Pan z Tobą; Błogosławionaś Ty między niewiastami, i Błogosławiony jest Najczystszy Oblubieniec Twój Józef Święty, Opiekun Błogosławionego Owocu Żywota Twego, Jezusa.

Chorus II. Święta Marya, Matko Boża i Święty Józefie! módlcie się za nami grzesznymi teraz i w godzinę śmierci naszej. Amen.

Chóry na przemian. Na mniejszych trzech paciorkach mów na każdym raz:

J e z u s, M a r y a, J ó z e f.

A tak piętnaście razy powtarzając pozdrowienia anielskiego, odprawisz Koronkę Józefa Świętego. Na zakończenie odmów modlitwę zwyczajną poniżej podaną.

Lub też tak się Koronka do Świętego Józefa odprawia:

Na krzyżu albo medalu przeżegnawszy się mów:

Pozdrawiam Cię święty Józefie, Łaski Bożej pełen, błogosławiony Ty między mężami i błogosławiony owoc żywota najczystszej Oblubienicy Twojej, Jezus.
Święty Józefie, Piastunie Dzieciątka Jezusa i Oblubieńcze Niepokalanej Dziewicy, módl się za nami grzesznymi teraz i w godzinę śmierci naszej. Amen.

Na dużych paciorkach zamiast Ojcze nasz:

Jezu, Marya, Józefie Święty, Wam oddaję serce, duszę i życie moje!
Jezu, Marya, Józefie Święty, bądźcie obecnymi w chwili mojego konania!
Jezu, Marya, Józefie Święty, niech umrę spokojnie w świętym Waszym Towarzystwie.

300 dni odpustu za każdy raz.

Na małych paciorkach zamiast Zdrowaś:

Święty Józefie, Przyjacielu Serca Jezusowego, módl się za nami.

100 dni odpustu za każdy raz.

Kończąc Koronką:

Pod Twoją obronę uciekamy się, Święty Józefie, Wcielonego Boga mniemany Ojcze, naszymi prośbami nie racz gardzić w potrzebach naszych, ale od wszelkich złych przygód racz nas zawsze wybawiać. Ojcze chwalebny i błogosławiony, Opiekunie nasz, Patronie nasz, Pocieszycielu nasz, z Twoim mniemanym najmilszym Synem Jezusem nas pojednaj, Twojemu Synowi nas polecaj, Twojemu najmilszemu Synowi nas oddawaj.

V. Módl się za nami Święty Józefie.
R. Abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusa Pana.
V. Niech będzie błogosławione Imię Świętego Józefa.
R. Teraz i na wieki.

Modlitwa zwyczajna po Koronce.

O Święty Józefie! któryś dla Twej nienaruszonej czystości za Oblubieńca Maryi jest obrany, dla wielkiej pokory za Opiekuna Synowi Bożemu dany; prosim Cię pokornie, o przebłogosławiony nasz Przyczyńco! o Oblubieńcze Panny Maryi! nie racz gardzić tym naszym (lub prostym) nabożeństwem. Racz przyjąć tę Koronkę, którąś my gorliwie mówili Trójcy Przenajświętszej i wszystkiemu Niebieskiemu Dworu ku czci i chwale osobliwej, Wcielenia Chrystusa Pana i Zbawiciela naszego, błogosławionej Panny Maryi i Twojemu wysławieniu. Racz wtedy ofiarować tę naszą Koronkę Twemu Przenajświętszemu Synowi i Twojej Przeczystej Oblubienicy Pannie Maryi. Mianowicie za potrzeby Kościoła Świętego Katolickiego i rozszerzenia wiary prawdziwej katolickiej. Za wykorzenienie kacerstwa, jedność i zgodę książąt katolickich i podwyższenie Kościoła. Racz też Józefie Święty tę Koronkę ofiarować za te, którzy to nabożeństwo Tobie na cześć i chwałę odprawili. Racz się modlić Józefie święty za wszystkich żywych i zmarłych braci, siostry i dobrodziejów całego Bractwa; za zdrowych i chorych, za pojmanych i zasmuconych, za tych też, którzy w różnych trwogach, uciskach i dolegliwościach będąc, modlitw brackich pragną i potrzebują i za te, za których powinniśmy się modlić. Nas też nie racz zapominać, Twych niegodnych sług i służebnic.
Módl się za nami, o Książę Patriarchów i Proroków, Patronie Bractwa naszego. Spraw, aby nas przeżegnał, błogosławił i zachował od nagłej i niespodziewanej śmierci. Także po tym żywocie biednym do wiecznych wprowadził radości, błogosławiony Owoc żywota Twej przeczystej Oblubienicy Maryi, Jezus Chrystus. Który żyje i króluje z Ojcem i z Duchem Świętym, Jeden Bóg na wieki wieków. Amen.
Spojrzyj na nas nędznych grzeszników, Boże, Ojcze Niebieski, i bądź nam miłościw, a racz nas wspomóc z Synem i Duchem Świętym, pobłogosławić i zachować nas i wszystkie nasze urodzaje polne i ogrodowe. Za przyczyną Najświętszej Maryi Panny i naj milszego jej Oblubieńca Józefa Świętego, dusze wszystkich braci, sióstr i dobrodziejów Bractwa naszego niechaj odpoczywają w pokoju. Amen. Jezus, Marya, Józef! Wam oddaję serce i duszę moją.

 

 

Koronka na cześć Św. Józefa

Źródło: Zupełny śpiewnik i książka do nabożeństwa 1897

I. S p o s ó b

Odmawia się jak zwykle, tylko po Imieniu Jezus rozmyślaj 5 tajemnic:

  1. któryś Św. Józefa obrał za Oblubieńca Najświętszej Matki Twojej;
  2. któryś Św. Józefa za opiekuna i ojca miał;
  3. któryś Św. Józefowi posłusznym był;
  4. któryś Św. Józefowi przy pracy pomagał;
  5. któryś Św. Józefowi przy zgonie asystował.

II. S p o s ó b

Najpierw odmawia się: Wierzę w Boga. Ojcze nasz, 3 Zdrowaś Marya i Chwała Ojcu, potem 10 razy następujące pozdrowienie:
Bądź pozdrowiony św. Józefie, najwierniejszy Karmicielu Jezusa Chrystusa, najczystszy Oblubieńcze Najświętszej Panny Maryi, Ojcze nasz i Mocny Obrońco.

(1 tajemnica) któryś z Niepokalaną Dziewicą Maryą, Matką Boską, poślubionym być zasłużył.

Módl się za nami grzesznymi teraz i w godzinę śmierci naszej. Amen.

(2 tajemnica) któryś słodką dziecinę na rękach Twoich nosił.

(3 tajemnica) któryś na ręku Jezusa i Maryi święcie umierał.

Westchnienie do błogosławionego Serca Józefa

O Najświętsze Serce Józefa, Serce najczcigodniejszego Patriarchy, Serce Świętego Oblubieńca Matki Jezusowej, Serce najszlachetniejszego Ojca, Karmiciela naszego Zbawcy, wyjednaj mi u Boga i Syna Bożego łaskę, abym miał serce podobne Tobie w milczeniu, w słodyczy, pokorze, w miłości. O Serce Józefa Świętego czuwaj nade mną, wspieraj po wszystkie dni żywota mego, wyjednaj mi to dobrodziejstwo, abym umarł jak Ty w objęciach Jezusa i Maryi. Amen.

 

 

Septenna, czyli modlitwy na cześć 7 boleści i 7 radości Św. Józefa.

Źródło: Nowy Brewiarzyk Tercyarski przez O. L.K. 1910

 

1. Septenna ta odprawia się przez siedem Śród poprzedzające uroczystość Św. Józefa, która dnia 19 Marca przypada. Można je odmawiać i w inne dni roku. W każdą Środę spowiadać się i komunikować; a nie, to przynajmniej w pierwszą, czwartą i ostatnią dla dostąpienia Odpustu.
2. W każdą Środę mówić należy 7 Ojcze nasz, 7 Zdrowaś Marya, tyleż, Chwała Ojcu i jedno Wierzę w Boga, na cześć Św. Józefa. Przy tem można dodać Godzinki i Litanią.
3. Według własnej intencji ofiaruje się ta Septenna; dla większego uczczenia Św. Józefa, można w każdą Środę przydać post, jałmużnę, słuchanie Mszy świętej, umartwienie i tym podobne pobożne uczynki.

 

1. O Najświętszy Oblubieńcze Najświętszej Maryi Panny, chwalebny Józefie Święty! Jak wielką była boleść i troska serca Twego miotanego niepewnością, czy miałeś opuścić przeczystą Oblubienicę Twoją, tak wymowną była radość Twoja, gdy Anioł Boży objawił Ci Tajemnicę Wcielenia.
Przez tę boleść i przez tę radość Twoją prosimy Cię, byś teraz i w boleściach zgonu pocieszył duszę naszą radością dobrego życia i świętej śmierci na podobieństwo Twojej w przytomności Jezusa i Maryi. Amen. Ojcze nasz. Zdrowaś Marya. Chwała Ojcu.
2. Najszczęśliwszy Patryarcho, chwalebny Józefie Święty, wybrany na urząd mniemanego Ojca Słowa Wcielonego, boleść Twa, której doznałeś widząc, w jakim ubóstwie narodziło się Dzieciątko Jezus, wnet Ci się zmieniła w niebiańską radość, gdyś usłyszał śpiewy anielskie i ujrzał chwałę tej najjaśniejszym światłem oświeconej nocy.
Przez tę boleść i przez tę radość Twoją błagamy Cię, uproś nam, abyśmy po ukończeniu pielgrzymki tego żywota godni byli usłyszeć anielskie śpiewy i cieszyć się chwałą niebieską.

Ojcze nasz. Zdrowaś Marya. Chwała Ojcu.

3. O najposłuszniejszy wykonawco Prawa Bożego, chwalebny Józefie Święty, Krew Przenajdroższa, którą wylało Boskie Dzieciątko, Zbawiciel nasz, w obrzezaniu Swoim, zraniła serce Twoje, ale Imię Jezus nadane mu wnet je pocieszyło i ożywiło najwyższą radością.
Przez tę boleść i przez tę radość Twoją błagamy Cię, wyjednaj nam łaskę, byśmy wolni od wszelkiego grzechu w tym życiu i z Najświętszym Imieniem Jezus w sercu i na ustach radośnie zeszli z tego świata. Ojcze nasz. Zdrowaś Marya. Chwała Ojcu.
4. O najwierniejszy Święty, Powierniku Tajemnic Odkupienia naszego, chwalebny Józefie Święty, jeżeli proroctwo Symeonowe o tym, co Jezus i Marya cierpieć mieli, śmiertelną zadało Ci boleść, tedy przejęło Cię oraz najszczęśliwszą radością, przepowiadając zarazem zbawienie i chwalebne zmartwychwstanie niezliczonych dusz, mające nastąpić po tych cierpieniach.
Przez tę boleść i przez tę radość Twoją błagamy Cię, uproś nam, byśmy byli z liczby tych, co przez zasługi Jezusa i za przyczyną Maryi chwalebnie zmartwychwstaną.

Ojcze nasz. Zdrowaś Marya. Chwała Ojcu.

5. O najczujniejszy Stróżu i najserdeczniejszy Wcielonego Syna Bożego Poufniku, chwalebny Józefie Święty, jak wielkich podjąłeś się trudów, by utrzymać i pilnować Syna Najwyższego, szczególnie gdy z nim do Egiptu uciekać musiałeś, ale zarazem jakiejże doznawałeś pociechy w ciągłym towarzystwie z Bogiem Twoim i patrząc, jak przed nim padały bałwany Egiptu.
Przez tę boleść i przez tę radość Twoją błagamy Cię, zjednaj nam tę łaskę, ażebyśmy oddalając od siebie piekielnego nieprzyjaciela, szczególnie ucieczką od wszelkich okazji do grzechu, ujrzeli kruszące się w sercach naszych wszelkie bałwany przywiązań ziemskich, a cali oddani służbie Jezusa i Maryi, dla Nich tylko żyli i z Nimi błogo umarli.

Ojcze nasz. Zdrowaś Marya. Chwała Ojcu.

6. O Aniele ziemski, chwalebny Józefie Święty, podziwiający posłuszeństwo Króla Niebieskiego na wszelkie skinienie Twoje, jakkolwiek pociecha Twoja z odprowadzenia Jezusa z Egiptu zamącona była boleścią, którą Cię przejmowała obawa Archelausa, wnet jednak przez Anioła uspokojony, w pełnej radości z Jezusem i Maryą zamieszkałeś w Nazarecie.
Przez tę boleść i przez tę radość Twoją błagamy Cię, uproś nam, abyśmy sercem wolnym od szkodliwej trwogi doznawali zawsze pokoju dobrego sumienia, a z Jezusem i Maryą bezpiecznie żyjąc, w środku Ich umierali.

Ojcze nasz. Zdrowaś Marya. Chwała Ojcu.

7. O wzorze wielkiej świętości, chwalebny Józefie Święty, bez Twojej winy zgubiwszy Dziecię Jezus, z największą boleścią trzy dni Go szukałeś, dopókiś Go, życie Twoje, z największą radością i uwielbieniem nie znalazł w kościele między doktorami.
Przez tę boleść i przez tę radość Twoją błagamy Cię sercem i ustami, przyczyń się za nami, niech się nigdy nam nie zdarzy, abyśmy ciężką winą mieli utracić Jezusa, a gdybyśmy mieli kiedy to wielkie nieszczęście utracić Go, wtedy daj, niech bez ustanku i z boleścią szukamy, dopóki Go i Łaskę Jego z radością nie znajdziemy, zwłaszcza w godzinę śmierci, abyśmy wtenczas do Nieba weszli i tam na wieki Go posiadając z Tobą opiewali Boskie zmiłowanie Jego.

Ojcze nasz. Zdrowaś Marya. Chwała Ojcu.

Antyfona. Jezus miał około trzydziestu lat, gdy nauczać zaczął, i miano go za syna Józefa.

Lub:

Ten Pan Jezus poczynał być jakoby w trzydziestu lat, jako mniemano, Syn Józefa.

V. Módl się za nami Święty Józefie!

R. Abyśmy się stali godnymi Obietnic Chrystusa Pana.

V. Módlmy się. Boże, któryś z niewymownej Opatrzności Twojej Błogosławionego Józefa na Oblubieńca Najświętszej Rodzicielki Twojej obrać raczył, daj nam, błagamy, ażebyśmy tego, któremu jako opiekunowi naszemu cześć oddajemy na ziemi, obrońcą mieć w Niebie sobie zasłużyli. Który żyjesz i królujesz na wieki wieków.

R. Amen.

Odpusty:

1) 100 dni raz na dzień za odmówienie tych modlitw ze sercem skruszonym.
2) 300 dni we wszystkie Środy roku i w każdy dzień dwóch nowenn, poprzedzających tak uroczystość główną św. Józefa (19. marca), jako też uroczystość jego opieki (w trzecią niedzielę po Wielkiejnocy).
3) Odpust zupełny w te dni uroczyste, pod warunkami Spowiedzi, Komunii Świętej i modlitwy wyżej podanej.
4) Odpust zupełny raz w miesiąc dla wszystkich, którzy odmówią rzeczone ćwiczenie każdodziennie przez miesiąc. Warunki: Spowiedź i Komunia Święta. (Pius VII. Reskr. X. Vic. Ger. dn. 9 grudnia 1819r.)
5) 300 dni w każdą z pierwszych 6 następujących po sobie 7 niedziel roku za odmówienie wtedy tych modlitw.
6) Odpust zupełny w siódmą z tych niedziel pod warunkami Spowiedzi i Komunii Świętej. (Grzegorz XVI. Reskr. Św. Kongr. Odp. dn. 22 stycznia 1836r.)
7) Odpust zupełny w każdą z tych niedziel pod warunkami Spowiedzi i Komunii Świętej, nawiedzenie kościoła lub kaplicy i modlitwy tamże przez czas jakiś według intencji Papieża. (Pius IX. Reskr. Św. Kongr. Odp. dn. 1 lutego 1847r.)
Ci, co czytać nie umieją a mieszkają w takich miejscach, gdzie rzeczone nabożeństwo nie odmawia się publicznie, zyskują:
1.° Odpust 100 dni raz na dzień.
2.° Odpust zupełny w każdą z 7 niedziel, byleby dopełnili wszystkich warunków: Spowiedzi, Komunii św., nawiedzenia kościoła lub kaplicy, modlitwy na intencję Ojca świętego i zamiast modlitw na cześć 7 boleści i 7 radości św. Józefa, odmówili tylko: siedem Ojcze nasz, Zdrowaś Marya, Chwała Ojcu. (Pius IX. Reskr. Św. Kongr. Odp. dn. 1 lutego 1847r.)

 

 

Memorare do Świętego Józefa

Źródło: Enchiridion indulgentiarum 1952

Memorare, o purissime Sponse Virginis Mariae, o dulcis Protector mi, sancte Ioseph, non esse auditum a saeculo, quemquem ad tua implorantem auxilia, tua petentem suffragia, esse derelictum. Ego tali animatus confidentia ad te venio, tibique fervide me commendo. Noli, quaeso, o Pater putative Redemptoris, verba mea despicere, sed audi propitius. Amen.

Źródło: Ołtarzyk polski katolickiego nabożeństwa 1883

Wspomnij sobie, o najczystszy Oblubieńcze Panny Maryi, o cudowny mój najmilszy Opiekunie Święty Józefie, że według świadectwa Świętej Teresy, Twej wiernej sługi, nie słyszano nigdy, aby ktokolwiek z prawdziwą pobożnością i ufnością uciekający się do Ciebie nie był wysłuchany: otóż pozostając w tej słodkiej nadziei, śpieszę do Ciebie, o godny Oblubieńcze Maryi, rzucam się do nóg Twoich błagając Twej opieki, pomocy i ratunku, nie odrzucaj mej pokornej prośby, ale ją przedstaw Temu, który chciał być nazwany Synem Twoim. Amen.

300 dni odpustu raz na dzień za odmówienie tej modlitwy z sercem skruszonem i nabożnie. (Pius IX. Brew. d. 26 czerwca 1863r.)

 

 

Pozdrowienie Świętego Józefa

Źródło: Módlmy się czyli Zbiór krótkiego nabożeństwa na wszystkie 1871

Bądź pozdrowiony, Józefie Święty, Łaskami Boskimi napełniony, Pan z Tobą, błogosławionyś ty jest między Sługami Bożymi i błogosławiony Syn Twój mniemany, Jezus! Święty Józefie, Ojcze i Opiekunie Wcielonego Boga, módl się za nami grzesznymi teraz i w godzinie śmierci naszej, Amen.

V. Panie! wysłuchaj modlitwy nasze.
R. A wołanie nasze niech do Ciebie przyjdzie.

V. Módlmy się: Ratuj nas przez Zasługi Oblubieńca Przenajświętszej Rodzicielki Twojej, prosimy Cię, Panie, żebyśmy to, czego z własnych sił dostąpić nie możemy, za jego przyczyną otrzymali.

Powinność usług naszych Tobie, Wszechmogący Panie, oddajemy pokornie, błagając, abyś za przyczyną Błogosławionego Józefa, Oblubieńca Rodzicielki Syna Twego, Pana naszego, Jezusa Chrystusa, Swoje Łaski i Dobrodziejstwa w nas pomnażał, a my na oświadczenie ku Niemu naszego nabożeństwa, te Majestatowi Twemu niegodne nasze składamy modły. Przez tegoż Chrystusa, Pana naszego.

R. Amen.

 

 

Pozdrowienie Św. Józefa na wzór Pozdrowienia Anielskiego

Źródło: Miesiąc czerwiec poświęcony czci Najsłodszego Serca 1871

Pozdrawiam Cię Józefie Święty pełen łaski; Pan i Jego Przenajświętsza Matka są z Tobą, błogosławionyś Ty między wszystkimi ludźmi, i Jezus owoc Oblubienicy Twojej, błogosławiony jest. Święty Józefie, dziewiczy Oblubieńcze Dziewicy Matki, módl się za nami sługami Twemi i dziećmi, wspieraj nas pomocą Twą i przemożną przyczyną, teraz i w godzinę śmierci naszej. Ty, który miałeś szczęście umierać w objęciach Jezusa i Maryi!… módl się za konających po całym świecie, uproś im miłosierdzie, uproś zbawienie. Amen.

 

 

Pozdrowienie Najświętszej Panny Maryi i Św. Józefa. (Św. Teresy).

Źródło: Książka misyjna OO. Redemptoryści 1947

Najświętsza Maryo, Matko i Panno, Pocieszycielko strapionych, Uzdrowienie chorych, Ucieczko grzeszników, z Józefem św., najwierniejszym Oblubieńcem Twoim i Syna Twego najczulszym karmicielem, nie opuszczaj mnie nigdy w strapieniach moich tak duszy jako też i ciała. Bądź mi kotwicą w niebezpieczeństwie i jasną gwiazdą w ciemności. Amen.

 

 

Wyznanie Imion Najświętszych: Jezus, Marya, Józef.

Źródło: Marya w Szkaplerzu Świętym 1861 (Śpiewane w czasie Nowenny).

Dobrze złączone, imiona one: . . . Jezus, Marya, Józef!
Świat ozdabiają, Niebo nam dają . . . Jezus, Marya, Józef!
Wam duszę, ciało daję, lubo mało . . . Jezus, Marya, Józef!
Was kocham wiecznie, ufam statecznie . . Jezus, Marya, Józef!
Pomoc żyjącym, umierającym . . . Jezus, Marya, Józef!
Szczęście jest wszędzie, gdzie tylko będzie . . . Jezus, Marya, Józef!
Smutek ustanie, gdy przy mnie stanie . . . Jezus, Marya, Józef!
Czarta odpędźcie, a przy mnie bądźcie . . . Jezus, Marya, Józef!
Z moich wnętrzności, bierzcie ciężkości . . . Jezus, Marya, Józef!
Z sideł diabelskich, nieprzyjacielskich . . . Jezus, Marya, Józef!
Mnie wyrywajcie, dopomagajcie . . . Jezus, Marya, Józef!
Do mnie przyjdziecie, duszę przyjmiecie . . . Jezus, Marya, Józef!
W was ufność wielka, a pomoc wszelka . . . Jezus, Marya, Józef!
Mnie drogę wieczną, sprawcie bezpieczna . . . Jezus, Marya, Józef!
W niebo wprowadźcie, ó duszy radźcie . . . Jezus, Marya, Józef!
Jej szczerą skruchę, dajcie otuchę . . . Jezus, Marya, Józef!
Nadzieja moja, jest łaska Twoja . . . Jezus, Marya, Józef!
Wam się oddaję, z wami zostaję . . . Jezus, Marya, Józef!
Gdy was pożyszczę, rad siebie zniszczę . . . Jezus, Marya, Józef!
Ziemią się brzydzę, niechaj was widzę . . . Jezus, Marya, Józef!
Serdecznie żądam, niech was oglądam . . . Jezus, Marya, Józef!
O mnie staranie, niech nie ustanie . . . Jezus, Marya, Józef!
Wam ufać muszę, polecam duszę . . . Jezus, Marya, Józef!
Chwalić was będę, póki żyć będę . . . Jezus, Marya, Józef!
Anieli w Niebie, niech sławią Ciebie . . . Jezus, Marya, Józef!

 

Modlitwa bardzo skuteczna do Św. Józefa

Źródło: Ołtarzyk polski katolickiego nabożeństwa 1883

O Święty Józefie, Ojcze i Opiekunie Dzieci Maryi, Stróżu wierny, któremu Bóg powierzył pieczę nad Zbawcą świata i nad Mary Panną nad Pannami, błagam Cię przez Jezusa i Marya, wysłuchaj mnie w tej potrzebie N. (tu wymień o co chcesz prosić) i spraw także, abym wolny(a) od wszelkiego grzechu, czystym zawsze sercem służył(a) Jezusowi, Maryi i Tobie. Amen.

 

 

Sub Tuum, czyli polecenie się obronie Św. Józefa

Źródło: Róża duchowna czyli zbiór nabożeństwa 1877

Pod Twoją obronę uciekamy się Święty Józefie, Wcielonego Boga mniemany Ojcze; naszymi prośbami nie racz gardzić w potrzebach naszych, ale od wszelakich złych przygód racz nas zawsze wybawiać Ojcze chwalebny i Błogosławiony, Opiekunie nasz, Patronie nasz, Pocieszycielu nasz z Twoim mniemanym najmilszym Synem Jezusem nas pojednaj, Twojemu Synowi nas polecaj, Twemu Synowi nas oddawaj.

 

 

Modlitwa obierając Św. Józefa za Patrona

Źródło: Błogosławmy Panu 1891

Zbawiciela mego piastunie, Józefie Święty, na Twoim ręku Ten, co cały świat stworzył, odpoczywał; z pracy rąk Twoich Ten, co jest żywym chlebem, żądał pożywienia; pod Twoją obroną Ten, który wszystkim w Nim pokładającym nadzieje jest szczególną ucieczką, schronił sią do Egiptu. Przyjmij, pokornie błagam, staranie o mojej duszy, aby we wszystkich przypadkach przy Twojej opiece bezpieczny odpoczynek miała. Kieruj, pokornie upraszam, stopy po Egipcie tego świata, aby jako błędna owca, drogi przykazań Boskich nie chybiła, aby przy Twej opiece przeszła ziemskie dobra, wiecznych nie straciwszy, aby bieg życia w stanie łaski kończąc, za Twoim staraniem i przyczyną, chlebem niebieskim, którym jest Syn Twój mniemany, Jezus, Zbawiciel mój, była posilona, a żywota dostąpiła wiecznego. Amen.

 

 

Polecenie się Św. Józefowi

Źródło: Bóg miłością moją wszystkiem mojem całe nabożeństwo 1887

O wierny sługo Boży Józefie Święty, wzorze zdania się na Opatrzność Boską, jakże me uczucia dalekie są od tych, które Twoim kierowały sercem! Co dzień wołam do Boga, nazywam Go Ojcem, mówię, że Mu ufam, a jednak mimo to najmniejsza przeciwność niepokoi mnie i trwoży. O najmilszy mój Obrońco, wyjednaj mi zupełne poddanie się wyrokom Opatrzności Boskiej i niezachwianą ufność, która by mnie utrzymywała wśród różnych przygód tego życia, napawała słodką pociechą i doprowadziła do szczęśliwego kresu żywota wiecznego. Amen.

Zmów 1 Ojcze nasz i 1 Zdrowaś Marya do Opatrzności Boskiej, polecając Jej wszystkie potrzeby twoje przez Świętego Józefa.

 

 

Ofiarowanie się Św. Józefowi

Źródło: Nowy Brewiarzyk Tercyarski przez O. L.K. 1910

Najmilszy Józefie Święty, sercem i uczuciem do stóp Twoich schylony, biorę Cię dzisiaj i na całe życie moje za osobliwego Patrona, Opiekuna i Przewodnika mej duszy, mojego ciała, moich myśli, słów, moich czynności, pragnień i skłonności, mojej czci i mojego dobra, a także mojego życia i śmierci, i postanawiam sobie nigdy o Tobie nie zapominać, ale wychwalać Twoje Święte Imię i pomnażać chwałę Twoją, o ile to będzie w mocy mojej. Proszę Cię z ufnością, o Ojcze ukochany, przyjmij mnie za sługę Twojego, czuwaj nade mną i w każdej chwili bądź obecnym wszystkim moim czynnościom, abym je dobrze wypełniał na większą chwałę Bożą i uproś dla mnie i dla wszystkich mi drogich wszystkie Łaski, jakie są potrzebne do zdrowia dusz naszych. Niech zawsze pod Twoją zostaję Opieką i prowadzony przez Ciebie, niech uwolnionym będę od wszystkiego złego i szczęśliwie dojdę do Nieba, gdziebym razem z Tobą mógł wielbić Boga w Trójcy Świętej Jedynego. Amen.

 

 

Ofiarowanie swego serca Świętemu Józefowi

Źródło: Bądź wola Twoja 1900 egz. Kobiet

Najmilszy Józefie Święty, schylam się sercem i uczuciem moim do stóp Twoich i błagam Cię, abyś raczył przyjąć pokornie służby moje i ażebyś przedstawił Jezusowi, domniemanemu i ukochanemu Synowi Twojemu, biedne i nędzne serce moje, które Mu poświęcam ze wszystkim, czym jestem i z całą siłą uczucia mojego. Uproś Go, o Święty Patronie, o odjęcie z serca mego wszystkiego, co Mu się w nim nie podoba i o przyjęcie go odtąd na całkowitą i wyłączną własność, a dopomagaj mi do wypełnienia dobrze wszystkich moich czynności na większą chwałę Boską. Polecam Ci moje ciało, moją duszę, życie, śmierć, sąd mój ostateczny i wszystko, co się tyczy zbawienia mojego, ażebym zostając pod Twoją Opieką i prowadzony(a) przez Ciebie, uwolniony(ą) był(a) od wszystkiego złego teraz i w godzinę śmierci mojej. Amen.

O Święty Józefie, uproś mi tę Łaskę, ażebym nigdy nie stracił(a) z oczu Jezusa Chrystusa, przedmiotu miłości mojej i abym Mu był(a) wierny(ą) aż do śmierci. Amen.

 

 

Poświęcenie się Św. Józefowi.

Źródło: Skarbnica odpustów modlitewnych i uczynkowych, 1901

O chwalebny Święty Józefie, wybrany od Boga na domniemanego ojca Jezusa Chrystusa, najczystszego oblubieńca zawsze najczystszej Dziewicy Maryi i głowę Świętej Rodziny, a dla tego obrany przez Namiestnika Chrystusowego niebieskim Patronem i Obrońcą Kościoła, założonego przez Jezusa, z największą ufnością błagam Cię dziś o potężną Twoją pomoc dla całego wojującego Kościoła.
Ochraniaj w szczególniejszy sposób z Twą prawdziwie ojcowską miłością Ojca Świętego i wszystkich biskupów i kapłanów, zostających w jedności ze Świętą Stolicą Piotrową. Bądź obrońcą tych wszystkich, którzy pracują około zbawienia dusz wpośród ucisków i utrapień tego życia, i spraw, by wszystkie ludy tej ziemi poddały się z uległością Kościołowi świętemu, ponieważ to dla wszystkich koniecznym jest środkiem do dostąpienia żywota wiecznego.
Racz także, o najdroższy Józefie Święty, przyjąć łaskawie to poświęcenie, jakie Ci sam ze siebie czynię. Oddaję się Tobie całkowicie, abyś mi zawsze był Ojcem, Obrońcą i Przewodnikiem na drodze zbawienia. Wyjednaj mi wielką czystość serca i gorące zamiłowanie życia wewnętrznego. Spraw, by za Twoim przykładem wszystkie me sprawy były skierowane na większą chwałę Boga w zjednoczeniu z Boskiem Sercem Jezusa, z Niepokalanym Sercem Maryi i z Tobą. Na koniec przyczyniaj się za mną, bym i ja był uczestnikiem pokoju i radości, jakich Ty używałeś przy swojej świętej śmierci. Amen.

Odpust 300 dni raz na dzień.

 

 

Modlitwa do Św. Józefa, Miłośnika Serca Jezusowego

Źródło: Arcybractwo Różańca Świętego i obchód kapliczek 1902

Wspomnij, o Józefie Święty, potężny nasz Opiekunie, Miłośniku Serca Jezusa, że jeszcze nie słyszano, nigdy wedle świadectwa Św. Teresy, Twojej wiernej służebnicy, aby był opuszczony ten, kto się do Ciebie uciekł, Twej opieki i ratunku wzywał. Tą ufnością przenikniony, o Dziewiczy Oblubieńcze Niepokalanej Królowej Matki Boskiego Serca, Ojcze mój najmilszy, biegnę do Ciebie jęcząc pod ciężarem nieprawości moich, rzucam się do stóp Twoich, błagam i żebrzę Twej pomocy, nie odrzucaj próśb moich, ale racz je przyjąć łaskawie, o Mężu sprawiedliwy, Karmicielu, Opiekunie Słowa Odwiecznego. Święty Józefie, Kościoła Patronie,
Miej nas zawsze w swej obronie;
Miłością Serca Jezusa przejęty,
Módl się, módl się za nami Józefie Święty. Amen.

 

 

Afekt do Najświętszej Panny Maryi i Oblubieńca Jej Józefa Świętego

Źródło: Wianek ku czci Najświętszéj Maryi Panny Wyd.9 1881 W. Lessinski

Najgodniejsza i najchwalebniejsza Boga Wcielonego Matko Maryo, nieomylna smutnych Pocieszycielko, najpoufalsza przed Boskim Majestatem Orędowniczko, chorujących zdrowie, Pani wielowładna świata, dusz czyśćcowych Opiekunko; polecam się Macierzyńskiej Dobroci Twojej i pokornie proszę, abyś wstawiła się u Pana Boga z czystym oblubieńcem Twoim, Józefem świętym, za mną najnikczemniejszym(ą) służebnikiem(cą) Twoim(ją), abym w żadnych smutkach i troskach światowych nie upadał(a). Znam wielkość grzechów moich, ale też wielce ufam w obronie Waszej, że mnie zastąpicie przed Bogiem prośbami Waszymi; słabe mam siły do czynienia dobrego, ale mam nadzieję w pomocy Waszej, że w drodze cnót świętych nie zemdleję. Polecam Wam potrzeby całego świata chrześcijańskiego; nie zapominajcie więźniów czyścowych, ale im jednajcie jak najprędzej od cierpień ich uwolnienie. Panno a Matko i Ty mniemany Boga-Człowieka Ojcze, zmiłujcie się; a jakoście tegoż Chrystusa Pana Ba przemiany na czystych rękach Waszych nosili, tak i mnie nie spuszczajcie z tychże rąk Waszych, póki duszy mojej miłosiernemu Bogu mojemu nie oddacie. Proszę oto, o Maryo, żebrzę, o Józefie święty. Ty zaś najmilsze i najwdzięczniejsze Maryi i Józefa świętego Dzieciątko, Panie Jezu Chryste, przypomnij sobie, jakie Oni prace i trudy dla Ciebie na ziemi żyjącego podejmowali, kiedy Cię na własnych rękach w domu i po cudzych krajach piastowali, i dla Twego wychowania ciężko na chleb pracowali; dla prac wtedy najmilszej Matki Twojej, dla częstych potów mniemanego ojca Twego, proszę Cię, nie opuszczajże potrzeb moich, opatruj mnie z łaski Twojej, póki tu żyję, pożywieniem przystojnym; odziewaj mnie według stanu mego, niech głodny(a) bez Najświętszego Sakramentu z tego świata nie schodzę; bądź opatrznym Ojcem i Dobrodziejem moim, jako był Józef święty żywicielem Twoim; dla wysług jego, które dla Ciebie podejmował, kiedy Cię własną ręką swoją karmił i napawał, nie oddalaj łask ojcowskich ode mnie, ale mi zawsze pokazuj miłosierdzie Twoje, abym szczęśliwie tu żył(a), a potem za wielowładną przyczyną Józefa i Maryi do nieba się dostał(a), i tam Ci za wszystkie dobrodziejstwa Twoje po wszystką wieczność dziękował(a). Amen.

 

 

Modlitwa do Świętego Józefa, Opiekuna Zbawiciela naszego i Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny

Źródło: Arka pociechy 1880

Wielki Święty! coś był owym dobrym i wiernym sługą, któremu Bóg staranność o swej Rodzinie zlecił; coś miał to szczęście żyć wespół z Jezusem i Maryą, im posługi ojca i męża czynić i przy pomocy ich umrzeć, uciekam się do Ciebie i do Twego wstawienia się za mną u Boga, pełen(na) ufności, iż mnie wysłuchać raczysz. Wyjednaj mi tę Łaskę u Boga: abym Twe świątobliwe cnoty, które Cię uczyniły godnym tej zacności, żeś był Opiekunem Zbawiciela naszego i Oblubieńcem Jego Matki, zawsze miał(a) przed oczyma i starał(a) się jak najusilniej je naśladować; abym był(a) tak czystym(a), tak pobożnym(a), tak sprawiedliwym(a), tak pracowitym(a), tak cierpliwym(a), tak uczynnym(a), tak posłusznym(a) i tak miłym(a), jak Ty byłeś. Zwłaszcza bądź mi pomocą w ostatniej godzinie śmierci i uproś mi u Twego i mego Zbawiciela, o którym miałeś staranie, aby był dla mnie łaskawym i miłosiernym, kiedy zasiądzie mnie z uczynków moich sądzić. Za Twą przyczyną przyjmie mnie zapewne do Łaski Swojej i wpuści mnie do Królestwa Niebieskiego, gdzie Go wspólnie chwalić i wielbić będziemy. Amen.

 

 

Modlitwa do Serca Świętego Józefa

Źródło: Błogosławmy Panu 1891

O Przeczysty Oblubieńcze Matki Boga, Opiekunie, Żywicielu jej Najświętszego Syna, Stróżu, Przyjacielu, Naśladowniku, Obojga, oddaję się dziś i na zawsze opiece Twego najlitościwszego Serca, które po Najświętszych Sercach Jezusa i Maryi, będzie zawsze przedmiotem moich hołdów i mojego poszanowania. O wielki Święty, proszę pokornie, wyjednaj mi łaskę Boga, dopomóż do wypełnienia Jego świętej woli, przedstaw Mu potrzeby i prośby moje — ustrzeż mnie od grzechu, a w chwilę śmierci pospiesz z pomocą i sam przed oblicze przywiedź duszę moją. Amen.

 

 

Modlitwa do Św. Anioła, który się we śnie ukazał Św. Józefowi

Źródło: Cały złoty ołtarz 1829

Święty Aniele, Józefowi Świętemu objawiający, przez sny Woli Boskiej polecenia, proszę Cię przez tę godność twoją, którą Cię Bóg na to obrał, abyś i mnie przestrzegał, choć we śnie z Aniołem moim Stróżem, jak żyć mam, na największą chwałę Boską, i Woli Jego upodobającej, i jak sobie mam postępować we wszystkich sprawach moich; ku większemu pomnożeniu chwały Boskie, z zbawieniem duszy mojej. Amen.

 

 

Modlitwa do Św. Józefa za Kościół cierpiący i wojujący

Źródło: Brewiarzyk tercyarski dla użytku braci i sióstr III Zakonu Św. O. Franciszka 1900

Ojcze Przedwieczny, ofiarujemy Ci krew, mękę i śmierć Chrystusa, boleści Najświętszej Panny i Św. Józefa za odpuszczenie grzechów naszych, za wybawienie dusz w czyśćcu cierpiących, za potrzeby Matki naszej Kościoła Świętego i za nawrócenie grzeszników.

(100 dni odpustu za każdy raz. Pius IX. 30 Kwiet. 1860).

Św. Józefie, Przewodniku nasz, opiekuj się nami i Kościołem świętym!

(50 dni odpustu za każdy raz dla należących do czci nieustającej św. Józefa. Pius IX. 27 Stycz. 1863).

Św. Józefie, powierniku Najświętszego Serca Jezusa, módl się za nami!

(100 dni odp. raz w dzień. Pius IX. 3 Czerwca 1874).

 

 

Modlitwa do Św. Józefa za Kościół Święty i Duchowieństwo

Źródło: Źródło Miłości Bożej 1902

Święty Józefie, Mężu według Serca Bożego, Tyś pierwszy piastował na łonie swym czystym i pierwszy adorował w Pańskiej świątyni Boga i Zbawiciela swojego; do Ciebie więc słusznie, jako do Patryarchy Bożych kapłanów, uciekam się dzisiaj, prosząc usilnie, abyś raczył rozciągnąć szczególniejszą opiekę nad sługami Ołtarza Pańskiego i nie ustawał żarliwymi modlitwy Boga upraszać o podwyższenie i rozszerzenie Kościoła Świętego. Z wysokości Twej chwały spojrzyj na walczącą Oblubienicę Chrystusa, Wychowanka Twojego, a zobacz jak srogich doznaje dziś cierpień; nie dosyć, że szarpią jej świetną sukienkę żydzi, poganie, kacerze i odszczepieńcy, potrzebaż jeszcze, aby ją plamiły bezprawia synów jej własnych? Gdy nieudolność moja nieszczęściom tak wielkim zaradzić nie zdoła, przeto jęcząc i płacząc przed Tobą, Święty Józefie, proszę pokornie, abyś ku ratunkowi naszemu pospieszył, i wszystkich Pasterzy Jedynego Kościoła Bożego pod swoją opiekę przygarnął. Bądź przy kapłanach sprawujących Świętą Ofiarę i wzbudzaj w ich duszach ową miłość i uwielbienie gorące, jakimi pałałeś, kiedy piastując na ręku Syna Bożego ku wysokościom Pana, wzniosłeś tę Boską Ofiarę za grzechy świata całego. Bądź w ustach i sercu nauczycieli duchownych, i czy to kaznodzieje, czy też jako spowiednicy głoszą nam prawa i Wolę Boga naszego. Ty dla nich, o Święty Józefie, bądź wzorem najdoskonalszym! Umysłem, duszą i wolą niech się z Tobą połączą, a wówczas nie osłabnie ich wiara, nie naruszy się miłość, nadzieja się nie zachwieje, nie ostygnie żarliwość, umysł mamić się nie da; wówczas na śmierć prędzej zezwolą, niżeli na odstąpienie od praw i Przykazań Świętego Kościoła Rzymskiego. Gdy tak usilnie Cię proszę o wsparcie, radę i ulgę dla wszystkich Bożych kapłanów, niech w szczególności polecę sercu Twojemu spowiednika mojego; uproś mu wszystkie łaski i dary potrzebne do ścisłego pełnienia obowiązków na niego włożonych; sam jego prowadź drogą cnót najwznioślejszych, świątobliwości najdoskonalszej, aby świecić przed nami jak gorejąca pochodnia, bezpiecznie do Nieba prowadził powierzoną mu trzodę, i za prace swoje gorliwe, niezmordowane odziedziczył cząstkę Królestwa Bożego. I jeszcze raz wzywam Ciebie, Święty Józefie, błagając za ogół Kościoła naszego, wspieraj Go modlitwami swoimi w niebezpieczeństwach i klęskach, na które ustawicznie jest narażony. W obliczu Pana mojego, a Świętych Ołtarzy niech stają słudzy wierni, żarliwi, prawdziwi pasterze, których nie widoki światowe, ale Sam Bóg Wszechmogący powołuje do tego stanu świętego; dla najemników owszem i wilków drapieżnych zawartą niech będzie brama przybytku Pańskiego. Błagam za wszystkich kapłanów i za każdego z osobna, niech święcie, mądrze, żarliwie wykonują powinności każdemu właściwe, a rządcy nasi duchowni z najmędrszych, najświętszych i najgorliwszych wybieranymi zawsze niech będą, tak, żeby sami się stając godnymi wiekuistej nagrody, trzodę sobie powierzoną doprowadzić umieli do Królestwa Bożego. Amen.

 

 

Wzywanie pomocy Św. Józefa.

Źródło: Brewiarzyk tercyarski dla użytku braci i sióstr III Zakonu Św. O. Franciszka 1900

O Święty Józefie, Ojcze i Karmicielu Jezusa Chrystusa, proszę Cię, przez szczęście, jakiegoś doznawał, kiedy Cię Bóg do tej wysokiej godności powołał, przyjmij mnie na sługę Twojego (służebnicę Twoją).
Przez Twoją godną uwielbienia czystość duszy i ciała, uczyń i mnie doskonałym (doskonałą) w tej cnocie. Przez dziewicze zaślubiny Twoje, otrzymaj mi prawdziwą i gorącą pobożność ku Świętej Dziewicy Oblubienicy Twojej.
Przez szczytną Twoją pokorę i wysokie obowiązki Twoje, oddal próżność od ducha mojego.
Przez niepokój i udręczenie Twego serca przed ukazaniem Ci się Anioła, dopomóż mi i pociesz mnie w smutkach i obawach moich.
Przez radość, która napełniała Twą duszę przy Świętym Narodzeniu Wcielonego Słowa, i przy uczczeniu Go przez pasterzy i Mędrców, otrzymaj mi żywą wiarę i tkliwą pobożność do Przenajświętszego Sakramentu.
Przez najgłębszą cześć, z jaką wymawiałeś Święte Imię Jezus przy Obrzezaniu, spraw, ażebym wzywał(a) tego możnego Imienia we wszystkich moich potrzebach, a nade wszystko w chwili śmierci mojej. Przez pobożność, z jaką ofiarowałeś tego Boskiego Odkupiciela Ojcu Przedwiecznemu w kościele Jerozolimskim, otrzymaj mi dar modlitwy szczerej i serdecznej.
Przez ucieczkę Twoją do Egiptu z Dzieciątkiem Jezus i z Przenajświętszą Dziewicą Maryą, otrzymaj mi gotowość i posłuszeństwo do wypełniania rozkazów i Przykazań Boskich.
Przez wielki smutek, jakiego doznałeś straciwszy z oczu Dziecię Boskie, nie dozwól, ażeby mnie kiedykolwiek grzech od Niego oddzielił.
Przez niebiańskie rozmowy Twoje z uwielbionym Zbawicielem i Matką Jego Najświętszą, otrzymaj mi Łaskę, ażebym języka mego używał(a) dobrze.
Przez najsłodszą śmierć Twoją szczęśliwą w objęciach Jezusa i Maryi, zrób mnie uczestnikiem(czką) wszystkich zasług Twego świątobliwego życia, i spraw, ażebym życie moje kończył(a) w uczuciach prawdziwego żalu i serdecznej pokuty za grzechy.
Przez wielką chwałę Twoją do jakiej Cię wyniósł Bóg Wszechmogący w Towarzystwie Jezusa i Maryi, uczyń, abym życie moje tak prowadził(a), żebym zasłużył(a) być po śmierci umieszczony(ą) w tym Niebieskim Przybytku, gdziebym czcił(a) i chwalił(a) wiecznie te najdroższe przedmioty Aniołów i mojego serca: Jezusa i Maryę. Amen.

 

 

Trzydniowe modlitwy do Św. Józefa w nagłej potrzebie

Źródło: Zdobywajmy Skarby Nieba 1917

Najukochańszy Oblubieńcze Maryi, zawsze Dziewicy, najdroższy mój Patronie Święty Józefie, do Ciebie się uciekam w tej tak trudnej mojej sprawie, przypominając Ci siedem boleści, którymi było przejęte na ziemi twoje serce. Błagam Cię, racz mi uprosić pożądaną łaskę i pocieszyć przez pamięć na tę radość ducha, gdy Marya Niepokalana otaczała Cię swoją obecnością i troskliwością przy Twoim skonaniu. Przemów dziś do Niej za mną, aby przez miłość, jaką masz ku Niej, ulitowała się nade mną i pocieszyła mnie w tym nieszczęściu.

Ojcze nasz… Zdrowaś Marya…

Najmiłościwszy Opiekunie Jezusa, naszego Odkupiciela, uciekam się do Ciebie, przedstawiając Ci tę moją prośbę. Błagam Cię przez te pociechy, którymi opływało tu na ziemi Twoje serce, kiedy Jezus swą miłosną obecnością otoczył Cię w chwili Twego zgonu. O święty mój Patronie, wy-jednaj mi pożądaną łaskę i przemów za mną do Jezusa, aby przez tę miłość dla Niego, jaką było przepełnione Twoje serce, ulitował się nade mną i pocieszył mnie w tym utrapieniu.

Ojcze nasz… Zdrowaś Marya…

Najmiłościwszy Przedstawicielu Trójcy ziemskiej, mój najdroższy Opiekunie, który jesteś obdarzony w Niebie szczególnymi łaskami, oddaję Ci tę tak ważną dla mnie sprawę prosząc Cię, o Święty mój Patronie, przez pamięć na tę wielką chwałę, którą otoczyła Cię Trójca Przenajświętsza po Twoim odejściu z tej doliny płaczu do nieba. Racz mnie Jej przedstawić i uprosić mi tę łaskę, przez wzgląd na najgłębszą cześć, którą Ty Jej oddawałeś tu na ziemi, aby raczyła ulitować się nade mną i pocieszyć mnie w tym moim nieszczęściu.

Ojcze nasz… Zdrowaś Marya…

 

 

Modlitwa o cnotę czystości do Św. Józefa

Źródło: Książeczka o świętym Józefie. Rozmyślania i modlitwy na miesiąc marzec 1905

1. O Jezu, Synu Boga żywego, jasności Światła wiecznego, któryś nieskończenie czysty od wieków był zrodzony w łonie Ojca Przedwiecznego, a w czasie chciałeś się narodzić z Panny Najświętszej i Niepokalanej, ja najnędzniejsze stworzenie Twoje, błagam Cię z głębi serca, zachowaj mię czystym na duszy i na ciele. Spraw też, aby święta czystość w Twym Kościele świętym zakwitnęła na nowo w całym blasku na większą chwałę Twoją i zbawienie dusz przez Ciebie odkupionych.
2. O najczystsza, niepokalana, zawsze Panno Maryo, Córo Ojca Przedwiecznego, Matko Syna Wiecznego, Oblubienico Ducha świętego, najdostojniejszy żywy przybytku Trójcy przenajświętszej, lilio czystości, zwierciadło bez zmazy, wyjednaj mi, o najdroższa Matko, u Twego i mego dobrego Jezusa czystość duszy i ciała, i błagaj Go, by ta piękna cnota kwitnęła znowu coraz bardziej a bardziej we wszystkich warstwach społeczeństwa między wiernymi.
3. O najczystszy Oblubieńcze Niepokalanej Maryi, chwalebny św. Józefie, któryś zasłużył na szczególniejszy zaszczyt być ojcem domniemanym Jezusa Chrystusa, samej niewinności, nieskażony strażniku Panny nad Pannami, wyjednaj mi miłość Jezusa, Boga i Zbawiciela mego, i szczególniejszą opiekę Maryi Matki mojej Najświętszej. Spraw to, o św. Józefie, Opiekunie wszystkich dusz: czystych, aby święta cnota czystości, którąś umiłował w szczególniejszy sposób, także ode mnie i od wszystkich innych ludzi coraz, więcej miłowaną była.
4. A Ty, najwierniejszy miłośniku Jezusa, Maryi i Józefa, jasny wzorze chrześcijańskiej skromności, odnowicielu w Twych czasach pobożności i dobrych obyczajów, szczególniejszy nasz przyczyńco i wzorze, Św. Bernardynie, ach, przedstaw nasze błagania Najświętszej Rodzinie i uproś u Niej dla czasów naszych, aby wraz z pobożnością i bo jaźnią Bożą święta czystość duszy i ciała zapanowały we wszystkich rodzinach chrześcijańskich i we wszystkich dzieciach świętego rzymskiego Kościoła, Matki naszej. Amen.

Odpust 300 dni na każdy raz.

 

 

Modlitwa do Św. Józefa na uproszenie Łaski czystości (skuteczna modlitwa)

Źródło: Odpusty. Podręcznik dla duchowieństwa i wiernych opr. X. Augustyn Arndt 1890r.

Źródło: Odpusty. Podręcznik dla duchowieństwa i wiernych opr. X. Augustyn Arndt 1890r.

Virginum custos et pater, Sancte Joseph, cujus fideli custodiae ipsa innocentia, Christus Jesus, et Virgo Virginum Maria commissa fuit, Te per hoc utrumque carissimum pignus, Jesum et Mariam obsecro et obtestor, ut me ab omni immunditia prae servatum mente incontaminata, puro corde et casto corpore Jesu et Mariae semper facias castissime famulari. Amen.

Źródło: Chwała św. Józefa 1899

Ojcze i Stróżu Dziewic, Święty Józefie, wierność Twoja ku Bogu zjednała ci Łaskę, iż miałeś sobie powierzonymi Jezusa, niewinność samą, i Maryą Pannę nad pannami. Ciebie w Imię Jezusa i Maryi jak najpokorniej upraszam, wyjednaj mi Łaskę, iżby zachowany(a) od nieczystości najmniejszej, mając duszę i serce wolne od zmazy grzechowej, a ciało czyste i nieskażone, zasłużył(a) sobie na szczęście niezmierne, jak najgodniej służyć zawsze Chrystusowi Panu mojemu i Świętej Matce Jego, Maryi. Amen.

Odpust 300 dni raz na dzień dla wiernych – a 1 rok odpustu dla kapłanów za każde odmówienie tej modlitwy. Pius IX. Reskr. Św. Kongr. Odp. d. 4 list. 1877 z odwołaniem innych odpustów.

 

 

Modlitwa do Św. Józefa dla uproszenia szczególnej Łaski

Źródło: Nowy Brewiarzyk Tercyarski przez O. L.K. 1910

Ukochany Święty Józefie! który podejmujesz się zawsze prośby nasze Panu przedstawiać, dopóki wysłuchanymi nie zostaną, z wielką ufnością i bez cienia obawy przychodzę błagać Twego wsparcia w dzisiejszej mojej potrzebie.
Tyś taki dobry; Tyś Ojciec! Po Ojcu Niebieskim najtkliwszy, najlepszy. Pan Jezus musiał Ci stworzyć serce dobre, gdy Cię przeznaczył, abyś Mu był Ojcem na czas Jego niemocy, Jego dzieciństwa i doczesnych potrzeb. A troska Jego, o spełnianie Twego ojcostwa jeszcze zwiększyła tę dobroć wrodzoną. O tak! Tyś Ojciec; samo to słowo, obszerne jak miłość, wyraża wszystko i nie widzę, gdzieby się mogła powstrzymać, dobroć i poświęcenie w jego znaczeniu zawarte. Ojciec! To imię całe z miłości urobione, to własne imię Twoje, o Święty Józefie.
Tyś dobry, Tyś wiele pracował i wiele cierpiał! Dokuczliwość ubóstwa, głodu i prześladowania, zwątpienia, bardzo uciskała Ciebie, obficie piłeś z każdej boleści kielicha i z doświadczenia znałeś wszystkie najboleśniejsze koleje, słusznie więc ufam Tobie, a ufam bez granic, iż pokorną prośbę moją łaskawie wysłuchać raczysz.
O błagam Cię, otrzymaj mi żywą wiarę, niezłomną nadzieję, wierną wytrwałość na drodze cnoty, doskonałe poddanie się Woli Bożej i najgorętszą miłość dla Pana Jezusa Miłości Twojej podobną, która by mnie całego w Jego służbie zanurzyła, przywiązała do Niego i na zawsze jak najściślej z Nim zjednoczyła; otrzymaj mi także, mój najlepszy Ojcze Łaskę N., której szczególnie teraz pragnę i potrzebuję, a ja stale kochać Cię będę i razem z Maryą Najświętszą i Jej Imieniem łącząc Imię Twoje, będę przez całe moje życie śpiewać pieśń chwały Twojej. Amen.

 

 

Modlitwa do Św. Józefa o uproszenie Łaski we wszelkich potrzebach duszy i ciała

Źródło: Źródło Miłości Bożej 1902

Józefie Święty, Oblubieńcze najczystszy, od samego Boga poślubiony Bogarodzicy! Do Ciebie się uciekam, ja nieudolna istota, jako do Opiekuna, Piastuna, Karmiciela i mniemanego Ojca Chrystusowego! Ciebie wzywam z całą ufnością, bo mężem sprawiedliwym zowie Cię Niebo i ziemia! Niech się rozrzewni serce Twoje litościwe na moje pokorne wołanie; grzeszne, bardzo grzeszne ze mnie stworzenie, godzien(na) nie jestem Bożej Litości i Wspomożenia Twojego, ale niech za mną przemówią Twoje czyste radości i gorzkie boleści!
Wspomnij Święty Józefie! jakoś się smucił z niedostatku Twego i cierpień Panny Najświętszej, z ubogiego w stajence Narodzenia Chrystusowego i z niewygodnego w żłobie położenia Ciała Niemowlęcia Bożego, wspomnij na Obrzezanie Jego bolesne, na dotkliwe Symeona proroctwo, na krwawe prześladowanie Heroda i na utracenie Bożego Dziecięcia w Jerozolimskiej świątyni, a prośbami swoimi wyjednaj mi grzesznemu(ej) Łaskę skuteczną, abym znosić potrafił(a) wszystkie cierpienia, dolegliwości, niedostatki, boleści, z takim jak Ty poddaniem się Woli Boga mojego słowem, ażeby życie, które dzisiaj jest dla mnie ciężarem, stało mi się jarzmem słodkim i lekkim.
Kiedy zaś wspomnisz, o Mężu błogosławiony, na radość niezmierną, jaką pocieszył Twe serce Bóg Wszechmogący, gdy Ci oznajmił przez Anioła Swojego, że Najświętsza Panna Marya, Twoja Oblubienica Najczystsza, poczęła z Ducha Świętego i porodziła Syna, któregoś miał zwać Jezusem, czyli Zbawicielem świata całego, gdy wspomnisz na owe szczęście niewysłowione jakiego doznałeś, gdy Niebo i ziemia, Aniołowie, pasterze, Królowie, kłaniając się Panu, pieśnią chwały Jego wielbili i bogatymi czcili darami; i na ową pociechę, jaka wstąpiła do serca Twojego, gdy Bożą Dziecinę po trzydniowym szukaniu znalazłeś w Pańskiej świątyni, nie zapomnij o mnie, Mężu szczęśliwy, a przez te niewypowiedziane radości, uproś mi Łaskę szacowną, abym największe ziemskie przykrości i smutki miał(a) sobie za radość, jeśli z nich Niebo się cieszy, ażebym za prawdziwą miał(a) gorycz wszelkie rozkosze, którymi się brzydzi Bóg Sprawiedliwy. Ach, ile razy zawołam do Ciebie z głębi skruszonego serca mojego, tyle razy mnie ratuj prośbami swoimi, a czemu nie wydoła moja modlitwa dla grzechów mych licznych i ciężkich, czemu nieudolność i gruba ciemnota moja przeszkodzą, niechaj Potęga Twoja w Niebiosach mi dopomoże; widzisz lepiej ode mnie, Józefie Święty, jak jestem ubogi(a) w cnoty i dobre uczynki, toć mnie nie opuszczaj, ale wielowładną opiekę rozciągnij nade mną; a stanie mi się wówczas wedle próśb moich i gorących pożądań.
Przez Ciebie i Oblubienicę Twoją ześle mi Bóg Litościwy skruchę prawdziwą za grzechy moje wiadome i niewiadome; natchnie mnie stałym przedsięwzięciem poprawy, miłosiernie dopuści, abym z należytym usposobieniem Ciało Pańskie przyjmował(a) i Panu mojemu za dobrodziejstwa tak niesłychane z całego serca dziękował(a).
Kiedy Łask tych i Darów kosztownych przez Twoje i Świętej Matki Bożej Pośrednictwo śmiem się spodziewać, niechże w mojej nadziei zawiedzionym(ą) nie będę, o Święty Józefie, niech otrzymam to wszystko, o co Cię z głębi serca mojego upraszam: bądź mi Opiekunem, Karmicielem, Pośrednikiem, Pocieszycielem póki żyję na ziemi, a gdy pielgrzymka moja doczesna kresu swego dobiegnie, wówczas szczególniej mnie nie opuszczaj: walcz za mnie przeciw potęgom piekielnym, gdy siły ustaną; wzbudzaj w mej duszy akty wiary, nadziei, miłości, żalu za grzechy; wywołuj mi z serca na usta Najświętsze Imiona: Jezus, Marya, Józef! A gdy dusza rozstanie się z ciałem, weź ją, o Mężu błogosławiony, weź w swoje objęcia i zanieś na Łona Pana mojego, abym na wieki wiecznie z Tobą pospołu Miłosierdzie Jego wychwalał(a). Amen.

 

 

Modlitwa do Jezusa, Maryi i Józefa Świętego dla nowożeńców przed ślubem

Źródło: Chwalmy Józefa świętego 1891

O mój Jezu! Źródło Dobroci i Łaski, który nie pomnąc grzechów moich i złości, jakimi Ciebie Pana najlepszego obraziłem(am), wołasz mnie do nowego Dobrodziejstwa Twojego i nowym mnie sakramentem poświęcić i błogosławić raczysz: uczyń miłosierdzie, Królu Nieba i ziemi! iżbym całą wielkość Daru Twego uczuł(a) i poznał(a) i doskonale się przejął(a) ważnością i świętością obowiązków, które mi przeznaczasz. Tobie ja samemu Panie! mam przysiąc miłość i wierność; pod Twoje to słodkie jarzmo wpraszam się niegodny(a) sługa, ślubując Ci gotowość chętnego wypełniania powinności, jakie raczysz mi wskazywać w nowym stanie, dla Chwały Twojej dla pociechy Twego Kościoła i zbawienia duszy mojej.
Ciebie, Panno Najświętsza, Oblubienico Ducha Świętego, upraszam o przyczynę i łaskę: módl się za mną grzesznym(ą), abym ten sakrament święty mógł (mogła) przyjąć z taką bogobojnością i z tak doskonałym nabożeństwem, jakie Ty, Matko Miłosierdzia! czułaś w Sercu Twoim Najświętszym, kiedyś przyjmowała Anielskie Zwiastowanie i Ducha Świętego.
Święty Józefie, Oblubieńcze Najświętszej Panny, módl się za mną; uproś mi ducha zgody i miłości, który związek Twój z Przeczystą Dziewicą Matką Zbawiciela uświęcał i błogosławionym uczynił.
Jezus, Marya, Józef! Wam się oddaję. Nie wzgardźcie niegodnym przybytkiem; owszem raczcie Łaskami sprawić: iżby ten Sakrament, do którego się przybliżam, stał mi się nowym zapewnieniem Łaski Niebieskiej, bezpiecznym umocnieniem przeciw pokusom i napaściom my cli nieprzyjaciół, utwierdzeniem w Cnotach Chrystusowych i zakładem Królestwa Wiekuistego przez wszystkie Zasługi Jezusa Chrystusa, Pana naszego, Który w Społeczności Ojca i Ducha Świętego, Bóg w Trójcy Jedyny żyje i króluje na wieków. Amen.

 

 

Modlitwa do Św. Józefa, Patrona małżonków.

Źródło: Bądź wola Twoja 1900 egz. Kobiet

Chwalebny Święty Józefie, prosimy Cię pokornie przez tę miłość wierną i uszanowanie wzajemne, jakie panowało pomiędzy Tobą a najmilszą Oblubienicą Twoją we wszystkich uczynkach, słowach i okolicznościach życia, spraw, ażeby rodziny nasze ubłogosławione były w swych związkach małżeńskich, ażeby dawały przykład cnót chrześcijańskich i ażeby pokój, zgoda i jedność panowały w ich sercach. Uproś dla nich, o Święty Opiekunie, tę Łaskę, ażeby dla dobra świata i dla zbawienia dusz swoich, wstępowali w ślady Twoje w tej trudnej drodze ich stanu, i ażeby miłością najczystszą ukochali Boskiego naszego Oblubieńca Jezusa; niech Mu będą wierni, niech Go czczą ze stałą pokorą i niech życiem cnotliwym i bogobojnym zasłużą na to, ażeby przy śmierci w ręce Twoje składając swą duszę, dostąpili żywota wiecznego, gdzieby razem z Tobą chwalić i wielbić mogli Boga w Trójcy Świętej Jedynego. Przez Jezusa Chrystusa. Amen.

 

 

Modlitwa sieroty do Św. Józefa

Źródło: Arcybractwo paska Józefa 1904

Patronie sierot, Józefie Święty! najtkliwszy opiekunie Dzieciątka Jezus, stań się ojcem moim, Opiekunem mojego sieroctwa, zastąp mi na ziemi miłość ojca i matki. Obieram Cię za Patrona mojego, byś mi wyjednał u Boga Ojca wszystkich opuszczonych sierot, opiekę nad moją sierocą głową. Chroń mnie modlitwami swoimi do Stwórcy od wszelkiego złego, wyjednaj mi zdrowie dla ducha i ciała, niewinność duszy, chęć do nauki, pracy, miłość ludzi, cnoty, Boga, o co Cię proszę w Imię Świętej Miłości jaką serce Twoje pałało dla Syna Bożego. Amen.

Ojcze nasz. Zdrowaś Marya. Chwała Ojcu.

 

 

Modlitwa wdowy do Św. Józefa

Źródło: Arcybractwo paska Józefa 1904

Święty Józefie, Patronie wdów i sierot opuszczonych, udaję się pod Twoją opiekę, prosząc, byś mi wyjednał u Ojca wdów i sierot całego świata, wszechmogącego Boga, pociechę, przyjaźń i miłość ludzką. Obym w smutnej potrzebie znalazła pomoc i radę, w opuszczeniu opiekę, o co Cię, błagam Józefie Święty, w Imię tych łez i smutku, jakim przejęte były Serca Matki Bożej i Jej Najświętszego Syna, gdyś ich uprzedził do Nieba. Amen.

 

 

Modlitwa do Św. Józefa, Opiekuna biednych.

Źródło: Bądź wola Twoja 1900 egz. Kobiet

O chwalebny Patryarcho, Józefie Święty, prosimy Cię pokornie, całym sercem naszym, ażebyś przez heroiczną stałość, z jaką znosiłeś wielkie i liczne udręczenia, jakimi się Bogu podobało Twej cnoty doświadczać, otrzymał i dla nas podobną siłę i stałość do znoszenia z odwagą wszystkich cierpień i niedostatków, jakie nas w tym nędznym życiu udręczają. O Święty Opiekunie nieszczęśliwych i smutnych, naucz nas pamiętać o tym, że wszystkie nasze smutki pochodzą z ręki Boga i służą do wypełnienia Woli Jego Świętej. Gdy zaś będziemy umierać, przybądź nam z przemożną przyczyną Twoją i dopomóż do przebycia szczęśliwie tej strasznej i ostatniej jeszcze próby na tym świecie, ażebyśmy mogli w Obecności Jezusa Syna Twojego i w Twojej, dojść do tego miejsca błogosławionego, gdzie łzy nasze w radość, a smutek w wiekuistą szczęśliwość zamienione zostaną. Amen.

 

 

Modlitwa do Św. Józefa jako wzoru wszystkich pracujących.

Źródło: Wiara, Nadzieja i Miłość. Krótki zbiorek całorocznego nabożeństwa ku chwale Boga i czci Najświętszej Maryi Panny 1914

Chwalebny Św. Józefie, wzorze wszystkich pracujących! uproś mi łaskę, bym w duchu pokuty i przebłagania Boga za me liczne grzechy oddawał się codziennej pracy, Uproś mi, bym pracował sumiennie w poczuciu obowiązku, a nie według mych skłonności; bym pracował z wdzięcznością i radością serca za szczęście uważając, że Bóg pozwala mi przez pracę używać i rozwijać dary, którymi Jego dobroć mnie obdarzyła. Uproś mi, by każdej mojej pracy towarzyszył, porządek, spokój, umiarkowanie i cierpliwość, a sam, żebym nie zrażał się nigdy umęczeniem lub przeciwnościami; bym pracował przede wszystkim z intencją czystą i zaparciem się siebie, nieustannie pamiętając na śmierć i sąd, na którym muszę zdać sprawę z czasu zmarnowanego, z łask źle użytych, z zaniedbania dobrych uczynków z próżnego w powodzeniach upodobania tak szkodzącego dziełu Bożemu. Wszystko dla Jezusa, wszystko, przez Maryę, wszystko według wzoru Twego, Św. Patryarcho Józefie! To będzie w ustach moich, w sercu moim przez całe życie moje i przy śmierci. Amen.

Odpust zupełny 300 dni raz na dzień. Pius X. 23 listopada 1906 r.

 

 

Modlitwa do Św. Józefa, Orędownika spraw za niepodobne uznanych

Źródło: Błogosławmy Panu 1891

Chwalebny Józefie Święty, Oblubieńcze Maryi, pamiętaj o nas, czuwaj nad nami, najmilszy Stróżu nasz, pracuj około naszego uświętobliwienia. Najdroższy Karmicielu Przenajświętszego Dzieciątka, zaopatruj potrzeby nasze doczesne. O wierny Opiekunie, któremu powierzony został najdroższy Skarb nasz, Jezus, weź pod swój miłosierny kierunek sprawę (wymień, o co chcesz prosić), którą Tobie polecamy, a niechaj jej skutek będzie na chwałę Boga, na pożytek dusz naszych. Amen.

3 Ojcze nasz. 3 Zdrowaś Marya. 3 Chwała Ojcu.

 

 

Modlitwa do Świętego Józefa w pracach i ucisku duszy.

Źródło: Bądź wola Twoja 1900 egz. Kobiet

O Święty Józefie, któryś był wybrany za Opiekuna i Ojca słabości dziecięctwa Jezusa, ja także do tej przemożnej opieki się zwracam stroskanym sercem moim. Po Bogu i Matce Jego Najświętszej, nie mam nikogo na ziemi i w Niebie, do kogo bym z taką, jak do Ciebie ufnością łzami napełnione oczy wznosił(a); więc wejrzyj na mnie i prośby mojej wysłuchaj, bo ja bardzo Twego ratunku i wspomożenia dziś pragnę. Wejrzyj na mnie i ulituj się Św. Józefie, bo otom jest wydany(a) na trudy, prace i niepokoje życia; oto trwoga mnie pokonuje, gdy myślą dalsze swe życie obejmuję; oto ręce opadają mi w pracy, gdy jej owocu nie widzę; więc naucz mnie pamiętać o Twej pokornie i cicho znoszonej boleści, gdy w ubożuchnym żłóbku Boga Dzieciny nie miałeś czym osłonić; o tym spokoju, z jakim wypełniałeś rozkazy Boże, nie badając bynajmniej ich znaczenia; o tym trudzie i znoju, z jakim żywiłeś Pana świata całego, aby przykład Twój kazał zamilknąć każdej bolesnej skardze, jaka się z serca mego wyrywa. Tak, w przykładzie Twoim chcę czerpać swą siłę, cierpliwość i spokój; chcę iść wytrwale ślad w ślad za Tobą po bezdrożach świata; bez żadnej ludzkiej opieki, sama z ciężarem pracy przechodzącej nieraz me siły, chcę nieść go odważnie do końca życia mojego; miotany(a) najgwałtowniejszym uczuciem rozżalenia, tęsknoty i trwogi, chcę wytrwać w spokoju duszy i pogodzie serca dla szczęścia tych, dla których jestem potrzebny(ą); ale o Św. Józefie, niech w takich chwilach Opieka Twoja otoczy drogę, którą przebywam, i trud, z którym walczyć muszę, i burzę uczuć, która mnie usiłuje pochłonąć. Jezus, który pieszczotą słodził przykrości Twojej z Nim i Matką Jego wędrówki, który Ci w pracy jak Swemu Ojcu pomagał; który Cię pokrzepiał w ostatniej chwili Twojej, nie zamknie i teraz serca przed głosem Twoim w niebiosach, więc wstaw się za mną do Niego i proś: by w bólu dał sercu memu odwagę; by w pracy dał siłę i zdrowie ciału mojemu, aby rzeki wiatrom i burzy w mej duszy: uciszcie się: aby mi jako Piotrowi kazał iść po toni wód do Siebie i aby mi rękę podał, gdy będę mniemać, że się przepaść pod moimi stopami otwiera. O Święty Józefie, oddaję się Twej Przyczynie do Syna Twojego i błagam, bądź przed Nim moim Patronem, bądź wsparciem moim w życiu, obroną moją w śmierci i daj mi skonać z Twoim, Maryi i Jezusa Imieniem na ustach. Amen.

 

 

Modlitwy do Św. Józefa, Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny

Źródło: Dostateczny śpiewnik katolicki i książka modlitewna 1880

O najsłodszy Zbawiciela mego Piastunie, Józefie Święty, na którego ręku Ten, który wszystek świat stworzył, odpoczywał, od którego Ten, który jest chlebem żywym, żądał pożywienia; pod którego obroną Ten, który wszystkim, w Nim pokładającym nadzieję, jest szczególną ucieczką, chronił się do Egiptu, uchodząc i powracając: przyjmij, pokornie błagam, staranie o duszy mojej, abym we wszystkich przygodach, przy Twojej opiece miał(a) bezpieczny ratunek.
Niechaj przez Ciebie, Józefie Święty, mamy przystęp do Jezusa, prawdziwego i Jednorodzonego Syna Bożego, a mianowanego Syna Twojego, do którego wychowania i strzeżenia przygotowała Cię wszystka Łaska Boga Odwiecznego; uproś nam miłościwie, aby przez Ciebie nas przyjął, który przez Twoją Oblubienicę jest nam dany Jezus Chrystus.
Orędowniku nasz! Twojemu Synowi mniemanemu nas pokaż, z Nim nas pojednaj, Jemu nas zaleć. Spraw to, o przebłogosławiony Józefie Święty! przez Łaski, w które obfitujesz, przez miłosierdzie, któreś otrzymał, przez godność, którąś zasłużył, aby Ten, który przez Najświętszą Oblubienicę Twoją Maryę stał się uczestnikiem naszej słabości, za Twoją Przyczyną uczynił nas dziedzicami Chwały Niebieskiej i Błogosławieństwa wiecznego.
Kieruj, pokornie upraszam, kroki moje, abym jako błędna owca, drogi przykazań Boskich nie chybił(a); abym przy Twej opiece, po życiu tym doczesnym żywota wiecznego dostąpił(a); abym bieg życia wstanie Łaski kończąc, za Twoim staraniem i przyczyną chlebem anielskim, którym jest Syn Twój domniemany, Jezus, Zbawiciel mój, posilony(a), Boga w szczęśliwości wiecznej mógł (mogła) oglądać. Amen. ***

***

Źródło: Ołtarzyk rzymsko-katolicki czyli zbiór katolickiego nabożeństwa 1846

Święty Pański, błogosławionym Oblubieńcem Przeczystej Rodzicielce Jezusa Zbawiciela wybrany, i tak ulubiony Niebu, że Cię nad wszelką zasługę ludzką wynosząc i nagradzając, przeznaczyło od wieków za błogosławionego Stróża i Piastuna dla Najświętszego Dziecięcia: upadam pokornie do Ojcowskich nóg Twoich, a proszę, abyś mię w opiekę modlitw i zasług swych przyjąć łaskawie raczył. Wyjednaj mi, błagam, stałość i utwierdzenie w Wierze Świętej; w wątpliwościach radę zdrową; w smutkach cierpliwość i pociechę; we wszelkich niebezpieczeństwach obronę i wsparcie. Uproś mi Łaskę Jezusa w życiu i przy śmierci; uproś mi wstręt od grzechów, pogardę świata, bezpieczeństwo od wszelkich przeciwników, jawnych i ukrytych. Uproś mi skuteczne win moich wyznanie, żal i skruchę prawdziwą, czystość sumienia, i szczęśliwe Ciała Pańskiego przyjęcie: a w godzinę zgonu raczcie mi być pomocni: Jezusie, Maryo, Józefie Święty. Amen.

***

Źródło: Głos duszy 1881

Ojcze z Nieba, Boże, któryś przedwiecznemu Synowi Twojemu, w ciele ludzkim narodzonemu, ku pieczy i usłudze Józefa Świętego wybrał i postanowił, a jako wiernego i roztropnego sługę ubłogosławił; dajże mi przykładem Jego, według mojej z Twą pomocą, możności, temu Zbawicielowi memu przez dobre uczynki służyć, zawsze Go nosić w duszy mojej przez łaskę uświęcającą i nigdy Go przez grzechy nie utracić. Synu, Odkupicielu świata, Boże, który, stawszy się człowiekiem dla nas, pozwoliłeś zwać się Józefa Świętego synem, i nie tylko Najczystszej Matce Twojej, ale też i temu, choć mniemanemu ojcu Twojemu raczyłeś być posłusznym, sluchajże jeszcze łaskawie w niebie przyczyny jego, przez którą Cię upraszam: sprawuj łaskami swoimi tak serce moje, aby Twym Boskim prawom i natchnieniom, wszelkiej zwierzchności mojej rządom i jakimkolwiek ku dobremu przestrogom, posłuszne było.
Wierny Stróżu Matki Boga mojego, strzeż tych wszystkich, którzy w pomyślności, zarówno jak w utrapieniach życia swojego nie przestają czcić Ciebie i wielbić. Troskliwy Opiekunie Jezusa-dzieciny, w niebezpiecznej i smutnej pielgrzymce doczesnej nie opuszczaj tych, którzy się Tobie na służbę oddali; spraw, aby zawsze doznawać mogli szczęśliwych skutków Twojej opieki; roznieć w ich sercach szczerą pobożność ku Twojej Świętej Oblubienicy, nieustająca żarliwość ku Chwale Jezusa Chrystusa, wielbienie, cześć, miłość do Boga Ojca, który z Synem i Duchem Świętym żyje i króluje na wieki wieków. Amen.

***
Źródło: Bieg roku całego, na cześć i chwałę Boga w Trójcy świętéj jedynego [Mikołów 1873]

Święty Jozefie, Józefa Patryarchu żywy obrazie, ze krwi króla idący, domu Dawidowego Ozdobo Oblubieńcze Panny Najczystszej. Piastunie tego Boga, który Słowem wszystko piastuje, winszuję Ci tak wysokiej godności i ufam bardzo Twojej ważnej przyczynie, bo kiedy Bóg Cię tak zacnym miedzy synami ludzkimi uczynił, wiem że i w Łasce Swojej uczynił Ci różnicę, abyś miał łatwy przystęp do Majestatu Jego, wszystko nam upraszał. Uprośże mi Piastunie Dzieciątka Jezus, abym Go piastował w sercu, w pamięci i w uczynkach: jakoś Go pilnował Święty Dozorco: tak ja niech strzegę i nigdy nie odstępuję i o cokolwiek Ciebie prosić będę w życiu, niech tak zawsze otrzymam, jako Święta Teresa Twoja czcicielka. Bądź Opiekunem duszy i ciała mego, i stróżem czystości mojej, czysty i święty Mężu, przez ten honor twój, że Bóg Wcielony był posłuszny i że ci asystował konającemu z Matką Maryą, przybądź mi w godzinę śmierci, żebym z najlepszą dyspozycją z nadzieją, wiarą, miłością i prawdziwą skruchą oddał Bogu duszę, i dostał się do Królestwa Niebieskiego, na wieczne chwalenie Trójcy Przenajświętszej. Amen.

***

Źródło: Módlmy się czyli Zbiór krótkiego nabożeństwa na wszystkie 1871

O wielki Święty Pański, Zbawiciela mego piastunie; Opiekunie Matki dziewicy! Na twoich świętych wybranych rękach, najpierw Bóg-Człowiek spoczywał, tyś pierwszy krokami Jego kierował. — Jakaż miłość, jakaż czystość była serca twojego, kiedy pod jego skrzydłem dzieciątko Boskie swobodnie rozwijało się, kształciło i już w świątyni przechowywało. O święty, czysty duchu! bądźże i moim opiekunem, kierownikiem, obrońca, niech Cię miłość świata ku obronie mojej nakłoni. Z troskliwością, przezornością, prowadziłeś Święta Rodzicielkę do Betlejem, przez pamięć tej pielgrzymki ratuj nas, o Święty Pański! w pielgrzymce żywota naszego, abyśmy w niej nie świetności, nie zbytkowe znikomości mieli na celu, abyśmy pomnąc na ubogie schronienie Świętej Rodziny, nie dali się owładnąć łakomstwu, zbytkom i żądzom; abyśmy szanując ubóstwo w bliźnich, i dla siebie go się nie obawiali, abyśmy pamiętając na pracę twoja, do jakiej i Boskie dziecię sposobiłeś, uznali, że to jest wola Boska nam przeznaczone — że w niej pożytek tego i przyszłego życia leży. A ty Święty Pański, bądź nam Aniołem opiekuńczym, przewodnikiem w dobrych chęciach i zamiarach naszych, obrona w przeciwnościach, w smutkach lub chorobach naszych. Niech przed święta opieka Twoja przechodzą nam dni żywota naszego w pokoju i miłości chrześcijańskiej. Spraw to Panie! Ojcze miłosierdzia, za przyczyna Józefa Świętego. Amen.

***
Źródło: Chwała Boża 1910

Niech będzie Święty Józef nasz Drogi Patron błogosławiony, uwielbiony i czczony teraz i po wszystkie wieki od wszelkiego stworzenia! Niech będzie błogosławiona i uwielbiona Jego czystość dziewicza, miłość seraficzna, pokora głęboka i wszystkie cnoty, jakimi jaśnieje jego Święta Dusza.
Pozdrawiam Cię, Święty Ojcze Józefie przez Najsłodsze Serca Jezusa i Maryi, i ofiaruję Ci Najświętsze Serce Zbawiciela oraz miłość Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny, jaką Cię zaszczyca jako swego Oblubieńca i ofiaruj uwielbienia wszystkich wiernych, jakie Ci dotąd złożyli. Dziękuję Ci serdecznie, że nam żywiłeś Zbawiciela i za usługi, jakie Jemu i Najświętszej Twojej Oblubienicy oddawałeś, dzięki Ci za wszystko, co mnie i moim bliźnim dotąd wyjednałeś. Winszuję Ci wszystkich darów, Łask, przywilejów i chwały, jaką Cię Trójca Przenajświętsza obdarzyła. O Święty Józefie, racz mnie zaliczyć do Twoich czcicieli! Tobie polecam życie i koniec życia mojego; Ciebie obieram sobie za Patrona i proszę Cię dla Miłości Jezusa i Maryi, broń mnie, ratuj i wspieraj we wszystkich potrzebach, osobliwie w godzinę zejścia mego z tego świata. Racz mi wyjednać tę Łaskę N. oraz miłość ku Bogu i Najświętszej Panny Maryi, jak największą czystość serca i duszy, przebaczenie wszystkich grzechów i doskonałą skruchę na godzinę śmierci. Racz zawsze mnie, moich krewnych i znajomych otaczać Twą potężną opieką, błogosławić i wyjednać uświęcenie i zbawienie. Amen.

***

Źródło: Anioł stróż albo Książka do nabożeństwa dla katolickiej 1890

Józefie Święty, którego Ojciec Przedwieczny raczył obrać za Opiekuna i Stróża Jednorodzonemu Synowi Swemu: Józefie Święty, któryś był mężem Maryi, Matki Pana naszego Jezusa Chrystusa, któryś przy nich szczęśliwe pędził życie i w Ich objęciach życie zakończył! Ty, któremu było powierzone pierwsze staranie około wcielonego Zbawiciela świata, wzorze i patronie dusz czystych, pokornych i cierpliwych, pod Twoją udaję się opiekę i w Tobie nadzieję i zaufanie moje pokładam. Błagam Cię o najdostojniejszy Święty, spraw to, abym mógł pozyskać łaskę Boga i abym za przyczyną Twoją mógł posiadać te wszystkie cnoty, którymi za życia jaśniałeś, a które Cię umieściły w siedzibie błogosławionych. Błagaj za nas przedwiecznego Pana i przez tę świętą miłość, którą czułeś zawsze dla Maryi i Jezusa i którą mieli oni wzajemnie dla Ciebie, wyjednaj nam, abyśmy mogli żyć i umrzeć w miłości Jezusa Chrystusa i Maryi. Amen.

 

 

Modlitwy do Jezusa, Maryi i Józefa Świętego dla otrzymania szczęśliwej śmierci

Źródło: Droga do Nieba Olesno 1901

Modlitwa I

O najsłodszy Panie Jezu Chryste! przez Najdroższe Ciało Twoje w Przenajświętszym Sakramencie zostające, któreś z nienaruszonej Panny Najświętszej Maryi wziął; proszę Cię, aby też Ciało Twoje Najświętsze w ostatnią godzinę śmierci, duszy mojej było posiłkiem. Amen.

Ojcze nasz… Zdrowaś Marya….

Modlitwa II

Wyznaję Panno Najświętsza Marya, iż dla grzechów moich niegodzienem (niegodnam) stawić się przed Oblicze Twoje, jednak przez Oblubieńca Twego Józefa Świętego do Ciebie, o Matko Miłosierdzia! poważam się przystąpić; proszę Cię przez Macierzyństwo Boskie, abyś w godzinę śmierci mojej Matką mi się stać raczyła. Dzisiaj do Nóg Twoich padłszy, proszę, broń mnie natenczas od duchów piekielnych i miłosiernym okiem Twoim na nędzę moją wejrzawszy, rozpędź najazdy wszystkich nieprzyjaciół dusznych.

Ojcze nasz… Zdrowaś Marya….

Modlitwa III

Święty Józefie, któryś za świadectwem Świętej Panny Teresy z Opieką Twoją wespół z Panną Najświętszą Maryą w potrzebie chorych i konających stawić się raczył, stańże się Ojcem i Opiekunem wiernym w czasie wyjścia duszy mojej. Amen.

Ojcze nasz… Zdrowaś Marya….

Modlitwa IV

Święty Józefie, w ręce Twoje oddaję duszę moją, którymiś sobie zaślubił Pannę Najświętszą Maryą, a potem Niebieskiego piastował Jezusa; jako oni obecni Twojej śmierci byli, tak ty mojej śmierci racz być obecny i ratuj mnie pomocą twoją. Amen.

Ojcze nasz… Zdrowaś Marya….

Modlitwa V

Święty Józefie, niech tak będę szczęśliwym (szczęśliwa) w godzinę śmierci mojej, abym za przyczyną Twoją doznał(-a) obecności Jezusa i Maryi i nic więcej w ustach na języku i sercu moim niechaj nie będzie oprócz Przenajświętszego Imienia Jezus, Marya, Józef Święty! Wam żyjąc i teraz i umierając, polecam duszę moją. Amen.

Ojcze nasz… Zdrowaś Marya….

Modlitwa VI

Święty Józefie umierających obrońco, ja Ciebie przy obecności Jezusa w Przenajświętszym Sakramencie zostającego i przy Oblubienicy Twojej Panny Najświętszej Maryi za Patrona na dobrą śmierć obieram i mocno stanowię, nigdy Cię nie zapominać. Amen.

Ojcze nasz… Zdrowaś Marya….

Modlitwa VII

Księże najchwalebniejszy, Józefie Święty; Oblubieńcze Panny Najświętszej, ja największy(a) grzesznik (grzesznica) całą, ufność i nadzieję w Tobie pokładam; stąd proszę Cię przez gorzką Mękę i Śmierć Jezusa Chrystusa, któregoś Ty wychował, przez gorzką żałość Matki Jego, najczystszej Oblubienicy Twojej, Maryi; przez Serce najsłodsze i zasługi Jezusa, Maryi i Twoje, uproś mi tę Łaskę, abym się statecznie z serca nawrócił do Pana Boga mojego i prawdziwą czynił(a) pokutę. Stój przy mnie, ratuj Opieką Twoją i zasługami Jezusa i Maryi w godzinę śmierci mojej. Spraw to, aby zejście moje z tego świata, wiarą katolicką, nadzieją mocną, miłością doskonałą, szczerą spowiedzią, Ciała Przenajświętszego Pokarmem i Olejem Świętym wzmocnione było. Bądź mi Patryarcho Święty przy zgonie pomocnikiem, przybądź na wezwanie moje w ową ostatnią godzinę, kiedy językiem na pół umarłym władnąć nie będę mógł (mogła), ani oczu moich podnieść do Ciebie nie zdołam. Bądź pamiętnym natenczas tych modlitw moich, które teraz oddaję Tobie z pokorą; uczyń ze mną według miłosierdzia Twego. Ratuj mnie w czasie konania, aby mi książę ciemności nie zabiegł, aby mi moc piekielna nie szkodziła, ani dopuszczaj, o najmilszo Obrono duszy mojej w piekielne wpadać męki, którą Najdroższa Krew Syna Bożego odkupiła, ale ją od wiecznej ciemności wyzwól, za Pomocą i Miłosierdziem Tego, któregoś Ty wychował, Jezusa Chrystusa, Syna Bożego, który z Ojcem i z Duchem Świętym żyje i króluje na wieki wieków. Amen.

Ojcze nasz… Zdrowaś Marya….

Modlitwa VIII

O najsłodszy Zbawicielu mój! Piastunie Józefie Święty! na którego ręku Ten, który całą machinę świata w dwóch utrzymuje palcach odpoczywał; z którego Opatrzności Ten, który chlebem żywym jest, żąda pożywienia; pod którego Obronę Ten, których wszystkich w Tobie nadzieję pokładającym jest szczególną ucieczką, schraniał się do Egiptu uchodząc i powracając, przyjmij, pokornie upraszam, staranie o duszy mojej, abym w wszystkich okazjach, przy Twojej Opiece bezpieczny odpoczynek miała; kieruj stopy moje do Egiptu tego świata; aby jako błędna owca dróg Przykazań Boskich nie chybiła, aby przy Twojej Opiece przeszły ziemskie dobra, wiecznych nie straciwszy, aby bieg życia przepędziwszy; a Twym staraniem i przyczyną Chlebem Niebieskim, który jest Syn Twój mniemany, Jezus, Zbawiciel mój, była posilona i do żywota wiecznego wstąpiła. Amen.

Ojcze nasz… Zdrowaś Marya…. Wierzę w Boga…

Modlitwa.

Piastunie w maleńkim ciele wielkiego Boga, najwdzięczniejszego Jezusa, Józefie Święty; pamiętaj na mnie wiernego sługę twego (wierną służebnicę twoją), teraz i w ostatnim tchnieniu życia mego, abym w pewnej nadziei zbawienia wiecznego, z tego obłudnego świata na wieczność szczęśliwą mógł (mogła) się przeprawić, twoich usług u Wcielonego Boga dobrze znajomych wzywam na pomoc w konaniu moim; przyczyń się do mniemanego Syna Twego, a Odkupiciela mego, aby mi Miłosierdzie Swoje naówczas okazał; przemów także do Najświętszej Oblubienicy Twojej, Panny Maryi, aby mnie z Tobą nie odstępowała przy największych trwogach śmierci mojej, niech ostatnie słowa moje w sercu i w ustach będą: Jezus, Marya, Józef Święty. Amen.

 

 

Trzy modlitewniki do Św. Józefa za konających

Źródło: Książeczka Bractwa dobrej śmierci 1909
Collectio Indulgentiarum 1897

I.Aeterne Pater, propter amorem quo prosequeris S. Josephum, inter omnes a te selectum ad tuas in terris implendas vices, miserere nostri pauperumque animam agentium.

Pater noster. Ave Maria. Gloria Patri.

Ojcze Przedwieczny, przez miłość Twoją, którą masz ku Św. Józefowi, z pomiędzy wszystkich wybranemu od Ciebie, aby był twoim zastępcą na ziemi, zlituj się nad nami i nad biednymi konającymi.

Ojcze nasz. Zdrowaś Marya. Chwała Ojcu.

 

II.Aeterne divine Fili, propter amorem quo prosequeris S. Josephum, tuum in terris fidelissimum custodem, miserere nostri pauperumque animam agentium.

Pater noster. Ave Maria. Gloria Patri.

Synu Boży Przedwieczny, przez miłość Twoją ku Św. Józefowi, który Cię tak wiernie na ziemi strzegł, zlituj się nad nami i nad biednymi konającymi.

Ojcze nasz. Zdrowaś Marya. Chwała Ojcu.

 

III.Aeterne divine Spiritus, propter amorem quo prosequeris S. Josephum, custodem studiosissimum SSmae Virginis Mariae, tuae dilectae Sponsae, miserere nostri pauperumque animam agentium.

Pater noster. Ave Maria. Gloria Patri.

Duchu Święty, Przedwieczny Boże, przez miłość Twoją ku Św. Józefowi, który się z tak wielką troskliwością, Twoją Najświętszą i ze wszystkich najmilszą Oblubienicą opiekował, zlituj się nad nami i biednymi konającymi. Amen.

Ojcze nasz. Zdrowaś Marya. Chwała Ojcu.

300 dni odpustu raz na dzień za odmówienie nabożne ze skruszonem sercem. Leon XIII. 17 maja 1884.

 

 

Modlitwa do Św. Józef o szczęśliwą śmierć Św. Alfonsa

Źródło: Książka misyjna OO. Redemptoryści 1947

Święty Józefie, który w najmilszym Jezusa Chrystusa i najsłodszej Twej Oblubienicy Maryi, objęciu świat ten opuściłeś, dopomagaj mi z Jezusem i Maryą w każdej chwili, lecz przede wszystkim wtedy, gdy zbliżę się do końca życia mego. Uproś mi największą pociechę, o którą Cię błagam, abym w Najświętsze Ramiona Jezusa i Maryi oddał ostatnie swe tchnienie. W Ręce Wasze, Jezu, Maryo, Józefie, polecam żyjąc i umierając ducha swego, i pokornie Was błagam, bym skoro do kresu życia swego dobiegnę, w pałacu niebieskim wraz z Wami szczęśliwe życie rozpoczął. Amen.

 

 

Modlitwy do Św. Józefa o szczęśliwą śmierć

Źródło: Wianek ku czci Najświętszéj Maryi Panny Wyd.9 1881 W. Lessinski

Piastunie w maleńkim ciele wielkiego Boga, najwdzięczniejszego Jezusa, Józefie Święty, pamiętaj na mnie, wiernego(ą) sługę Twego(ją), teraz i w ostatnim tchnieniu życia mego, żebym w pewnej nadziei zbawienia wiecznego z tego obłudnego świata na wieczność szczęśliwą mógł(a) się przeprawić. Wzywam Cię na pomoc w konaniu moim, przyczyń się do mniemanego Syna Twego, a Odkupiciela mego, aby mi miłosierdzie swoje na ów czas pokazał; przyczyń się także do najczystszej Oblubienicy Twojej, Maryi, aby mnie z Tobą nie odstępowała, przy największych trwogach śmierci mojej; niech ostatnie słowa moje W sercu i w ustach będą: Jezus, Marya, Józef! Amen.

***

Źródło: Cały złoty ołtarz 1829

Najchwalebniejszy Patryarcho Józefie Święty, Oblubieńcze Panny Przenajświętszej Maryi, ja nędzny(a) grzesznik(ca), nie mając ratunku, w Tobie pokładam nadzieję i ufność. Dlategoż upraszam, przez gorzką Mękę i Śmierć Pana naszego Jezusa Chrystusa, przez ciężkie serdeczne Boleści Matki Jego, a Oblubienicy Twojej, które przez życie i podczas Męki, Śmierci Jezusowej miała, przez Siedem Boleści Twoje, uproś mi tę Łaskę, żebym przed śmiercią nawrócił(a) się do Boga mojego, żebym z serca żałował(a) żalem nadprzyrodzonym za grzechy moje. Przybywaj mi zawsze i ratuj mnie zasługami Twoimi, przez wszystkie dni życia mojego, spraw to, żeby zejście moje z tego świata, Katolicką Wiarą, szczerą Spowiedzią, Przenajświętszego Ciała i Krwi Jezusa Chrystusa, i Ostatnim Oleju Świętego przyjęciem z wszelakim nabożeństwem umocnione było. Przybądź mi w ostatnią godzinę, kiedy już martwym napoły językiem nie będę Cię mógł (mogła) wzywać, kiedy już oczu umierających nie będę mógł (mogła) wznosić, chciej pamiętać natenczas na tę moją prośbę, którą do Ciebie teraz suplikując wyrażam, a pokaż mi się natenczas miłosiernym Ojcem. Ratuj mnie w onę godzinę, kiedy się dusza moja z ciałem moim śmiertelnym, już będzie rozłączać, żeby mi czart przeklęty nie zastępował, żeby potęgi swojej na mnie nie wyrażał. Bądźże ratunkiem miłym duszy mojej, żeby wiecznego piekielnego nie popadła ognia, która Najświętsza Krew Jezusowa odkupiła, ale ją wybaw od wiecznej śmierci, według nieskończonego Miłosierdzia Syna Twojego, mniemanego, któregoś wychować i karmić zasłużył, Chrystusa Jezusa, Pana naszego, który z Bogiem Ojcem Przedwiecznym i z Duchem Świętym zarównie żyje i króluje na wieki wieków. Amen.

***

Źródło: Błogosławmy Panu 1891

Patryarcho najchwalebniejszy, Oblubieńcze Panny Najświętszej, Ś. Józefie! ja grzesznik najniegodniejszy, ufność najzupełniejszą w Tobie pokładam i Ciebie proszę przez gorzką mękę i śmierć Jezusa Chrystusa, któregoś wychował, przez gorzką żałość Matki Jego najczystszej Maryi; przez Serce najsłodsze i świetne zasługi Jezusa, Maryi i Twoje Święty Józefie, uproś mi tą łaską, abym sią szczerze z duszy i serca nawróciwszy do Pana i Boga mojego, czynił prawdziwą pokutą, zanim śmierć mnie zaskoczy. Stój przy mnie i ratuj opieką swoją i zasługami Pana Jezusa i Najświętszej Panny Maryi. Spraw przyczyną skuteczną, aby wyjście moje z tej ziemi było wzmocnione: wyznaniem Wiary Świętej Rzymsko-Katolickiej-Apostolskiej, nadzieją niezachwianą, miłością doskonałą, Ciała Przenajświętszego przyjęciem i Oleju Świętego Namaszczeniem. Bądź mi przy zgonie dzielnym pomocnikiem, o Patryarcho święty, przybądź w oną ostatnią godziną, kiedy na pół umarły, językiem władnąć nie potrafią; kiedy też ani głosu, ani oczu podnieść do Nieba nie zdołam; wtenczas na dzisiejsze modły moje pamiętny, ratuj mnie z całych sił swoich, aby mi książę ciemności nie zabiegł, aby mi moc piekielna szkodzić nie mogła; ani dopuszczaj, o najdzielniejsza Obrono mej duszy, abym w padł w męki piekielne, kiedy Syn Boży raczył mnie Krwią Przenajdroższą odkupić, ale od wiecznej ciemności i śmierci mnie wyzwól za pomocą i miłosierdziem Jezusa Chrystusa, któregoś wykarmił i piastował, kiedy żył na tej ziemi, a teraz z Bogiem Ojcem i Duchem Świętym żyje i króluje na wieki wieków. Amen.

Ojcze nasz, Zdrowaś Marya, Wierzę w Boga itd.

***

Źródło: Ołtarzyk polski katolickiego nabożeństwa 1883

Józefie Święty, kochany Patronie i Opiekunie mój, proszę Cię przez siedem duszy radości i boleści Twoich, przez tę miłość, którą Cię Jezus i Marya kochali, i którąś Ty ich kochał; przez to nabożeństwo, którem Cię szanowała Teresa Święta i inni wierni słudzy Twoi, przez to wszystko, coć się w Niebie i na ziemi podoba, przez tę chwałę, którą Cię Trójca Przenajświętsza uwielbiła, bądź przytomnym przy skonaniu moim. Ratuj mnie w ten czas najpotrzebniejszy, sprowadź Jezusa i Mary do mnie, żeby dusza moja ich obecnością i łaską uzbrojona, nieprzyjaciela dusznego zwyciężywszy, bezpiecznie tę drogę odprawiła, do kresu, który jest widzenie i zażywanie Boga przez wszystek wieczność. Amen. ***
Źródło: Bóg moją miłością zbiór całorocznego nabożeństwa 1948
O Święty Józefie, o mój dobry Ojcze, Ty, któryś miał niewymowną pociechę umierać w objęciach Jezusa i Maryi, ratuj mnie zawsze i w onej chwili, kiedy dusza moja będzie bliską opuszczenia ciała, wyjednaj dla mnie łaskę oddania ducha, podobnie jak Ty, w objęciach Jezusa i Maryi! O Jezu, o Maryo, o Józefie święty, teraz i w godzinę śmierci, w ręce wasze oddaję duszę moją. Amen.
I747* O św. Józefie, który wydałeś swego ducha w objęciach Jezusa i Maryi, gdy pieczęć śmierci zamknie bieg naszego życia, przyjdź o Ojcze Święty z Jezusem i Maryą na pomoc nam i wyjednaj nam tę jedną pociechę, o którą błagamy Cię, — abyśmy mogli umrzeć w ich objęciach. Żyjąc i umierając w ręce Wasze, o Jezus, Marya i św. Józefie, polecamy dusze nasze. Amen.

 

 

Godzinki o Świętym Józefie, Oblubieńcu N. Maryi Panny, Patronie umierających

Źródło: Książeczka o świętym Józefie 1905

Pieśń przed zaczęciem Godzinek

Witaj Józefie Święty i Ojcze litości, * Witaj nadziejo nasza w smutku i żałości! * Ku tobie wygnańcy Ewy wołamy synowie, * K’Tobie wzdychamy płacząc my biedni więźniowie.
O pośredniku wierny, racz Twe litościwe * Oczy spuścić na nasze serca żałośliwe, * I twarz ku nam łaskawą Syna mniemanego, * Racz wyjednać po zejściu z świata mizernego.
O łaskawy, pobożny i święty Patronie! * Niechaj wszyscy zbawieni będziem po tym zgonie. * O Jezu, niech po śmierci Ciebie oglądamy! O Józefie, uproś nam, czego pożądamy! Amen.

Na Jutrznią

Jezus! Marya! Józefie Święty!

V. Panie! otwórz wargi moje.
R. A usta moje będą głosić chwałę Twoją.
V. Boże! wejrzyj ku wspomożeniu mojemu.
R. Panie! pośpiesz ku ratunkowi mojemu.
V. Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu.
R. Jak była na początku, teraz i zawsze, i na wieki wieków. Amen.

W okresie Wielkiego Postu dodaje się:

Chwała Tobie, Panie, Królu wiecznej chwały.

Albo też tak się zaczyna:

Zacznijcie usta nasze chwalić Boga swego, * I wielbić Go na wieki w Świętych sługach Jego, * Przybądź na pomoc Święty Józefie Piastunie, * Z Jezusem i Maryą, przy ostatnim zgonie.
Chwała Ojcu i Synowi Jego Przedwiecznemu, * I równemu Im w Bóstwie Duchowi Świętemu, * Jak była na początku i zawsze, i ninie, * Niech Bóg w Trójcy Jedyny na wiek wieków słynie.

Hymn

Józefie! z pokolenia Dawida wydany, * Opiekunie Jezusa od Boga wybrany! * Poślubiony Panience stanu anielskiego, * Stróżu Arki Przymierza Króla Niebieskiego!
Tyś Sam jeden z młodzieńców innych bardzo wiele * Oblubieńcem Maryi obrany w kościele: * Gdy Łaska zakwitnęła w ręku twym cudownie, * Gołębica usiadła na głowie łagodnie.

Antyfona. Zawitaj Patryarchów Ozdobo i Kościoła Bożego szafarzu, któryś chleb żywota i pokarm Wybranych Bożych zachował.

V. Postanowił Cię Bóg Panem Domu Swego.
R. I książęciem wszystkiej posiadłości Jego.
V. Módl się za nami Święty Józefie:
R. Abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusa Pana.
V. Panie! wysłuchaj modlitwy nasze.
R. A wołanie nasze niech do Ciebie przyjdzie.
V. Módlmy się: Prosimy Cię, Panie, abyśmy przez zasługi Oblubieńca Twojej Najświętszej Matki, doznali pomocy, aby czego sami osiągnąć nie możemy, za Jego przyczyną nam było udzielone. Który żyjesz i królujesz z Bogiem Ojcem w jedności Ducha Świętego, Bóg po wszystkie wieki wieków.

R. Amen.

V. Panie! wysłuchaj modlitwy nasze.
R. A wołanie nasze niech do Ciebie przyjdzie.
V. Błogosławmy Panu.
R. Bogu Chwała.
V. A dusze wiernych zmarłych przez Miłosierdzie Boże niech odpoczywają w pokoju.            R. Amen.

Lub:

A dusze wszystkich wiernych zmarłych niechaj wiecznie z Jezusem i z Maryą, z Józefem Świętym żyją i królują na wieki. R. Amen.

Na Prymę

Jezus, Marya, Józef Święty, a następnie: V. Boże! wejrzyj ku… itd. jak w Jutrzni.

Lub:

Przybądź na pomoc Święty Józefie… itd. jak w Jutrzni.

Hymn

Tyś strapiony, nie wiedząc skrytej tajemnice, * Myślisz zaraz opuścić swą Oblubienicę: * Już to wszystko zawodzi! We śnie Anioł głosi: * Wesel się, mówiąc: „Nie bój się, Panna Boga nosi”.
Ocknąwszy wtedy ze snu, uwierzyłeś słowom: * Jako też należało takim wierzyć słowom. * Zjednaj nam, byśmy Wiary Świętej Tajemnice * Poznawszy, zobaczyli w Niebie Boskie Lice!

Antyfona. Zawitaj mądry Szafarzu, któryś żywego chleba i kwitnącej winnicy stróżem został.

V. Sprawiedliwy rozrastać się będzie jako lilija:

R. I będzie kwitnął przed Panem.
V. Módl się za nami Święty Józefie… itd. jak wyżej wersety w Jutrzni po Hymnie z modlitwą i po niej następującymi wersami.

V. Módlmy się: Dobrotliwy Boże, któryś Jednorodzonemu Twojemu Synowi doczesnych na tym świecie nie według przyrodzenia ludzkiego Rodziców, sprawiedliwego Józefa i Maryę czystych, a w Panieństwie zostających, Oblubieńców sporządziłeś; daj nam przez Ich Panieńskie Małżeństwo, wiecznego Niebieskiego z Tobą zażywać wesela.

R. Amen.

Na Tercję

Jezus, Marya, Józef Święty, a następnie: V. Boże! wejrzyj ku… itd. jak w Jutrzni.

Lub:

Przybądź na pomoc Święty Józefie… itd. jak w Jutrzni.

Hymn

Wszystek świat spisywują, idźże do Betlejem; * Oddaj swe posłuszeństwo, pospiesz z Zbawicielem, * Który się tam narodzi, zobaczysz Go w ciele, * Czego czekał Symeon przez lat bardzo wiele.
Stało się, że Marya, Jezusa zrodziła; * W pieluszki owinąwszy, w żłobie położyła, * Którego nawiedzając pasterze witali, * Toż czyniąc trzej Królowie dary Jemu dali.

Antyfona. Zawitaj Przenajświętszy Ojcze, któryś pomocnikiem rady wielkiej, Boskiej Matki Bożej pociechą, i Chrystusowym karmicielem godzien został.

V. Nakarmiłeś Chrystusa chlebem ziemskim.
R. Który Ciebie słodyczą z opoki nasycił.
V. Zaszczepiony w Domu Pańskim;
R. W przedsionkach Domu Boga naszego.

V. Módl się za nami Święty Józefie… itd. jak wyżej wersety w Jutrzni po Hymnie i po niej następującymi wersami, z wyjątkiem modlitwy:

V. Módlmy się: Sławimy, Ojcze Niebieski i Wszechmogący Panie, Józefa Świętego, heroiczną świątobliwość, za którego wierzymy staraniem, że Syn Twój Jednorodzony, jest karmiony i wychowany. Przez tegoż Jezusa, Syna Twego, przy zasługach Józefa Świętego, broń nas od wszystkiego złego, i duchownym Łaski Twojej Boskiej Pokarmem, chciej nas karmić.

R. Amen.

Na Sekstę

Jezus, Marya, Józef Święty, a następnie: V. Boże! wejrzyj ku… itd. jak w Jutrzni.

Lub:

Przybądź na pomoc Święty Józefie… itd. jak w Jutrzni.

Hymn

Nie śpi Herod okrutny, już dziatki morduje, * Krew niewinną rozlewa, Boga prześladuje, * Swym mieczem na Maryi Jedynaczka godząc: * Pospieszaj do Egiptu, z Jezusem uchodząc.
Natychmiast usłuchałeś głosu Anielskiego, * Byś od śmierci zachował Syna Panieńskiego. * Zostawałeś w Egipcie z Jezusem, i Jego * Maryą, Matką miłą, do czasu pewnego.

Antyfona. Zawitaj mądry Obronicielu, któryś przed Herodowym okrucieństwem, Dawcę życia, uchodząc do Egiptu, umknął.

V. Józef przeprowadził Baranka Bożego przez pustynię.
R. Którego prowadził jak owieczkę.
V. Wierny sługa i roztropny:
R. Którego Pan postanowił za stróża Matki swojej.
V. Módl się za nami Święty Józefie… itd. jak wyżej wersety w Jutrzni po Hymnie i po niej następującymi wersami, z wyjątkiem modlitwy:

V. Módlmy się: Błogosławionego Józefa, Patryarchy Twojego, Panie, ratunkiem wspomagaj nas, który doczesny Jednorodzonego Twojego Syna, wiernie dziecinny wiek wykarmił, wychował i przed okrutnym Herodem obronił życie Jego, daj prosimy, przez zasługi tego Świętego Patryarchy, w obronie i opiece Jego, przy Łasce Twojej Boskiej, teraz i w godzinę śmierci naszej zostawać.

R. Amen.

Na Nonę.

Jezus, Marya, Józef Święty, a następnie: V. Boże! wejrzyj ku… itd. jak w Jutrzni.

Lub:

Przybądź na pomoc Święty Józefie… itd. jak w Jutrzni.

Hymn

Tyś po śmierci Heroda, z przestrogi Anielskiej, * Powróciłeś znowu do ziemi Izraelskiej, * Szedłszy do Nazaretu z Bogiem, z Matką Jego, * Zażywałeś w skrytości stanu pokornego.
Tam pomiędzy krewnymi w radości mieszkałeś, * Zbawiciela z dzieciństwa światu wychowałeś. * Żywiłeś ciężką pracą, pocie czoła swego, * Pod swą mając opieką Boga Wcielonego.

Antyfona. Zawitaj Boskich Tajemnic uczestniku, któryś na zjawienie Archanioła Gabryela z Egiptu z Jezusem i Maryą, spokojnie powrócił i szczęśliwie.

V. Mieszkałeś przy pomocy Najwyższego.
R. Który mieszkasz z Nim w Niebie.
V. Umiłował go Pan i przyozdobił:
R. W odzienie chwały przyoblekł go.
V. Módl się za nami Święty Józefie… itd. jak wyżej wersety w Jutrzni po Hymnie i po niej następującymi wersami, z wyjątkiem modlitwy:

V. Módlmy się: Dziękujemy Tobie, Panie, za Panieńskie ustanowienie i Małżeństwo Maryi i Józefa, upraszając także Ciebie, aby Błogosławiony Owoc Żywota Świętego, mogliśmy teraz i na wieki zażywać.

R. Amen.

Na Nieszpory

Jezus, Marya, Józef Święty, a następnie: V. Boże! wejrzyj ku… itd. jak w Jutrzni.

Lub:

Przybądź na pomoc Święty Józefie… itd. jak w Jutrzni.

Hymn

Tyś utracił Jezusa dwunastego roku, * Jedyną twoją pociechę, jak źrenicę w oku: * Szukasz wszędzie, znajdujesz w pośrodku doktorów, * Strzeżesz pilno wiecznego Króla Archaniołów.
Któryć się w posłuszeństwie jak Ojcu poddaje * Tobie, Pan nieba, ziemi, poddanym się staje * Ojcem ciebie mianuje, Matką zaś Maryę * Ten, któremu Anieli wiecznie czołem biją.

Antyfona. Zawitaj czuły Ojcze, któryś Syna Panieńskiego pozostałego i w Kościele nauczającego, z wielką pilnością szukając, znalazł.

V. Znalazł tego Józef, którego pragnęła dusza święta Jego.
R. I nie puścił się Go, aż mu przy śmierci pobłogosławił.
V. Ten który strzeże Pana swego:
R. Na wieki uczczon będzie.
V. Módl się za nami Święty Józefie… itd. jak wyżej wersety w Jutrzni po Hymnie i po niej następującymi wersami, z wyjątkiem modlitwy:

V. Módlmy się: Za przyczyną Błogosławionego Józefa, prosimy Cię, Panie Boże, niechaj Kościół Święty Katolicki z wiernymi swoimi w pokoju i nabożeństwie zostaje, którego nieskażonemu Panieństwu, Błogosławionej Pannie Maryi zaślubiona Panieństwo, z Ducha Świętego dało, i Narodziło światu Zbawiciela.

R. Amen.

Na Kompletę

Jezus, Marya, Józef Święty! a następnie:
V. Nawróć nas Panie Boże, Zbawicielu nasz.
R. A odwróć Gniew Twój od nas.
V. Boże! wejrzyj ku… itd. jak w Jutrzni.

Lub:

Racz nas nawrócić grzesznych, o Panie, do Siebie, * Byśmy z Tobą na wieki królowali w Niebie. * Przybądź na pomoc … itd. jak w Jutrzni.

Hymn

O szczęśliwyś Józefie, gdy cię leżącego, * Trzyma Jezus z Maryą już konającego. * Za twe wierne usługi posługęć oddają, * Przy świętym zejściu Twoim pociechy dodają.
Z jednej strony Pan Jezus, z drugiej Matka Jego, * Anieli też trzymają Józefa Świętego. * Tak szczęśliwie dokonał, który służył wiernie, * Teraz bierze zapłatę w Niebie nieśmiertelnie.

Antyfona. Zawitaj najszczęśliwszy Mężu, którego umierającego Duszę Świętą, w szczęśliwości przemieszkanie Chrystus oddawszy, i na wieki osobliwą chwałą, nad innych Świętych Pańskich Swoich uwielbia.

V. Ciebie Jezus w pracach godnością ozdobił.
R. I pracę twoją nad szczęśliwie spełnił.
V. Ukoronowałeś go chwałą życia, Panie:
R. I ustanowiłeś go nad dziełami Rąk Twoich.
V. Módl się za nami Święty Józefie… itd. jak wyżej wersety w Jutrzni po Hymnie i po niej następującymi wersami, z wyjątkiem modlitwy:

V. Módlmy się: Wszechmogący, a miłosierny Boże, któryś Błogosławionego Józefa sprawiedliwego Męża, Syna Dawidowego, Przenajświętszej Pannie Maryi, Matce Twojej, Oblubieńca sporządził, i Sobie za Ojca mniemanego, który Ciebie karmił i wychował, obrał; chciej dać, aby za Jego przyczyną i zasługami, Kościół Twój Święty cieszył się pragnącym pokojem i do wiecznego Ciebie widzenia przyszedłszy, w nieskończonych pociechach, radościach na wieki przemieszkał z tymże Jezusem, Maryą i Józefem Świętym.

R. Amen.

Ofiarowanie

Te godzinki oddaję z serca pokornego, * Tobie mój Patronie, Ty przed Syna swego, * Zanieś na tron wysoki w modlitwie gorącej, * Abyśmy byli w chwale końca nie mającej. * O Jezu, niech po śmierci Ciebie oglądamy, * O Józefie, uproś nam czego pożądamy. Amen.
Niech nas Wszechmogący Bóg błogosławi: Ojciec, Syn i Duch Święty.
A dusze zmarłych wszystkich osobliwie Braci i Sióstr naszych w Bractwie Józefa Świętego umierających, niechaj wiecznie z Jezusem, Maryą i Józefem Świętym, żyją i królują na wieki. Amen.

Ojciec Święty życzy sobie, aby wszyscy wierni, któregokolwiek są stanu, powołania lub płci, pełni niezłomni ufności wzniosłe cnoty Żywiciela i Obrońcy Świętej Rodziny z dziecięcą pobożnością rozważali i naśladowali, a często Jego potężnej Opieki wzywając, wyjednali sobie Jego możną pomoc w obecnych stosunkach tak bardzo rodzinom i społeczeństwu potrzebą. (18-tego marca 1909)

 

 

PIEŚNI NABOŻNE O ŚW. JÓZEFIE, OBLUBIEŃCZE NMP

 

 

CIEBIE JÓZEFIE CHWALĄ

Źródło: Nowenna pieśni do świętego Józefa 1928

1. Ciebie, Józefie, chwalą duchy w niebie, * Ciebie czczą wierni, opiekunie luby, * Z rajską Marya połączyły ciebie * Najczystsze śluby.
2. Dziwisz się, widząc brzemienną dziewicę, * Miota cię srodze niepewność i trwoga. * Anioł ci odkrył Ducha tajemnicę, * Poczęcie Boga.
3. Pana spowijasz, o piastunie Boski, * Chronisz w Egipcie świata Zbawiciela. * W Salem znajdujesz dziecię, topiąc troski * We łzach wesela.
4. Inni po śmierci zostają świętymi * W obliczu Pańskim błogością przejęci, * Szczęśliwszyś Bogiem cieszysz się na ziemi * Jak w Niebie Święci.
5. Przebacz żebrzącym, Trójco niepojęta, * Daj przez Józefa wstąpić na niebiosy, * Niech Ci tam wzniesie i nasza pieśń święta * Wdzięczności głosy.

 

 

DUSZO MOJA NIECH PIEŚŃ TWOJA

Źródło: Nowenna pieśni do świętego Józefa 1928

1. Duszo moja, niech pieśń twoja * Głosi Józefowi cześć! * On wybrany, niezrównany, * Więc mu hołdy trzeba nieść. * Refren: Z nami chwałę Niebo całe, * Niech u Bożych złoży nóg. * Że bez miary, Swoje dary * Na Józefa rozlał Bóg.
2. On w świętości i w czystości * Po Maryi pierwszym był, * Przy Panience w stajence * Pierwszy Boże Dziecię czcił. * Refren.
3. Na Swym łonie, jak na tronie, * Króla niebios Józef niósł, * W Nazarecie Boskie Dziecię, * Słodki Jezus przy Nim rósł. * Refren.
4. Z Jego ręki, wznosząc dzięki, * Nasz Zbawiciel pokarm brał, * Piastuna, Opiekuna, * Bóg Wcielony Ojcem zwał. * Refren.
5. Cóż dziwnego, że od Niego, * Takiej chwały bije blask? * Że na tronie, tam w Syjonie * On Szafarzem Bożych łask. * Refren.
6. O, wzywajmy i błagajmy, * By opieką świecił nam, * By z ziemskiego życia tego * Do niebieskich powiódł bram. * Refren.

 

 

JA WASZ SERCEM JESTEM CAŁYM

Źródło: Śpiewnik kościelny i książka modlitewna ok. 1850r.

1. Ja wasz sercem jestem całym, * I w miłości chcę być stałym, * Was kochając serce kruszę, * Wam oddaję ciało duszę, * Jezus, Marya, Józef!
2. Głoszą ziemia, niebo, gwiazdy, * Kto was kocha zbawion każdy * Rozkosz w Niebie z Wami wieczną, * Z Wami umierać bezpieczna. * Jezus, Marya, Józef!
3. Ufam w Maryi miłości, * Że okryje moje złości, * Józefie Święty Patronie, * Chcę umierać na twym łonie, * Jezus, Marya, Józef!
4. Niech to Boski sekret sprawi, * Że Bóg duszę moją zbawi, * Anno i Barbaro Święta, * Niech będzie w Niebo przyjęta, * Jezus, Marya, Józef!
5. Z rana w wieczór życzym sobie, * Żyć umierać, być przy Tobie, * Jezu słodki mieszkaj ze mną, * Piastuj duszę mą przyjemną: * Jezus, Marya, Józef!

 

 

JÓZEFIE! JÓZEFIE! NASZ MIŁY PATRONIE

Źródło: Nowenna pieśni do świętego Józefa 1928

1. Józefie! Józefie! nasz miły Patronie * Jezusa Piastunie * Sierot Opiekunie. * Józefie Ciebie my wzywamy * O pomoc błagamy * Przyśpiesz nam w potrzebie * Józefie.
2. Józefie! Józefie! proś Boga wiecznego * Bym czasu każdego * Kochał Syna Jego, Józefie * Daj, abym jako Ty * Umiłował cnoty * Czystość i cierpliwość * Józefie.
3. Józefie! Józefie! Ten, coś go piastował * Wiernie pielęgnował * Razem z Nim obcował, Józefie. * Co duszy k’zbawieniu * A ciału k’żywieniu * Służy nam ać da nam, * Józefie.
4. Józefie! Józefie! Proś Syna Bożego * Uśmierzaj gniew Jego * Dla grzechu naszego Józefie * Z miłości pomoc daj * Niech zyskamy ten raj * Gdzie wieczny kwiecie maj, * Józefie.
5. Józefie! Józefie! W pracy Opiekunie * Przed Bogiem Patronie * W życiu i przy zgonie, Józefie * W wszech życia kolei * Burz, walk i topiei * Port jesteś nadziei, * Józefie.
6. Józefie! Józefie! Daj po tej pielgrzymce * Szczęśliwe zaśnięcie * Wołamy, błagamy Józefie * Przy końcu żywota * Niech można pomoc Twa * Przyśpieszy, z nami, jest * Józefie.
7. Józefie. Józefie! Wyproś u Maryi * Twej Oblubienicy * Twej miłej przemiłej, Józefie! * Niech Ona z Swą Mocą * Przyjdzie nam z pomocą * W śmiertelnej niemocy, * Józefie!
8. Józefie! Józefie! Gdy konać będziemy * Niech Cię przy nas mamy * W niebie zobaczymy, Józefie! * Niech w onej godzinie * I z serc i z ust płynie * Ach Jezus, Marya, * Józefie!

 

 

JÓZEFIE NIEBIAN OZDOBO

Źródło: Nowenna pieśni do świętego Józefa 1928

1. Józefie, niebian ozdobo i chwało, * Nadziejo życia, Opiekunie świata, * Przyjm pieśń radosną, co zewsząd dziś miało * Ku Tobie wzlata.
2. Bóg Oblubieńcem Cię czyni Dziewicy, * Pozwala ojcem Wiecznego zwać Słowa! * W ramiona Twoje Zdrój zbawczej krynicy * Ufnie się chowa.
3. Ty Zbawiciela, złożonego w żłobie, * O którym chóry proroków śpiewały, * Z radością widząc tak blisko przy sobie, * Czcisz hołdem chwały!
4. Bądź chwała Trójcy świętej w każdej chwili, * Co Cię takimi wywyższyła dary! * Niech Twą zasługą i nam też przychyli * Szczęścia bez miary!

 

 

JÓZEFIE OPIEKUNIE BOGA (Mel. Słyszę z Nieba)

Źródło: Książeczka o świętym Józefie 1905

1. Józefie, Opiekunie Boga w ludzkim ciele, * Tobie się wiernych grono dziś pod nogi ściele, * Tu czcząc cię przykładem, * A idąc za śladem * Samego Nieba.
2. Do tego nas Gertrudy wiedzie objawienie, * Która tamże twojego imienia wspomnienie * Wesoło widziała, * Jak się twoja chwała * Stąd pomnażała.
3. Bo kiedy kto z pobożnej na ciebie pamięci * Wspomniał cię tu na ziemi, w Niebie Wszyscy Święci * Dziwnie się cieszyli, * Ciebie wielce czcili, * Józefie Święty!
4. Józefa Patryarchy w Egipskiej krainie, * Zgłodniałych karmiciela, już sława nie zginie. * Ciebie, karmiciela * Twego Zbawiciela, * Dotąd brzmi imię.
5. Jakże to sławna twoja tak zbawienna droga, * Tego co żywi wszystkich, karmić w ciele Boga, * Mieć Syna Bożego * Sobie poddanego * W śmiertelnym życiu.
6. Ty żeś ci to Go żywił, aby nie umarł głodem, * Tyś życie jego w Egipt uniósł przed Herodem * Wraz z Matką Dziewicą * Swą Oblubienicą * Józefie wierny!
7. Z tej to właśnie przyczyny, Józefie, żeś wierny * Stróż i Opiekun Boga, o jakoż niezmierny * Honor ci powstaje, * Jako ci przydaje * Duch Przenajświętszy.
8. Za teć wierne ku sobie świadczone usługi * Płaci ci, nieśmiertelne wywdzięczając długi; * Bóg na wieki w Niebie * Stawił blisko Siebie * Kochanka Swego.
9. Tam zasłużoną niegdyś oddawszy koronę * Nas miasto siebie, ludzi polecaj w obronę, * O mocny Patronie! * Miejże nas w obronie * Zleconych sobie.
10. W potrzebach król Egiptu ziem swych niewolnika * Wysłał do Józefa, swojego namiestnika; * A w naszej potrzebie * Król nieba do Ciebie * Iść każe, Józefie.
11. Więc do ciebie posłuszni idziem na głos Boski, * Ty, święty Opiekunie, widząc nasze troski, * Przytnij nasze prośby, * Oddal z Boskiej groźby * Nam winy, kary.
12. Toć łatwo zjednasz, wszak Ci Teresa przyznała, * Że o co tylko Boga przez cię upraszała, * Tyś jej zjednał wiernie, * A Święta niezmiernie * Dzięki oddawała.
13. O jedno tylko proszę, doznany Patronie, * Z Jezusem i Maryą chciej być przy mym zgonie; * Z Ich i twej Opieki * Szczęśliwym na wieki * Żyć będę w Niebie. Amen.

 

 

JÓZEFIE PEŁNY MIŁOŚCI

Źródło: Nowenna pieśni do świętego Józefa 1928

1. Józefie pełny miłości * Chwało izraelskiej włości * Pana Jezusa Piastunie * I nasz drogi Opiekunie.
2. Mężu Rodzicielki Bożej * Z Niej poszło zbawienie ludzi * Jezus Chrystus nasz Pan miły * Tyś Jego ojciec przybrany.
3. Tyś sprawiedliwym nazwany * W Piśmie Świętym za wzór dany * Jak w ubóstwie i w starości * Żyć mamy w Boskiej ufności.
4. Na życie ciężkoś pracował * W rzemiośle chleba zdobywał * Z Tobie wszyscy przykład mamy * Jak niebo uzyskać chcemy.
5. Sam Pan Jezus, gdy dorosnął , * Pracował z Tobą po prostu * Tak zdobywaliście chleba * Nie tracąc drogi do nieba.
6. Chociaż tak w ubóstwie żyli * Lecz święta Pańskie święcili * W podróż do Jerozolimy * Ochotnie oni śpieszyli.
7. Daleka to droga była, * Jednak Im się nie trudziła, * A gdy się święta skończyły, * Zaś do swej pracy wrócili.
8. Tak my też w święta, niedziele * Pracować byśmy nie mieli * Przykazań Boskich nie gwałcić * I Łaski Boskiej nie tracić.
9. Przy Mszy Świętej z pobożnością * Kazań zaś słuchać z pilnością * Do pokuty bez wołania * I dusz chleba przyjmowania.
10. By nas Bóg w pracy pożegnał * Wszystkich przy zdrowiu zachował * Abyśmy spokojnie żyli Niedostatku nie cierpieli.
11. Święty Józefie prosimy * Niech Twej pomocy doznamy * I tak jak Ty pracujemy * Łaski Boskiej dostąpimy.
12. Uproś nad grzechami żałość * A w godzinie śmierci miłość * Tak ufamy że się stanie * Umierających Patronie.
13. Ażebyś przy naszej śmierci * Wraz z Jezusem był obecny * Z Najświętszą Maryą Panną * Z Joachimem, Świętą Anną.
14. A zaś po tej doczesności * Mogli w niebieskiej radości * Wraz z Aniołami przebywać * I po trudach odpoczywać.

 

 

JÓZEFIE ŚWIĘTY PATRONIE

Źródło: Nowenna pieśni do świętego Józefa 1928

1. Józefie, Święty Patronie, * Ku prośbom naszym się skłoń; * Do Ciebie wznosimy dłonie, * Opieką swoją nas słoń. * Refren: Racz stróżem być młodzieńczych lat, * By grzeszny im nie szkodził świat, * O strzeż, o strzeż, młodzieńczych lat; * Jezusa lata dziecięce * Bóg zwierzył opiece Twej. * Przyjm także nasz wiek w twe piece * I nad nim opiekę miej.
2. Poleć nas Zbawcy naszemu, * Któregoś piastunem był! * Prowadź nas, prowadź ku Niemu, * Do cnoty dodawaj sił! * Refren.
3. Niech w sercach naszych przebywa * Bóg Jezus z Maryą wraz, * Grzech związku z nimi nie zrywa * Przez wszystek żywota czas. * Refren.
4. Ty. któryś na Zbawcy Łonie * Mógł żywot położył swój, * Racz nam ułatwić przy zgonie * Ten życia ostatni bój. * Refren.
5. O nasz niebieski Patronie * Ku prośbom naszym się skłoń, * Tak w życiu, jak i przy zgonie, * Opieką Twoją nas słoń! * Refren.

 

 

JÓZEFIE ŚWIĘTY Z DOMU KRÓLEWSKIEGO (Mel. Wszechmocna mego lub: Zawitaj Matko Różańca Świętego)

Źródło: Śpiewnik kościelny i książka modlitewna ok. 1850r.

1. Józefie Święty! z domu królewskiego. * Mniemany Ojcze Boga Wcielonego; * Synu Dawidów, Stróżu ukochany, * Maryi Panny.
2. Na wielkąś łaskę u Boga zasłużył, * Kiedyś u Niego to sobie wysłużył; * Zeć się dostała twa Oblubienica, * Boga Rodzica.
3. Albowiem Tobie ten klejnot samemu. * Oddał Bóg jako ojcu mniemanemu, * Gdy uschłe drzewo pięknie zakwitnęło, * Z rąk wyniknęło.
4. Tobie Bóg Ojciec Jedynaka Swego, * Zlecił, podając z łona Ojcowskiego; * Byś Mu wychował rodu królewskiego. * Synaczka Jego.
5. Na to w opiekę Matkę swoją daje, * Za Oblubienicę, gdy Ją oddaje; * O sługo wierny! Książe nad książęty, * Józefie Święty.
6. Ciebie Syn Boży za ojca przyjmuje, * Z rąk twoich żyjąc tobie usługuje: * O Święty Ojcze! z tysiąca wybrany. * Bóg ci poddany.
7. Tobie Duch Święty dał Oblubienicę * Swoją, objawił oraz tajemnicę: * Ojciec, Duch i Syn w tobie Swej Osobie. * Ulubił sobie.
8. Od Ojca, Syna bierzesz Przedwiecznego. * Oblubienicę od Ducha Świętego; * Ojciec Synaczka, Duch wybranie sobie. * Powierza tobie.
9. Syn ci uległość oddaje Synowską, * Cześć, posłuszeństwo, powagę Ojcowską, * Że jako żyjąc na ziemi tak w niebie. * Czyni dla ciebie.
10. My się też tobie cali oddajemy. * Pod twą opiekę wszyscy się garniemy. * Byś nas z Ojcowskiej nie wypuszczał ręki, * Na wieczne wieki.
11. A gdy nastąpi ostatnia godzina. * Sprowadź nam z Matką kochanego Syna, * Żebyśmy przy Nich szczęśliwie skonali. * Duszę oddali.
12. O jak szczęśliwa będzie taka dusza, * Która Maryą, ciebie i Jezusa, * Przy zgonie swoim będzie przytomnego * Mieć obecnego.
13. Józefie Święty! niech się nam tak stanie, * Przybądź, Patronie! gdy przyjdzie skonanie; * Ratuj, gdy wielka ta nastąpi trwoga, * Proś za nas Boga.

 

 

KTO CHCE KOCHAĆ BOGA CAŁY

Źródło: Nowenna pieśni do świętego Józefa 1928

1. Kto chce kochać Boga cały * I w tej miłości być trwały, * Ten niech w sercu zawsze nosi * I ustami swymi głosi: * Jezus, Marya, Józef!
2. By nań piekło całe wstało * I swe siły wywierało * Niech się wcale nic nie boi, * Skoro tylko przy nim stoi: * Jezus, Marya, Józef!
3. Choćbyś w grzechu wpadł kajdany, * Złym nałogiem był spętany, * Będziesz wyrwan z wszelkiej mocy, * Gdy ci doda swej pomocy: * Jezus, Marya, Józef!
4. Niech się na cię świat oburzy * I w nieszczęściach swych zanurzy, * Wraz się z onych wydobędziesz, * Kiedy z serca mówić będziesz: * Jezus, Marya, Józef!
5. Jezus tak cię umiłował, Że ci swej krwi nie żałował, * Jakoż ci nie da ratunku, * Gdy zawołasz w swym frasunku, * Jezus, Marya, Józef!
6. Żadna matka swych wnętrzności * Prędszych nie ma ku litości, * Jak Marya prędko stanie, * Gdy usłyszy twe wołanie: * Jezus, Marya, Józef!
7. Józef także, co piastował * I swym staraniem wychował, * Jezusa wraz ci przybędzie, * Gdy twe serce wołać będzie: * Jezus, Marya, Józef!
8. Wołam wtedy, Jezu, Panie * I Maryo, me kochanie * I Józefie, mój Patronie, * Bądźcie zawsze przy mej stronie: * Jezus, Marya, Józef!
9. Czy żyć będę, czy umierać, * Czy zamykać, czy otwierać * Będę, kiedy usta moje, * Niechaj wielbią Imion troje: * Jezus, Marya, Józef!

 

 

KTO SOBIE JÓZEFA ŚWIĘTEGO

Źródło: Nowenna pieśni do świętego Józefa 1928

1. Kto sobie Józefa świętego * Obrał za Patrona swojego, * Ten się niech niczego nie boi. * Bo święty Józef przy nim stoi; * Nie zginie.
2. Choćby się piekło zbuntowało * I całe na niego powstało, * Józef mu mocno twierdzą będzie, * Czart duszy jego nie posiędzie * Na wieki.
3. Ten, który przeczystej lilji * Opiekę da Pannie Maryi,* Ten i tych, którzy ją miłują, * Wiernie jej służyć usiłują * Obrania.
4. Ten, który Dziecię, Zbawcę świata, * Ratował przed rękami kata, * Ten i tych, co go wyznawają, * Chociaż go grzechem obrażają * Ratuje.
5. Jak niegdyś Dziecinę piastował, * Którą na Zbawcę świata chował, * Tak ninie każdego wspomaga, * Który się z czartem w życiu zmaga * Łaską swą.
6. Przeto się modlimy do Ciebie, * Abyśmy w ostatniej potrzebie, * Gdy będziem to życie żegnali, * Pomocy Twej świętej doznali * I Łaski.
7. A gdy nas stawią przed Sędziego * Trybunał, acz sprawiedliwego, * Proś, by się nad nami zlitował * I nasze przewiny darował * Grzechowe.
8. Maryi wierny Opiekunie, * Chrystusa troskliwy Piastunie, * Weź i nas w Swą świętą obronę * I prowadź zawsze w niebios stronę * Błądzących.
9. Przed Tobą kolana zginamy * I nasze śluby Ci składamy, * Że Cię czcić i wielbić będziemy. * Za Tobą aż do wrót pójdziemy * Wieczności.

 

 

KTOKOLWIEK PRAGNIE ŻYĆ (Hymn ku czci Św. Józefa)

Źródło: Skarbnica odpustów modlitewnych i uczynkowych, 1901

Refren: Ktokolwiek pragnie żyć tu szczęśliwie * I zamknąć życia bieg kłopotliwy, * Wesoło zamknąć przy śmierci nocy, * Niechaj Józefa wzywa pomocy.
1. On Oblubieniec Panny wybranej, * On i Jezusa Ojciec mniemany, * Prawy i wierny, zmazy w nim niema; * o co prosi, wszystko otrzyma. * Refren.
2. Oddaje pokłon Bogu na sianie, * Z Bogiem wygnańcem dzieli wygnanie. * On za zgubioną dzieciną chodzi. * Szuka jej smutny, wreszcie znachodzi. * Refren.
3. Sam Mistrz najwyższy świata wszystkiego * Żyje na ziemi z pracy rąk jego. * Syn Najwyższego Ojca wybrany * Słucha go wszędzie, jemu poddany. * Refren.
4. Bliski już zgonu z radością w oku, * Jezusa z Matką widzi u boku, * Wśród nich wesoły szczęściem oddycha, * Wśród nich snem słodkim zasypia z cicha. * Refren.
5. Chwała Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu… * Refren.

Antyfona. Oto sługa wierny i roztropny, którego postawił Pan nad czeladzią swoją.

V. Módl się za nami Święty Józefie,
R. Abyśmy się stali godnymi Obietnic Chrystusa Pana.

V. Módlmy się. Boże, który niewymowną Opatrznością Błogosławionego Józefa na Oblubieńca Najświętszej Rodzicielki Twojej obrać raczyłeś, daj nam, błagamy, ażebyśmy tego, któremu jako Opiekunowi naszemu cześć oddajemy na ziemi, obrońcą mieć w niebie zasłużyli. Który żyjesz i królujesz na wieki wieków.

R. Amen.

Odpust 1 rok za każdym razem.

 

 

KTOKOLWIEK WŚRÓD ŻYCIA BIEGU

Źródło: Nowenna pieśni do świętego Józefa 1928

1. Ktokolwiek wśród życia biegu * Zdrowia pragniesz, a u brzegu * Wesołego doznać końca * Wiedz, że Józef nasz Obrońca.
2. Mężem Maryi wybrany * Za Ojca Jezusa miany * Sprawiedliwy, wierny, prawy * Wszystko możny a łaskawy.
3. Na sianeczku złożonemu * Cześć oddaje Bogu swemu * Towarzyszy Mu w wygnaniu * A znajduje na kazaniu.
4. On Stwórcy ziemi i nieba * Z pracy rąk użycza chleba * Jemu Ojca Przedwiecznego * Zwierzon Syn, na podwładnego.
5. A po takim życia biegu * Z Matką z Synem już u brzegu * Wesołego doznał końca * Święty Józef nasz Obrońca.
6. O Patronie nasz wybrany * Józefie Święty kochany * Prosimy Cię miej w opiece * Braci, siostry w Twoim Bractwie.
7. Chwała Ojcu i Synowi * I Świętemu też Duchowi * Jak od początku bywała * I na wieczność będzie trwała.

 

 

NIEBIESKICH ŁASK, HOJNY SZAFARZU

Źródło: Jezus Marya Józef książka do nabożeństwa, Warszawa 1901

Niebieskich Łask, hojny szafarzu, * Cudami słynny w tym ołtarzu, * Józefie, przyjmij nasze pienia, * Które Ci w hołdzie uwielbienia * Niesiemy.
Szczęśliwy los tego człowieka, * Którego Twa sięga opieka, * Kiedy mu Łaska Twoja sprzyja, * Wszędy go przykry traf omija, * Z daleka.
Niech się nań żywioły rozsrożą, * Niech m u grom, głód, mór, klęski grożą, * Niech się nań tysiąc nieszczęść zwali, * Twoja go, Józefie, ocali * Opieka.
Choć morze w nurtach go pożarło, * Choć piekło paszczę nań rozwarło, * Choć już śmierć w swym go dławi szponie, * Przy Twojej, Józefie obronie, * Żyć będzie.
Tysiące liczą się tu takich, * W potrzebach którzy wielorakich, * I w każdym przykrych zdarzeń razie * Zyskali wsparcie przy Twym obrazie * Cudownym..
Słaby moc, spuchły członki zdrowe, * Chrom y chód, niemy bierze mowę, * Głuchym słuch, ślepym wzrok się w raca, * Tu naw et śmierć łupy utraca * Zabrane.
Młodzieńcze, co ci organ tępy, * Tamował w naukach postępy * Gdyś serce do Józefa podniósł, * Wyznaj, czyś żądanych nie odniósł * Korzyści.
Powiedzcie matki w rozwiązaniu. * Przy ufnem Józefa wezwaniu, * Czy moment, co wam groził zgonem, * Nie zmienion pozbytem brzemieniem * W pociechę.
Jęczący pod przemocy ciosem. * Strapieni przegranych spraw losem, * Powiedzcie, czyście nie wygrali, * Gdyście się Józefa oddali * Opiece.
Rolniku, tu trwogą wiedziony, * Gdy ci grad w polu niszczył plony, * Gdy ci mór słać groził bydlęta. * Powiedz, czyć pomoc z nich odjęta * Bywała.
Skradzeni, chociaż obcej wiary, * A hojnem i tu dążą ofiary, * A zgubę, gdy Józefa pieczy * Poruczą, odzyskują rzeczy * Stracone.
Ten, co tu tyle cudów działa, * Co tyle łask świadczy dla ciała, * Więcej ich dla duszy udziela, * Na prośbę swego karmiciela * Józefa.
Tu grzesznik na wzór twardej skały, * W nałogu zbrodni skamieniały. * Jak glina wśród garncarskich dłoni. * Mięknieje i łzy gorzkie roni * W pokucie.
Bluźnierca ten, co wzgardził Bogiem, * Ów, co lżyć świętość, miał nałogiem, * I owi, co z cudów szydzili, * Tu łaską Boską tknięci kark schylili * Pod wiarą.
Kto żądał skruchy, łez powstania, * Kto szukał Twego powołania, * Kto pragnął wzbogacić się w cnoty, * Z Józefa to wszystko szczodroty * To zyskał.
Rzuć okiem po tej bazylice, * Licz nakład, licz wota, tablice, * Wszystko wdzięcznych serc Ofiary, * Za wzięte od Józefa dary * W tym miejscu.
Jakże tu prezent tego spory! * Co gdy mu śmierć wróżą doktory. * Tyś doń rzekł: wstań, już nie postękuj, * Jesteś zdrów, za to mi podziękuj * W Kaliszu.
Rzym cudów mnóstwem zadziwiony, * Obraz ten gdy wieńczy w korony, * Wyrokiem swym światu zaleca, * Że tu jest łask Boskich skarbnica * W Józefie.
O święty Jezusa piastunie, * Maryę czczących opiekunie. * Spraw prosim, niech Syn Twój mniemany, * Pokruszy grzechowe kajdany, * Dusz naszych.
Bóg świętych darząc Cię koroną, * Chce, by świat pod Twą był obroną, * Broń go więc; królom jednaj zgodę, * Plon zbożom, ludom spraw swobodę * I pokój.
Gdy Kalisz a w nim tę świątnicę, * Obrałeś sobie za stolicę, * Stąd rządź świat, strzeż lud jak twojego * Obrazu strzegłeś nietkniętego * W ruinach.
Broń wszystkich od wszelkich złych przygód, * Użycz łask, zdrowia, szczęścia, wygód, * Daj wsparcie w wszelkiej potrzebie. * Spraw wreszcie byśmy z Tobą w niebie * Żyć mogli. Amen.

 

 

NIECH CIĘ CNÓT TWOICH (Mel. Boże w dobroci, Lub: O której berła, Lub: Serdeczna Matko)

Źródło: Śpiewnik kościelny i książka modlitewna ok. 1850r.

1. Niech cię cnót twoich podziwieniem zdjęci, * Józefie chwalą Aniołowie Święci: * Niech chrześcijańskie ludy swymi głosy. * Wynoszą cnoty twoje pod niebiosy.
2. Tyś czystej Panny mąż panieństwem luby, * Godnym był święte z Nią poprzysiąc śluby: * Tyś z Nią Panieńskim ozdobiony wieńcem, * Żył wraz młodzianem i wraz oblubieńcem.
3. Nie wiedząc jeszcze o niebieskiej cięży, * Gdy Panny brzemię myśl twoja ciemięży, * Anioł cię uczy, że się podobało, * Bogu wziąć z czystej Panny ludzkie ciało.
4. Tyś na swych rękach nosił Boga-człeka. * Gdy do Egiptu z Maryą ucieka: * Tyś go w świątyni szukając ze łzami, * Z radością znalazł między doktorami.
5. Inni się z Bogiem cieszą, gdy powieki * Zamkną, a w niebie żyć zaczną na wieki; * Tyś jeden tylko między śmiertelnymi, * W tym domu z Bogiem wraz mieszkał na ziemi.
6. W Trójcy Jedyny Boże, przez zasługi * Józefa, odpuść grzechów naszych długi. * By dusze nasze z brudu grzechów czyste, * Wstąpiły w Niebo cnotom otworzyste.

 

 

NIGDY SZCZĘŚLIWSZEJ NA ŚWIECIE

Źródło: Nowenna pieśni do świętego Józefa 1928

1. Nigdy szczęśliwszej na świecie nie było rodziny. * Jako która się złączyła nawzajem w dziedzictwie * O błogie to zaślubienie * Na święte towarzyszenie * Maryi Józefa.
2. Któż był kiedy tak szczęśliwy już za życia swego * Któż miał żywot rozkoszniejszy opatrować Tego * Co zstąpił z nieba na ziemię * Jezus to przesłodkie Imię, * Marya i Józef.
3. Błogo komu dopuszczono wraz z Wami przebywać * Szczęsny komu dopuszczono tak z Wami obcować * O towarzystwo szczęśliwe * Bogu Ojcu spodobane, * Maryo, Józefie.
4. Nie danem to dla nas było tu z Wami obcować * Chcemy za to Wasze życie wiernie naśladować * Abyście nas do wieczności przyjęli do społeczności * Maryo, Józefie.
5. Upraszamy Cię serdecznie, Patronie nasz drogi * Przyczyń się łaskawym słowem za nas, lud ubogi * Nie gardź naszymi prośbami * Ale się wstawiaj za nami * Z Maryą u Syna.

 

 

O JÓZEFIE UKOCHANY

Źródło: Nowenna pieśni do świętego Józefa 1928

1. O Józefie ukochany! * Pod opieką Twoją rósł * Chleb żywota z Nieba dany. * Tyś Go na Twym ręku niósł, * Tyś Go w ziarnie pielęgnował, * By nakarmił ludzki głód. * Tyś nam ustrzegł i zachował * Ten Miłości Bożej cud, * Dla Niego żyć, z Tobą Go czcić. * Gdzie chwały swej tai blask, * By wszystkim nam był Jezus sam. * Uproś tę najdroższą z Łask!
2. Tego, który w Nazarecie * Tobie powierzony był, * My Go czcimy na tym świecie, * Gdzie Majestat Boży skrył, * Twą miłością, sercem Twoim, * Ucz Jezusa wielbić tu, * Jak Ty pracą, łzami, znojem, * Całym życiem służyć Mu!
3. Niech z Ołtarza Tajemnicy * Ponad całym światem już, * Zakróluje Syn Dziewicy, * Bóg, Zbawiciel, życie dusz. * W Sakramencie ukrytemu * Niech cześć odda cały świat, * Każde serce niech ku Niemu * Swej miłości niesie kwiat.

 

 

O JÓZEFIE UWIELBIONY, NAD ANIOŁY

Źródło: Nowenna pieśni do świętego Józefa 1928

1. O Józefie uwielbiony, * Nad Anioły wyniesiony, * Stwórcyś swego jest piastunem, * Matki Jego opiekunem.
2. Czego nas Adam pozbawił, * Tyś nam przez Syna naprawił. * Podskarbim zostałeś nieba, * Smucić się nam nie potrzeba.
3. Królaś Ojcem Niebieskiego * I stróżem raju świętego. * Wszyscy mu ludzie śpiewajcie, * Przy nim zbawienia szukajcie.
4. O Ojcze pełen miłości, * Patronie wszelkiej litości, * Broń nas od skonania złego * I od czarta przeklętego.
5. O Ojcze Stwórcy mniemany! * Niech Syn Twój przez cię błagany * Wszystkie winy nam odpuści * I do Łaski Swej przypuści.
6. Przez Syna Ojcze Twego * Ojca i Ducha Świętego, * Przybądź na nasze skonanie, * A daj dobre dokonanie.
7. Chwała bądź Bogu naszemu, * Przez Józefa karmionemu * I Ojcu Jego wiecznemu, * Także Duchowi Świętemu.

 

 

O JÓZEFIE UWIELBIONY, Z KRWI

Źródło: Książeczka o świętym Józefie 1905

1. O Józefie uwielbiony, * Z krwi Dawida ozdobiony, * Tyś Panieńskiej opiekunem * Niewinności, i Piastunem.
2. Jesteś Boga Wcielonego, * Słowa z Panny zrodzonego; * Nie wypuszczaj mnie z twej ręki, * Bym nie popadł wiecznej męki.
3. Serce twoje rani trwoga, * Gdy utajonego Boga * W swym żywocie Panna nosi, * Którego tobie nie głosi.
4. Lecz go we śnie oznajmuje * Anioł, gdy z nieba zstępuje; * Więc i ty do mnie pospieszaj, * W smutku moim mnie pocieszaj.
5. Do Betlejem byś mógł schronić * Oblubieńcę, z którą skłonić * Pragniesz Jezusa miłego, * Szukasz miejsca sposobnego.
6. Lecz nieludzkość nie pozwala, * Gdy cię od siebie oddala; * W sercu moim więc zostawaj, * Z Jezusem, Maryą stawaj.
7. Do Egiptu ustępujesz, * Na ręku Boga piastujesz; * Abyś od Heroda wzbronił, * Przez siedm lat z Nimże się schronił.
8. Jedynaka chcąc Boskiego * Ustrzec Jezusa słodkiego; * Mnie od czarta przeklętego * Broń przy zgonie życia mego.
9. Już śmiertelnym snem uśpiony, * Z życia od śmierci złupiony, * Już swą zajadłość zawiera * Tyran Herod, gdy umiera.
10. Więc pójdź z Egiptu zwiędłego * Do Nazaret rozkwitłego, * Albo wstąp do serca mego, * Przyjmę mile Gościa tego.
11. W Jerozolimskim kościele * Zostawiwszy Boga w ciele, * Szukasz Syna zgubionego, * Szukasz skarbu straconego.
12. W wszystkie z smutkiem wchodzisz progi, * Wszystkie z żalem schodzisz drogi; * Skrusz serdeczne me źrenice, * Niech wydadzą łez krynice.
13. O Józefie zbyt szczęśliwy, * Stróżu Panieństw a wstydliwy, * Na ręku Syna Bożego * Kończysz termin życia twego.
14. Na Maryi także Łonie * Śmierć zasypiasz, nam przy zgonie * Od upału bądź zasłoną, * Jezus z Maryą Obroną. Amen.

 

 

O ŚWIĘTY JÓZEFIE, JAK WIELKA TWA CZEŚĆ

Źródło: Książeczka o świętym Józefie 1905

1. O Święty Józefie, jak wielka Twa cześć, * Gdyż troskę o Zbawcę Tyś godnym był znieść, * Gdyż świętość najwyższą , piastować śmiałeś, * W obronie i pieczy Maryę miałeś.
2. Pokory, czystości Twej świętej był blask * Tak wielki przed Bogiem, że pełną wszech łask * Sam Pan Bóg Maryę dał Ci Dziewicę, * Kwiat tworząc z Twej Łaski Oblubienicę.
3. Aniołów wszech w Niebie prześliczny był Dwór * Z czcią wielką na Ciebie Archaniołów Chór * Zwrócony, gdyś Syna Bożego żywił, * Nad Twoją godnością się wielce dziwił.
4. I Święci Duchowie padali na twarz,* Kłaniając się Zbawcy i służąc za straż, * Któregoś jak piastun na ręku trzymał * I który Cię Ojcem z wdzięczności wzywał.
5. Ta godność przedziwna tam w Niebie też trwa, * Po Matce Najświętszej jest godność zaś Twa * Najwyższa przed Bogiem wśród Nieba Chórów, * Wśród Mocarstw Niebieskich i Świętych Dworów.
6. Gdyż tu na tej ziemi Cię słuchał Bóg Syn, * Zapewnie wysłucha Twej prośby też Ten, * Któregoś Ty żywił rad w pocie czoła, * Wysłucha każdego, gdy k’Tobie woła.
7. Racz spojrzeć łaskawie tam z Niebios na nas, * I odwrócić wsze kary, błogosław nam zaś, * By za Twą przyczyną u Bożej Matki * Żyliśmy jak miłe Jej wierne dziatki.
8. Abyśmy za grzechy nasze mieli żal, * Mijali z bojaźnią światowy też szał, * Ku Bogu dążyli w doskonałości * I z Bogiem cieszyli się tam w wieczności.
9. Kłaniając z Maryą się z Tobą też wraz, * Z Anioły, Świętymi padając na twarz * Przed Tronem Baranka Najświętszym mianem, * Śpiewali pieśń Świętych na wieki. Amen.

 

 

SZCZĘŚLIWY, KOGO JÓZEF MA W OBRONIE

Źródło: Nowenna pieśni do świętego Józefa 1928

1. Szczęśliwy, kogo Józef ma w obronie, * Bo on Patronem będzie mu przy zgonie, * Gdy się śmiertelna zamyka powieka * Wtenczas on śpieszy rafować człowieka.
2. On wszystkie ludzkie ma w opiece stany, * Bo on Jezusa był Ojciec mniemany. * Nikt z Świętych większej nie zyskał godności, * On sam był stróżem panieńskiej czystości.
3. On stan małżeński w opiekę swą bierze, * Utwierdza w zgodzie, miłości i wierze. * Na wzór kapłańskiej godności w kościele * Nosił na ręku Boga w ludzkim ciele.
4. Któż, jako Święty Józef, jest gotowy * Cieszyć ubogich, sieroty i wdowy, * Gdy ich ostatnia przyciska potrzeba * Józef wezwany daje pomoc z Nieba.
5. On Zbawiciela w doczesnym żywocie * Karmił z Maryą w czoła swego pocie, * Synem się ]ego zwał; co z nieba rodem, * Z nim do Egiptu umknął przed Herodem.
6. W każdym momencie i każdego razu * Syn Boski jego usłuchał rozkazu, * Który księżyca obrotem kieruje * I słońcu drogę na niebie wskazuje.
7. Bóg Józefowi posłusznym się staje, * Jemu jak ojcu w rządy się poddaje. * Ten się na rękach Józefowych składa, * Któremu Niebo całe do nóg pada.
8. Więc domniemany Ojcze Stwórcy świata, * Życia naszego sam dokończaj lata. * O, konających nadziejo jedyna. * Uproś nam dobrą śmierć u Twego Syna.
9. Jakoś odpoczął w twego życia zgonie * Na Jezusowem i Maryi Łonie, * Tak i nam Jezus niech z Maryą stanie * Wraz z tobą, nasze gdy przyjdzie skonanie.
10. Święty Józefie, Karmiciełu Boga. * Gdy przyjdzie na nas ostateczna trwoga * Bądź Opiekunem wtenczas duszy mojej, * By nie zginęła przy Obronie Twojej.

 

 

SZCZĘŚLIWY KTO SOBIE PATRONA, JÓZEFA

Źródło: Pieśń nowa na całą Kalwaryą Piekary 1893 Pieśni nabożne , ułożone przez X. Kleczkowskiego

1. Szczęśliwy kto sobie Patrona, * Józefa ma za opiekuna, * Niechaj się nikogo nie boi, * Bo Święty Józef przy nim stoi, * Nie zginie.
2. Idźcie precz marności światowe, * Boście wy do zguby gotowe, * Już ja mam nad cukier słodszego, * Józefa Opiekuna mego, * Przy sobie.
3. Ustąpcie szatańskie najazdy, * Przyzna to ze mną człowiek każdy, * Ze choćby i samo powstało, * Piekło się na mnie zbuntowało, * Nie zginę.
4. Gdy mi jest Józef ulubiony, * Obrońca od każdej złej strony, * On ci mnie ze swojej Opieki, * Nie puści i zginąć na wieki, * Nie mogę.
5. Przeto Cię upraszam serdecznie, * Józefie Święty bym bezpiecznie, * Mógł mieć zgon i lekkie skonanie, * I grzechów moich skasowanie, * Przy śmierci.
6. Gdy mi zaś przyjdzie przed Sędziego, * Stawić się wielce straszliwego, * Bądźźe mi Józefie przy Sądzie, * Kiedy mnie Bóg sądzić zasiędzie, * Patronem.
7. Odpędzaj precz nieprzyjaciela, * duszy mej spraw oskarżyciela, * Kiedy mnie skarżyć prześladować, * Będzie chciał, chciejże mnie ratować, * O Święty.
8. Józefie oddal czarta złego, * Boga na mnie zagniewanego, * Przejednaj o co cię serdecznie upraszam, * Bym mógł z tobą wiecznie * Królować. Amen.

 

 

ŚWIĘTY JÓZEFIE, JEZUSA PIASTUNIE

Źródło: Książeczka o świętym Józefie 1905

1. Święty Józefie, Jezusa Piastunie, * Jegoż z Maryą wierny Opiekunie! * I ja się do twej uciekam opieki, * Pragnąc, pragnąc żyć z tobą na wieki.
2. Ciebie me serce wielce ukochało, * Ciebie Patronem dla duszy obrało; * Gdy więc w ostatnim śmierci będę smutku, * Dodaj, dodaj twej opieki skutku.
3. Ty byłeś ojcem Jezusa mniemanym; * Stróżem Maryi od Boga obranym ; * Teraz gdy z Nimi już królujesz w Niebie, * Mocny, mocny mi jest Patron z ciebie.
4. Stratą Jezusa byłeś zatrwożony, * Lecz znalezieniem znowu pocieszony; * Gdybym miał stracić przez grzech Boga mego, * Pomóż, pomóż znowu znaleźć Jego.
5. Tyś co do ciała Jezusa wychował, * Tyś maleńkiego na ręku piastował; * Niech życie duszy mej Nim utrzymuję,* W sercu, w sercu mem niech Go piastuję.
6. Jezus z Maryą, rządzili twym zgonem, * Stąd konających stałeś się Patronem; * Niechże to Dwoje przy mym będą zgonie, * Przybądź, przybądź i ty, mój Patronie. Amen.

 

 

TEN, CO GO WIERNI DZIŚ CHWALĄ W KOŚCIELE

Źródło: Książeczka o świętym Józefie 1905

1. Ten, co go wierni dziś chwalą w kościele, * Co grono ludu do nóg mu się ściele,* Józef panieńskim wieńcem ozdobiony, * Dziś się w niebieskie z * ziemi przeniósł strony.
2. O zbyt szczęśliwy! którego śmierć droga, * Przytomnych miała Maryą i Boga, * Co go przy śmierci i na wyjściu ducha,* Bóg sam rozgrzesza i spowiedzi słucha.
3. Świata i piekła zwycięzca waleczny, * Przeniósł się miłym snem na żywot wieczny: * A tam swe święte uwieńcając skronie, * Zajaśniał światu w niebieskiej koronie.
4. Racz zdarzyć Panie by Piastuna prośby, * Twe przebłagały i gniewy i groźby: * Odpuść nam zbrodnie i daruj nam winy, * Po śmierci weź nas między Świętych gminy.
5. W Trójcy jedyny Boże przez zasługi * Józefa odpuść grzechów naszych długi * Niechaj to Imię, z którego opieki * Chwalić będziemy tam w niebie na wieki.

 

 

TY COŚ NAJDROŻSZE

Źródło: Pieśni do św. Józefa 1929

Ty, coś najdroższe na tym świecie * W Twej pieczy skarby niebios miał, * O Ty, którego Boskie Dziecię, * Jezus najsłodszy, Ojcem zwał, * Józefie święty, z niebios chwały * Promyk pociechy ziemi rzuć, * Ciebie dziś wzywa Kościoł cały, * [: Litosne oczy ku nam zwróć. :]
Ty, coś ocalił Dziecię Boże, * Gdy Mu Heroda groził miecz, * Twoja opieka wszystko może, * Wrogów Kościoła odmieć precz! * Oblubienicę Chrystusową * Widzisz, jak okrył smutku cień, * Rozpleć koronę Jej cierniową, * Przyspiesz tryumfu jasny dzień!
Józefie! Ciebie Bóg wysłucha, * Za nami Swoją prośbę wznieś, * W synach kościoła ożyw ducha, Wiarę, nadzieję w sercach wskrześ, * Katuj nas biednych, wśród niedoli, * Jezusa, Maryi miłość daj, * A nawet w nędzy, co tak boli, * Biednym pielgrzymom błyśnie raj!

 

 

WITAJ JÓZEFIE, KRÓLÓW OZDOBO

Źródło: Książeczka o świętym Józefie 1905

1. Witaj Józefie, królów ozdobo, * Ze krwi Dawida pierw sza osobo; * Tyś Patryarchów Prymas i Książe, * Z tobą się godność niebieska wiąże.
2. Ciebie Bóg Ojciec ojcem mniemanym * Obrał nad Synem z Maryi danym ; * Duch święty zjawił różdżkę zieloną * W najświętszych ręku cudem krzewioną.
3. Dziś w Niebie z Nimi tobie wesele, * Że rósł w twych ręku Bóg w ludzkim ciele, * Jezus posłuszny na twe rozkazy * I w twej opiece Panna bez zmazy.
4. Anielskie chóry ci usługują, * Gdy Tajemnice Boskie zwiastują; * Święci zaś w Niebie, gdy wspominają * Józefa imię, głowy skłaniają.
5. Szczęśliwy, komu Józef jest Patronem, * Za uprzejmego serca pokłonem,* W kłótniach, kłopotach jego opieka, * W życiu, przy śmierci broni człowieka.
6. O Ojcze święty, cnót i lat pełny! * Ja zastarzały w grzechach śmiertelny * Zbrodzień do ciebie ręce podnoszę * Bądź mi Patronem , z serca cię proszę.
7. Boski Piastunie, bądź mi Patronem, * Ciała i duszy mej Opiekunem; * Po Bogu szukam twojej opieki, * Bym Boga wielbił w niebie na wieki.
8. Jezu mój, Jezu! dla Ojca Twego * Ratuj mą duszę, zbaw mnie grzesznego; * Nadzieja Nieba w nas nieustanna, * Marya, Józef, Joachim, Anna! Amen.

 

 

WITAJ KSIĄŻE PATRIARCHÓW, JÓZEFIE ŚWIĘTY

Źródło: Pieśń nowa na całą Kalwaryą Piekary 1893 Pieśni nabożne , ułożone przez X. Kleczkowskiego

1. Witaj Książe Patriarchów, Józefie Święty! * Patronie świata Monarchów. * Refren. Wołamy do Ciebie, * Módl się w tej potrzebie, * Do Boga na ziemi: * By nam dał spokojny, * Uśmierzywszy wojny, * Żywot na ziemi.
2. Ciężkośmy Bogu zgrzeszyli, Józefie Święty! * I karanie zasłużyli. Refren.
3. Przez Jezusa Krwi rozlanie, Józefie Święty! * Któż nas wszystkich bronić będzie? Refren.
4. Od mieczaś Heroda złego, Józefie Święty! * Zbawił Jezusa małego. Refren.
5. Wybaw nas od pogańskiego, Józefie Święty! * Miecza Mahometańskiego. Refren.
6. Wzięliśmy Cię za Patrona, Józefie Święty! * I naszego Opiekuna. Refren.
7. Skrusz, znieś, zgub nieprzyjacieli, Józefie Święty! * Wiary świętej skazicieli. Refren.
8. Posil Książęta zgodliwe, Józefie Święty! * Tych pojednaj co żarliwe. Refren.
9. Niech zwycięża Turka złego, Józefie Święty! * I wszystkę potęgę Jego. Refren.
10. Wspomóż też lud chrześcijański, Józefie Święty! * Aby potłumił pogański. Refren.
11. Przyczyń się z Oblubienicą, Józefie Święty! * Z Maryą czystą Dziewicą. Refren.
12. Do Ciebie się uciekamy, Józefie Święty! * W potrzebach naszych żądamy. Refren.
13. Bądźże naszym Opiekunem, Józefie Święty! * Ojcem i wiernym Patronem. * Refren II: Wołamy do Ciebie, * Módl się w tej potrzebie, * Do Boga za nami, * By nam dał spokojny, * Uśmierzywszy wojny, * Żywot na ziemi. Amen.

 

 

WITAJ OJCZE STWÓRCY TWEGO (Mel. Stała Matka Boleściwa)

Źródło: Cały złoty ołtarz 1829

1. Witaj, Ojcze Stwórcy twego, * Stróżu Boga Przedwiecznego, * Józefie ukochany!
2. Witaj, mężu niewinności, * Opiekunie Tej czystości, * Z której nam Bóg jest dany.
3. Szczęśliwe są te pieluszki, * W które Jezus byt maluśki * Od ciebie uwiniony.
4. Szczęśliwe te dni i lata, * W których Stwórca wszego świata * Z tobą był nakarmiony.
5. Kiedyś widział Boga twego, * Oczy twoje Anielskiego * Wzroku były godniejsze.
6. Usta Jego gdy złączone * Z twymi, były dwa spojone * Oblicza najśliczniejsze.
7. Raz za Króla miałeś twego, * Raz Mu dałeś Bóstwa Jego * Od wieków Imię dane.
8. Raz Go Ojcem szanowałeś, * Raz Go Synem mianowałeś, * Pieszczoty niesłychane!
9. Mieć Jezusa kochanego, * Na rękach swych pieszczonego, * O skarby niezliczone!
10. Tu z Maryą przemieszkiwać, * Boga wespół z Nią zażywać, * Rozkoszy niesłychane.
11. Kto jest taki, aby sobie * Mieć nie życzył, co jest tobie * Od wieków darowano?
12. Któżby nie chciał szczęścia tego, * By mu Boga Stwórcę swego, * Piastować pozwolono?
13. O Józefie ukochany, * Tyś nad wszystkich jest wybrany, * Kwiecie samej czystości!
14. Tobie szczęście takie dane, * Jakie nigdy niesłychane * Jest po wszystkie wieczności.
15. Szczęśliwy ten i bezpieczny, * Zawsze w szczęściu, swym stateczny, * Kto jest w twojej obronie.
16. I komu się mieć dostanie * Ciebie stróża, nie zostanie * Na lewej nigdy stronie.
17. Przez przyczynę Panieńskiego * Macierzyństwa i za Twego * Józefa uproszeniem.
18. Daj mi, Jezu, z świata tego * Zejść szczęśliwie z dobrem mego * Żywota ukończeniem. Amen.

V. Chwałą i godnością ukoronowałeś Błogosławionego Józefa, Panie.
R. I uczyniłeś go Panem nad dziełami rąk Twoich.

V. Módlmy się. Błogosławionego Józefa, Patriarchy Twojego, Panie, ratunkiem wspomagaj nas, który i doczesny Jednorodzonego Syna Twego, wiernie wiek dziecinny wykarmił i wychował, i Jego Rodzicielki Przenajświętszej Panny Maryi, Sam Panieńskim stróżem i świadkiem, sobie zasłużyć być. Przez tegoż Jezusa Chrystusa, Pana naszego, który w jedności Ducha Świętego, z Tobą na wieki wieków żyje i króluje.

R. Amen.
V. Panie, wysłuchaj modlitwy moje.
R. A wołanie moje niech do Ciebie przyjdzie.
V. Błogosławmy Panu.
R. Bogu chwała.
V. Niech nas Wszechmogący Bóg błogosławi: Ojciec, Syn i Duch Święty.
R. Amen.
V. A dusze wszystkich wiernych zmarłych, osobliwie Braci i Sióstr naszych w Bractwie Józefa Świętego umierających, niechaj wiecznie z Jezusem i z Maryą, z Józefem Świętym żyją i królują na wieki. R. Amen.

 

 

WITAJ W CNOTY I PRZYMIOTY ŚWIĘTE PRZYBRANY (Mel. Witaj Pani my poddani)

Źródło: Harmonija duchowna. Oddz. 2. 1850

Witaj w cnoty i przymioty święte przybrany, * Patryarchą i Monarchą w Kościele zwany. * Józefie opiekunie, * Zbawiciela piastunie: * A Patronie w życia zgonie * Strapionych, witaj
Witaj mile w wieczne chwile dziedziczysz Berła! * W twojej mocy w dzień i w nocy, mistyczna Perła * Marya poślubiona * Tobie jest powierzona * Z Synem Boga, więc tak droga * Jedności witaj.
Witaj co dary bez miary dajesz proszącym * Pośrednikiem, przewodnikiem jesteś błądzącym , * Dawidowa ozdobo * Z pokolenia Osobo: * Gospodarzu i szafarzu * Łask Boskich witaj.
Witaj zbiorze cny wyborze niebieskiej roty! * Co oddalasz precz, zniewalasz życia kłopoty; * Seraficzna wyznaje * Teresa, i podaje * To ćwiczenie, że zbawienie * Przy tobie pewne.
Witaj zdrowie któż opowie jak czerstwe dajesz * Konającym ufającym życiem się stajesz, * Wszakże i ci wyznają * Co w żeglugach zostają, * Ze w złe fale portem wcale * Przybywasz w toni.
Witaj w cnocie przy robocie tyś jest ochłodą, * Umartwionych zniewolonych więźniów swobodą. * I sieroty u ciebie * Mają wdowy w potrzebie * O co proszą, przeto głoszą: * Józefie witaj.
Witaj z dawna jest rzecz jawna z Czyśćca płomienia, * Kto Cię wzywał usługiwał żyjąc zbawienia * Prędko był przywrócony. * Od ognia uwolniony. * Nadto w niebie już przez ciebie * Z Bogiem króluje.
Witaj wiecznie i statecznie Ciebie wzywamy, * Byś kierował i sprawował serca; wzdychamy, * Modły nasze wraz wota, * Dzieła życia i cnota * Twą obroną jak koroną * Niechaj jaśnieją.
Witaj żywym, nam prawdziwym błogosław sługom; * Nieprawością ułomnością koniec i długom * Uczyń w śmierci godzinie * Niech nas niebo nie minie, * Przeto w głosy pod niebiosy * Józefie witaj. Amen

 

 

WSZEJ CZYSTOŚCI

Źródło: Nowenna pieśni do świętego Józefa 1928

1. Wszej czystości najpiękniejszy kwiecie * Tobie z wiosną niosę dar w bukiecie * Z fiołek i konwalii * Ty w ręku trzymasz lilję * O! Święty Józefie.
2. Tyś Jezusa Opiekunem wiernym * Jego Matki żenichem kochanym * Zwierciadłem sprawiedliwości * Stróżem panieńskiej czystości. * O! Święty Józefie.
3. Tobie latorośl palmowa w ręce * Zazieleniła się bardzo w prędce * By Ciebie Panna obrała * Za oblubieńca przyjęła. * O! Święty Józefie.
4. Jakąż radość Tyś z Jezusem miewał * Na swych rękach Onegoż piastował * Do swego łona przytulał * Jego mile ucałował. * O! Święty Józefie.
5. Miałeś radość z tem dzieciątkiem w święcie * Teraz Twa sława w niebiesiech kwiecie * Tyś Pannie Marii służył * Jezusa pilnował, nosił. * O! Święty Józefie.
6. Józefie Tobie składamy serce * Boć nie mamy dać lepszego więcej * Pieśnią chcemy Ciebie chwalić * I Twe imię błogosławić. * O! Święty Józefie.
7. Spraw, abyśmy wiernie Ciebie czcili * A po śmierci wiecznie z Tobą byli * Gdzie się już teraz radujesz * I z Bogiem naszym obcujesz. * O! Święty Józefie.
8. Józefie bądź cnym obrońcom naszym * Wyproś by Twoi czciciele zawsze * Z Tobą w Niebie przebywali * I na Boską twarz patrzali. * O! Święty Józefie.

 

 

 

 

 

© salveregina.pl 2023