Niepokalane Serce Maryi

 

 

 

 

W Sercu Marii odrodzenie nasze nabożeństwo ku czci Niepokalanego Serca Maryi 1947

 

 

Nauka o Pierwszej Sobocie Miesiąca.

Powstanie nabożeństwa:

Jednym z życzeń Matki Najświętszej, oprócz poświęcenia się Jej Sercu jest:

1) Codzienne odmawianie Różańca Świętego.

2) Poświęcenia pierwszej soboty każdego miesiąca przez Komunię Świętą wynagradzającą, oraz ofiarowanie swoich cierpień i przykrości i dobrowolnych umartwień w duchu pokuty i wynagrodzenia za grzechy wszystkich, którzy ranią Niepokalane Serce Maryi.

3) Pięć pierwszych Sobót.

 

Warunki nabożeństwa:

W dniu 10. 12. 1925 Matka Najświętsza objawiając się Siostrze Łucji, ukazała jej Swe Serce otoczone cierniami: „Spójrz, córko Moja, na to Serce otoczone cierniami, którymi ludzie niewdzięczni ranią mnie co chwila bluźnierstwami i niewdzięcznością. Ty przynajmniej staraj się pocieszać mnie i oznajmij w Moim Imieniu, iż przybędę w godzinę śmierci, z Łaskami potrzebnymi do zbawienia tym wszystkim, którzy w pierwsze Soboty pięciu następujących po sobie miesięcy wyspowiadają się, przyjmą Komunię Świętą, odmówią Różaniec Święty, towarzyszyć Mi będą przez piętnaście minut w rozważaniu Tajemnic Różańca Świętego w intencji wynagrodzenia”. W tym celu należy:

1) Wyspowiadać się wystarczająca jest Spowiedź odprawiona w danym tygodniu w tej intencji.

2) Przyjąć Komunię Świętą. Zaleca się w Komunii Świętej zjednoczyć się najdoskonalszym usposobieniem z Niepokalanym Sercem Maryi.

3) Odmówić Różaniec Święty,

4) Towarzyszyć Najświętszej Maryi Pannie w przeciągu najwięcej kwadransa rozważając Tajemnice Różańca, lub w ogóle o Życiu, Boleściach i Chwale Maryi.

5) Wszystko czynić w wyraźnej intencji uczczenia i pocieszenia, Niepokalanego Serca Maryi, oraz przebłagania za grzechy.

 

Dlaczego pięć sobót wynagradzających?

„Córko moja — powiedział Pan Jezus — chodzi o pięć rodzajów zniewag, którymi obraża się Niepokalane Serce Maryi:

1. Obelgi przeciw Niepokalanemu Poczęciu,
2. Przeciw Jej Dziewictwu,
3. Przeciw Jej Bożemu Macierzyństwu,
4. Obelgi, przez które usiłuje się wpoić w serca dzieci obojętność, wzgardę, a nawet nienawiść wobec Nieskalanej Matki,
5. Bluźnierstwa, które znieważają Maryę w Jej Świętych Wizerunkach”.

 

Łaski z tego nabożeństwa płynące, przekraczają wszelkie nasze oczekiwania.

 

Obietnice Matki Najświętszej dane tym, którzy nabożeństwo Pierwszych Pięciu Sobót przyjmą i odprawią:

„Tym, którzy to nabożeństwo przyjmą, obiecuję ratunek. Przybędę w godzinie śmierci z całą Łaską, jaka dla ich wiecznej szczęśliwości będzie potrzebna. (…) Te dusze będą obdarzone szczególną Łaską Bożą; jako kwiaty przed Tronem Bożym je postawię”.

 

 

Nasze poświęcenie się Sercu Maryi

Ojciec Święty, wyrażając swoją radość, że akt poświęcenia ponowili wszyscy Biskupi, Kapłani i wierni pisze dalej: Gdy już wszyscy poświęcili się Sercu Maryi, niech teraz uzgodnią swe życie z życzeniami Jej Serca. Wiadomo, że nabożeństwo do Niepokalanego Serca Maryi, ma charakter pokutniczy i wynagradzający za grzechy własne i bliźnich w celu ubłagania Miłosierdzia Bożego.

Ten duch pokuty, umartwienia, ofiary i modlitwy przebija nieustannie w objawieniach w Fatimie.

Pan Jezus objawił w ostatnim czasie Siostrze Łucji, że da się u błagać, lecz boleje nad małą liczbą dusz chętnych do umartwienia, które jest konieczne do życia wedle Wiary. Pan Jezus żąda następującego umartwienia: Każda dusza, która chce żyć życiem sprawiedliwego według Wiary — musi żyć umartwieniem i ofiarą. Wiele dusz rozumie pod słowem „Pokuta” surowe umartwienie, a nie czując się na siłach i nie mając wielkoduszności, ostygają w zapale i prowadzą nadal życie lekkie i grzeszne. Pan powiedział mi, mówi Siostra Łucja: „Ofiara, której żądam od każdego, jest wypełnienie obowiązku swego stanu i przestrzeganie Moich Przykazań. To jest umartwienie, którego pragnę którego żądam”.

 

 

RÓŻANIEC ŚWIĘTY

 

 

W Różańcu należy po każdej Tajemnicy odśpiewać następującą pieśń wynagradzającą przeciw pięciu rodzajów zniewag, którymi obraża się Niepokalane Serce Maryi:

(Melodia: Gwiazdo zaranna)

1. Obelgi przeciw Niepokalanemu Poczęciu.

PIEŚŃ: O Duchu Święty dodaj odwagi, * By wynagrodzić wszelkie zniewagi. * Sercu Maryi Niepokalanej, Oblubienicy umiłowanej. * Świat bluźnierstwami Maryę obraża * Dogmat Kościoła pychą podważa. * A my w pokorze wierzymy święcie * W Niepokalane Twoje Poczęcie.

2. Przeciw Jej Dziewictwu.

PIEŚŃ: O Duchu Święty dodaj odwagi, * By wynagrodzić wszelkie zniewagi. * Sercu Maryi Niepokalanej, Oblubienicy umiłowanej. * Wrogowie Boga z Dziewictwa szydzą, * Twej niewinności wcale nie widzą. * Lecz wierni słudzy Tobą się szczycą, * Uznając Ciebie zawsze Dziewicą.

3. Przeciw Jej Bożemu Macierzyństwu.

PIEŚŃ: O Duchu Święty dodaj odwagi, * By wynagrodzić wszelkie zniewagi. * Sercu Maryi Niepokalanej, Oblubienicy umiłowanej. * Boga-Człowieka na świat wydałaś * Pod krzyżem naszą Matką zostałaś. * Chodź złość piekielna nienawiść budzi * Tyś Matką Boga i wszystkich ludzi.

4. Obelgi, przez które usiłuje się wpoić w serca dzieci obojętność, wzgardę, a nawet nienawiść wobec nieskalanej Matki.

PIEŚŃ: O Duchu Święty dodaj odwagi, * By wynagrodzić wszelkie zniewagi. * Sercu Maryi Niepokalanej, Oblubienicy umiłowanej. * Imię Maryi od Boga dane * A szyderstwami dziś znieważane. * My te zniewagi wynagrodzimy * Matkę Dziewicę Różańcem czcimy.

5. Bluźnierstwa, które znieważają Maryę w Jej Świętych Wizerunkach.

PIEŚŃ: O Duchu Święty dodaj odwagi, * By wynagrodzić wszelkie zniewagi. * Sercu Maryi Niepokalanej, Oblubienicy umiłowanej. * Twe Wizerunki są ośmieszane * Z obojętnością poniewierane. * Nienawiść wrogów Twych pokonamy * Królowo nasza Ciebie kochamy.

 

 

 

Modlitwa wprowadzająca na każdy dzień

Niebieska Matko i Pani. Uciekamy się do Twego Matczynego i Niepokalanego Serca ożywieni dziecięcą ufności i porywem miłości, aby Je uwielbiać i aby wzywać Jego potężnego wstawiennictwa. Tę pokorną cześć, jaką Tobie oddajemy, łączymy ze wspaniałością uwielbienia, które bez; przerwy i z niewyczerpaną gorliwością składają Ci Błogosławione Chóry Anielskie, święci w niebie i wszyscy słudzy na ziemi. W szczególności łączymy tę cześć z nieprzemijającą Chwałą, jaką otacza Cię Przenajświętsza Trójca, Ciebie którą Ona wybrała sobie za Córkę, Oblubienicę i Matkę. Wspomnij na nas, o Maryo, na nas, którzy wzdychamy na tym padole łez, błagając Cię pełni ufności. Racz nam wyprosić u Boga Łaski, o które prosimy przez tę nowennę. Amen.

 

Następuje odmówienie modlitwy wynagradzającej na daną sobotę przypadającą:

 

Pierwsza sobota czwartego miesiąca

O Niepokalane Serce Maryi, pogrążone w nabożnej kontemplacji! Twoje myśli i umysł pozostają złączone, zjednoczone z Bogiem. Właśnie w ciszy Twojej Świętości rozważałaś Słowa Twego Syna i Tajemnice Odkupienia. Odrzuć roztargnienia, które przeszkadzają naszemu skupieniu i skieruj nasz umysł ku Bogu.

Zdrowaś Marya… Litania do Niepokalanego Serca Maryi…

 

 

LITANIA DO NIEPOKALANEGO SERCA MARYI.

Kyrie elejson! Chryste elejson! Kyrie elejson!

Chryste, usłysz nas! Chryste, wysłuchaj nas!

Ojcze z Nieba Boże, zmiłuj się nad nami!

Synu Odkupicielu świata, Boże,

Duchu Święty Boże,

Święta Trójco Jedyny Boże,

Najświętsze Serce Maryi: Módl się za nami.

Najukochańsze Serce Córki Ojca Niebieskiego;

Przebłogosławione Serce Matki Syna Bożego:

Wybrane Serce Oblubienicy Ducha Świętego;

Serce Maryi Trójcy Przenajświętszej Przybytku;

Przedziwne Serce Córki Stworzyciela;

Najmilsze Serce Matki Odkupiciela:

Serce Maryi! Niepokalane:

Serce Maryi! Łaski pełne;

Serce Maryi! Przybytku Słowa Wcielonego;

Serce Maryi! najpodobniejsze do Serca Jezusowego;

Serce Maryi! Tronie Chwały;

Serce Maryi! doskonała ofiara Boskiej Miłości;

Serce Maryi! Stolico Mądrości:

Serce Maryi! Zwierciadło sprawiedliwości:

Serce Maryi! Tronie Miłosierdzia:

Serce Maryi! Zbiorze wszelkiej świątobliwości:

Serce Maryi! Arko przymierza:

Serce Maryi! Bramo niebieska:

Serce Maryi! między wszystkimi sercami błogosławione;

Serce Maryi! najchwalebniejsze:

Serce Maryi! najpotężniejsze;

Serce Maryi! najdobrotliwsze:

Serce Maryi! najwierniejsze:

Serce Maryi! najlitościwsze:

Serce Maryi! najłagodniejsze;

Serce Maryi! najczystsze i najniewinniejsze:

Serce Maryi! w pokorze niezgłębione:

Serce Maryi! najcierpliwsze:

Serce Maryi! wzorze panieńskiej skromności:

Serce Maryi! któreś pragnieniem świętym zbawienie nasze przyspieszyło:

Serce Maryi! Miłością Boga pałające:

Serce Maryi, Kościele Boga Wcielonego w Zwiastowaniu,

Serce Maryi, przy Nawiedzeniu Elżbiety nowymi Łaskami ozdobione,

Serce Maryi, przy Narodzeniu Chrystusa dziwnym weselem napełnione,

Serce Maryi, przy Ofiarowaniu w kościele mieczem boleści przeszyte,

Serce Maryi, zgubieniem Jezusa wielce zasmucone,

Serce Maryi, przy znalezieniu Jezusa dziwnie rozweselone,

Serce Maryi, w Ogrójcu z bolejącym Chrystusem bolejące,

Serce Maryi, przy biczowaniu Jego ciężko bolejące,

Serce Maryi, przy koronacji Chrystusa cierpieniem wewnętrznie przekłute,

Serce Maryi, w dźwiganiu krzyża przez Jezusa, niezmiernym srogim ciężarem przygniecione,

Serce Maryi, z Jezusem na krzyżu rozpiętym do krzyża przybite,

Serce Maryi, z umierającym Jezusem w morzu boleści pod krzyżem pogrążone,

Serce Maryi! przy Śmierci Jezusa od żalu obumierające.

Serce Maryi, z umarłym Jezusem w żałości pogrzebione,

Serce Maryi! przy Zmartwychwstaniu Jezusa radością ożywione:

Serce Maryi! przy Wniebowstąpieniu Jezusa słodkością i niepojętym weselem napełnione;

Serce Maryi! przy Zesłaniu Ducha Świętego nową Łask pełnością udarowane:

Serce Maryi! przy Wniebowzięciu Twoim nad wszystkich błogosławionych wywyższona,

Serce Maryi! na Prawicy Chrystusowej w Niebie posadzone,

Serce Maryi! Stolico miłosierdzia;

Serce Maryi! Światłości błądzących:

Serce Maryi! Uzdrowienie chorych;

Serce Maryi! Pociecho strapionych:

Serce Maryi! Opiekunko sprawiedliwych,

Serce Maryi! jedyna po Bogu grzesznych ucieczko (3 razy powtórzyć)

Serce Maryi! Nadziejo ufających w Tobie.

Serce Maryi! Obrono w pokusach;

Serce Maryi! nadziejo pokutujących:

Serce Maryi! Zadatku obietnic Jezusowych.

Serce Maryi! Nadziejo i ratunku konających:

Serce Maryi! które nikim nie gardzisz:

Serce Maryi! Radości serc ludzkich:

Serce Maryi! Wesele i słodkości Aniołów i Świętych:

Serce Maryi! jasnością i Chwałą w Niebie ukoronowane:

Serce Maryi! Serce Orędowniczki Kościoła i Matki wszystkich wiernych;

Serce Maryi! najpewniejsza po Jezusie konających nadziejo;

Serce Maryi! Serce Królowej Aniołów i Wszystkich Świętych;

Jeśli życie nasze napełnione jest krzyżami,

Jeśli dni nasze są dniami smutku i boleści,

Jeśli serce nasze jest morzem łez i goryczy,

Jeśli drogi życia naszego cierniem są zasłane,

Jeśli cierpienia i boleści nas gnębią,

Jeśli każda dnia chwila jest chwilą cierpienia,

Jeśli śmierć lub niedola zagraża naszym ukochanym,

Jeśli w nieszczęściu od wszystkich opuszczeni jesteśmy,

Jeśli pod ciężarem nieprawości jęczy dusza nasza,

Jeśli Bóg nas karze w Gniewie i zapalczywości Swojej,

Jeśli odstąpiwszy od Boga, giniem w zaślepieniu naszym,

Jeśli upadamy pod ciężarem cierpień i smutków,

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata! Przepuść nam, Panie.

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata! Wysłuchaj nas, Panie.

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata! Zmiłuj się nad nami.

Chryste, usłysz nas! Chryste, wysłuchaj nas!

Kyrie elejson! Chryste elejson! Kyrie elejson!

Ojcze nasz… Zdrowaś Marya… Chwała Ojcu…

V. Święte i miłosierne Serce Maryi, Matki Bożej, módl się za nami.

R. Aby się serca nasze zapaliły Boską Miłością, którą Ty gorejesz.

V. Pani! wspomagaj modlitwy nasze.

V. A wołanie nasze niech do Ciebie przyjdzie.

V. Módlmy się: O Serce Święte Maryi zawsze Panny i Niepokalanej, Serce Najświętsze, najczystsze, najdoskonalsze; Źródło nieprzebrane Łask, Dobroci, Łagodności, Miłosierdzia i Miłości, Wzorze Cnót wszystkich; doskonały Obrazie czcigodnego Serca Jezusowego; gorejące zawsze, najżarliwszą Miłością, miłujące Boga więcej niż wszyscy razem Serafy, Aniołowie i Święci; oddające Samo więcej chwały Trójcy Przenajświętszej, niźli wszystkie inne razem najświętobliwsze stworzenia. Serce Matki Odkupiciela, Któreś tak żywo uczuło nędzę naszą, Któreś tyle dla zbawienia naszego cierpiało, Któreś nas tak gorąco umiłowało, i Któreś godne jest uszanowania, miłości, wdzięczności i ufności wszystkich ludzi; racz przyjąć słabe moje i niegodne uczucia.

Wychwalam Cię, Serce Święte Matki Miłosierdzia, z najgłębszym, na jakie zdobyć się mogę uszanowaniem. Dziękuję Ci za Miłosierdzie, którym Cię tylekroć widok niedostatków moich przejmował; dziękuję Ci za Łaski i Dobrodziejstwa, którymi Twoja Macierzyńska Dobroć wyprosiła; łączę się modlitwą moją do dusz czystych, które Cię czczą, wychwalają, miłują i w Tobie całą nadzieję pokładają.

Będziesz mi odtąd, o Serce miłości godne! pierwszym po Sercu Boskiego Twojego Syna przedmiotem czci, miłości i najserdeczniejszego nabożeństwa. Przez Ciebie dojść pragnę do mego Zbawiciela, przez Ciebie Łaski Jego i zmiłowania odbierać. Ucieczką będziesz moją w utrapieniach, pociechą w troskach, we wszystkich potrzebach ratunkiem. Od Ciebie uczyć się będę czystości, pokory łagodności i z Ciebie przejmować się miłością ku Najświętszemu Sercu Jezusa Chrystusa Syna Twojego. Amen.

V. Niepokalane Serce Najświętszej Maryi Panny, módl się za nami.

R. Abyśmy się stali godnymi Obietnic Chrystusa Pana.

V. Módlmy się: Boże Miłosierny! Któryś dla zbawienia grzeszników i dla pociechy utrapionych, Najświętsze i Niepokalane Serce Błogosławionej Maryi Panny Dobrocią i Miłosierdziem napełnił; daj nam, którzy wzywamy przyczyny tego Najsłodszego Serca, i Łaskę powstania z grzechów naszych, i ratunek w każdej potrzebie. Przez Chrystusa, Pana naszego.

R. Amen.

V. O Maryo Niepokalana, Serce pełne słodyczy i pokory,

R. Spraw, by serca nasze stały się podobne Sercu Jezusa.

V. Módlmy się: Boże Dobroci, Któryś Święte i Niepokalane Serce Maryi Matki Jedynego Syna Swego, napełnił uczuciami miłosierdzia i tkliwości; jakimi Serce Jezusa zawsze dla nas przejęte było, spraw prosimy Cię, abyśmy, którzy Panieńskie Jej Serce z miłością czcimy, aż do śmierci uczucia zgodne z Sercem Jezusa i Matki Jego zachowali. O to Cię prosimy przez Zasługi Tegoż Pana naszego Jezusa Chrystusa, Który z Tobą i z Duchem Świętem żyje i króluje, na wieki wieków.

R. Amen.

 

 

Akt przebłagalny na pierwszą sobotę miesiąca

Święta Maryo, Ciebie Bóg Wszechmogący stworzył w Sprawiedliwości, aby objawiać w Tobie wielkie Miłosierdzie Swoje i Swoją Chwałę. Wysławiamy Niepokalane Poczęcie i Twoje Serce, które Duch Święty obdarzył pełnią Łaski, a zarazem wyznajemy, żeś godna czci i Chwały. Dlatego na wynagrodzenie Twemu Sercu za zniewagi Twojego Imienia modlimy się Pozdrowieniem Anielskim:

Zdrowaś Marya.

(W nabożeństwie publicznym można odśpiewać: Ave, ave itd. z pieśni: Po górach, dolinach).

Święta Maryo, Błogosławionaś między niewiastami jako Rodzicielka Bożego Syna. Poczęłaś Go wszechmocą Ducha Świętego, gdyś w pokorze wyrzekła do Archanioła: Oto Ja Służebnica Pańska, niech mi się stanie według słowa Twego. Jako zaś Matka Chrystusowa jesteś Matką pięknej Miłości, którą sam Duch Święty rozpalił w Sercu Twoim i doskonale upodobnił je do Boskiego Serca Twojego Syna. Wyznając przeto, żeś godna czci i Chwały, niesiemy Twemu Sercu wynagrodzenie za wszelkie zniewagi Imienia Twego i modlimy się do Ciebie pozdrowieniem Anielskim:

Zdrowaś Maryo.

Święta Maryo, najmilsza Matko nasza z woli Swego Syna! Tyś w Swoim Sercu wycierpiała całą Mękę Jego, a miecz boleści przeszył Duszę Twoją. Dlatego Jezus Tobie, Swej Matce z Nim współcierpiącej, oddał skarby łask, jakie nam wysłużył Swoją ofiarą krzyżową. Godna przeto jesteś wszelkiej czci i Chwały, bo z Twoich rąk spływa na nas Błogosławieństwo Niebieskie. Wysławiamy Cię, nadziejo zbawienia, a na wynagrodzenie Twemu Sercu za wszelkie zniewagi Imienia Twego modlimy się Pozdrowieniem Anielskim:

Zdrowaś Maryo.

V. Imię Twoje wspominać będą z pokolenia na pokolenie.

R. Wszystkie narody na wieki wysławiać Cię będą.

V. Módlmy się: Boże, Któryś Świętą Rodzicielkę Swojego Syna ubłogosławił w mocy swojej, by Jej chwała nie odeszła z ust ludzi, spraw to, prosimy, abyśmy, oddając cześć przeczystemu Jej Sercu oraz wynagradzając Jej za niewdzięczność ludzi i za wszelkie zniewagi Jej Imienia, mogli pod Jej opieką godnie Ciebie uwielbiać i Tobie się podobać. Przez tegoż Chrystusa Pana naszego.

R. Amen.

 

 

15-MINUTOWE MEDYTACJE NAD TAJEMNICĄ RÓŻAŃCA ŚWIĘTEGO

TAJEMNICA IV RADOSNA: Ofiarowanie Pana Jezusa w świątyni.

 

Źródło: Ks. Idelfons Bobicz – Pod znakiem Różańca Świętego. 15 nauk dla kół Żywego Różańca Świętego 1930r.

 

NABOŻEŃSTWA KOŚCIELNE.

 

„Zanieśli Jezusa do Jerozolimy, aby Go stawić przed Panem, jak przepisano w Zakonie Pańskim“ (Łuk. 2, 22).

 

I.

Tajemnica czwarta radosna, którą dzisiaj rozważać będziemy, przenosi nas w myśli do świątyni jerozolimskiej, gdzie Najświętsza Matka Boża ze Św. Józefem ofiarowują Bogu Ojcu Dzieciątko Jezus. Jaka to wzruszająca chwila! Pan Nieba i ziemi na Rękach u Przeczystej Matki bierze w posiadanie świątynię Swoją, odbywa do Niej ingres uroczysty. Cała Rodzina — Mąż, Niewiasta, Dziecię — śpieszą do kościoła, bo tak „przepisano w zakonie Pańskim”.

Najdrożsi! O czym mam dziś do was mówić, jeżeli nie o słodkim obowiązku, jaki i nam przepisano w Zakonie Pańskim — obowiązku uczęszczania na nabożeństwa kościelne?

Tak, wołam głośno i chciałbym, żeby mnie wszędzie słyszano: Katolicy, a zwłaszcza wy, czciciele Maryi, bierzcie jak najliczniejszy udział w nabożeństwach naszych, szczególniej w Ofierze Mszy Świętej!

Przynagla nas do tego Wola Pana Boga i Kościoła. Pan Bóg Wolę Swoją wyraźnie nam objawił, dając trzecie Przykazanie: „Pamiętaj, abyś dzień Święty święcił”; Kościół Święty — wierny Stróż i Tłumacz Woli Pana Boga — dodał do tego Swój nakaz: „W niedzielę i święta Mszy Świętej z uczciwością i nabożeństwem słuchać”. Nakaz ten obowiązuje, jak wiadomo, wszystkich dorosłych i niemających poważnych przeszkód, pod grzechem ciężkim. Nie ma więc wątpliwości, że każdy Katolik bez różnicy stanu i płci, powinien bywać w dnie niedzielne i świąteczne na Mszy Świętej, i to na całej.

Takie jest Przykazanie. Czy ono wyczerpuje nasze obowiązki względem Stwórcy i Pana naszego? Bynajmniej! Zakres tych Przykazań musimy znacznie rozszerzyć. Duch ich mówi nam, że nie możemy poprzestać na samej tylko Mszy Świętej; dla istoty, miłującej Pana Boga i dążącej do uświęcenia, tego stanowczo za mało. Dusza nasza doskonale rozumie i wyczuwa, że Panu Bogu, Który jest Panem wszechświata i nawet od martwej natury cześć odbiera, należy się hołd nieustanny, najwyższy, na jaki człowiek zdobyć się może. Dlatego też będzie skwapliwie brała udział w innych nabożeństwach, a zwłaszcza chętnie będzie słuchała kazań i nauk kościelnych. Wprawdzie ze Mszą Świętą żadne inne nabożeństwo ani w przybliżeniu równać się nie może. Każde jednak z nich ma swe wielkie znaczenie, każde dopomaga duszy do zbliżenia się do Pana Boga, każde usposabia ją do tym lepszego korzystania z Niekrwawej Ofiary. Nabożeństwa kościelne dodatkowe, odprawiane o różnych porach dnia i roku, przypominają nam, że Pana Boga trzeba chwalić zawsze i w rozmaity sposób; stawiają nam przed oczy wizerunek naszej matki duchownej, Kościoła Świętego, co, niby Mojżesz, ustawicznie od świtu aż do zmierzchu trzyma wyciągnięte modlitewnie ręce nad dziećmi swymi, chcąc przebłagać Gniew Pana Boga i ściągnąć na ziemię obfitość Jego błogosławieństw. Nabożeństwa te są jakby żywym ciałem, którego sercem jest Msza Święta, a krwią nieustannie pulsującą Komunia Święta; jakby drogocenną szatą, w którą się przyobleka sama istota Służby Bożej; są złotymi ramami, pozwalającymi nam w tym piękniejszym świetle oglądać obraz Niekrwawej Ofiary, przez Samego Pana Boga malowany. A kazania? One nas zapoznają z Nauką Kościoła Świętego, z tym, co najważniejsze w życiu; one nas uczą, jak mamy wierzyć, i co powinniśmy czynić, żeby osiągnąć zbawienie wieczne. One nasz umysł oświecają Światłem Bożym, serca krzepią, wolę umacniają. I jakże tu nie garnąć się do nich dobremu Katolikowi?!…

 

II.

 

A powiedzcież mi, najdrożsi, czy wam nie dobrze w kościele? Czy nabożeństwa nasze nie przemawiają wam do serca, do wyobraźni? Czy was nie podnoszą na duchu, nie uszlachetniają? Wchodząc do świątyni, już zazwyczaj na jej progu strząsacie z siebie i trud i brud życia codziennego; opada was uroczysty nastrój świąteczny; zapominacie o utrudzeniu przebytej drogi, o swych zwykłych biedach i troskach; pogrążacie się w słodkie sam na sam z Panem Bogiem. Ileż wówczas pociech spływa na biedną duszę waszą! Może tam w domu nędza i głód, może chore dziecię kwili żałośnie, może mąż, może żona niedobra; może ci własna doskwiera niemoc; może ci serce ból szarpie nieznośny — gdy się tylko wpatrzysz w Ołtarz, jarzący się światłami, gdy się wsłuchasz w dźwięki pień pobożnych, gdy do głębi odetchniesz tą przecudną atmosferą modlitwy, która się unosi dokoła, wnet uczuwasz, jak ci rozchmurza się czoło, jak rozszerza się serce, jak nowa jakaś siła wstępuje ci do duszy… Przecież w kościele wszystko twojego ducha podnosi i umacnia, wszystko ci mówi o lepszym życiu, o wielkości i dobroci sprawiedliwego Pana Boga, Pana Boga maluczkich i pokrzywdzonych. Wychodzisz z kościoła innym człowiekiem, i raźniej ci już idzie praca codzienna, i nie tak już gniotą codzienne troski…

Czemu jednak potrząsasz głową i zdajesz się mówić: Ach, tak nie jest! Ja oto do kościoła chodzę pilnie, a jednak tych pociech nie odczuwam. Przyznaję, że nie każdemu one przypadają w udziale i bynajmniej nie dla nich trzeba do kościoła uczęszczać. Przyznaj wszakże i ty mi jedno. Przyznaj, iż najczęściej sam jesteś winien, że nabożeństwa kościelne i modlitwa nie dają ci pożądanego ukojenia. Jeżeli w kościele nie chcesz się skupić, nie usiłujesz modlić się gorąco, nie uważasz na to, co dzieje się na Ołtarzu, nie zadajesz sobie trudu, żeby całkowicie zatopić się w Panu Bogu, a natomiast rozglądasz się po stronach, stoisz bezmyślnie, nie mogąc się doczekać końca nabożeństwa, albo jesteś zajęty swymi domowymi sprawami, nie dziw się, że nabożeństwa nic ci nie dają, że z kościoła wychodzisz takim, jakim przyszedłeś, a może i gorszym.

 

III.

 

Dla nas, synów i córek Maryi, szczególnie skuteczną zachętą winien być przykład naszej Matki duchownej. Marya po wsze czasy pozostanie niedoścignionym wzorem pobożności i modlitwy. Nabożeństwa kościelne były dla Niej niewypowiedzianie drogie, i Marya nie dała się niczym odwieść od uczęszczania do kościoła. Widać to choćby z rozważanej dziś Tajemnicy. Najświętsza Matka nie była obowiązana do stawienia się w kościele dla ofiarowania Syna i własnego oczyszczenia. Nakaz Pisma Świętego na Nią się nie rozciągał, a jednak cała Najświętsza Rodzina śpieszy w oznaczonym dniu do dalekiego Jeruzalem, śpieszy po niewygodnych górskich drogach, śpieszy pomimo, że dom i gospodarkę musi zostawić na Łasce Boskiej. A czy to ten tylko jeden raz? Czytamy w Ewangeliach, że Najświętsza Rodzina rok rocznie udawała się do Jerozolimy, aby ofiarować Panu. I czy sądzicie, że na krótko? Obchody większych świąt trwały u żydów zazwyczaj tydzień cały. Jesteśmy pewni, że Najświętsza Marya Panna nie opuściła nic z nabożeństw, jakie się odbywały w świątyni, że uczestniczyła w nich z największym skupieniem i pobożnością. Czy to nas nie zawstydza?

Ale i teraz zgaduję, co mi zarzucisz. Oto, powiadasz, nie mogę do kościoła często chodzić, bo nie mam się w co ubrać. Moi najdrożsi! Pan Bóg na duszę patrzy, nie na suknie nasze. Czy możemy choćby pomyśleć, żeby Marya na takie błahostki, jak ubranie, zwracała uwagę, śpiesząc do kościoła? Jest pobożne podanie, że Najświętsza Marya Panna — dziedziczka królewskiego rodu! — umierała w zupełnym ubóstwie; pozostały po Niej zaledwie dwie skromne suknie, które przeszły w spadku na ubogie wdowy chrześcijańskie. Cóż my na to?… Zresztą twoja zszargana, niemodna suknia i twój wstyd z jej powodu niech będą zadośćuczynieniem Panu Bogu za bezwstyd i wyuzdanie dzisiejszych strojów niewieścich po naszych miastach i dworach — bezwstyd, który próbuje nawet do kościołów się wciskać.

Ach, najdrożsi! Nie dajcie się odwieść od uczęszczania na nabożeństwa kościelne tak błahymi racjami, jak brak sukni lub czasu! Pan Bóg i dusza przede wszystkim. Wola Pana Boga i Kościoła Świętego, nasze własne dobro, przykład Maryi — wszystko to woła do nas głosem potężnym: Chodźmy do kościoła jak najpilniej, bierzcie udział nie tylko we Mszy Świętej, ale i w innych nabożeństwach kościelnych, módlcie się przy tym gorąco, a uczynicie wielki krok naprzód na drodze do doskonałości i zbawienia. Amen.

 

 

Uwaga na każdą Sobotę w ciągu całego roku, a zwłaszcza pierwszą każdego miesiąca.

Maj czyli Nabożeństwo do Dziewicy Niepokalanej 1895

Niepokalaność, najzdobniejsza nigdy niewiędniejąca korona Maryi.

Niepokalaność, to najozdobniejsza korona, wieniec tryumfu Maryi; cudowny rzuca blask:  1. Na wszystkie Tajemnice Wiary 2. Na wszystkich Niebian. 3. Na wszystkich Jej sług na ziemi.

  1. Na wszystkie Tajemnice Wiary. Pius IX Papież, dodał do litanii, „Królowa bez zmazy poczęta” blask tej Niepokalaności jaśnieje, cudnie się odbija na wszystkich Artykuły Wiary, wszystkie one są święte, bez zmazy, nienaruszone, prawdziwie niepokalane, jak Dziewica Marya. Cieszmy się, że zostajemy na Łonie tej Dziewiczej, Niepokalanej Wiary, niech żadna siła nie wydrze nas z Jej Łona, w niej trwajmy do końca, niewzruszenie, nie naruszając ani jednego Dogmatu, ani jednej prawdy moralnej.
  2. Na wszystkich Niebian. Wielka jest chwała i blask Aniołów, Serafów i Cherubów, ale żaden z nich nie mógł dosięgnąć do samej Istoty Bóstwa, z Bogiem się zjednoczyć, żyć Boskim życiem. Marya Niepokalana dosięgła samego Bóstwa, ogarnęła takowe w swoim Niepokalanym Łonie. Jak Bóg bez Matki od wieków rodzi Syna, tak Marya w czasie bez Ojca zrodziła Syna i tym sposobem Boga z stworzeniem zjednoczyła, wszemu stworzeniu na ziemi Bóstwo podała; Swoją pełną Bóstwa Niepokalanością nad całym niebem zapanowała, ta Jej ubóstwiona Niepokalaność jest Korona Chwały, uszczęśliwiającą swoim widokiem całe Niebo, wszystkie Anioły. O Maryo! Królowo Niepokalana niech promyk tej korony nas oświeca, niech i my staniemy się uczestnikami Twej Chwały.
  3. Na wszystkie Jej sługi na ziemi. Do Królestwa Bożego nic skalanego, splamionego nie wnijdzie. Wszyscy Patryarchowie, najwięksi nawet starego przymierza święci, nie mogli wnijść do Nieba, dopóki nie weszła gwiazda zaranna, Dziewica Niepokalana; dopóki owa Jej Niepokalaność, nie wydała słońca sprawiedliwości, Jezusa; dopóki Zbawca przez Jej Niepokalaność wszystkich zmaz ich brudu grzechowego nie zgładził, nie odrodził, niepokalanymi nie uczynił! My równie przeznaczeni jesteśmy do Królestwa, gdzie jaśnieje ta Niepokalana Królowa; ale i my, nie inaczej tam się dostaniemy, tylko jeśli Marya, Jej Niepokalaność w nas zapanuje, aż Krew Bożego Baranka, z Niepokalanej Dziewicy wzięta obmyje winy nasze. Króluj nam Niepokalana Królowo w czynach, słowach i myślach naszych, niech zapanuje w nas Twa Niepokalaność, abyśmy z Tobą królowali na Niebiosach. Amen.

Modlitwa.

Królowo bez zmazy poczęta, z pokorą, błagamy, módl się, módl za nami.

Królowa bez zmazy poczęta, Królowa Niepokalana; o to ostatni, najśliczniejszy tytuł, to korona koron, co zdobi twe święte, dziewicze skronie. Taka przystała Niebu Królowa, na której by nigdy żadna, najmniejsza nawet plama nie powstała. Jak Bóg, Król królów, Pan panujących jest Sam Święty, tak ta Boska Świętość odbić się musiała na Tobie, o Królowo! którą Bóg do tajników Swego Bóstwa przypuścił, z Twej krwi i ciała swoje ciało i krew ukształtował. Ach, Królowo Niepokalana, spojrzyj na nas Swe dzieci, my niestety w grzechu poczęci, w grzechu urodzeni, chociaż Chrzest zgładził tę winę, my jednak piękno niepokalaności duszy na Chrzcie Świętym otrzymaną, znowu nieprawością splamili. Ach! Królowo bez zmazy, wyproś nam u Syna, niech Krew Tego Niepokalanego Baranka nas obmyje, a zapanuje tak nad duszami naszymi, ażeby grzech i zmaza nie miała do nich więcej przystępu. Amen.

 

 

 

 

 

 

 

 

© salveregina.pl 2024