Źródło: O. Bernardyn Goebel OFMCap. – PRZED BOGIEM. Rozmyślania na wszystkie dni roku kościelnego. T. II., 1965r.

 

 

Rozmyślanie.

NADPRZYRODZONA WARTOŚĆ POSŁUSZEŃSTWA W DZIELE ZBAWIENIA ŚWIATA.

 

 

W Liturgii ostatnich dni Wielkiego Tygodnia Kościół Święty powtarza często słowa Św. Pawła Apostoła o posłuszeństwie Chrystusa ze znamiennym dodatkiem: „Chrystus stał się za nas posłuszny aż do śmierci”. Słowa te podkreślają, że posłuszeństwo Chrystusowe stanowiło cząstkę Jego Powołania jako Zbawiciela, służyło zbawieniu świata. Nasze posłuszeństwo, stawiając nas w szeregu uczniów Chrystusa Posłusznego, czerpie również z Jego posłuszeństwa moc zbawczą i pomaga w zbawieniu świata. Na tym polega wielka doniosłość apostolska posłuszeństwa.

 

1. Posłuszeństwo Chrystusa Pana zbawia świat.

 

Posłuszeństwo Pana Jezusa, jeszcze bardziej niż ubóstwo i czystość, było nie tylko Jego osobistą sprawą, ale miało rozstrzygające znaczenie dla całej ludzkości.

Grzech Adama polegał w gruncie rzeczy na nieposłuszeństwie. Oto Pan Bóg wyniósł i powołał Adama — bez żadnej jego zasługi, ze Swej tylko Dobroci i Łaski — do życia nadprzyrodzonego. Łaska ta była niepojętym wywyższeniem człowieka: wprowadzała go w krąg Chwały Samego Pana Boga; domagała się jednak od człowieka, by uznał swą zależność od Pana Boga, nie szukając chwały dla siebie, ale oddając ją Panu Bogu. Jest to rzecz zupełnie naturalna: człowiek prostego stanu otrzymawszy szlachectwo, porzucał swój stan pierwotny.

Adam, jako pierwszy przedstawiciel i głowa ludzkości, miał według Planu Bożego wyrazić zgodę i na wyniesienie, i na wyrzeczenie. Odpowiedź pierwszego rodzica miała decydować o losie całej ludzkości. Wyrazem tej zgody miało być posłuszeństwo Rozkazowi Bożemu, za którym nie przemawiały żadne ludzkie racje, poza którym stała tylko wolna Wola Boża (tak samo, jak i za nadprzyrodzonym wywyższeniem człowieka). Taki Plan odpowiadał Mądrości Pana Boga, nieograniczonego Pana swego stworzenia. Adam nie zgodził się, nie dostosował się do Bożego zakazu. Zamiast skłonić głowę w pokornym milczeniu, zaczął dopytywać się zarozumiale o powody. Przeniósł tym samym swoją ludzką wiedzę nad niezbadaną głębię Tajemnic Bożych. Odmowa Adama nie była więc jakimś zwyczajnym odruchem nieuległości wobec Pana Boga: pierwszy człowiek odrzucał z gruntu świat nadprzyrodzony, odsuwał wyniesienie do Chwały Bożej. Wystarczała mu czysto ludzka chwała. Pyszne nieposłuszeństwo stanowi istotę grzechu pierworodnego i wszystkich jego smutnych następstw dla całej ludzkości.

Dlatego Pan Bóg, układając Plan Zbawienia, oparł Dzieło Odkupienia na pokornym posłuszeństwie Chrystusa Pana. Przeciwstawieniem Rozkazu, jaki otrzymał Adam w Raju, będzie nakaz Krzyża, jaki dostanie Syn Boży. Pan Jezus niejednokrotnie mówi o Swej Męce, że jest Ona Rozkazem, Poleceniem, jakie otrzymał od Ojca (zob. J 10, 18; 14, 31). Jedynym uzasadnieniem tak Nakazu w Raju, jak i Nakazu Krzyża, jest tylko nieograniczona Władza Boża nad stworzeniem. Bowiem Krzyż z ludzkiego punktu widzenia jest również niejasny, niezrozumiały. Św. Paweł Apostoł nazywa go nawet „głupstwem” (1 Kor 1, 18 i 23). A więc znowu, jak wtedy w Raju, los rodzaju ludzkiego zależy od uległości jednej Istoty wobec Tajemnicy Najwyższego Boga.

Drugi Adam, Chrystus, zdobędzie się jednak na tę pokorną uległość. Apostoł pisze o Nim: „Uniżył Samego Siebie, stawszy się posłusznym aż do śmierci, a była to śmierć krzyżowa (Flp 2, 8). Przyjmując pokornie Polecenie Ojca, wynagrodził Chrystus Pan pyszną odmowę Adama, wyzwolił nas z jej nieszczęsnych skutków, zapewnił nam znowu na zawsze wyniesienie do życia Bożego. „Chociaż był Synem Bożym, z tego, co wycierpiał, wyuczył się posłuszeństwa. A wytrwawszy do końca, dla wszystkich, którzy Mu są posłuszni, stał się przyczyną zbawienia wiecznego” (Żyd. 5, 8-9). „Jak przez nieposłuszeństwo jednego człowieka grzesznikami stało się wielu, tak przez posłuszeństwo jednego, wielu stało się sprawiedliwymi” (Rzym 5, 19).

— Zastosowanie. Ile radości daje świadomość, że naszym życiem w posłuszeństwie pomagamy Panu Jezusowi zbawiać świat i ratować dusze, choćby to życie na zewnątrz było bardzo niepozorne. Czy nie kryje się tu również najsilniejsza pobudka do radosnego dźwigania codziennego krzyża posłuszeństwa z miłości do Zbawiciela?

— Postanowienie. Ponieważ posłuszeństwo jest tak doskonałym apostolstwem, przyjmować ochotnie wszystkie ofiary, jakie ano na nas nakłada.

 

2. Nasze posłuszeństwo pomaga w zbawieniu świata.

 

Chociaż ślub posłuszeństwa jest tak ważny w pracy nad własną duszą, znaczeniem swoim sięga on, więcej jeszcze niż ślub ubóstwa i czystości, poza nasze życie osobiste. Składając profesję, wyrażamy bezwarunkową zgodę na Wolę Bożą, choćby była pełna Tajemnic. Co nam przyniesie Wola Boża, jak będzie nami rozporządzać przez przełożonych, tego nie wiemy. Wyrażamy tę zgodę jako żywe członki Chrystusa Pana, naszej Głowy, za Jego Przykładem i Mocą Jego Łaski. Nasze posłuszeństwo łączy się przez to z Jego posłuszeństwem, które zbawia świat. Im bardziej posłuszeństwo przenika naszą istotę, nasze chęci i życzenia, im boleśniej przybija nas do krzyża, tym szerszym strumieniem spływa w nie zbawcza Moc Krzyża posłuszeństwa Chrystusowego. I tu można zastosować słowa Św. Pawła Apostoła: „Dopełniam na ciele moim, czego brak Cierpieniom Chrystusowym, za ciało Jego, którym jest Kościół” (Kol. 1, 24). W nas, swoich członkach, pełni dalej Chrystus Pan Dzieło Swego pokornego posłuszeństwa. Pokutuje za powtarzającą się ciągle w dziejach pychę ludzką, która odrzuca życie Łaski. Udostępnia człowiekowi na nowo Chwałę Łaski Bożej. Jesteśmy apostołami już dlatego i głównie dlatego, że ślubami, a szczególnie ślubem posłuszeństwa. „Jesteśmy przybici z Chrystusem do Krzyża” (Gal 2, 19).

— Zastosowanie. Rozumiemy, dlaczego od kapłanów w chwili święceń domaga się biskup wyraźnego przyrzeczenia posłuszeństwa. Oto ich praca kapłańska musi stać całkowicie pod znakiem posłuszeństwa, jeśli ma z niej spływać zbawienie. Ojciec Święty Pius XI mówi w swej encyklice o kapłaństwie, że przykładem swego posłuszeństwa chciał nam Chrystus Pan pokazać, „iż nawet najbardziej płomienna gorliwość musi być zawsze poddana doskonale Woli Ojca, czyli innymi słowy: kierowana posłuszeństwem wobec tego, który zastępuje nam Ojca w Niebie i Jego Wolę przekazuje, tj. prawowitego przełożonego kościelnego”. Pisze dalej Ojciec Święty: „Posłuszeństwo ma wskazać każdemu stanowisko i zadania i każdy powinien się do niego zastosować bez sprzeciwu, bo sprzeciwy psują tylko wspaniałe dzieło, jakie prowadzi Kościół w świecie”. Z tego samego powodu nasza Święta Reguła nakazuje naszym kapłanom, by nie ważyli się głosić kazań bez upoważnienia biskupów i władzy zakonnej. Konstytucje Kapucyńskie upominają Ojców: „Niech się wystrzegają kaznodzieje, by nie umawiali się z proboszczami czy innymi osobami, żeby nie brakło im czasem posłannictwa Bożego i żeby nie spotkał ich zarzut, jaki wypowiedział Pan przez usta Proroka: „Nie posyłałem proroków, a oni sami biegli”.

— Postanowienie. Podporządkować posłuszeństwu przede wszystkim swoją pracą kapłańską.

 

 

Modlitwa.

Dzięki Ci, mój Odkupicielu, że przez ślub posłuszeństwa mogę mieć cząstkę w Twoim Zbawczym Powołaniu. Wybacz mi wszystkie moje winy przeciw posłuszeństwu, które szkodziły również wielkiemu Dziełu Zbawienia dusz. Z radością odnawiam dziś moje ślubowanie: „Otom ja, boś mnie wołał!” (1 Ks. Król. 3, 5). Amen.

 

 

 

Zachęcamy do:

  1. podjęcia ratunku Dusz Czyśćcowych w miesiącu Listopadzie im poświęconym: Listopad – miesiąc dusz czyśćcowych dzień 23
  2. Myśli i nauki o Sądzie Ostatecznym. Dzień 23. Sąd. Cz.6

 

 

 

 

 

 

 

 

 

© salveregina.pl 2023