Źródło: O. Bernardyn Goebel OFMCap. – PRZED BOGIEM. Rozmyślania na wszystkie dni roku kościelnego. T. II., 1965r.

 

 

 

Rozmyślanie.

NAJWIĘKSZE BEZPRAWIE.

 

 

Zaczynamy rozmyślania o niebezpieczeństwach zagrażających życiu Łaski. Św. Paweł Apostoł pisze, że „nosimy wielki skarb łaski w glinianym naczyniu” (2 Kor 4, 7). Chrystus Pan zdawał Sobie również sprawę z tego niebezpieczeństwa, bo ustanowił przecież Sakrament Pokuty. Największym wrogiem życia Łaski jest grzech.

 

1. Grzech jest czymś niepojętym.

 

Właściwie grzech — tak jak Pan Bóg — jest w Istocie Swej Tajemnicą. Św. Paweł Apostoł pisze o misterium iniquitatis (2 Tes 2, 7), o tajemnicy ludzkiej podłości. Objawienie rzuca jednak na tę tajemnicę tyle światła, że ogarnia nas groza na widok przepaści, która rozwiera się przed nami.

Grzech jest przede wszystkim nieposłuszeństwem, niesprawiedliwością wobec Pana Boga, Najwyższego Pana ludzkości. Stwórca ma prawo stworzeniu coś rozkazać lub czegoś zakazać. Otóż grzech jest świadomym przekroczeniem Bożego nakazu lub zakazu. Człowiek jakby mówił Panu Bogu: Nie zrobię tego, nie będę służył (Ks. Jer. 2, 20) i wyłamuje się spod zwierzchniej Władzy Stwórcy. Niesprawiedliwość, jaką popełniamy, jest tym większa, że to, co Pan Bóg nam nakazuje, jest mądre, dobre i zmierza ku naszemu szczęściu. Dlatego skarży się Pan Bóg przez usta Proroka: „Głupi lud Mój nie poznał Mnie, synowie niemądrzy są i nierozumni” (Ks. Jer. 4, 22).

Św. Augustyn mówi, że grzesząc, człowiek „odwraca się od Pana Boga, a zwraca ku stworzeniu” (Państwo Boże, 12, 6). Człowiek daje się pociągnąć przez grzech jakiemuś dobru stworzonemu. Ambicja, pycha, przelotna przyjemność zmysłowa, porywają człowieka i w nich szuka on ukojenia i szczęścia. I w tym właśnie tkwi wielkie zaślepienie grzechu. Odwraca się człowiek od Pana Boga, który jest źródłem wszelkiego dobra i szczęścia, Który jedynie może ukoić tęsknoty ludzkiego serca, by szukać fałszywych namiastek radości. „Lud Mój oddał swego wielkiego Boga za bezużytecznych bałwanów. Zdumiejcie się Niebiosa nad tym, a bramy jego zasmućcie się! Bo dwie złości uczynił lud Mój: Mnie opuścił, Źródło wody żywej, a wykopał sobie cysterny, cysterny rozwalone, które nie mogą wody zatrzymać” (Ks. Jer. 2, 11-13).

— Zastosowanie. Słuchajmy tego kazania, jakie nam głosi Krzyż! Poświęciliśmy się na własność Panu Bogu, dlatego Prawa Boże, Jego Władza zwierzchnia, muszą być dla nas czymś Świętym. I dla nas winien Pan być Bóg, jak dla Św. Franciszka, „Najwyższym Dobrem, Wiekuistym Dobrem, od Którego wszelkie dobro pochodzi i bez którego nic nie jest dobre” (Bonmann). Módlmy się o poznanie grzechu. Nie można nigdy dostatecznie poznać grzechu. O. Faber mówi, że poznanie grzechu jest swego rodzaju „poznaniem Pana Boga i jednym z największych Darów Bożych” (*). Nie będziemy tez nigdy za dużo żałować za dawne grzechy.

— Postanowienie. Wzbudzimy żal serdeczny za popełnione grzechy.

 

2. Jak Pan Bóg karze za grzech.

 

Ludzie, wymierzając sprawiedliwość, mogą popełniać bolesne pomyłki. Kiedy Pan Bóg karze, kara jest najsprawiedliwiej dopasowana do winy. Daje więc dobre pojęcie o wielkości winy. Popatrzmy, jak Pan Bóg karał grzechy.

Najpierw zbuntowali się Aniołowie. Popełnili jeden jedyny grzech, grzech pychy. Jaka kara ich spotkała? Pan Bóg, Który kochał Aniołów jak tkliwa matka, który stworzył ich jako Arcydzieła Swej Mocy i Piękności, strąca ich na wieki do piekła.

Pismo Święte maluje piekło w obrazach, które przejmują dreszczem grozy. Mówi o wrzuceniu „w ciemności zewnętrzne”, gdzie „będzie płacz i zgrzytanie zębów” (Mat. 8, 12; 22, 13), gdzie „robak ich nie umiera a ogień nie gaśnie” (Mk 9, 48). Pierwszy buntownik, niegdyś anioł, przedstawiony jest jako „smok wielki, rudy, mający siedem głów i dziesięć rogów” (Ks. Ap. 12, 3), jako „wąż znany od dawna, ten, którego zowią diabłem i szatanem” (Ks. Ap. 12, 9). Jakże wielka przemiana całej istoty maluje się w tych nazwach! Jakże straszna musi być nieprawość grzechu, skoro Pan Bóg, nieskończenie sprawiedliwy i nieskończenie dobry, aż taką zsyła zań karę!

Tak samo postąpił Pan Bóg wobec naszych prarodziców. I oni także popełnili tylko jeden grzech. Natychmiast zostali ukarani. Miłość przedwieczna wyklęła ich. Utracili wspaniałe dary nadprzyrodzone, jakimi ich Pan Bóg obdarzył w chwili stworzenia: dziecięctwo Boże i przyjaźń Bożą, prawo do uszczęśliwiającego obcowania z Panem Bogiem, wpadli w moc nieuporządkowanej pożądliwości, cierpienia i śmierci. Utracili na zawsze poza przyrodzoną wiedzę i panowanie nad wszelkim stworzeniem. Wszystko to zostało bezpowrotnie stracone także dla całego ich potomstwa. Każdy potomek Adama przychodzi na świat jako „syn gniewu” (Ef 2, 3), pozbawiony Łaski Bożej, wyłączony na zawsze od uszczęśliwiającego oglądania Pana Boga, poddany pożądliwości, cierpieniom i trudom wszelkiego rodzaju, podległy śmierci. Każda łza i jęk, jaki się dobywa z ludzkiego serca, to skutek grzechu pierworodnego. Czymś potwornie złym musi być grzech, skoro Pan Bóg tak za niego karze.

Wszystkie bóle i cierpienia, jakie ludzkość od początku znosiła, nie zdołały zgładzić grzechu i przejednać Pana Boga. Grzechy nasze zgładził Pan Bóg, Który stał się Człowiekiem i wziął na Siebie nasze grzechy. Życie Pana Jezusa od żłóbka do Krzyża jest pełne Cierpienia. Wisi na Krzyżu w opuszczeniu, pohańbieniu, bólu, chociaż nie było w Nim najmniejszego cienia grzechu. To „Pan włożył Nań nieprawości nas wszystkich” (Ks. Iz. 53, 6). Tak cierpi Syn Boży, by odpokutować grzechy ludzi. Rozważanie o Krzyżu jest najlepszym rozważaniem o podłości grzechu. Krzyż jest najlepszym kazaniem o grzechu.

— Zastosowanie. Kiedy Św. Katarzyna Genueńska odbyła Spowiedź z całego życia, objawił się jej Pan Jezus. Szedł ulicami Jerozolimy z Krzyżem na Ramionach i z bólem niewymownym w Oczach spoglądając na Katarzynę, rzekł: „Oto twój grzech!” Świętą tak przejął ten widok, że padła na kolana i ze łzami błagała: „Mój Jezu, ześlij na mnie wszystko, tylko nie daj, bym choć jeden grzech śmiertelny popełniła!” Módlmy się tak i my!

— Postanowienie. Odnowimy postanowienie, by walczyć z grzechem.

 

 

Modlitwa.

„Mój Jezu, ześlij na mnie wszystko, tylko nie daj, bym choć jeden grzech śmiertelny popełnił(a)!” Amen.

 

 

——————————————

Przypis do powyższego rozmyślania:

(*) „Das kostbare Blut” (Najdroższa Krew). Regensburg 1862.

 

 

 

Zachęcamy do:

  1. uczczenia Krzyża Świętego w miesiącu Wrześniu ku czci Jego poświęconym: Nabożeństwo wrześniowe ku czci Krzyża Świętego – dzień 25
  2. uczczenia Świętych Aniołów Stróżów w miesiącu Wrześniu ku Ich czci poświęconym: Nabożeństwo wrześniowe ku czci Świętych Aniołów Stróżów – dzień 25
  3. uczczenia Bł. Bronisławy w miesiącu Wrześniu ku Jej czci poświęconym: Nabożeństwo wrześniowe ku czci Bł. Bronisławy – dzień 25
  4. uczczenia Świętego Patrona dnia dzisiejszego, Bł. Władysława z Gielniowa: Nabożeństwo do Bł. Władysława z Gielniowa, Prezbitera, Patrona Polski.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

© salveregina.pl 2023