Chleb Powszedni – Rozmyślania na wszystkie dni roku kościelnego

 

 

II. Rozmyślanie.

O CHWALE NIEBIESKIEJ.

 

Droga do Nieba

I. to ciasna i wąska droga pokuty,
II. ciernista i stroma droga krzyża.

 

 

„Ciasna brama i wąska jest droga, która wiedzie do ży­wota” (Mt 7, 14).

 

I. Pan Bóg po stworzeniu człowieka umieścił go w Raju i chciał, by po odbytej próbie doszedł do wiecznej szczę­śliwości. Człowiek jednak próby nie wytrzymał. Opuścił prostą drogę niewinności. Od tego czasu do żywota wiecz­nego prowadzi już z głębin grzechu tylko ciasna i wą­ska droga pokuty. Wprawdzie niektóre dusze idą ową pierwszą drogą, np. dzieci które w czasie pierwszej nie­winności wstępują do żywota. Albo jak ci szczęśliwi, którzy mimo wielkich pokus i niebezpieczeństw służą w stałej wierności Najwyższemu i niewinność otrzymaną na Chrzcie Świętym zanoszą niepokalaną przed Oblicze Pana Boga. Ale większość z nas musi iść do Nieba wąską i ciasną drogą pokuty. Dlatego nie powinniśmy rozpaczać. Jakkolwiekby człowiek nisko upadł, droga ta zawsze stoi przed nim otworem. Wielu Świętych nawróconych z grzesznego życia postępowało nią pewnym krokiem ku Panu Bogu.

Przypomnijmy sobie Św. Augustyna, Św. Marię Magda­lenę, i wielu, wielu innych. Przez pokutę i zadośćuczy­nienie, przez wyznanie, żal i dobrowolne uczynki po­kutne naprawili wszystko w czym pobłądzili. Czyż nie dla grzeszników Chrystus Pan umarł na krzyżu? Jakże wielka jest Jego dobroć właśnie dla pokutujących! Wielcy po­kutnicy mogliby nam powiedzieć, jak ich Zbawca prze­śladował Swą Miłością, jak ich wyciągał zbłąkanych z ciernia, jak chwiejących się wspierał, do Serca Swo­jego pociągał i wprowadzał na drogi upamiętania i po­kuty. Dopiero w wieczności poznamy te drogi Miłosier­dzia Bożego. Dlatego nie zniechęcajmy się, miejmy od­wagę i ufność w Łaskę Bożą, z którą wszystko możemy.

Wąska jest droga do Nieba, a przy tym stroma i cier­nista. Zbawiciel powiedział nam: „Kto chce iść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech weźmie krzyż swój i naśladuje Mnie” (Mt 16, 24). Pierwsze słowo Odkupi­ciela wskazuje na to, że mamy postępować podobną drogą jaką On chodził. I jakże mogło by być inaczej? Jeżeli Pan nasz i Mistrz dla zadośćuczynienia za grzechy in­nych szedł drogą krzyżową, dla nas grzeszników nie ma innej drogi. W życiu tak często przyjaźniliśmy się z grze­chem, że musimy wiele walk stoczyć, wiele przeżyć uci­sków i wyrzeczeń, tak iż nasza droga koniecznie staje się drogą cierniową.

 

II. Opatrzność rozstawiła na drodze naszej wiele stacji bolesnych doświadczeń dla opamiętania i ostrzeżenia. Im bardziej jednak dotyka nas Ręka Boża, tym więcej mamy znaczenia w Jego Oczach, tym pewniejsi być możemy Jego Miłości. „Wierz mi Moja Córko — powiedział Zba­wiciel do Świętej Teresy — że Ojciec Mój na tych, któ­rych bardziej miłuje, zsyła większe utrapienia, temu też odpowiada Jego Miłość. Czym mogę Ci bardziej Moją Miłość okazać jak nie tym, że daję ci to, co dla Siebie wybrałem?” Tego samego doznawali też inni Święci, którzy mieli serce oderwane od świata, którzy jak Pan Jezus szli swoją krzyżową drogą i stali się czci naszej godnymi. Jakże więc możemy się skarżyć, że Pan Bóg przyjmuje nas do szkoły cierpienia? Czyż uczeń ma być gorszy od mistrza? Gdyby Zbawca nie szedł tą drogą przed nami, wtedy droga cierpienia byłaby tylko drogą kary, teraz przeciwnie jest drogą zaszczytną, mimo iż stromą i cier­nistą. Nie lękajmy się iść tą królewską drogą; doświad­czymy jak inni Święci ukrytej słodyczy krzyża, otrzy­mamy Łaskę cierpliwości, a nawet umiłowania krzyża.

 

 

Modlitwa:

Mój Boże i Panie, któż może pojąć Twą Dobroć i Miłość? Bez Ciebie wszyscy poszlibyśmy drogą zatracenia i zaszlibyśmy do wiecznej zguby. Dlatego nigdy nie możemy dość Ci podziękować za to, żeś nas wywiódł z grzechu i zatrace­nia, a wskazał drogę przez Twego Boskiego Syna, drogę, która wiedzie do żywota wiecznego. O pozwól mi iść tą dro­gą, prowadź mnie Twą Ręką, kieruj mnie przez Twą Do­broć i Miłość do celu tej drogi, do wiecznej szczęśliwości, abym kiedyś razem z Wybranymi mógł Cię sławić i wielbić, i miłować przez wieki. Amen.

 

 

 

 

© salveregina.pl 2022