Rozmyślania na wszystkie dni całego roku

z pism Św. Alfonsa Marii Liguoriego

1935 r.

PRZETŁUMACZYŁ Z WŁOSKIEGO

O. W. SZOŁDRSKI C. SS. R.

 

 TOM I.

 

 

 

KRÓTKIE AKTY MIŁOŚCI BOŻEJ

DO UŻYCIA W CZASIE ROZMYŚLANIA.

 

 

Jezu, mój Boże, kocham Cię nade wszystko, we wszystkim, z całego serca, bo na to tak bardzo zasługujesz.

Panie, żałuję, iż Cię obrażałem, Dobroci Nie­skończona; nie pozwól, bym Cię miał jeszcze kie­dy obrazić.

Jezu, miłości moja, spraw, abym Cię zawsze kochał, a potem czyń ze mną, co Ci się podoba.

Jezu mój, chcę żyć, gdzie Ci się podoba, i chcę cierpieć, jak Ci się podoba; chcę umrzeć, kiedy zechcesz.

Jezus niech będzie w mym sercu, a Marya w mym umyśle. Niech Jezus, Marya, Józef będą życiem moim.

 

W roztargnieniach mów:

Panie, dopomóż mi do wykonania dobrych postanowień i udziel mi siły, bym odtąd dobrze żyć rozpoczął, niczym bowiem jest to, co dotąd uczyniłem.

 

 

 

 

Gdy się okazała dobrotliwość i ludzkość Zbawiciela naszego Boga. — Tyt. 3, 4.

 

PRZYGOTOWANIE. — Jeszcze przed przyjściem Syna Bożego na ziemię okazała się Potęga Pana Boga w stworzeniu świata, Jego Mądrość — w utrzyma­niu świata, lecz Miłosierdzie Boże wtedy się obja­wiło, gdy Syn Boży przyjął ciało ludzkie, aby przez Swe Męki i Śmierć zbawić ludzi zgubionych. I rze­czywiście, czyż Syn Boży mógł więcej Miłosierdzia nam okazać, niż przyjąć na się wszelkie kary nam należne? A jednak tylu grzeszników nie rzuca się w Ojcowskie Ramiona Pana Boga, gdyż brak im ufno­ści w Jego dobroć.

 

I. — Skoro Syn Boży stał się Człowiekiem, wówczas się okazało, jak bardzo Pan Bóg nas mi­łuje. Św. Bernard pisze, iż pierwej Pan Bóg objawił Swą Potęgę, a to przez stworzenie świata, — okazał Swą Mądrość w utrzymaniu tegoż świata, lecz Jego Miłosierdzie wtedy przede wszystkim dało się po­znać, gdy Syn Boży przyjął ciało ludzkie, aby przez Swe Męki i Śmierć zbawić ludzkość zgubioną.

Czyż Syn Boży mógł więcej Miłosierdzia nam okazać, niż przyjąć na się wszelkie kary nam na­leżne? — Stał się słabym dziecięciem; owinięty w pieluszki, złożony w żłóbku, nie może sam ani się poruszyć, ani też przyjąć pokarmu. Trzeba, by Najświętsza Marya Panna trochą mleka Go karmiła dla zacho­wania Jego Życia. Oto później w pretorium Piłata Zbawiciel przywiązany sznurami do kolumny nie może się poruszyć — ubiczowano Go od Stóp do Głowy. Idąc na Kalwarię, osłabiony pada pod cię­żarem krzyża; wreszcie przybity do drzewa nie­sławy, umiera na nim wskutek katuszy.

 

II. — Pan Jezus Swą Miłością chce całkowicie pozy­skać serca nasze. — Nie posyła Anioła, by nas od­kupił, lecz chce Sam zbawić nas przez Swą Mękę. Gdyby Anioł stał się naszym odkupicielem, czło­wiek musiałby podzielić swe serce, kochając Pana Boga, jako swego Stwórcę, Anioła zaś, jako swego odkupiciela. Lecz Pan Bóg chciał pozyskać całe serce ludzkie, toteż, będąc już przedtem Stwórcą człowieka, chciał też stać się jego Odkupicielem.

 

 

Modlitwa.

Mój Drogi Odkupicielu, gdzieżbym był obecnie, gdybyś nie był mnie znosił tak cierpliwie, jeślibyś zesłał śmierć na mnie, gdy byłem w stanie grzechu? Skoro jednak, mój Jezu, czekałeś na mnie dotąd, zaraz mi przebacz, zanim śmierć w tych grzechach mnie zaskoczy. Mój Boże, jakże byłbym nieszczęśliwy, gdybym od dzisiaj wiernie Ci nie służył i ponownie Cię obrażał, pomimo światła, jakiego mi udzieliłeś? To światło jest zna­kiem, iż chcesz mi przebaczyć. Żałuję, Dobro Naj­wyższe, za wszystkie zniewagi, jakie Ci wyrządzi­łem; żałuję, iż obrażałem Cię, Dobroci Nieskoń­czona. Przez Krew Twą spodziewam się przebacze­nia, i z pewnością go oczekuję; gdybym jednak po­nownie odwrócił się od Ciebie, wiem, iż zasłużył­bym na piekło.

Ta właśnie trwoga mnie przejmuje, o Boże duszy mojej, iż mogę powrócić do swych grzechów i stracić Twą Łaskę. Pamiętam, iż tyle razy przyrzekałem Ci wierność, a przecież ponownie bunto­wałem się przeciw Tobie. Panie, nie dopuść, by to się stało; nie dozwól, aby jeszcze kiedy spotkało mnie to nieszczęście, bym miał stać się wrogiem Twoim. Ześlij na mnie, jaką, chcesz karę, lecz tej nie zsyłaj. „Nie dozwól, bym miał odłączyć się od Ciebie”. Jeśli kiedy zobaczysz, że mam ponownie Cię obrazić, ześlij pierwej śmierć na mnie. Wolę ponieść śmierć choćby najboleśniejszą, niż opłaki­wać nieszczęście, iż ponownie Twą Łaskę utraci­łem. „Nie dozwól mi odłączyć się od Ciebie”. Po­wtarzam to, mój Boże, i spraw, bym zawsze powtarzał: „Nie dozwól mi odłączyć się od Ciebie”. Ko­cham Cię, drogi mój Odkupicielu, toteż nie chcę oddalić się od Ciebie; przez Zasługi Twej śmierci, użycz mi wielkiej miłości, która by mnie tak mocno z Tobą złączyła, żebym już nie mógł od Ciebie się oderwać. — Maryo, Matko moja, obawiam się, iż jeśli ponownie będę obrażać Pana Boga, i Ty mnie opuścisz. Wspieraj mnie więc Swymi modlitwami i wyjednaj mi świętą wytrwałość i miłość Pana Je­zusa. Amen. (II, 360)

 

 

 

Zachęcamy do:

  1. poznania Nauki katolickie na uroczystość Epifanii tj. Trzech Króli.
  2. poznania Nauki katolickie na święto Najświętszego Imienia Jezus.
  3. uczczenia Najświętszego Dzieciątka Jezus: Nabożeństwo do Najświętszego Dzieciątka Jezus.
  4. MIESIĄC NAJŚWIĘTSZEGO DZIECIĄTKA JEZUS – Dzień 16.
  5. uczczenia Najświętszego Imienia Jezus w nabożeństwie miesiąca Stycznia ku Jego czci poświęconym: Nabożeństwo styczniowe ku czci Najświętszego Imienia Jezus – dzień 9.
  6. uczczenia Najświętszego Imienia Jezus w miesiącu styczniu Jemu poświęconym: Nabożeństwo ku czci Najświętszego Imienia Jezus.
  7. uczczenia w oktawie Świętej Tajemnicy Trzech Króli, tj. Epifanii: Nabożeństwo na Święto Epifanii, tj. Trzech Króli.

 

 

 

 

 

 

 

 

© salveregina.pl 2024