Źródło: O. Bernardyn Goebel OFMCap. – PRZED BOGIEM. Rozmyślania na wszystkie dni roku kościelnego. T. I., 1965r.

 

 

Rozmyślanie.

ODNALEZIONY.

 

 

Z pewnością Marya i Józef, szukając Pana Jezusa, powracali kilkakrotnie do świątyni. Nie przypuszczali jednak, że mogą Go znaleźć pomiędzy doktorami w portyku. Tym większe było Ich zdumienie, gdy wreszcie tam Go znaleźli. Ewangelista mówi przede wszystkim o ich zdumieniu, nie o radości: „I ujrzawszy Go, zdziwili się” (Łuk. 2, 48).

 

1. Pytanie Matki.

 

Cóż to musiał być za widok dla Maryi i Józefa: dwunastoletni Pan Jezus jako Nauczyciel między doktorami Izraela. W Oczach Jego blask Mądrości Bożej. Wszyscy słuchacze zawiśli na Jego Ustach. W pierwszej chwili obraz ten, nie widziany nigdy dotąd, porwał z pewnością swym urokiem rodziców. Lecz Matka pierwsza odzyskuje mowę: „Synu, cóżeś to nam uczynił? Oto ojciec Twój i Ja, bolejąc, szukaliśmy Ciebie” (Łuk. 2, 48). Wszystkiego mogła się spodziewać: nieszczęścia, uprowadzenia, zabójstwa, tylko nie tego, że Jej Syn Sam, z całą świadomością zada Jej taki ból. Pytanie Jej nie jest wyrzutem, nie jest też upomnieniem. Marya ani na chwilę nie wątpi, że Pan Jezus musiał mieć Swoje powody, by postąpić w sposób tak niepojęty. W słowach Jej drży jednak usprawiedliwiony ból Macierzyńskiego Serca. Jest w nich także pełne zdumienia i czci poszukiwanie utajonych przyczyn takiego niezwykłego zachowania się Syna. Dotychczas był zawsze najdoskonalej posłuszny Swym rodzicom, tu zaś nagle postępek prawie samowolny. I to w taki sposób, że musiał zadać Rodzicom, dotkliwy ból. Dotychczas żył w ukryciu i milczeniu, tu zaś występuje wobec Doktorów Prawa i objawia Swą Mądrość. Co oznaczają te sprzeczności?

— Zastosowanie. Słowa Matki mają i dla nas głębokie znaczenie. Mówią nam: wobec niezrozumiałych dla nas Postanowień, Zrządzeń i Dopustów Bożych, tylko pytanie zuchwałe, harde i pełne wątpliwości zasługuje na naganę. Nie ma jednak nic złego w pokornym i pełnym czci pragnieniu zrozumienia, w poszukiwaniu drogi wyjścia z bolesnych ciemności. To rzecz bardzo ludzka. Sam Pan Bóg często daje odpowiedź.

— Postanowienie. Starać się za przykładem Maryi, tylko w postawie pełnej pokory i uwielbienia wnikać w tajemnicze Drogi Boże.

 

2. Odpowiedź Jezusa.

 

Dwunastoletni Pan Jezus odwraca się od otaczających Go doktorów i spogląda na Matkę. Nie wstaje, nie chwyta Jej w Ramiona. Odpowiada Jej spokojnie i stanowczo: „Cóż jest żeście Mnie szukali? Czyż nie wiedzieliście, że w tym, co jest Ojca Mego być winienem?” (Łuk. 2, 49). Oto pierwsze Słowa Zbawiciela, jakie znamy. Wzruszająca prostota i tajemnicza głębia. Pan Jezus wskazuje na to, co w Jego postępowaniu rozumie się samo przez się. Nie tylko miał prawo, ale musiał tak postąpić. Mimo że był dotąd najprzykładniejszym dzieckiem, jest przecież „Synem Najwyższego” i przede wszystkim do Woli Ojca stosować się musi, bez względu na Ciało i Krew. Ojciec chciał, by Syn po raz pierwszy sam dał o Sobie świadectwo w świątyni. Postępowanie Pana Jezusa nie świadczy więc o braku posłuszeństwa, tylko podkreśla obowiązek wyższego posłuszeństwa.

Pierwsze Słowa Pana Jezusa odsłaniają cały program Jego Życia. Jeszcze w Łonie Matki mówił Ojcu: „Oto idę, abym pełnił, o Boże, Wolę Twoją” (Żyd. 10, 7). Teraz wyznaje to jawnie, wobec wszystkich: „Ja zawsze czynię to, co się Jemu podoba” (J 8, 29). Przypomina tu Swoim Rodzicom, że ponad Ich prawami jest Najwyższa Wola Ojca Niebieskiego. Uchyla lekko zasłony, która okrywa Jego przyszłość nawet przed Ich oczyma. Ta przyszłość, to całkowite poddanie się Woli Ojca, zupełne oderwanie się od spraw rodzinnych. Jednocześnie Słowa Pana Jezusowe nie odsłaniają szczegółów przyszłości. P0 prostu odwołuje się do wiary Rodziców. Toteż Ewangelista ciągnie dalej: „Lecz Oni nie zrozumieli tych słów, które im mówił” (Łuk. 2, 50). Marya, Służebnica Woli Bożej, miała dosyć pokory, by przyznać się Ewangeliście, że nie rozumiała. Stała dopiero u progu szkoły Krzyża. Pomimo ciemności znalazła jednak, jak zawsze, właściwą odpowiedź: „Niech Mi się stanie według słowa Twego!”

— Zastosowanie. Odpowiedź Pana Jezusowa poucza nas dobitnie, że Wolę Bożą trzeba przekładać nad wszystko. Także i w życiu apostolskim. Kogo Pan Bóg powołał do apostolstwa, ten iść powinien za tym Wezwaniem Bożym do końca, bez względu na ofiarę własną i ofiarę rodziców czy krewnych. Pan Jezus wiedział, że zadaje ból Swym Rodzicom i cierpiał z tego powodu. Sam składa heroiczną ofiarę i nie oszczędza rodziców. Ani słowa usprawiedliwienia się, żadnych czułych przeprosin, tylko słowa pełne powagi i majestatu: „Czy nie wiedzieliście, że w tym, co jest Ojca Mego być winienem?” Oto prawdziwie kapłańskie pojęcie powołania: Pan Bóg mnie wzywa, muszę więc iść za tym Wezwaniem, nie oglądając się na żadne względy ludzkie.

— Postanowienie. Za Przykładem Zbawiciela, we wszystkich sprawach naszego powołania stawiać na pierwszym miejscu Wolę Bożą, bez względu na rodzinę.

 

 

Modlitwa.

Boski Zbawicielu! Ukochana Matko Boża! Jakże zawstydza mnie Wasza pokora i wspaniałomyślność wobec Najświętszej Woli Bożej! Dla mnie nie zawsze Bóg jest jedyną i najwyższą zasadą życia, zbyt często najwyższym prawem jest moja osoba lub rodzina. Sprawcie, by wszystkim był mi Bóg i Jego Święta Wola, by przed Nią wszystko musiało zamilknąć. Amen.

 

 

 

Zachęcamy do:

  1. poznania Nauki katolickie na uroczystość Epifanii tj. Trzech Króli.
  2. poznania Nauki katolickie na święto Najświętszego Imienia Jezus.
  3. uczczenia Najświętszego Dzieciątka Jezus: Nabożeństwo do Najświętszego Dzieciątka Jezus.
  4. MIESIĄC NAJŚWIĘTSZEGO DZIECIĄTKA JEZUS – Dzień 18.
  5. uczczenia Najświętszego Imienia Jezus w nabożeństwie miesiąca Stycznia ku Jego czci poświęconym: Nabożeństwo styczniowe ku czci Najświętszego Imienia Jezus – dzień 11.
  6. uczczenia Najświętszego Imienia Jezus w miesiącu styczniu Jemu poświęconym: Nabożeństwo ku czci Najświętszego Imienia Jezus.
  7. uczczenia w oktawie Świętej Tajemnicy Trzech Króli, tj. Epifanii: Nabożeństwo na Święto Epifanii, tj. Trzech Króli.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

© salveregina.pl 2024