Rozmyślania na wszystkie dni całego roku

z pism Św. Alfonsa Marii Liguoriego
1935 r.

PRZETŁUMACZYŁ Z WŁOSKIEGO

O. W. SZOŁDRSKI C. SS. R.

 

 

TOM II.

 

 

KRÓTKIE AKTY MIŁOŚCI BOŻEJ

DO UŻYCIA W CZASIE ROZMYŚLANIA.

 

Jezu, mój Boże, kocham Cię nade wszystko, we wszystkim, z całego serca, bo na to tak bardzo zasługujesz.

Panie, żałuję, iż Cię obrażałem, Dobroci nie­skończona; nie pozwól, bym Cię miał jeszcze kie­dy obrazić.

Jezu, miłości moja, spraw, abym Cię zawsze kochał, a potem czyń ze mną, co Ci się podoba.

Jezu mój, chcę żyć, gdzie Ci się podoba, i chcę cierpieć, jak Ci się podoba; chcę umrzeć, kiedy zechcesz.

Jezus niech będzie w mym sercu, a Marya w mym umyśle. Niech Jezus, Marya, Józef będą życiem moim.

W roztargnieniach mów: Panie, dopomóż mi do wykonania dobrych postanowień i udziel mi siły, bym odtąd dobrze żyć rozpoczął, niczym bo­wiem jest to, co dotąd uczyniłem.

 

 

 

 

Zstąpiła z nim do dołu i w więzieniu go nie opuściła.— Ks. Mdr. 10, 13.

 

PRZYGOTOWANIE. — Pan Jezus w dzień i w nocy pozostaje na Ołtarzach, jakoby w tylu wię­zieniach miłości. Wystarczałoby, jeśliby przeby­wał na Ołtarzach tylko we dnie, chce On jednak pozostawać na nich i w nocy, aby Go rano każdy mógł znaleźć. Powinno by to wszystkich ludzi za­chęcać do jak najczęstszego nawiedzania Pana Jezusa, a jednak dzieje się przeciwnie. My przynajmniej starajmy się za to Go wynagrodzić, pomna­żając w miarę możności nasze nawiedzenia.

 

I. — Ten Pasterz, który tak nas ukochał, iż oddał Życie za nas, Swe owieczki, nie chciał przez śmierć rozłączyć się z nami. Oto, mówi, owieczki Me ukochane, zawsze jestem z wami; dla was zo­stałem na ziemi w tym Sakramencie; tu zawsze Mnie znajdziecie, chcę was wspomagać i pocieszać Swą Obecnością; nie opuszczę was do końca świata, póki będziecie na ziemi.

Oto Pan Jezus pozostaje w Tabernakulach, jako­by w tyluż Więzieniach Miłości. Kapłani wyjmują Go z Tabernakulum, by wystawić do czci publicz­nej lub podać w Komunii Świętej, a później znowu Go zamykają. I Pan Jezus dzień i noc tam pozostaje. Na co jednak, mój Odkupicielu, się przyda, że w tylu kościołach i w nocy pozostajesz, skoro drzwi świątyń zamknięte i Sam jesteś pozostawio­ny? Wystarczyłoby, gdybyś tam przebywał tylko we dnie. Lecz nie, Pan Jezus i w nocy chce, choć Sam, na Ołtarzu pozostać, czekając aż zaraz rano znajdzie Go ten, kto Go szuka.

Święta oblubienica szukała swego ukochane­go i zapytywała wszystkich: „Czyście widzie­li, którego miłuje dusza moja?” A nie znajdując go, mówiła podniesionym głosem: „Mój Oblubieńcze, daj mi znać, gdzie jesteś”. Wówczas oblubienica go nie znalazła, gdyż nie było jeszcze wtedy Przenajświętszego Sakramentu, lecz obecnie, jeśli kto chce znaleźć Pana Jezusa, może iść do kościoła i tam znajdzie swego Ukochanego, Który na niego czeka.

Nie ma kościółka, choćby najnędzniejszego, nie ma klasztoru, gdzie by nie było Przenajświętszego Sa­kramentu, a wszędzie Król Nieba zamknięty w Ta­bernakulum, wykonanym z drzewa lub kamienia i często tam pozostaje sam przy świetle wiecznej lampki, zupełnie osamotniony. Lecz, Panie Jezu, mówi Św. Bernard, to nie przystoi Twemu Majestatowi. Nic nie szkodzi, Pan Jezus odpowiada, nie przystoi Mojemu Majestatowi, lecz przystoi Mej Miłości.

 

II. — Już ta sama serdeczna Miłość Pana Jezusa winna by pobudzić wszystkich ludzi, by ustawicz­nie przebywali przy Nim, ażby siłą ich wypro­wadzano; odchodząc zaś, powinniby zostawić u stóp Ołtarzy swe serce i wszystkie uczucia miłości ku Panu Bogu, Który stał się Człowiekiem, Który pozostaje Sam, zamknięty w Tabernakulum, który czeka, by pomóc nam w naszych potrzebach i chce nam oka­zać wielkość Swej Miłości.

 

 

Modlitwa:

Mój Jezu, chcę Cię zadowolić. Poświęcam Ci całą swą wolę i wszystkie swe uczucia. Boże, Nieskończonego Majestatu, zostałeś w tym Sakramen­cie nie tylko, aby być przy nas lub w pobliżu naszym, lecz głównie dlatego, by się udzielać swym ukochanym duszom. — Panie, któż się odważy zbliżyć, aby pożywać Ciało Twoje? Lecz przeci­wnie, kto zdoła oddalić się od Ciebie? Dlatego właśnie ukryłeś się w konsekrowanej Hostii, aby wstąpić do serc naszych i wziąć je w posiadanie. Gorejesz pragnieniem, byśmy Cię przyjmowali i cieszysz się, gdy z nami się połączysz.

Przyjdź więc, mój Jezu, przyjdź. Pragnę Cię przyjąć, abyś się stał Bogiem mego serca i mej woli. Mój drogi Odkupicielu, o ile to w mej mocy, zrzekam się z miłości ku Tobie przyjemności, uciech, woli własnej, siebie całego. O Miłości, o Boże Miłości, króluj, triumfuj we mnie; zniszcz we mnie wszystko, co jest moim, a nie Twoim. Nie dozwól, Miłości moja, aby ma dusza po przy­jęciu Komunii Świętej pełna Majestatu Bożego, miała przywiązać się do stworzeń. Kocham Cię, mój Boże, i zawsze pragnę Cię kochać. O Matko Pię­knej Miłości, Maryo, z Miłości ku Twemu Boskie­mu Synowi uproś mi świętą wytrwałość. Amen.

 

 

 

 

Zachęcamy do:

  1. uczczenia Najdroższej Krwi Pana naszego Jezusa Chrystusa w miesiącu Lipcu ku Jej czci poświęconym: Nabożeństwo lipcowe do Najdroższej Krwi Pana Jezusa – dzień 6
  2. uczczenia Najdroższej Krwi Pana naszego Jezusa Chrystusa poprzez nabożeństwo: Nabożeństwo ku czci Przenajdroższej Krwi Pana naszego Jezusa Chrystusa

 

 

 

 

 

 

 

© salveregina.pl 2023

Newsletter

Otrzymaj za darmo: Niezbędnik modlitewny za dusze czyśćcowe.
Jeśli chcesz otrzymywać żywoty świętych, codzienne rozmyślania, modlitwy za dusze czyśćcowe, nowenny przed świętami, wypełnij poniższy formularz.
Zaznacz: *
Regulamin *