Rozmyślania na wszystkie dni całego roku

z pism Św. Alfonsa Marii Liguoriego
1935 r.

PRZETŁUMACZYŁ Z WŁOSKIEGO

O. W. SZOŁDRSKI C. SS. R.

 

 

TOM II.

 

 

KRÓTKIE AKTY MIŁOŚCI BOŻEJ

DO UŻYCIA W CZASIE ROZMYŚLANIA.

 

Jezu, mój Boże, kocham Cię nade wszystko, we wszystkim, z całego serca, bo na to tak bardzo zasługujesz.

Panie, żałuję, iż Cię obrażałem, Dobroci nie­skończona; nie pozwól, bym Cię miał jeszcze kie­dy obrazić.

Jezu, miłości moja, spraw, abym Cię zawsze kochał, a potem czyń ze mną, co Ci się podoba.

Jezu mój, chcę żyć, gdzie Ci się podoba, i chcę cierpieć, jak Ci się podoba; chcę umrzeć, kiedy zechcesz.

Jezus niech będzie w mym sercu, a Marya w mym umyśle. Niech Jezus, Marya, Józef będą życiem moim.

 

W roztargnieniach mów:

Panie, dopomóż mi do wykonania dobrych postanowień i udziel mi siły, bym odtąd dobrze żyć rozpoczął, niczym bowiem jest to, co dotąd uczyniłem.

 

 

 

 

Ojcze, odpuść im, bo nie wiedzą, co czynią. — Łuk. 23, 34.

 

PRZYGOTOWANIE.Miłość Pana Jezusa jest niezmierna. Żydzi, skoro przybili Zbawcę do krzy­ża, znieważali Go, szydzili z Niego, bluźnili Mu. On zaś, ożywiony pragnieniem zbawienia wszyst­kich, zwrócił się do Ojca Przedwiecznego, modlił się za Swych prześladowców i starał się ich unie­winnić. — Jeśli przez grzech ponownie ukrzyżowa­liśmy Pana Jezusa, nie traćmy otuchy; w Swej bo­wiem wówczas modlitwie On i o nas pamiętał. Ko­niecznym jest jednak, abyśmy naśladowali Jego Przykład — przebaczali swym wrogom i odpłacali im dobrem za złe.

 

I. — Wielkość Miłości Pana Jezusa jest nieskończona. Skoro żydzi przybili Zbawcę do krzyża, ob­sypali Go zniewagami, szyderstwami i bluźnierstwami, a On jak postąpił? Pan Jezus, jak mówi Św. Augustyn, nie tyle patrzył na zniewagi, jakich doznał od tego ludu, ile na Miłość, która Go skło­niła, by umarł za nas; otoczony przez znieważają­cych Go nieprzyjaciół, zwraca się do Ojca Przed­wiecznego, prosi dla nich o przebaczenie i stara się uniewinnić ich haniebną zbrodnię: „Ojcze, odpuść im, bo nie wiedzą, co czynią”.

Rzecz nadzwyczajna! Woła Św. Bernard, Pan Je­zus prosi o przebaczenie dla Swych wrogów, a ży­dzi wołają: „Ukrzyżuj Go!“ — Dzięki Krwi Pana Jezu­sa, mówi Św. Cyprian, ten życie otrzymuje, kto ową krew przelewa. Pan Jezus, umierając, takim był ożywiony pragnieniem zbawienia wszystkich, iż uczynił uczestnikami Krwi Swojej tych, którzy Ją przelali, zadając Mu katusze. Żydzi, jak mówi Arnold Karnutański, robią co mogą, aby się po­tępić, Pan Jezus zaś dokłada wysiłków, aby ich zba­wić.

Jego starania nie poszły na marne; większą bo­wiem miała u Pana Boga Moc Miłości Jego Syna, niż za­ślepienie tego niewdzięcznego ludu. Modlitwa umierającego Pana Jezusa, jak pisze Św. Hieronim, spra­wiła, iż wielu żydów Wiarę przyjęło; według Św. Leona, owe tysiące żydów, którzy się nawrócili po kazaniu Św. Piotra, były owocem modlitwy Pana Jezusa.

Lecz może kto powie: Czemu Pan Jezus prosił Ojca, aby przebaczył wrogom, skoro Sam mógł im odpuścić zniewagi, jakie Mu wyrządzili? Według Św. Bernarda, Pan Jezus dlatego to uczynił, bo chciał nas nauczyć modlić się za tych, którzy nas prześla­dują. Św. Augustyn tak o tym się wyraża: Chrześcijaninie, patrz na swego Pana Boga rozpiętego na krzyżu; posłuchaj, jak modli się za Swych prze­śladowców, a potem, jeśli możesz, przeba­cz bratu, który cię znieważył.

 

II. — Grzesznik, jak mówi Św. Paweł, za każ­dym razem, gdy grzech ciężki popełnia, depcze Syna Bożego, poniewiera Jego Krew i Nią gardzi, a nawet odnawia Mękę i Śmierć Pana Jezusa: “Znowu krzyżujemy sami sobie Syna Bożego”. — W owej modlitwie za Swych prześla­dowców, dzięki Swej Wszechwiedzy, Pan Jezus zamie­ścił wszystkich grzeszników, a więc i nas również. Możemy więc zwrócić się do Pana Boga i mówić z całą ufnością: „Ojcze, odpuść”.

 

 

Modlitwa.

Ojcze Przedwieczny, usłysz Głos Swego Uko­chanego Syna, Który Cię prosi, abyś nam przeba­czył. Przebaczenie to, ze względu na nas jest ak­tem Miłosierdzia, gdyż nie zasługujemy na nie, lecz jest ono aktem Sprawiedliwości ze względu na Pana Jezusa, Który z nadmiarem zadośćuczynił za na­sze grzechy. Tyś jest zobowiązany dla Jego Zasług przebaczyć skruszonemu winowajcy i przyjąć do Swej Łaski tego, kto żałuje za zniewagi, jakie Ci wyrządził. Oto ja, mój Ojcze, żałuję za nie całym sercem; obym był raczej tysiąc razy umarł, niż Ciebie obraził!

Nie, mój Boże, nie chcę być tak zatwardzia­łym, jak żydzi; chcę odmienić życie; chcę na przy­szłość na wynagrodzenie Ci za zniewagi, jakie Ci sprawiłem, kochać Cię tym żarliwiej. Przez Zasługi Pana Jezusa proszę Cię o siłę, bym spełnił swe posta­nowienie. A Ty, Matko moja, Maryo, wiesz, iż je­stem nieszczęśliwym chorym, zgubiłem się z po­wodu swych grzechów; lecz Syn Twój, aby mnie zbawić, zstąpił z Nieba na ziemię i obrał Cię za Matkę. Przez to stałaś się Królową Miłosierdzia i Ucieczką zrozpaczonych; Twym zadaniem jest uzdrawiać chorych i zbawiać tych, którzy wpadli w grzechy, ale żałują za nie. Uzdrów mnie więc Swym Orędownictwem. Amen. ( *I., 668)

 

 

 

Zachęcamy do uczczenia Najświętszej Maryi Panny Królowej Różańca Świętego ku czci Jej poświęconym: Miesiąc październik poświęcony ku czci Różańca Świętego – dzień 6

 

 

 

 

 

 

© salveregina.pl 2023