Źródło: O. Bernardyn Goebel OFMCap. – PRZED BOGIEM. Rozmyślania na wszystkie dni roku kościelnego. T. I., 1965r.

 

 

UWAGA!

W soboty Wielkiego Postu zgodnie z kan. 1252 § 2, zawartym w Kodeksie Prawa Kanonicznego z 1917 roku, obowiązuje POST ŚCISŁY. Szczegóły o obowiązujących postach są opublikowane w wpisie: Nauki katolickie o Wielkim Poście. 

 

 

 

Rozmyślanie.

PIERWSZY OWOC OFIARY.

 

 

Jeszcze nie dokonała się w pełni Ofiara Krzyżowa. Jeszcze w kielichu cierpienia pozostała ostatnia kropla goryczy: Śmierć. A przecież oto dojrzewa już na drzewie Krzyża drogocenny owoc: jeden z współukrzyżowanych ze Zbawicielem dostępuje zbawienia.

 

1. Prośba o Łaskę.

 

Dwaj pierwsi Ewangeliści mówią, że obaj skazańcy, ukrzyżowani po lewej i prawej stronie Zbawiciela, brali udział w drwinach, jakimi tłuszcza obsypywała wiszącego na Krzyżu Zbawcę w całkowitej zgodzie z najwyższą radą (zob. Mat. 27, 44; Mk 15, 32). Św. Łukasz jednak uzupełnia to opowiadanie. Raz jeszcze występuje jako Ewangelista Zbawiciela miłosiernego. Pisze mianowicie: „A jeden z powieszonych łotrów bluźnił Mu, mówiąc: Jeśliś Ty jest Chrystus, wybawże Samego  Siebie i nas! A odpowiadając drugi, zgromił go, mówiąc: Ani ty się Boga nie boisz, choć tę samą karę ponosisz. My co prawda sprawiedliwie, słuszną bowiem zapłatę za uczynki odbieramy, ten wszakże nic złego nie uczynił” (Łuk. 23, 39-41). Początkowo i łotr z prawej strony brał udział w drwinach. Stopniowo jednak, pod cichym działaniem Łaski, dokonała się w nim głęboka przemiana. Wzrok jego początkowo bardzo nieśmiało, potem ze wzrastającym podziwem kierował się ku umęczonej Postaci na sąsiednim krzyżu. Co za wzruszający spokój, ile godności! Nie dosłyszał ani słowa odpowiedzi na wszystkie obelgi, ani słowa skargi, ani jednego przekleństwa. Słyszał natomiast modlitwę: „Ojcze, odpuść im, bo nie wiedzą co czynią!” (Łuk. 23, 34). Czyż może to być przestępca, oszust, lub uwodziciel? Czy to wszystko co widzi i słyszy nie przypomina raczej postaci „Pomazańca Pańskiego”, „Wybrańca” tak, jak ci ludzie szydzą? (zob. Łuk. 23, 35). Do ukrzyżowanego łotra dociera pierwsza radosna wieść, niebawem zaś ciepły promień słońca przenika do jego ponurej, oziębłej duszy, zatwardziałej w grzechach. Z jego własnych ust dowiemy się o cudzie, jaki się dokonał w jego duszy.

„Ani ty się Boga nie boisz rzekł do współtowarzysza, słysząc, jak ten przyłącza się do szyderstwa tłumu choć tę samą karę ponosisz”. Chce powiedzieć: Można ostatecznie zrozumieć, że ci tam w dole są bez serca i drwią z umierającego, nie czują bowiem zbliżającego się Sądu Bożego. Jak jednak ty, którego karząca Ręka Boża już dotknęła, możesz tak samo postępować? W sercu łotra obudziła się święta bojaźń Pana Boga i Jego sądu, początek każdego prawdziwego nawrócenia. Niebawem też wydała swój pierwszy owoc. Skazaniec mówi dalej: „My co prawda sprawiedliwie, słuszną bowiem zapłatę za uczynki odbieramy”. To szczere i pełne skruchy wyznanie grzechów, publiczna spowiedź z całego życia. Łotr wyznaje, że całe jego dotychczasowe życie było jedną wielką nieprawością w Obliczu Pana Boga i że śmierć na krzyżu nie jest zbyt wielką za to życie pokutą. Przekonanie to wypowiada publicznie, wobec tłumów. Co za głęboka przemiana wewnętrzna! Jest to odwrócenie się od grzechu i pokorna gotowość na przyjęcie pokuty.

Ale i coś więcej jeszcze. Łotr porównywa siebie i swego towarzysza z Ukrzyżowanym obok nich. „Ten wszakże nic złego nie uczynił”. Wrogom Pana Jezusa wydaje się, że są u szczytu triumfu. Znienawidzony Nazarejczyk został wobec całego ludu skazany. Wszyscy Go wyśmiewają. Ani jeden głos nie podnosi się już w Jego obronie. A to publicznym obrońcą Jego niewinności staje się ukrzyżowany wraz z Nim przestępca. „Ten wszakże nic złego nie uczynił”. Jest to dobrowolne przyznanie się do Pana Jezusa, głośne wyznanie Wiary i to w chwili, gdy wrogowie Pana Jezusa tryumfują, a przyjaciele milczą strwożeni.

Następuje punkt szczytowy. Łotr zwraca się do Pana Jezusa, modli się. Od dawna może nie modlił się wcale. Wypowiada prośbę o Łaskę, o odpuszczenie grzechów. „Panie, wspomnij na mnie, gdy przybędziesz do Królestwa Twego!” — „Gdy przybędziesz do Królestwa Twego”. Tego, Którego zdeptano jak robaka, uznaje łotr ukrzyżowany za Króla, panującego w Królestwie nie z tego świata, chociaż nie czytał żadnej z Ksiąg Świętych i nie widział cudów. Jest to doprawdy mocna wiara. „Wspomnij na mnie!” Nie żąda, by Zbawiciel uwolnił go od krzyża, jak łotr z lewej strony. Nie pragnie siedzieć u Boku Pana Jezusa w Jego Królestwie, jak synowie Zebedeusza. Nie śmie nawet za synem marnotrawnym błagać o ostatnie miejsce w domu. Prosi tylko o łaskawą pamięć. Gdy wejdziesz do Królestwa Chwały Twojej, przypomnij sobie biednego rozbójnika, który umarł wisząc obok Ciebie na krzyżu. Jest to doprawdy zdumiewająca pokora i ufność.

— Zastosowanie. Zbawiciel wprowadza tu w czyn to, co tak wzruszająco przedstawił w przypowieści o Dobrym Pasterzu. Wydaje się, jak gdyby oderwał na chwilę jedno ramię od drzewa Krzyża, by uwolnić owieczkę zaplątaną wśród krzaków cierniowych, aby ją wziąć na ramiona i zanieść do trzody. Któż mógłby jeszcze wątpić w Miłosierdzie i Miłość Dobrego Pasterza i we Wszechmoc Jego Łaski? 

— Postanowienie. Bezgraniczna ufność w Miłosierdzie i Potęgę Łaski Pana Jezusowej w życiu osobistym.

 

 

PRZEKAŻ 1.5% PODATKU
na rozwój Salveregina. Bóg zapłać
KRS: 0000270261 z celem szczegółowym: Salveregina 19503

 

 

2. Akt Łaski.

 

Z jakim napięciem czekał łotr odpowiedzi z Ust Pana Jezusowych! Nigdy nikt ze skazanych na śmierć nie oczekiwał tak odpowiedzi na swe podanie o ułaskawienie. Zbójca oczekuje z trwogą, całe zaś Niebo towarzyszy mu radośnie w tym oczekiwaniu (zob. Łuk. 15, 7). Bóg-Człowiek, Kapłan Najwyższy, zwraca głowę ku proszącemu, o ile Mu pozwala cierniowa korona i zsiniałymi Ustami wypowiada słowa rozgrzeszenia, jakich nikt po Nim powtórzyć nie może i jakie On Sam ten jedyny raz tylko wypowiedział: „Zaprawdę powiadam tobie, dziś ze Mną będziesz w Raju” (Łuk. 23, 43).

„Zaprawdę, powiadam tobie, dziś ze Mną będziesz w Raju”. Nie tylko zapewnia zbójcy przebaczenie i Łaskę, obiecuje mu ponadto Raj i Niebo, szczęście obcowania z Panem Bogiem, zbawienie wieczne, cel wszystkich naszych trudów i walk na ziemi. Nam wolno mieć nadzieję, że ten cel osiągniemy, mamy troszczyć się o to „ze drżeniem i bojaźnią” (Flp 2, 12), łotrowi zaś Sam Pan Bóg uroczyście zbawienie zapewnia. „Dziś ze Mną będziesz w Raju”. Nie tylko będzie mu wolno zająć miejsce w jakimś kąciku. Ma zasiąść u stołu, obok Pana Jezusa. „Dziś jeszcze ze Mną będziesz w Raju”. Dusze sprawiedliwych Starego Zakonu, Patriarchów, Proroków, Poprzednika Pańskiego i przybranego Ojca, musiały czekać przez lata całe, przez dziesiątki i setki lat, aż Pan zstąpi do otchłani i opromieni je Swą Boską Światłością. Łotra na krzyżu zapewnia Pan Jezus uroczyście: Gdy zstąpisz do otchłani, ja tam już będę i Obecność Moja przemieni otchłań w Raj, pewną rękojmię bliskiej już Chwały Niebieskiej. „Zaprawdę powiadam tobie, dziś ze Mną będziesz w Raju”. Nigdy chyba nie wypowiedział Zbawiciel Słów, zawierających więcej pociechy. 

— Zastosowanie. W pracy apostolskiej nie powinniśmy nigdy wątpić w możność uratowania duszy, nie wolno nam zakreślać ciasnych granic Łasce. Czyż nie widzimy tu wyraźnie, że są chwile, w których Łaska działa cuda? Jedno skruszone spojrzenie na Ukrzyżowanego, a oto Pan Bóg szeroko otwiera Swe Ojcowskie Ramiona i przez Krew Pana Jezusową gładzi winę i darowuje karę. Toteż Kościół Święty udziela daleko idącej władzy na godzinę śmierci, otwiera wszelkie skarby Swych Łask, oddaje do rozporządzenia wszystkie drogi i mosty. Modlitwa, jaką Kościół Święty odmawia przy Swych umierających dzieciach, jest jak gdyby echem Słów Zbawiciela do dobrego łotra: „Zajmij dzisiaj w pokoju miejsce twoje i zamieszkaj na Świętej Górze Syjon”.

Miłosierna i Wszechmocna Miłość Zbawiciela nie może jednak stanowić dla nas jakiejś przepustki na trwanie w grzechach i lenistwie duchowym. Byłaby to taka sama porażka, jaką poniósł łotr z lewej strony. Miłość ta ma być dla nas podstawą do bezgranicznej ufności, dopóki mamy dobrą wolę.

— Postanowienie. Bezgraniczna ufność w Miłosierdzie i Potęgę Łaski w pracy apostolskiej.

 

 

Modlitwa.

Módlmy się więc wraz z Kościołem przed Krzyżem naszego Zbawiciela:

„Ty, co Marii grzech zmazałeś, łotra prośby wysłuchałeś i nam też nadzieję dałeś” (Sekwencja „Dies irae”). Amen.

 

 

 

Zachęcamy do:

  1. uczczenia Św. Józefa w miesiącu marcu ku Jego czci poświęconym: Nabożeństwo marcowe ku czci Św. Józefa, Oblubieńca NMP – dzień 23.
  2. poznania Nauki katolickie o Wielkim Poście.
  3. uczczenia Tajemnicy Odkupienia w Wielkim Poście: Nabożeństwo na okres Wielkiego Postu.
  4. uczczenia Męki Pańskiej: Nabożeństwo do Męki Pańskiej.
  5. lektury czytania wielkopostnego: Czytania wielkopostne o Matce Boskiej Bolesnej — dzień 39

 

 

 

 

© salveregina.pl 2023