Pogadanki religijne dla dzieci na cały Rok Kościelny

1957

 

 

 

 

VII NIEDZIELA PO ZIELONYCH ŚWIATKACH

 

 

Wyjątek z Ewangelii Św. Mateusza 7, 15-21

Treść: „Po owocach ich poznacie je…”

Cel pogadanki: To, co robię świadczy o tym, czy kocham Pana Jezusa.

 

Rozmawiał Pan Jezus ze Swoimi Uczniami siedząc w cieniu drzew. Naokoło zwieszały się gałęzie, obciążone owocami. Patrząc na nie zwrócił Pan Jezus Swoim Uczniom uwagę, że ро owoсаch poznaje się drzewa: „Nie może drzewo dobre оwосów złych rodzić, ani drzewo złe owoców dobrych rodzić… Nie zbiera się z cierni winnych jagód, ani z ostu nie zbiera się fig…” Tak samo jest z ludźmi: jeśli ich uczynki (to, co robią) są złe, to znaczy, że są źli, jeśli są dobre, to znaczy, że ci ludzie są dobrzy. Z owосów poznaje się drzewo, z uczynków – człowieka.

Jeśli dziecko jest niegrzeczne, kłóci się, bije ze wszystkimi to znaczy, że ma złe serduszko. A jeżeli uprzejme, posłuszne, chętnie nieraz ustąpi drugiemu, to znaczy, że w jego serduszku jest jasno, że ono jest dobre.

Czasem jednak długo nie widać, które drzewka są dobre, a które złe, dopiero gdy na nich owoce się pokażą, a my zerwiemy je i spróbujemy, dopiero wtedy widzimy, że jedno drzewo ma pyszne jabłuszka, a drugie kwaśne jak ocet. – Tak samo jest i z dziećmi: wydają się wszystkie jednakowo dobre, gdy na nie patrzymy, jak ślicznie idą parami. A potem gdy na przykład trzeba coś zrobić, coś wykonać, jakąś pracę, to jedno dziecko zrobi ją ślicznie i na czas, a drugie ani się do roboty nie zabierze, albo robi, ale tak, że z tego nic nie wychodzi. I wtedy dopiero widać, że jedno dziecko jest dobre i pracowite, a drugie próżniaczek. Albo: gdy trzeba przyznać się do jakiejś winy, powiedzieć, że się coś zbroiło, jedno dziecko, choć się boi kary, od razu się przyzna, a drugie takim samym wypadku skłamie, że to nie ono. Wtedy widzimy, że to pierwsze dziecko, to dziecko dobre, a drugie w kłamczuch.

Czasem też są dzieci, co umieją mówić grzecznie i ładnie, ale tylko patrzą, żeby coś na złość zrobić drugiemu. Takie dzieci też nie są dobre, wyglądają tylko na dobre, ale nimi nie są. Tak jak czasem wiszą na jabłoniach jabłka, które pięknie wyglądają, ale gdy się je zerwie i ugryzie, zęby cierpną od nich. – Toteż Pan Jezus powiedział, że nie ten co ładnie mówi jest dobry, ale ten, co dobrze postępuje. I tylko to dziecko, co zawsze dobrze postępuje, jest jak drzewo dobre, co dobre rodzi owoce.

O tych drzewach, co złe owoce rodzą, Pan Jezus powiedział, że nie nadają się na nie, trzeba je wyciąć i wrzucić w piec, niech się spalą, bo i po cóż mają stać w ogrodzie i zabierać, zajmować innym drzewom miejsce? Tak samo złe dziecko: nie ma z niego żadnej pociechy i gdyby zachorowało, albo nawet i umarło, nikt by go bardzo nie żałował, bo było złe, i nikomu nie było z niego nic, jak ze złego drzewa nie ma nic dobrego, (nie ma dobrych owoców, więc nadaje się tylko na spalenie, na wyrzucenie).

Musimy się starać zawsze postępować dobrze, żeby Pan Jezus uważał nas za dobre drzewka w Swoim ogrodzie.

W Jezusowym ogrodzie – na świecie

rosną różne: dobre i złe drzewa,

a obok nich pod błękitem nieba,

rosną różne dobre i złe dzieci.

O mój Jezu gorąco Cię proszę

chociaż jestem tak bardzo maleńką,

niech Ci rosnę zawsze jak to drzewko

co najlepsze owoce przynosi.

 

 

 

 

 

 

 

 

© salveregina.pl 2023