Źródło: O. Gabriel od Św. Marii Magdaleny, Współżycie z Bogiem. Rozmyślania o życiu wewnętrznym na wszystkie dni roku, tłum.: o. Leonard od Męki Pańskiej, Wyd. OO. Karmelitów Bosych, Kraków 1960r.

 

 

Rozmyślanie.

POMOCNICY PANA BOGA.

 

 

OBECNOŚĆ BOŻA. — Panie, przyjmij mnie, abym stał się godny współpracować z Tobą nad rozszerzeniem Twojego Królestwa.

Rozważanie

1. Mówiąc o pracy apostolskiej Św. Paweł Apostoł woła: Dei sumus adiutores (1 Kor 3, 8), jesteśmy współpracownikami, pomocnikami Pana Boga.

Apostolstwo nie jest więc działalnością osobistą, owocem mniej lub więcej wartościowym własnych zasobów i inicjatywy. Nie jest działalnością, jaka może się rozwijać według własnych zapatrywań, a tym mniej o własnych siłach. Każda forma apostolstwa jest współpracą w jedynym dziele odkupienia i uświęcenia, jakie Pan Bóg rozwija w ciągu wieków na świecie. Pan Bóg tylko może odkupić i uświęcić, On bowiem posiada Świętość, jako Swą istotną właściwość. On jest Twórcą i Źródłem Łaski. „Jeden jest tylko Pośrednik miedzy Bogiem i ludźmi” (1 Tym 2, 5), Jeden jest tylko Odkupiciel i Uświęciciel: Pan Jezus, Słowo Wcielone; wszyscy inni, nawet najwięksi Święci, a nawet Matka Boża, są apostołami o tyle tylko, o ile współpracują w Dziele Chrystusa Pana. My, jak powiada Św. Paweł Apostoł, dajemy tylko Panu Bogu naszą działalność: „Ja sadziłem, Apollos polewał, ale Bóg dawał nieustannie wzrost. Otóż ani ten, co sadzi, ani ten, co polewa, nie ma znaczenia; jedynie ten, który wzrost daje, liczy się, a tym jest Bóg” (1 Kor 3, 6-7).

Praca rolnika jest bez wątpienia potrzebna, aby rola wydała owoce — jednak nie wystarcza, potrzeba jeszcze deszczu, słońca, odpowiedniej pogody. Podobnie w Planie ustanowionym przez Pana Boga dla zbawienia ludzi działalność apostoła jest konieczna, ale nie wystarcza, bo Pan Bóg tylko może dać wzrost. Jak Pan Bóg tylko może kazać świecić słońcu lub spuścić deszcz, aby użyźnił rolę, tak też On tylko może dać Łaskę, aby użyźnić rolę apostolstwa. Św. Paweł Apostoł był tak przekonany o tej prawdzie, że zwracając się do Koryntian wołał: „Jesteście rolą Bożą, budowlą Bożą” (1 Kor 3, 9). Chociaż on pierwszy zrodził ich dla wiary, nie mówi: jesteście moimi synami, jesteście moją rolą, lecz: „Jesteście rolą Bożą, jesteście budowlą Bożą”. Apostolstwo nie jest dziełem ludzkim, lecz boskim, człowieka daje swoją współpracę jako pokorne narzędzie.

2. Jeśli apostoł jest narzędziem Pana Boga, nie jest jednak narzędziem materialnym, jak np. pióro w ręku pisarza, lecz narzędziem żywym, osobowym, obdarzonym rozumem i wolą i dlatego musi się oddać dobrowolnie na usługi Boskiego Artysty, starając się uzgodnić swój sposób myślenia, chcenia, działania ze sposobem Bożym, czyli metodami i pragnieniami Bożymi. Każdy z nas stanie się apostołem w takiej mierze, w jakiej będzie pojętnym narzędziem w Rękach Pana Boga, którym by On mógł się posługiwać, jak zechce.

I pod tym względem trzema nam wpatrzyć się w Pana Jezusa. Jego Człowieczeństwo było narzędziem, jakim posłużyło się Słowo dla Odkupienia rodzaju ludzkiego. Człowieczeństwo Pana Jezusa nie ma własnej osobowości. Jego Wola, jego rozum, uczucia, ciało są narzędziami Słowa, których On używa z całą swobodą, spełniając przez nie Dzieło Miłości dla zbawienia ludzi.

W podobny sposób apostoł — chociaż ma własną osobowość, która zawsze pozostanie odrębną od Pana Boga, nawet w najwyższych stanach zjednoczenia mistycznego — musi oddać się Panu Bogu jako doskonale podatne narzędzie, jako czysta „zdolność” całkowicie oddana na Jego usługi. Wszystko, co apostoł otrzymał od Pana Boga — rozum, wolę, dary przyrodzone i nadprzyrodzone — powinien dobrowolnie ofiarować Mu, aby On posługiwał się tym, jak chce dla rozszerzenia Swojego Królestwa. Czy Pan Bóg użyje go do wielkich i głośnych dziel, czy też do pokornych i ukrytych, czy użyje go do publicznego głoszenia swego słowa, czy też do oświecania dusz w ukryciu, czy przeznaczy go do szerokiej działalności, czy też poświęci go na ofiarę w modlitwie i milczeniu, niewiele to znaczy, byle tylko człowiek oddal na usługi dusz wszystkie swoje siły i całe życie. Podobnie jak dzieło uświęcenia osobistego, tak również dzieło uświęcenia bliźnich, czyli apostolstwo, streszcza się w zagadnieniu podatności, w posłuszeństwie Łasce, Woli Bożej; to znaczy w umieraniu sobie samemu, i temu wszystkiemu, co w myślach, w woli i postępowaniu może, choćby nieznacznie, sprzeciwiać się myślom, Woli, postępowaniu Pana Boga.

Rozmowa.

„Boże mój, wiem, że nikogo nie potrzebujesz, aby dopełnić dzieła uświęcenia, a jednak żądasz pomocy w świętym wychowaniu dusz, podobnie jak pozwalasz biegłemu ogrodnikowi hodować rośliny rzadkie i delikatne — dając mu potrzebną do tego umiejętność, sobie wszelako zostawiasz moc wzrostu. O, ileż dusz osiągnęłoby wielką świętość, gdyby były umiejętnie kierowane od samego początku!”

„Boże mój, największy zaszczyt, jaki możesz duszy uczynić, to nie to, że dajesz jej wiele, lecz że żądasz od niej wiele. Dlatego, kiedy pozwalasz mi cierpieć dla zbawienia dusz, obchodzisz się ze mną jak ze swoimi uprzywilejowanymi! Czyż nie przez cierpienie i śmierć odkupiłeś świat? O Jezu, wzdycham do szczęścia oddania mego życia za Ciebie, lecz męczeństwo serca nie jest mniej zasługujące od wylania krwi, a dotąd to męczeństwo jest moim udziałem. Jak piękna, o Panie, ta cząstka, jaką dla mnie zachowałeś, cząstka godna apostoła!”

„Panie, pragnę z całego serca pracować z Tobą nad zbawieniem dusz. Mam tylko jeden dzień tego życia, aby je zbawić i dać Ci dowód mojej miłości. Jutro tego dnia będzie wiecznością. Wówczas oddasz mi stokrotnie radości, jakie teraz poświęcam dla Ciebie”.

„Jak słodko jest, o Jezu, pomagać małymi ofiarami do zbawienia dusz odkupionych przez Ciebie ceną Twojej Krwi. Wyczekują one od nas pomocy, aby nie wpaść w przepaść piekielną”.

„Jakże byłabym szczęśliwa, gdybym w chwili śmierci mogła Ci ofiarować choć jedną duszę! Byłaby to dusza wyrwana płomieniom piekła i błogosławiłaby Cię przez całą wieczność” (T. Dz. T.: Dz. 5; 14. 134, 171, 23). Amen.

 

 

 

Zachęcamy do uczczenia Najświętszej Maryi Panny Królowej Różańca Świętego ku czci Jej poświęconym: Miesiąc październik poświęcony ku czci Różańca Świętego – dzień 5

 

 

 

 

 

 

 

 

© salveregina.pl 2023