Rozmyślania na wszystkie dni całego roku

z pism Św. Alfonsa Marii Liguoriego

1935 r.

 

 

PRZETŁUMACZYŁ Z WŁOSKIEGO

O. W. SZOŁDRSKI C. SS. R.

 

 

TOM I.

 

 

KRÓTKIE AKTY MIŁOŚCI BOŻEJ

DO UŻYCIA W CZASIE ROZMYŚLANIA.

 

 

Jezu, mój Boże, kocham Cię nade wszystko, we wszystkim, z całego serca, bo na to tak bardzo zasługujesz.

Panie, żałuję, iż Cię obrażałem, Dobroci Nie­skończona; nie pozwól, bym Cię miał jeszcze kie­dy obrazić.

Jezu, miłości moja, spraw, abym Cię zawsze kochał, a potem czyń ze mną, co Ci się podoba.

Jezu mój, chcę żyć, gdzie Ci się podoba, i chcę cierpieć, jak Ci się podoba; chcę umrzeć, kiedy zechcesz.

Jezus niech będzie w mym sercu, a Marya w mym umyśle. Niech Jezus, Marya, Józef będą życiem moim.

 

W roztargnieniach mów:

Panie, dopomóż mi do wykonania dobrych postanowień i udziel mi siły, bym odtąd dobrze żyć rozpoczął, niczym bo­wiem jest to, co dotąd uczyniłem.

 

 

Zawołaj robotników i oddaj im zapłatę, począwszy od ostatnich aż do pierwszych. — Mat. 20, 8

 

PRZYGOTOWANIE. — Winnicą Pańską są du­sze nasze. Pan Jezus, ten wielki Ojciec rodziny, o każdej godzinie dnia i w najróżnorodniejszy sposób wzywa nas, byśmy ją uprawiali. Zbadaj się, jak dotąd odpowiadałeś na to wezwanie; jeśli dotąd byłeś niedbały, napraw lata zmarnowane, pomnóż gorliwość i pamiętaj, że Pan Bóg, płacąc swym sługom, nie tyle zważa na to, jak długo Mu służyli, lecz jak służbę spełniali.

 

I.  „Podobne jest Królestwo Niebieskie, po­wiedział Pan Jezus, człowiekowi gospodarzowi, któ­ry wyszedł bardzo rano najmować robotników do winnicy swojej. A uczyniwszy umowę z robotni­kami z grosza dziennego, posłał ich do winnicy swojej. I wyszedłszy około trzeciej godziny ujrzał drugich, stojących na rynku próżnujących. I rzekł im: Idźcie i wy do winnicy mojej, a co będzie sprawiedliwe, dam wam. A oni poszli. I znowu wyszedł około szóstej i dziewiątej godziny i także uczynił. A około jedenastej wyszedł i znalazł dru­gich stojących i rzekł im: Co tu stoicie cały dzień, próżnując? Rzekli mu: iż nas nikt nie najął. Rzekł im: Idźcie i wy do winnicy mojej”.

Zastanówmy się nad znaczeniem tej przypo­wieści. Winnicą są dusze nasze. Pan Jezus, ojciec rodziny, wykupił je z niewoli szatańskiej za cenę Krwi Swojej i dał je nam, byśmy je uprawiali do­brymi uczynkami, aby kiedyś mogły osiągnąć Chwałę Wieczną; do tej pracy Pan Bóg ustawicznie nas zachęca przez swe natchnienia. — Pan Bóg nieu­stannie nas wzywa, powiada Św. Grzegorz; woła na nas w rozmaity sposób: to pomyślnością, to nie­powodzeniem, to przez Aniołów Stróżów, to przez swych kapłanów, nawołuje nas wreszcie i przez to rozmyślanie.

Zbawienie — wielka to sprawa! Pan Bóg nicze­go nie zaniechał i niczego nie szczędzi, by zbawić dusze nasze, tymczasem tylu Chrześcijan, choć wie o tym przez wiarę, żyje tak, jakby w to nie wie­rzyło. Dokładają wszelkich starań do załatwiania spraw ziemskich, a o duszy nie myślą, jakoby zba­wienie duszy nie było sprawą najważniejszą. Nie­szczęśliwi! Poznają swe szaleństwo, gdy już nie będzie środka na zaradzenie złemu. Dusza raz stracona, na zawsze stracona!

 

II. — „A gdy wieczór przyszedł, mówi dalej Ewangelia, rzekł Pan winnicy rządcy swemu. Za­wołaj robotników i oddaj im zapłatę, począwszy od ostatnich aż do pierwszych”. I tak się też sta­ło; dano pierwszeństwo tym, którzy później przy­byli, nad tymi, którzy wcześniej pracować rozpo­częli. Przez to Pan Bóg chciał nas pouczyć, iż co do zapłaty, jakiej swym sługom udziela, to nie zwa­ża na to, czy kto długo Mu służył, lecz na to, jaką pilność w służbie okazał. — To też często się zdarza, iż ci, których najpierw wezwano, będą ostat­nimi, a ostatni pierwszymi się staną. Nabierzmy więc otuchy; jeśli dotąd niedbale pracowaliśmy w Winnicy, jaką Pan Bóg nam powierzył, naprawmy czas stracony, podwajając swą gorliwość, według słów Św. Pawła: Jako mądrzy czas odku­pując, iż dni złe są. Naśladujmy tego Świętego, który, jak powiada Św. Hieronim, choć był ostatnim z Apostołów, stał się pierwszym co do zasług, gdyż więcej nad innych pracował.

 

 

Modlitwa:

Nie, mój Odkupicielu, nie chcę już więcej tra­cić tego czasu, jakiego mi użyczyłeś w Swym Miłosierdziu; chcę go odtąd obracać na opłakiwanie zniewag, jakie Ci wyrządziłem; chcę podwoić żar­liwość, aby Ci nagrodzić mą niewdzięczność. Mój Jezu, przebacz mi, od dzisiaj bowiem postanawiam sobie kochać Cię nade wszystko i wolę raczej wszystko utracić, nawet życie, byle nie stracić Twej Przyjaźni. Pomóż mi, Panie, by to moje po­stanowienie nie było podobne do przeszłych mych postanowień, z których żadnego nie spełniłem. Spraw, bym umarł, zanim bym miał ponownie Cię obrazić i przestać Cię miłować. — A Ty, Ojcze Przedwieczny, ze zwykłą „łaskawością wysłuchaj me prośby, abym dla Chwały Twego Imienia zo­stał miłościwie wybawiony od karania, na które przez grzechy zasłużyłem”. Spraw to z Miłości ku Jezusowi, Twemu Synowi, i ku mej drogiej Matce Maryi. Amen.

 

 

 

Zachęcamy do uczczenia:

  1. Najświętszej Maryi Panny, Matki Boskiej Bolesnej w miesiącu lutym ku Jej czci poświęconym: Nabożeństwo lutowe ku czci Matki Boskiej Bolesnej.
  2. Świętej Patronki dnia dzisiejszego, Świętej Agaty, Dziewicy i Męczennicy: Nabożeństwo ku czci Św. Agaty, Dziewicy i Męczennicy.

 

 

 

© salveregina.pl 2023

Newsletter

Otrzymaj za darmo: Niezbędnik modlitewny za dusze czyśćcowe.
Jeśli chcesz otrzymywać żywoty świętych, codzienne rozmyślania, modlitwy za dusze czyśćcowe, nowenny przed świętami, wypełnij poniższy formularz.
Zaznacz: *