Przed Narodzeniem Pana Jezusowym

 

 

Rozmyślanie 38.

CZAS PO BOŻYM NARODZENIU, TJ. PO TRZECH KRÓLACH. Cz. 4. Piastowanie Dziecięcia.

 

 

 

 

Źródło: Dziecię Pan Jezus Ks. Marcin Hińcza Prowincjał Societatis Jesu 1877r.

 

 

Przygotowanie pierwsze. Rozumiej, że Najświętsza Marya Panna piastuje Dzieciątko, które się wydziera do ciebie.

Przygotowanie wtóre. Proś, żebyś poznał, jako masz piastować Dzieciątko Jezusa.

 

 

Punkt I. 

Bóg Jezus przed wieki na Łonie Ojcowskim odpoczywając, piastował na trzech palcach, stworzywszy rzeczy ziemskie i niebieskie, i teraz ich z tych palcy nie spuszcza. Atoli do tego z Dobroci i Miłosierdzia Swego przyszedł, że się stał Dzieciną i potrzebującym piastuna; jakoż miał w stajni onej Matkę i Józefa, ten który pomocy nigdy w żadnej sprawie nie potrzebował.

Ten jest twój piastun, duszo moja, który, by cię był z palcy swych spuścił, wniwecz byś się była obróciła; oto jednak cię trzymał i dźwigał w wielkich przygodach.

Dziękuję Ci, Jezu mój, żeś mnie nie opuścił z Opatrzności Swej. Niech Ci będzie Wieczna Chwała, a proszę, niech mieszka dusza moja na Ręce Świętej Twojej, Którąś Krwią Świętą Twoją obmył. Potrzebuje też piastuna sumienie moje, i też dusza moja. Panie, użycz takiego, który by mnie roztropnością swoją dźwigał.

 

 

Punkt II. 

Dziecię Jezus, kiedy maluczkim był, przyszedł do tego, że się nie mógł ruszyć z ziemi, aż go Matka Święta podniosła, bo i w tym chciał być człowiekowi w dzieciństwie podobnym, którego i bydlątka w tej mierze zwyciężają, bo i same do matki przyjdą, i matkę znają, czego człowiek nie ma. Nosiła wtedy Matka Święta Syna, mile piastowała, jako Tego, Którego się nikomu piastować nie sprzykrzy.

Doznał tego Symeon, który od wielkiej radości chciał wynijść z ciała, i Świętych tak wiele doznało: Św. Antoni, Św. Stanisław Kostka i inni, którzy się ledwo w ciele ostać mogli, gdy Dziecinę Jezusa piastowali. I ty często piastujesz Jezusa, język twój piastuje, serce twoje, ale jako? Rozważ.

Wielka Miłość Twoja, Jezu, żeś się do tego zniżył, iż cię językiem trzymamy, a kapłani rękoma piastują. Oby Cię mile piastowali wszyscy, i ja z nimi. Piastujcie, wszystkie siły moje, dobro jedyne nasze, Boga waszego, gdy do was przyjdzie pokryty chleba osobami, a piastując, wszystkie, które możecie, czyńcie jemu wygody, żeby sobie u was nie stęsknił.

Niewinne dziatki, ba, i często poddani, często czeladka, ruszyć się przez się, albo też z ciężkością, co się dotyczy nabożeństwa, nie mogą, i nie umieją bez piastuna; chciej się starać, abyś je od ziemi ku Niebu podnosił, i do nabożeństwa je według możności swojej prowadził. Chcę, Panie, tylko ty naucz.

 

 

Punkt III. 

Jako piastować Dzieciątko Jezusa, patrz na Matkę, jako piastuje. Wszak jako Matka? Nie jako piastunka? Nie jako macocha. Tak jest: Matką jest Panna Jezusowi, nie macochą: abyś i ty Jezusa macierzyńską miłością miłował i piastował, z afektem nie tęskliwym jemu służąc; i gdy cię nawiedzi w Sakramencie, nie prędko się z nim odprawując.

Więc przyjdzie i dziatki mieć, i poddane w opiece, te trzeba na kształt matki nosić, i miłować je macierzyńską miłością, bo co jednemu z najmniejszych uczynisz, Jezusowi uczynisz.

Daj mi, Jezu mój, serce, abym i Ciebie gorąco miłował, i tych, których mi kiedy dasz w opiekę.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

© salveregina.pl 2024