Przed Narodzeniem Pana Jezusowym

 

 

Rozmyślanie 39.

CZAS PO BOŻYM NARODZENIU, TJ. PO TRZECH KRÓLACH. Cz. 5. Pieszczota z Dziecięciem Jezusem.

 

 

 

 

Źródło: Dziecię Pan Jezus Ks. Marcin Hińcza Prowincjał Societatis Jesu 1877r.

 

 

Przygotowanie pierwsze. Postaw siebie samego przed oczy, jakobyś Pana Jezusa na rękach swych piastował.

Przygotowanie wtóre. Proś, żebyś poznał, jako się masz z nim pieścić.

 

 

Punkt I. 

Wieczny Syn Boży znał od wieków, jako się Ojciec Przedwieczny z Nim cieszył, trzymając Go (po naszemu rozważając) na Rękach Swych; niewypowiedziane tam były pieszczoty, i owszem niepojęte rozumem ludzkim.

Długa jest bez początku wieczność, a przecie nigdy się z sobą nie sprzykrzyły wszystkie trzy osoby Trójcy Przenajświętszej, i chociaż Syn Boży przyodział się ciałem ludzkim, i pokrył onę wielmożność i dziwną śliczność swoją, nosząc wszystkie nieprawości nasze na sobie, przecie się z nim pieścił Bóg Ojciec, o czym Sam dał znać. Ten jest Syn mój kochany, głos z Nieba na świadectwo wypuszczając.

O Najmilszy Kochanku nasz, Kochanku Ojca Wiecznego, Mądrości Niezgłębiona, znać żeś piękny i śliczny, w Którym się Bóg zakochał, Ojciec Przedwieczny, Który się zna na rzeczach, i wie, w Którym się kochać, w którym nie.

A czemuż się w tobie ludzie nie kochają? Czemu się z Tobą nie cieszą? Czemu się ja w Tobie nie kocham? Czy się ja lepiej znam na piękności niż Bóg Ojciec? Głupim, i dlatego się z Tobą, pociechą wiekuistą, nie cieszę.

Daj mi to, żebym cię poznał gruntownie, żebym się potem z Tobą i w Tobie  lepiej kochać mógł.

 

 

Punkt II. 

Matka Święta, patrz jakie ma z Synem uciechy, jako się z Nim pieści: to raz na Ręce weźmie, to na tychże Rękach kolebie, to do piersi przytula, to często gęsto całuje, to do Niego mile mówi: Dziecię Jezu Najmilsze, Pociecho Serca Mego, jedyna Moja kosztowna Perło, dla której wszystko co mam sprzedaję; Mój Synu taki Jedyny, Moja jedyna śliczności, rzeknę słowem, Serce Moje, Duszo Moja, Kochanku nad Serce, nad Duszę Moją, nad wszystko co na świecie i na Niebie jest.

Takie uciechy ma Matka z Synem, takie Mu pieszczoty wyrządza. Jak często do duszy twojej wchodzi, tenże właśnie, który był przed tym na rękach Matki, a wyrządzasz że Mu takie pieszczoty? Nie wyrządzam, Boże mój, ale chcę, i zaraz czynię uniżenie wszelką uciechę Tobie, całuję, piastuję, obieram za jedyną pociechę moją, Ciebie, Kochanka mego Najmilszego.

Chciej pieszczoty Bogu czynić, zwłaszcza przy Komunii Świętej.

 

 

Punkt III. 

Pieszczota zła z dziećmi, z poddanymi, z czeladzią. Trudno rozpieszczonych naprawić, ale przecie kto chce, żeby miłość miał u dzieci, poddanych, czeladzi: trzeba się w niektórych rzeczach stać dziecięciem, abyś z Apostołem Pawłem Świętym mógł mówić: Wszystkim wszystko stałem się.

Dlaczego nie trzeba zbytniej powagi, ale macierzyńskiej, ojcowskiej, stateczności z miłością złączonej, która i gdy do dziecięcia, czeladnika, albo poddanego się mówi co, i gdy mu się co podaje, starać się potrzeba, aby raczej miłość niż surowość się pokazywała. Zmiękcz Jezu obyczaje moje wszystkie, poruszenia moje, abym miłość dla ciebie wszystkim pokazywać mógł; miłości moja, jedyny Kochanku, ja chcę układnie iść ze wszystkimi, a z sobą surowie.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

© salveregina.pl 2024