Przed Narodzeniem Pana Jezusowym

 

 

Rozmyślanie 42.

CZAS PO BOŻYM NARODZENIU, TJ. PO TRZECH KRÓLACH. Cz. 8. Przybranie w koszulkę Dzieciątka Jezus.

 

 

 

 

Źródło: Dziecię Pan Jezus Ks. Marcin Hińcza Prowincjał Societatis Jesu 1877r.

 

 

Przygotowanie pierwsze. Staw sobie przed oczy Pana Jezusa w kolebce.

Przygotowanie wtóre. Proś, żebyś poznał, jako Go masz przybierać.

 

 

Punkt I. 

Z pieluch Dziecię Jezus do innej odzieży, do koszuli, Ten Którego Duszę przyodział dziwną Jasnością Bóg Ojciec, nad Którą ani będzie, ani było świetniejszej. W te odzieże przybrał Go zaraz w Żywocie, jak się począł, i onej nigdy z Niego nie wziął, ani też weźmie.

Była ta koszulka Duszy Dziecięcia kosztownie szyta. Ale cóż to za odzież Boska? Świątobliwość niewypowiedziana Jezusowej Duszy, białość ona Łaski, na najwyższym stopniu.

Jak piękna Dusza Twoja, jak jasna, jak biała! A moja co? Żebyś onę był białą uczynił, zstąpiłeś na ziemię, i wieleś około niej pracował, aby na sobie białą odzieżą miała; w tę oblokłeś ją na Chrzcie, i bieluchno po niej chodziła.

Teraz czy biało chodzi? Ty Sam wiesz. Ja Cię rozumiem, że w bieli ubrana, ale Oko Twoje klarowniejsze, które wszelaki brud poznać łatwo może. Chcę, żebym w tej białości póki żyję, zawsze żył, i Łaski Bożej nigdy nie tracił, Jezu pomóż.

 

 

Punkt II. 

Matki Świętej zajęcie, była około kądziołki, przędła, płótno robiła, bieliła, i z tego potem szyła koszulę Jezusowi.

Takież to zajęcie Królowej Nieba i ziemi, Matki Bożej? Gdzie się podzieją nieznośne pychy, ludzi wielu żyjących teraz na świecie, nie wspomina i tego w domach wielkich, ba i w szlacheckich rzeknę jeszcze, ba i w miejskich, tak zdelikaciał świat.

Ucz się podłe prace robić, jeżeli się podłymi nazwać mogą, gdy się dla Chrystusa podejmują. Dlaczego niech ci nie będzie trudno tę sprawę czynić, chociaż są podłe, którymi byś mógł odziać Jezusa. A ci, którzy pod mocą twoją; trzeba żeby się robotą zajmowali. Święty przykład tak zacnych pań, jako też i innych, które ręczną robotę odprawują, koszule szyją, i na różne miejsca roznoszą ubogim, zrobiwszy swą własną ręką, czym i sobie zasługują, Jezusa odziewając, i dobrze czynić z młodu dziatek swych, więc i poddanych swoich, i czeladzi uczą, żeby się nie brzydzili ubogimi.

Nie masz nic podłego dla Ciebie, Jezu, wszystko to złoto, co się dla Ciebie czyni. Chcę ubogich odziewać, i innych do tego prowadzić.

 

 

Punkt III. 

Koszulka jaka ma być Jezusowa? Według lat Jezusowych, i wzrostu dziecięciu dziecięca; większa zaś, w większych leciech będącemu, długą jednak aż do ziemi, szyta wszędzie jedwabiem czerwonym.

Znajdują się tacy ludzie na świecie, co dziecięcą koszulę zachowują aż do śmierci, która jednak w większych leciech rośnie z nimi, trwając zupełną aż do ziemi, to jest, aż ich do grobu zawołają. Szyta jedwabiem czerwonym, to jest, są ludzie, którzy świątobliwości nigdy nie utracili, ale w niej, i z nią rosną aż do śmierci, częste i gęste przy tym utrapienia ponoszą, chociaż nigdy Pana Boga grzechem śmiertelnym nie obrazili, z tą niewinnością schodząc z świata, w której się urodzili.

O Jezu mój, niech mam taką odzież, Dobro Jedyne moje, niech rosnę w Łasce i Dobroci Twojej, aż do śmierci.

O szczęśliwa duszo, któraś ozdobioną tą odzieżą niewinności. Nieszczęśliwy czasie, któryś złupił w kim tę odzieżą. 

To też często niewinnym trzeba będzie wbijać, aby Łaski na Chrzcie wziętej nie utracili, co też trzeba i poddanym zalecać. Chcę się o się i o drugich, Jezu mój, starać. Ucz się i tu stąd, potrzeby opatrować dziatek, poddanych, czeladzi, aby we wszystkim uczciwość była, a nie zbytek.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

© salveregina.pl 2024