Krzyż Święty

 

 

Rozmyślanie 28.

Król w białej szacie.

 

 

Źródło: Ks. Marcin Hińcza TJ – Król Bolesny Jezus Chrystus, wyd. 5 1885r.

 

 

 

 

 

 

MODLITWA ZWYCZAJNA PRZED KAŻDYM ROZMYŚLANIEM.

Błagam Cię, Jezu, Boże mój! niech siła Miłości Twojej gorętszej od ognia, słodszej od miodu, ogarnie duszę moją, abym umarł dla Miłości Twojej, o! Panie mój, Któryś raczył umrzeć dla mojej miłości. Amen.

(Modlitwa Św. Ojca Franciszka z Asyżu.)

 

 

Przygotowanie 1. Historię przypomnij sobie. 

Przygotowanie 2. Staw się za Panem Jezusem na ulicy. 

Przygotowanie 3. Proś, żebyś poznał tę barwę Króla. 

 

 

Punkt I. 

Nie daje Herod wyroku na Pana Jezusa, ale Go za błazna poczytując, w białą szatę ubiera, na pośmiech (zob. Łuk. 23, 11) i szyderstwo wszystkiego ludu. Za błazna Pana ma, że mu nic nie odpowiedział, rozumiejąc o Nim (1) że tylko z pospólstwem gadać umiał, z Królem, z rycerstwem, z ludźmi uczonymi, dworskimi,’ w rzecz się wdawać, dla prostoty nie chciał. W tem odzieniu poniósł Jezus nieznośne urągania, jakie nie trudno znaleźć u dworskich. Pan twój błaznem u ludzi, u Heroda, u podłego człowieka: przyczyna wszystkiego, że milczy. Do czegoś przyszła Mądrości Wiekuista, żeś się dla mnie błaznem stała. Abyś mnie wyważyła z gruntu nieprawości, samaś się w morze męki ponurzyła; chcąc pieniądz wynieść do góry, złoto żeś utraciła. Panie mój, uniżenie proszę, odpuść mi, że spytam: Czyś był odszedł od Siebie, żeś do takiej hańby przyszedł dla mnie? Głupim Cię ludzie zowią? Tak duszo. Miłość moja prawie z brzegów wylała, żebym duszę twoją zbawił. Dziękuję Ci, Królu mój, a proszę, abym ja też dla Ciebie głupim rad był, wszak głupi dla Chrystusa najwyborniejszy.

 

 

PRZEKAŻ 1.5% PODATKU
na rozwój Salveregina. Bóg zapłać
KRS: 0000270261 z celem szczegółowym: Salveregina 19503

 

 

Punkt II. 

W sukni białej Jezus Król; naśmiewa się Herod z Królestwa Jego; ale nie mniej Jezus z królestwa Herodowego, którego szatę na pośmiech bierze, pokazując, jak liche wszystkie panowania świata, że się niemal z parą porównać mogą, albo też z suknią, która się prędko w używaniu wyciera, podobnie jak królestwa używaniem niszczeją; dalej też pokazał, jak trwałe są wieczne dobra, które nigdy się skazić nie mogą. Do tych duszo podnoś serce twoje, gardź ziemskimi; wiotkie niech będą sercu twemu rzeczy, które w sobie wiotkie są. Więc i tę szatę bierze dla tego Jezus, aby pokazał, że niewinnie z świata schodził. Błogosławiona Śmierć Twoja, Dobry Jezu, błogosławione wszystkie urągania i pośmiewiska, bo one w bieli ponosisz. Dałby mi to Ojciec Twój Święty, dałbyś i Ty, dałby Duch Święty, żebym w bieli, to jest niewinnie cierpiał, miałbym to sobie za Łaskę wielką Twoją.

 

 

Punkt III. 

W bieli Król od króla odchodzi, jakby tryumfując, że go zwyciężył milczeniem, i że do jednania, do przyjaźni, poganinowi z żydem przyszło (Łuk. 23, 12) którzy się między sobą różnili, dla tego niezawodnie, że się jeden w drugiego państwo wdzierał, mówią bowiem o Piłacie u Łukasza Świętego (Łuk. 13, 1), że niektórych zabił Galilejczyków, i krew ich z ofiarami swymi pomieszał. Wielki tryumf czynią w Niebie i sama dusza na ziemi, kiedy zamilczy temu, który prześladuje; bo większa rzecz siebie zwyciężyć, niż potężne zamki stawiać. Więc i to niemały tryumf Chrystusa, że Męką Swoją miał przejednać Boga człowiekowi. Nie masz większej przyczyny tryumfu, Dobry Jezu nad te. Pragnie tak tryumfować dusza moja, pragnie tego, aby przed śmiercią Boga sobie przejednała, żeby potem w bieli niewinności, zaraz tam przyszła, gdzie przyodziani w białe odzienia, chodzą za barankiem, gdzie się tylko obróci, i wesoło śpiewając pieśń osobliwą, radują się niepojętą radością. A to mnie czeka, dzięki smutkom, obelżeniom, wyśmianiom Twym, które Cię na każdym miejscu spotykają.

 

 

———————————–

Przypis do powyższego rozważania:

(1) Caietan apud Barrad. 1. 7, 5, 4.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

© salveregina.pl 2024