Źródło: O. Jerzy od Św. Józefa, Chleb powszedni. Rozmyślania na wszystkie dni roku kościelnego. Wyd. OO. Karmelitów Bosych Kraków 1959

 

 

 

UWAGA!

W czwartki Wielkiego Postu zgodnie z kan. 1252 § 2, zawartym w Kodeksie Prawa Kanonicznego z 1917 roku jako nadal obowiązującym, obowiązuje POST ILOŚCIOWY. W Wielki Piątek i Wielką Sobotę obowiązuje POST ŚCISŁY! Szczegóły o obowiązujących postach są opublikowane w wpisie: Nauki katolickie o Wielkim Poście. 

 

 

 

Rozmyślanie LX o Męce Chrystusowej.

 

 

Rozmyślanie pierwsze.

PIĘĆ ŚWIĘTYCH RAN PANA JEZUSOWYCH.

I. Pan Jezus zaprasza do ukrycia się w Ranach: sprawiedliwych,

II. grzesznych.

 

„Wstań przyjaciółko moja i przyjdź! Gołębico moja w rozpadlinach skalnych i w szczelinie parkanu ukaż mi Oblicze Twoje, niechaj głos twój zabrzmi w uszach moich” — (Pnp 2, 13-14).

 

 

I.Wyraz „otworzył”, którym posługuje się Św. Jan przy opisie przebicia Najświętszego Serca, ma swoje duchowe znaczenie. Nie mówi: jeden z żołnierzy przebił Serce Jego, ale ,,otworzył”. Przez to, jak tłumaczy Św. Augustyn, otworzył nam wejście do Serca Pana Jezusowego. Boski Zbawca Sam zaprasza duszę ludzką, Swą oblubienicę do Serca Swego, gdy mówi: „Rozewrzyj zawory”, podnieś się w świętym rozmyślaniu, „przyjaciółko moja”, pojednana ze mną, „piękna moja”, Krwią Moją odkupiona, przyjdź do szczelin skalnych, a przez wykruszone szczerby kamiennego muru daj mi oglądać Oblicze Twoje.

Św. Grzegorz przez rozpadliny skalne rozumie Rany Pana Chrystusowe, a przez szczerby w murze, Jego otwarte Serce. Do tych Ran zaprasza Pan Jezus duszę, aby Mu przez częste rozmyślania Ran Jego okazała Oblicze i dała usłyszeć Głos przez akty miłości. Święta Rana Jego Boku jest ową bramą, przez którą wchodzą sprawiedliwi. Te miłujące Pana Boga dusze wchodzą przez nią, aby zjednoczyć się z Panem Jezusem i w tym ognisku rozpalać coraz bardziej Swą Miłość. Dusze ze światowego zgiełku wyrwane znajdują cichy i samotny kącik, tu przebywają na świętym rozmyślaniu i kontemplacji, tu znajdują wypełnienie wszystkich życzeń i pragnień. Serca ich cieszą się tutaj świętą rozkoszą i miłością, zwykle płynącą z tego, że mogą również ofiarować Mu cierpienia.

Mój Panie Jezu! Gdy patrzę na Świętą Ranę Boku Twego, to zdaje mi się, że widzę ową bramę świątyni, zwaną piękną, a siebie jako tego żebraka, którego Święty Piotr uzdrowił. Jak ubogi żebrak chcę siedzieć przed otwartą bramą Twego Serca i cierpliwie czekać w nadziei, że się nade mną zlitujesz i rzekniesz do mnie: Wstań i przyjdź do szczeliny w kamiennym murze”.

 

II.Rany Chrystusa Pana są otwarte przede wszystkim dla grzeszników, gdyż za nich umarł On na krzyżu. Niejeden człowiek cierpi wśród świata, dręczony przez zmysłowe namiętności lub dokuczliwość języków ludzkich. Każdy sądzi, że może nim gardzić. Biedna duszo! Nie rozpaczaj! Pospiesz do Pana Jezusa wiszącego na krzyżu. Przypatrz się Jego Ranom, spoglądaj długo i często na Ranę Jego Boku. Podobna do drzwi w Arce Noego, przez którą weszły także nieczyste zwierzęta i uratowały się od potopu niszczącej Boskiej Sprawiedliwości. Jest Ona Źródłem jedynym, otwartym dla obmywania wszystkich zbrodni. Rany miłującego Zbawcy będą wprawdzie raniły twe serce współczuciem i poczuciem wstydu, ale dadzą ci pokój, pociechę i zachętę, czego na próżno szukałeś między ludźmi. W Ranach tych odnajdziesz miłość, współczucie i uprzejmość, do których tęsknisz wśród ludzi.

Oto Magdalena stoi pod krzyżem, patrzy na krwawiące Rany Pana Chrystusowe nie wstydząc się już poprzedniego złego życia. Czemu nie miałbyś także i ty stanąć obok niej, czemu nie miałbyś patrzeć z ufnością i miłością na te Rany i czerpać z nich zdrowie dla swej duszy? Daj Mu tylko miłość twoją, a On zapomni o grzechach twoich. 

 

 

Modlitwa. 

Mów do Niego ze skruchą:

Mój Jezu! Powiedziałeś, że jesteś drzwiami, przez które kto wejdzie, będzie zbawiony, i będzie wchodził i wychodził i pastwiska znajdzie (Jan 10, 9), pozwól mi także wejść przez tę Świętą Ranę do Serca Twego, abym znalazł pastwisko i pożywienie dla mej biednej duszy, i abym był oczyszczony od grzechów, umocniony w dobrem i zachowany w Twej Miłości. Amen.

 

† † † 

 

 

Rozmyślanie drugie.

 

 

 

PIĘĆ ŚWIĘTYCH RAN.

I. Są One postrachem dla grzeszników,

II. pociechą i pomocą dla pokutujących.

 

 

„Pod cieniem Jego, którego pragnęłam, siedziałam, a owoc Jego słodki gardłu memu” — (Pieśń 2, 3).

 

I.Dotychczas klęczeliśmy pod krzyżem na Kalwaryjskiej Górze i współczuliśmy Cierpieniom i Konaniu Zbawiciela. Powstańmy teraz i usiądźmy wraz z oblubienicą z Pieśni nad Pieśniami w cieniu zsiniałego Ciała Pana Jezusowego. Ze świętą nabożnością przyglądajmy się Ranom Jego. Czy potrafimy patrzeć bez przerażenia i grozy na te otwarte Rany okrutnie zamordowanego? Przecież strach ogarnia mordercę, gdy mu pokażą ofiarę jego okrucieństwa. Podobne uczucia winny przejąć ciebie na widok Ukrzyżowanego.

Wprawdzie Zbawiciel nie może już przemówić, ale za Niego przemawiają Jego Rany i to tak przejmującą mową, że grzeszną duszą wstrząsa przestrach. Wszystkie Jego Rany są Słowami, które tobie i wszystkim grzesznikom przedstawiają okrucieństwo, ilość i ciężar grzechów, którymi tak często raniłeś i krzyżowałeś Najlepszego Ojca, Pana i Boga. Ta wymowa Ran Pana Chrystusowych powinna obudzić w tobie zbawienny przestrach i zmusić cię do żalu za popełnione grzechy i do powzięcia postanowienia, by nigdy już Pana Boga nie obrażać, ale miłować Go całym sercem. Inaczej Święte Rany Pana Chrystusowe posłużą ci na wieczne potępienie. W Dzień Sądu widok Tych Świętych Ran będzie dla potępieńców o wiele gorszy niż samo piekło, ponieważ One będą im żywo przypominały ich nierozumną złość przeciw ich Odkupicielowi i Panu.

 

II. Święte Rany Pana Chrystusowe będą kiedyś ogłaszały grzesznikom ich wieczne potępienie, pokutnikom zaś przyniosą niezmierną pociechę. Dla nich już tu na ziemi wołają do Ojca Niebieskiego o Zmiłowanie. Za Ich potężnym wstawiennictwem udziela Bóg Ojciec pokutującym pełnego przebaczenia i Łaski wiecznego żywota. Jakaż to radość dla pokutującej duszy! Chrystus Pan wyciąga Swe miłujące Ramiona z krzyża jak Ojciec do marnotrawnego syna. Podaje ci Rękę, aby cię wprowadzić do Świętej Rany Boku, byś tam znalazł pociechę i siłę przeciw wszelkim niebezpieczeństwom. Jego Święte Ciało jest skarbcem, który został otworzony kluczami gwoździ i włóczni. Jego Święte Rany są nigdy nie wysychającymi Źródłami, z Których płynie cała rzeka niebieskich pociech dla uzdrowienia chorych dusz.

Jeśli jeszcze jesteś grzesznikiem, możesz obmyć się w tym wiecznie płynącym Źródle; jeśli jesteś pokutnikiem, możesz się orzeźwić przy tej Krynicy Łask; jeśli jesteś sprawiedliwym, możesz się wzbogacić w Tym Skarbcu Niebieskim. Tu nawracają się grzesznicy, oziębli zapalają się gorliwością, a sprawiedliwi umacniają przeciw napaściom piekła. Trafną uwagę czyni nad tym Święty Bernard: Choćbym szukał nie wiem gdzie, to nie znajdę nigdzie większego pokoju jak w Najświętszych Ranach Zbawiciela. Dzięki Nim nie mogę być biedny, tak długo, jak On jest bogaty w Miłosierdzie, gdyż mam zawsze wolny przystęp do Boskiego Skarbca. Nie mogę być bezsilny, bo tam najlepsze lekarstwo, nie boję się nawet śmierci, bo tam znajduję się u Źródeł Życia.

 

 

Modlitwa.

Mój Ukrzyżowany Zbawco! Twoje Serce stoi dla mnie zawsze otworem mimo mych grzechów jako Miejsce Schronienia. O tak, pozwól mi skruszonemu i dziecięciu ufającemu uciec się do Twoich Ran i tam znaleźć Obronę i Ratunek. Oczyść mnie ze wszystkich grzechów i ratuj w uciskach, umacniaj w pokusach, a gdy widzisz, że ustaję dodaj mi sił Świętą Obecnością Twoją, abym w Sercu Twoim żył i umierał w skrusze. Amen.

 

 

 

 

 

 

 

© salveregina.pl 2023