Źródło: O. Bernardyn Goebel OFMCap. – PRZED BOGIEM. Rozmyślania na wszystkie dni roku kościelnego. T. I., 1965r.

 

 

Rozmyślanie.

ŚW. FRANCISZEK Z ASYŻU NASZ WZÓR I ORĘDOWNIK.

 

 

Profesja święta wprowadziła nas w orszak przyboczny Chrystusa Pana. Dowódcą tej części orszaku, do której należymy, jest Św. Franciszek z Asyżu. To stanowi swoiste zabarwienie naszej Służby Chrystusowi Panu i różni nas od innych Zakonów. Według słów Kościoła Świętego „Franciszek jest nam dany przez Boga za Przewodnika i Nauczyciela w naśladowaniu Jezusa” (Mszał). Dlatego nasz stosunek do Świętego Ojca powinien być bliski i osobisty.

 

1. Franciszek, nasz Wzór.

 

Dzieje Apostolskie mówią, że Pan Jezus „zaczął czynić i uczyć” (Dz. Ap. 1, 1). Pan Jezus najpierw sam żył Ewangelią, a potem innych uczył. Można to powiedzieć również o Św. Franciszku. On także najpierw zaczął z gromadką swych uczniów praktycznie naśladować Chrystusa, a dopiero później ujął to naśladowanie w pewne ramy. W Testamencie z wielką prostotą opowiada, jak go Pan powoli prowadził do siebie i jak od służby trędowatym zaczynał swą Służbę Chrystusowi Panu. Heroiczna miłość do najbiedniejszych i wydziedziczonych, pogłębia życie religijne Franciszka, uczy go wielkiego szacunku dla kapłanów i Najświętszego Sakramentu. Uwieńczeniem tego pogłębienia wewnętrznego jest śmiała decyzja, by życie swoje i swych braci oprzeć zupełnie na Ewangelii. Miał pewnie na myśli ten pamiętny dzień Św. Macieja 1209 r., kiedy pisał w Testamencie: „Najwyższy objawił mi, żebym żył według Ewangelii Świętej”. Rok jeszcze od tego dnia upłynie, zanim zabierze się do napisania prostej i krótkiej Reguły „dla braci obecnych i przyszłych”. Do tej pory życie jego było jedyną Regułą i wskazówką dla braci.

A i potem, kiedy Reguła ostatecznie będzie ułożona i zatwierdzona w 1223 r. życie Św. Franciszka z Asyżu będzie ciągle jej wcieleniem i autentycznym wykładem. I dlatego pierwsze pokolenia franciszkańskie i kapituły generalne z taką pieczołowitością zbierały i przekazywały potomnym każde słowo i każdy czyn swego Ojca. O żadnym z zakonodawców, zaraz po śmierci, własne jego dzieci tyle nie napisały, co o Św. Franciszku z Asyżu. Bo Franciszkowe naśladowanie Chrystusa Pana miało w sobie coś tak oryginalnego, odrębnego i niepowtarzalnego, że nie można go było oddać martwą literą, lecz heroicznym życiem Franciszka. Zresztą Celano mówi, że sam Święty Ojciec zdawał sobie sprawę, iż „jest dany na przykład Zakonowi, aby jak orzeł wabił młode do lotu”.

— Zastosowanie. Konstytucje kapucyńskie mówią, że jesteśmy O tyle dziećmi Św. Franciszka, o ile naśladujemy jego życie i naukę. Abyśmy go mogli znać i naśladować, zachęcają nas do czytania pism jego i jego towarzyszy. Wśród świeckich ludzi można spotkać nierzadko osoby, które wybornie znają życie Św. Franciszka. Bowiem jego postać wywiera jakiś niezwykły czar. Już pierwszy biograf Świętego pisał, że „każde jego słowo i czyn ma w sobie jakiś Boski zapach” (Celano). Czy przykładamy się do poznania naszego Ojca? Jednorazowe przeczytanie jakiegoś żywotu nie wystarcza. Starajmy się wedle możności ciągle karmić literaturą franciszkańską.

W życiu praktycznym zadawajmy sobie często pytanie, np. w sprawie ubóstwa: jak na moim miejscu postąpiłby Św. Franciszek? Rzetelna odpowiedź na to pytanie pozwoli nam znaleźć należyte rozwiązanie. Nie zapominajmy o tym, że jesteśmy zakonnikami nie jakiegokolwiek pokroju, ale franciszkańskiego i dlatego nie inne, tylko franciszkańskie ideały mają kierować naszym życiem. Św. Franciszek z Asyżu i w naszym wieku ma opatrznościowe posłannictwo do spełnienia. Wypełnimy je tylko wtedy, jeśli będziemy mieć tego ducha. A profesja w zakonie franciszkańskim nakłada. na nas ten obowiązek.

— Postanowienie. Przez gorliwe czytanie pism franciszkańskich zapoznać się dobrze z duchem Św. Franciszka z Asyżu i świadomie urabiać swe życie na jego wzór.

 

2. Franciszek, nasz Orędownik.

 

Nikt chyba lepiej od Św. Franciszka z Asyżu nie wiedział, ile Łaski Bożej potrzeba do urzeczywistnienia jego ideałów. Należyte ich zrozumienie, a tym bardziej urzeczywistnienie, nie jest możliwe bez pomocy Łaski. Ze wzruszającą prostotą sam Św. Franciszek z Asyżu w Testamencie przypisuje Łasce Bożej każdy zwrot i zmianę w swym życiu. Co chwila powtarza słowa: „Pan dał mi Łaskę tak zacząć pokutę”. „Pan dał mi taką wiarę w kościołach”. „Pan dał mi taką wiarę w kapłanów”. „Skoro Pan powierzył mi troskę o braci”. Nie dziwią nas więc słowa pierwszego biografa o modlitwie Św. Franciszka za swe dzieci: „Ciągle wyciągał ręce ku niebu za swych braci. Cierpiał pełen miłości i lęku, by jego mała trzódka, którą pociągnął za sobą, utraciwszy świat, nie utraciła także Nieba. Zdawało mu się, że nie mógłby wejść do Chwały, gdyby do niej nie doprowadził powierzonych sobie braci, których duch jego rodził w bólach większych, niż matka rodzi dzieci” (Celano).

Czyż i w Chwale Niebieskiej Św. Franciszek z Asyżu nie będzie się troszczył o swoją Rodzinę na ziemi, o wzrost duchowy każdego ze swych dzieci? W chwili śmierci, kładąc rękę na głowy obecnych braci i błogosławiąc im, błogosławił wszystkim dzieciom swoim do końca świata. Czyż i z Nieba nie wyciąga ciągle błogosławiącej ręki nad wielką swoją Rodziną i nad każdym ze swych dzieci i nad nami również?

— Zastosowanie. Sześć razy w roku Kościół Święty pozwala nam obchodzić święta Serafickiego Ojca. Pozwala nam go wzywać w Confiteor. Pragnie Kościół Święty, byśmy czcili Św. Franciszka. Czy odpowiadamy temu życzeniu w modlitwie liturgicznej i prywatnej? Św. Feliks z Cantalicio w czasie swych nocnych modlitw przed Ołtarzem, lubił powtarzać te słowa: „O Franciszku, Franciszku, opiekuj się swym biednym braciszkiem Feliksem!” Niech Święty nasz Ojciec będzie nam naprawdę „Wodzem w naśladowaniu Chrystusa”: promiennym Wzorem i potężnym Orędownikiem.

— Postanowienie. Modlić się do Św. Franciszka z Asyżu często i gorliwie.

 

 

Modlitwa.

„Pamiętaj Ojcze o wszystkich swych synach, którym grozi tyle nieuniknionych niebezpieczeństw! Wiesz, że tylko z daleka kroczą Twymi śladami. Daj im siłę do powstania! Wyjednaj im ducha Łaski i modlitwy, żeby mieli prawdziwą pokorę, jaką Ty miałeś, żeby zachowywali ubóstwo, jakiego Ty przestrzegałeś, żeby wysłużyli sobie miłość, jaką Ty zawsze miłowałeś Chrystusa Ukrzyżowanego, Który z Ojcem i Duchem Świętym żyje i króluje na wieki wieków. Amen” (Celano).

 

 

 

Zachęcamy do:

  1. poznania Nauki katolickie na święto Najświętszego Imienia Jezus.
  2. uczczenia Najświętszego Dzieciątka Jezus: Nabożeństwo do Najświętszego Dzieciątka Jezus.
  3. MIESIĄC NAJŚWIĘTSZEGO DZIECIĄTKA JEZUS – Dzień 25.
  4. uczczenia Najświętszego Imienia Jezus w nabożeństwie miesiąca Stycznia ku Jego czci poświęconym: Nabożeństwo styczniowe ku czci Najświętszego Imienia Jezus – dzień 18.
  5. uczczenia Najświętszego Imienia Jezus w miesiącu styczniu Jemu poświęconym: Nabożeństwo ku czci Najświętszego Imienia Jezus.
  6. Oktawa modłów o jedność Kościoła – dzień 1

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

© salveregina.pl 2024