29 Sierpnia.

Św. Sabina i Serafina.

 

 

 

 

Źródło: Żywoty Świętych z dodatkiem rozmyślań, modłów i rycin napisał Ks. Julian Antoni Łukaszkiewicz, Honorowy Kap. Bazyliki Lor., 1931r.

 

 

Sabina, bogata rzymianka, była poganką. Wydana za pułkownika Walentyna, wesoły ale pusty wiodła żywot. Stroiła się, bawiła, jeździła po balach, teatrach i dokuczała swym niewolnicom. W wojnie przeciw Dakom poległ jej małżonek, wtedy Sabina wyjechała do swych dóbr w Umbrii, i tu spokojny wiodła żywot. Między swymi służebnicami miała Serafinę (Serapie). Serafia, która była Chrześcijanką, ale taiła się przed innymi ze swą Religią. Skromna, uprzejma, małomówna, spełniała chętnie polecenia swej pani, a gdy ją mimo to spotkała jakaś kara, od rozkapryszonej Sabiny, znosiła ją cierpliwie, bez szemrania, prosząc w skrytości Pana Boga, aby jej pani dał upamiętanie. Sabina nudząc się na prowincji, przyglądała się bliżej swoim urzędnikom, niewolnikom i służbie, chcąc wyrobić sobie o ich wartości właściwe zdanie. Zobaczyła raz jak Serafina obmyła żebrakowi ranę na nodze, napuściła oliwą i zawiązała. Dała mu potem porcję swego chleba na drogę. Odtąd poczęła dokładniej śledzić zachowanie się Serafiny i dowiedziała się, że ona zawsze jałmużnę rozdziela między ubogich, a w swej komórce długie godziny trawi na modlitwie. Zapytała ją: „Do kogo się tak modli?” ― „Do Boga Chrześcijan, Który jest prawdziwym”. ― „Cóż to za Bóg, cóż za Religia?” ― pytała Sabina. Nie umiem ci tego dokładnie objaśnić, ale zawołam ci naszego kapłana, który cię o wszystkim dokładnie pouczy. Tak się stało. Pouczona o Tajemnicach Wiary, przyjęła Sabina Chrzest Święty, obdarzyła niewolników wolnością, a z Serafiną żyła w przyjaźni jak ze siostrą. Urzędnik, który miał nadzieję poślubić bogatą wdowę, gdy usłyszał, że już za mąż nie wyjdzie, przypisał to wpływowi Serafiny. Oskarżył ją, że jest Chrześcijanką. Uwięziona przez starostę, gdy nie złożyła ofiary bożkom, oddana była na zhańbienie rozpustnikom. Pan Bóg pokarał ich jednak paraliżem. Jako czarownicę kazał starosta zatłuc kijami na śmierć 118 r. Sabinę oszczędzano jakiś czas, wreszcie starosta Elpidiusz, chcąc posiąść jej majątek, kazał się jej tłumaczyć dlaczego zaprzestała chodzić do świątyni pogańskiej i nie składa ofiar bożkom. Gdy otwarcie powiedziała, że jest Chrześcijanką, kazał ją ściąć 120 r. 29 sierpnia. Pochowano ją obok Serafiny.

 

 

Punkty do rozmyślania.

Państwo rzymskie narzucało poddanym religię urzędową. Chrześcijanie wyznawać ją przestali, ginęli więc bez litości. Ale krew Chrześcijan udowodniała prawdziwość Religii Chrystusowej. Świat zmysłowy, pogański, potrzebował takich dowodów, i uwierzył wreszcie Męczennikom ginącym bez oporu, dającym świadectwo prawdzie życiem swoim i przyjął Naukę Chrystusa Pana.

Pycha pogan chciała zaćmić Prawdę Chrystusową, lecz pokonaną została krwią milionów Męczenników. Trzy wieki trwała walka lecz Kościół  Święty zwycięstwo odniósł na całej linii i udowodnił, że jest Dziełem Pana Boga, że Naukę Swą od Pana Boga otrzymał.

 

 

Modlitwa.

Święte Męczennice, Sabino i Serafino! wstawcie się za nami do Boga i uproście nam pogardę rzeczy ziemskich, unikanie pokus, porzucenie nałogów, zamiłowanie cnoty, wytrwanie w dobrem, a po śmierci koronę Wiecznej Chwały. Amen.

 

 

 

 

 

 

 

 

© salveregina.pl 2023