Źródło: O. Bernardyn Goebel OFMCap. – PRZED BOGIEM. Rozmyślania na wszystkie dni roku kościelnego. T. I., 1965r.

 

 

Rozmyślanie.

UBÓSTWO A DOSKONAŁOŚĆ.

 

 

Św. Franciszek z Asyżu umiłował ubóstwo, bo widział je w życiu Pana Jezusa, Którego chciał naśladować doskonale. Rozumiał dobrze, że doskonałe naśladowanie Chrystusa Pana w ubóstwie, jest najpewniejszą drogą wiodącą do doskonałości ewangelicznej. Odrywa bowiem człowieka nie tylko od dóbr materialnych, ale i od różnych próżności i ambicji, przygotowując duszę do Miłości Bożej.

 

1. Szkoła pokory i pokuty.

 

Wiemy już, jak bardzo Św. Franciszek pragnął, by ubóstwo łączyło się zawsze z pokorą. Wprawdzie nie zawsze tak jest. Nędzarz może zadzierać głowę. Z natury rzeczy jednak, człowiek biedny uważa się raczej za coś małego, a kto nic nie ma, nie rości sobie pretensji, by wiele znaczyć w świecie. Na człowieku licho ubranym ludzkie oczy spoczywają z pewnym lekceważeniem i zmuszają go niejako, by się nie wysuwał naprzód. Mówi o tym Św. Jakub w swym liście (zob. Jak. 2, 2nn). Kto wyciąga rękę po jałmużnę, naraża się na wstyd, a nieraz i na bolesne drwiny. Nawet przyjęcie samorzutnie złożonej ofiary kosztuje trochę naszą pychę. Nie mniej chyba kosztuje człowieka ciągła zależność od przełożonych w przyjmowaniu i używaniu rzeczy niezbędnych do życia i pracy. Praktyka ubóstwa może więc prowadzić do prawdziwej pokory serca.

Św. Franciszek miał ten cel na oku. Kiedy poleci w Regule nosić liche, łatane habity, doda jednocześnie, by nie wynosić się nad innych, ale uważać się za maluczkich. W Regule pierwotnej jest nawet upomnienie, by pozwalać sobie wymyślać od obłudników. Pozwala Św. Franciszek w razie konieczności iść po jałmużnę, zaznaczając zarazem, by się nie wstydzić. Reguła pierwotna powie więcej: za otrzymane zniewagi dziękować Panu Bogu, bo „te właśnie zniewagi okryją nas czcią przed trybunałem Pana naszego, Jezusa Chrystusa” (Bonmann). Według Św. Franciszka, ubóstwo winno być ciągłą lekcją pokory.

Oprócz pokory ubóstwo ma nas uczyć pokuty. Znany konwertyta Verkade w swej książce „Serce niezaspokojone” opowiada, jak w czasie swej wędrówki po Włoszech razem ze swoim przyjacielem entuzjazmował się ubóstwem franciszkańskim. Gdy spostrzegli, że najwięcej entuzjazmu okazują dla Pani Biedy Franciszkowej po sutym obiedzie lub kolacji, zaczęli z pewnym podejrzeniem odnosić się do swych zachwytów. Zrozumieli bowiem, że nie brali pod uwagę, ile wyrzeczenia pociąga za sobą takie ubóstwo. Zachwycali się nim jako pięknoduchy, esteci. Czy czasem wśród dzieci Św. Franciszka nie ma takich rozmarzonych wielbicieli Pani Ubóstwa?

Wiemy, że prawdziwe ubóstwo to nie rozmarzenie, ale pokuta. Choćby Św. Franciszek nie praktykował innych rodzajów pokut, byłby i tak wielkim pokutnikiem przez swe ubóstwo w ubiorze, mieszkaniu i pożywieniu. Św. Franciszek zdawał sobie sprawę z łączności między ubóstwem a pokutą. Ubóstwo i pokuta znaczy dla niego prawie to samo. O swoim nowym życiu ewangelicznego ubóstwa napisze po prostu w Testamencie: „Pan pozwolił mnie, bratu Franciszkowi, tak zacząć czynić pokutę”. Zdaniem Św. Franciszka, iść za Panem Jezusem ubogim znaczy iść jednocześnie za Panem Jezusem pokornym i ukrzyżowanym.

— Zastosowanie. Jak doniosłe znaczenie dla sprawy doskonałości ma nasze ubóstwo franciszkańskie. Przecież o pokorze Sam Pan Jezus mówi: „Jeśli się nie staniecie jako dzieci, nie wnijdziecie do Królestwa Niebieskiego. Ktokolwiek się uniży jako to dziecię, ten jest większy w Królestwie Niebieskim” (Mat. 18, 3-4). A o pokucie te same boskie usta mówią: „Kto nie dźwiga krzyża swego i nie idzie za Mną, nie może być uczniem Moim” (Łuk. 14, 27).

— Postanowienie. Praktykować świadomie ubóstwo w duchu pokory i pokuty.

 

2. Droga do Miłości Bożej.

 

Wyrzeczenie się dóbr doczesnych i własnego ja nie jest istotą doskonałości. Ono ma tylko oczyścić duszę, stworzyć w niej próżnię, którą musi wypełnić Nieskończone Dobro, Pan Bóg. Z Panem Bogiem zaś łączyć nas musi nadprzyrodzona miłość, która jest Darem Łaski i dzięki której stajemy się „jednym duchem z Nim” (1 Kor 6, 17). Miłość właśnie stanowi istotę doskonałości chrześcijańskiej i zakonnej. Wiedział o tym dobrze Ojciec Seraficki, płonący żarliwą Miłością Bożą.

Wiedział również, jak dobra tego świata i własne ja hamują rozwój Miłości Bożej w duszy i jak doskonałe ubóstwo jednym cięciem uwalnia człowieka spod ich władzy, czyniąc go zdolnym do miłowania Pana Boga. Dlatego doskonałe ubóstwo uważa za najpewniejszą drogę do doskonałości ewangelicznej. W Testamencie pisze: „Sam Najwyższy objawił mi, że mam żyć według Ewangelii Świętej… A ci, którzy przychodzili, by to życie przyjąć, rozdawali ubogim wszystko, co tylko mieć mogli”. Do Ubogich Pań od Św. Damiana mówił: „Obrałyście życie według doskonałości Ewangelii”. Rozumiemy teraz lepiej entuzjazm, z jakim Św. Franciszek mówi o „wzniosłości najwyższego ubóstwa, które czyni ubogimi w dobra doczesne, a bogatymi w cnoty”.

—Zastosowanie. Celano pisze o Św. Franciszku: „Duch jego wyzwolony z ciemności rzeczy ziemskich, nie podległy zachciankom ciała, mógł sig swobodnie wznosić do Najwyższego— Jacyż my niepodobni do Niego! I z jakiego sądzisz powodu, jeśli nie dlatego, że jako miłośnicy ciała podlegamy pyłowi rzeczy doczesnych?” Nie mamy w sobie swobody pielgrzymów, którzy z lekkim sercem mijają obce krainy, kierując się ku ojczyźnie, „idąc drogą Bożą z duchem płomiennym”. Miłością Bożą ożywiajmy drobne praktyki ubóstwa. Miłość będzie przez to w nas wzrastać. Będziemy mieli prawo powtarzać za Św. Franciszkiem: „Bóg mój i wszystko moje!”

— Postanowienie. Wszystkie praktyki ubóstwa ożywiać Miłością Bożą.

 

 

Modlitwa.

Razem z Ojcem Serafickim modlę się:

„Racz objąć, Panie, me serce potężną a słodką Mocą Twej Miłości i oderwać je od wszystkiego, co jest na ziemi, abym umarł z miłości dla Twej Miłości, boś Ty zechciał umrzeć z Miłości dla mej miłości”. Amen.

 

 

Zachęcamy do:

  1. poznania Nauki katolickie na święto Najświętszego Imienia Jezus.
  2. uczczenia Najświętszego Dzieciątka Jezus: Nabożeństwo do Najświętszego Dzieciątka Jezus.
  3. MIESIĄC NAJŚWIĘTSZEGO DZIECIĄTKA JEZUS – Dzień 33.
  4. uczczenia Najświętszego Imienia Jezus w nabożeństwie miesiąca Stycznia ku Jego czci poświęconym: Nabożeństwo styczniowe ku czci Najświętszego Imienia Jezus – dzień 26.
  5. uczczenia Najświętszego Imienia Jezus w miesiącu styczniu Jemu poświęconym: Nabożeństwo ku czci Najświętszego Imienia Jezus.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

© salveregina.pl 2024