Źródło: O. Gabriel od Św. Marii Magdaleny, Współżycie z Bogiem. Rozmyślania o życiu wewnętrznym na wszystkie dni roku, tłum.: o. Leonard od Męki Pańskiej, Wyd. OO. Karmelitów Bosych, Kraków 1960r.

 

 

 

Rozmyślanie.

UCZYNKI PANA JEZUSA.

 

 

OBECNOŚĆ BOŻA. — Udziel mi, o Słodki Jezu, tej Łaski, bym w moim działaniu brał wzór z Ciebie, tj. abym wiernie spełniał zadania powierzone mi praz Ojca Twego i we wszystkich był posłuszny Natchnieniom Jego.

Rozmowa.

1. „Uczynki, które Ojciec dał mi sprawować, te same uczynki… ja czynię… Mnie potrzeba wykonywać sprawy Tego, który mnie posłał” (Jan 5, 36; 9, 4). Pan Jezus nie ma innego celu, jak wykonać posłannictwo zlecone Mu przez Ojca, ku Jego chwale i dla zbawienia ludzkości. Pała On gorącym pragnieniem — „pożądaniem pożądałem” — by Dzieło to dokonać w całej pełni. Tym pragnieniem ożywiony idzie na Mękę i przyjmuje Krzyż.

Każdego z nas Pan Bóg powołał do współpracy w wielkim Jezusowym Dziele Odkupienia. My, dusze poświęcone Chrystusowi Panu, jesteśmy w szczególny sposób wezwani do współpracy w Jego Dziele. Musimy przede wszystkim współdziałać z Łaską, ażebyśmy byli zdolni przyjąć w całej pełni owoce Odkupienia. Na tym polega nasza praca nad własnym uświęceniem. Lecz to nie wystarcza. Wezwani jesteśmy do świętości po to, by innych uświęcać. Każdy z nas ma do spełnienia względem bliźniego jakieś zadanie, mniejsze lub większe, ma starać się o dobro i uświęcenie innych dusz. Każdy winien współpracować z Chrystusem Panem i przyczynić się do tego, by owoce Odkupienia objęły możliwie największą liczbę dusz. Takie właśnie zadanie powierzył nam Ojciec Niebieski i musimy Doń przystąpić z tym samym usposobieniem jak Pan Jezus, tj. z całkowitym, wielkodusznym i wyłącznym oddaniem się, zdolnym podjąć się najcięższych nawet ofiar. Każdy nasz czyn nabiera wartości, gdy przyczynia się do urzeczywistnienia tego dzieła. Co zaś nie służy naszemu uświęceniu albo uświęceniu bliźniego, jest stratą czasu, a więc powinno być wielkodusznie wykluczone z naszego życia. Powtarzajmy za Panem Jezusem: Trzeba, ażebym dokonał Dzieła, które Mi Ojciec powierzył.

2. „Nie jestem Sam, bo Ojciec jest ze Mną… Ojciec Mój aż dotąd działa, i ja działam… Sądzę tak jak słyszę (od Ojca)… Sam z Siebie niczego nie czynię, ale to mówię, czego Mnie nauczył Ojciec” (Jan 16, 32; 5, 17-30; 8, 28).

Pan Jezus nie tylko poświęca się całkowicie zleconej sobie przez Ojca misji, lecz spełniając ją aż do najdrobniejszych szczegółów, zawsze działa w łączności z Ojcem, w doskonałej z Nim harmonii, w nieustannej zależności od Niego, wsłuchany i wpatrzony w Niego. Czyny Pana Jezusa są jedynie ludzkim i namacalnym wyrazem niewidocznego i nieustannego działania Ojca… „Cokolwiek On (Ojciec) czyni, to i Syn podobnie czyni” (Jan 5, 19). „Co więc Ja mówię — oświadcza Pan Jezus — tak mówię, jak powiedział Mi Ojciec” (Jan 12, 50).

Każda dusza żyjąca w stanie Łaski, może powiedzieć: „Nie jestem sama, bo Trójca Przenajświętsza przebywa we mnie; mieszkają we mnie Ojciec, Syn i Duch Święty”. Na wzór Pana Jezusa winniśmy działać w ustawicznej zależności od Pana Boga Obecnego w naszej duszy, a więc słuchać Jego tajemniczego wewnętrznego głosu, iść za wewnętrznymi poruszeniami Łaski, starać się sądzić tak jak Pan Bóg sądzi, na wszystko patrzeć w Świetle Bożym, a wreszcie czynami naszymi tak kierować, żeby zawsze pozostawały w harmonii z Sądami, Wyrokami i Wolą Bożą. O każdej naszej czynności powinniśmy również i my móc powiedzieć: nic od siebie nie czynię, we wszystkim postępuję według Natchnienia Bożego. Jemu chcę się tylko przypodobać. Wszelkie czyny, nawet największe, pozostaną bez tego próżne i bezpłodne dla życia nadprzyrodzonego.

Rozmowa.

O Jezu, oto biedna moja dusza przed Tobą. Racz w nią wlać uczucia, jakie ożywiały Serce Twoje, pełne żarliwości w Sprawach Ojca Twego i bezgranicznego oddania się posłannictwu zleconemu Ci przez Niego. I ja pragnę spełnić tę cząstkę, jaką mi wyznaczyłeś we wspaniałym Dziele Odkupienia, z taką gorliwością i miłością, jak Twoja. Ale musisz mnie pouczyć, na czym polega ta prawdziwa i płodna gorliwość.

Dajesz mi zrozumieć, że powinienem przede wszystkim pracować nad własnym uświęceniem, poprawiać się z mych wad, zwyciężać złe skłonności. To jest pierwszy cel, jaki wytyczasz mojej gorliwości. Ale zachęcasz mnie również, abym wielkodusznie oddał się pracy nad uświęceniem bliźniego. Mówisz mi, że skutecznym do tego środkiem jest modlitwa i ofiara, że Ty nimi właśnie się posługiwałeś. Lecz nie zadowalasz się samym swoim pragnieniem wspomagania dusz dalekich ode mnie, chcesz, abym ofiarnie wspomagał tych, którzy mnie otaczają.

O Jezu, dodaj mi gorliwości i siły, bym się wielkodusznie oddawał na usługi bliźnich i wyrzekał się swoich upodobań i wygód, a spełniał życzenia drugich i zawsze był im gotów służyć.

O Jezu, cichy i pokornego Serca, uczyń serce moje według Sercu Twego, gdyż tylko przez pokorę, łagodność i cierpliwość: stanę się prawdziwym apostołem.

I przypominasz mi jeszcze, że Serca Twego nie zadowalają czynności zewnętrzne, które człowiek wypełnia bardziej z naturalnej potrzeby działania, niż pobudzony przez Łaskę. O Jezu, Któryś działał tylko w zależności od Woli Ojca, spraw, bym zawsze swą działalność uzależniał od Światła i Natchnień Bożych. Wszelkie światło i natchnienie otrzymuję przez Ciebie, Który jako Słowo, mieszkasz we mnie razem z Ojcem i Duchem Świętym. Bo skoro jesteś Słowem Ojca, nie możesz w duszy mej przebywać w milczeniu, gdyż po to we mnie mieszkasz, bym Cię słuchał…

„Słowo Przedwieczne, Słowo mego Boga, chcę spędzić życie moje na słuchaniu Ciebie” (E. T.: III).

Chcę Cię słuchać i działać zawsze zgodnie z Twymi Przykazaniami. O Słowo, jesteś Światłością, w blasku, której chcę wszystko widzieć i oceniać; jesteś wytyczną, według której powinienem działać. Jesteś dla mnie Mistrzem, zawsze chętnym do udzielania nauki duszy gotowej Cię usłuchać. Użycz mi tej Łaski. abym mimo działalności zewnętrznej, nie przestawał słuchać słów, którymi przemawiasz do mej duszy. Nigdy ile jestem sam, bo Ty zawsze mieszkasz we mnie. Spraw, ażebym nie działał od siebie, lecz pomóż mi działać w łączności z Tobą, zawsze pod wpływem Światła Słowa Twego.

O Jezu, podobnie jak Ty byłeś nieustannie wpatrzony i wsłuchany w Ojca, pragnę i ja na Ciebie patrzeć, Ciebie słuchać i postępować zgodnie z tym, co w Tobie widzę i od Ciebie słyszę. Amen.

 

 

 

Zachęcamy do:

  1. poznania Nauki katolickie na święto Najświętszego Imienia Jezus.
  2. uczczenia Najświętszego Dzieciątka Jezus: Nabożeństwo do Najświętszego Dzieciątka Jezus.
  3. MIESIĄC NAJŚWIĘTSZEGO DZIECIĄTKA JEZUS – Dzień 33.
  4. uczczenia Najświętszego Imienia Jezus w nabożeństwie miesiąca Stycznia ku Jego czci poświęconym: Nabożeństwo styczniowe ku czci Najświętszego Imienia Jezus – dzień 26.
  5. uczczenia Najświętszego Imienia Jezus w miesiącu styczniu Jemu poświęconym: Nabożeństwo ku czci Najświętszego Imienia Jezus.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

© salveregina.pl 2024