włóczni

Piątek I Tygodnia Wielkiego Postu.

NABOŻEŃSTWO DO ZBAWICIELA W MĘCE NA PIĘĆ PIĄTKÓW POSTNYCH.

UROCZYSTOŚĆ ŚWIĘTEJ WŁÓCZNI I GWOŹDZI.

 

 

 

 

Nauka.

Źródło: Książka do oświecenia i zbudowania duszy chrzescijańsko katolickiej cz. I 1897

Wiadomość historyczna o tej uroczystości.

Karol IV. cesarz doniósł Papieżowi Innocentemu VI., że Praga jest w posiadaniu świętej włóczni i gwoździ, którymi przybito do krzyża Pana Jezusa i prosił Ojca św., aby Niemcom pozwolił obchodzić uroczystość włóczni i gwoździ. Do tej prośby przychylił się Papież w roku 1354. Odtąd obchodzono te uroczystość w piątek po Niedzieli Białej. Trzeba jednak wiedzieć, że włócznia w Pradze nie jest ta, którą otworzono bok Chrystusa, lecz włócznią cesarza Konstantyna Wielkiego, w której tkwi kilka gwoździ użytych do ukrzyżowania. Włócznia, która skaleczono bok Chrystusowy, znalezioną została w Jerozolimie przez cesarzową Helenę i dostała się w wieku szóstym do kościoła św. Zofii w Konstantynopolu; później przeniesiono ją wraz z gąbka i trzcina do tamecznego kościoła św. Jana; ostrze zaś włóczni i inne części relikwii przechowywano w pałacu cesarskim. Gdy cesarz Balduin II. był w wielkiej potrzebie pieniężnej, zastawił te relikwie w Wenecji, a ponieważ ich nie mógł wykupić, uczynił to Św. Ludwik, król francuski, i odtąd posiada je Francja. Trzonek włóczni przechowywany w kościele św. Jana w Rzymie otrzymał Papież Innocenty VIII. w roku 1492 od Bajazeta, sułtana tureckiego, i pozostaje on dotychczas w Rzymie.

Wstęp do Mszy św.

„Przebodli ręce Moje i nogi Moje, policzyli wszystkie kości Moje. Wylanym jest jako woda. Stało się serce Moje jako wosk topniejący w pośród żywota Mego“ (Ps. 22) Chwała Ojcu itd.

Modlitwa kościelna.

Boże! któryś w słabości przyjętego przez Siebie ciała chciał być przybitym gwoździami i ranionym włócznią: spraw łaskawie, abyśmy, obchodząc na ziemi uroczystość tychże gwoździ i włóczni, chwalili w niebie tryumf Twego wzniosłego zwycięstwa, który żyjesz i królujesz na wieki, Amen.

Lekcya z Zacharyasza proroka rozdz. 12, wiersz 10—11 i rozdz. 13, wiersz 6— 7.

Pan mówi: Wyleję na dom Dawidów i na obywatele Jeruzalem ducha łaski i modlitw: i patrzeć będą na Mnie, którego przebodli i płakać Go będą płaczem, jako nad jednorodzonym, i będą nad Nim żałować, jako więc żałują przy śmierci pierworodnego. Onego dnia wielki będzie płacz w Jeruzalem i rzeką Mu: Cóż to za rany są w pośrodku rąk Twoich? I rzecze: temi jestem zranion w domu tych, którzy Mnie miłowali. Mieczu, ocknij się na pasterza mego i na męża przyległego mi! mówi Pan Zastępów. Uderz pasterza, a rozproszą się owce, mówi Pan Zastępów.

W y j a ś n i e n i e .

Owym zranionym i przebodzonym jest Pan Jezus, pasterz, którego pobito i trzodę Jego rozproszono. Jeżeli nie dopuścimy się przeciw Niemu zdrożności, lecz żałować Go będziemy tak, jak się żałuje śmierci pierworodnego, wyleje na nas ducha łaski i modlitwy. Pobożne nabożeństwo do męki Pańskiej i połączony z nim żal ma ten skutek, że wzrastamy w pobożności i łasce. Pobożność jest wielce pożyteczna, laska do każdego dobrego uczynku potrzebną. Ceńmy przeto nabożeństwo do narzędzi męki Pańskiej, rozpamiętywajmy w czasie postnym gorzkie cierpienia Pana Jezusa w ten sposób, że odczuwać je w sobie będziemy i silne poweźmiemy postanowienie niczego nie pomyśleć, nie pragnąć i nie czynić, co by naszemu Boskiemu Zbawicielowi mogło ból sprawić podobny do ran od włóczni i gwoździ.

Ewangelia św. Jana rozdz. 19, wiersz 28—35.

Onego czasu, wiedząc Jezus, iż się już wszystko wykonało, aby się wykonało pismo, rzekł: Pragnę. Było tedy naczynie postawione octu pełne, a oni gębkę, pełną octu, obłożywszy hyzopem, podali do ust Jego. Jezus tedy, gdy wziął ocet, rzekł: Wykonało się A skłoniwszy głowę, ducha oddał. Żydowic tedy (ponieważ był dzień Przygotowania), aby na sabat nie zostały ciała na krzyżu (albowiem był wielki on dzień sabatu), prosili Piłata, aby połamano golenie ich, zdjęto ich. Przyszli tedy żołnierze, a pierwszego złamali golenie i drugiego, który z nim był ukrzyżowan. Lecz przyszedłszy do Jezusa, gdy Go ujrzeli już umarłego, nie łamali goleni Jego. Ale jeden z żołnierzów włócznią otworzył bok Jego, a natychmiast wyszła krew i woda. A który widział, wydał świadectwo i prawdziwe jest świadectwo jego.

Afekt.

Włócznio i gwoździe! Na mnie, na serce me zwróćcie się, mnie rańcie, mnie przebodźcie. Gdyż, o Boże, jako często chodziły me nogi drogą grzechu, jakże często nadużywałem rąk mych do złego, jakże często zamieszkiwał w mym sercu grzech, nieczystość, gniew, niecierpliwość! Serce me Tobie będzie poświęconym, nogi me kroczyć będą świętą drogą przykazań Bożych i kościelnych, ręce me przy każdej sposobności ku dobremu wyciągać się będą. Pozwól spływać krwi z Twych świętych ran na mnie, abym się wyleczył i nabrał siły do wykonania mego świętego postanowienia.

 

 

 

 

 

 

© salveregina.pl 2023