Źródło: O. Bernardyn Goebel OFMCap. – PRZED BOGIEM. Rozmyślania na wszystkie dni roku kościelnego. T. II., 1965r.

 

 

Rozmyślanie.

WIĘŹ DOSKONAŁOŚCI.

 

 

Legenda opowiada, że kto przy grobowcu Św. Jana w Efezie uklęknie i uważnie słucha, ten słyszy jeszcze bicie serca Ucznia umiłowanego. To ilustracja do słów Św. Pawła, Apostoła: „Miłość nie ustaje nigdy” (1 Kor 13, 8). Przeminie ziemia i jej przepych. Zgaśnie słońce. Nawet tak wielkie i Boże rzeczywistości w ludzkiej duszy, jak wiara i nadzieja, skończą się, ustępując miejsca widzeniu i posiadaniu. Jedno tylko pozostanie wiecznym szczęściem człowieka: miłość. Serce miłujące nigdy nie ucichnie, w Niebie będzie bić jeszcze głębiej i mocniej, bo razem z Sercem Bożym. Ta wewnętrzna godność wynosi miłość ponad każdą inną cnotę. Apostoł nazywa ją również „więzią doskonałości” (Kol 3, 14). Jak przepaska przytrzymuje suknię i nadaje jej odpowiedni kształt, tak Miłość Boża utrwala życie wszystkich cnót chrześcijanina.

 

1. Miłość najsilniejszym bodźcem wszystkich cnót.

 

Sam Chrystus Pan wskazywał na związek między miłością a innymi cnotami. „Kto Mnie miłuje, zachowuje Przykazania Moje… Kto ma Przykazania Moje i zachowuje Je, ten Mnie miłuje” (J 14, 15 i 21). Zachowywanie Przykazań Bożych jest więc, zdaniem Zbawiciela, dowodem Miłości Bożej. Dlaczego? Bo miłość prawdziwa pobudza do wypełniania woli umiłowanego.

Św. Jan wypowiada tę samą myśl dodając, że miłość nie tylko zachęca do pełnienia innych cnót, ale ułatwia je i osładza. „Albowiem Miłość Boga na tym polega, abyśmy Przykazania Jego zachowywali, a Przykazania Jego nie są ciężkie” (1 J 5, 3).

Nic więc dziwnego, że Doktorzy Kościoła sławią miłość jako potęgę, która rządzi życiem chrześcijańskim, ożywia je i szczęście przynosi. „Miłość początkująca jest sprawiedliwością początkującą pisze Św. Augustyn – miłość postępująca jest sprawiedliwością postępującą, doskonała miłość to doskonała sprawiedliwość” (De nat. et grat. 70, 84). Św. Bonawentura mówi: „Jak Pan Bóg posiada w Sobie wszystko Dobro, tak Miłość Boga wszystkie cnoty”. Naśladowanie tak pisze: „Wielka to rzecz miłość i bezmierne to dobro: ona jedna czyni lekkim wszelki ciężar i nierówności życia znosi łagodnie. Albowiem miłość dźwiga bez utrudzenia wszelki ciężar i wszelką gorycz w słodycz zamienia. Miłość Pana Jezusa, jeśli jest szlachetna, przynagla do wielkich czynów i pobudza do pożądania coraz większej doskonałości. Kto kocha, leci i biegnie, pełen jest radości, wolny jest, nic go trzymać nie będzie. Miłość najczęściej nie zna granic, lecz poza wszystkie granice płomień swój rzuca. Miłość ciężaru nie czuje, na trudy nie zważa, na więcej się porywa niż może, niemożliwością się nie wymawia, gdyż mniema, że wszystkiemu wydoła i wszystko jej wolno. Do wszystkiego jest zdolna i wiele umie dokonać; wiele do skutku przywodzi tam, gdzie ten, kto miłości nie ma, ustaje i pada” (III, 5, 3-4).

— Zastosowanie. W Konstytucjach kapucyńskich czytamy: „Pan Bóg Jeden jest Celem naszym ostatecznym. Ku Panu Bogu mają zmierzać wszystkie nasze dążenia i tęsknoty. Pragnieniem naszym ma być upodobnienie się do Niego. Kiedy o tym myślimy, pragnęlibyśmy wszystkich Braci wezwać, by ku temu celowi kierowali swe myśli, by ku niemu zwracali wszystkie zamiary i chęci całą mocą swej miłości i jednoczyli się z Panem Bogiem, naszym Ojcem najlepszym, z całego serca i z całej duszy, miłością czynną, ciągłą, serdeczną i czystą”. Św. Konrad, w jednym ze swych prostych listów pisze: „Oddajmy Mu się całkowicie, temu kochanemu, Dobremu Ojcu w Niebie! Kochajmy Go bardzo! O, miłość nasza musi być wielka! Powinna być coraz większa, bo tu nie ma spoczynku. Nasza miłość musi stać się płomieniem jasnym, który trawi wszystko, co może przeszkadzać w zjednoczeniu i obcowaniu z Nim”. A innym razem pisał: „Pragniecie wiedzieć, jak mi się powodzi? Staram się kochać Pana Boga. O, jest to często moje jedyne zmartwienie, że kocham Go tak mało! Chciałbym być Serafinem miłości. Chciałbym wszystkie stworzenia wzywać, by mi pomagały kochać mego kochanego Pana Boga” (Jos. Anton). Całe życie jego: zdumiewająca gorliwość w modlitwie, ciągłe skupienie, miłość ubóstwa, posłuszeństwo dziecięce, niezawodna uczynność, niewyczerpana cierpliwość i łagodność, wszystko to było wyrazem miłości ku Panu Bogu. Podobny był w tym do Św. Franciszka. A my?

— Postanowienie. Wszystko z miłości dla Pana Boga.

 

2. Miłość najwyższą doskonałością wszystkich cnót.

 

Każda cnota moralna zmierza do urzeczywistnienia jakiegoś poszczególnego dobra stworzonego. Sprawiedliwość wprowadza ład w stosunek między ludźmi w społeczności ludzkiej, czystość ład między pierwiastkiem wyższym a niższym w naturze ludzkiej. Wszystkie te dobra mają jednak w sobie coś niedoskonałego, odnajdują swą ostateczną doskonałość dopiero wtedy, gdy skierowane są ku Najwyższemu, nie stworzonemu Dobru, kierunek zaś ten nadaje miłość, bo ona jest z natury skierowana ku Panu Bogu.

Boska cnota wiary i nadziei jest również z natury bezpośrednio ku Panu Bogu skierowana, ale w sposób niedoskonały. Św. Tomasz pisze: „Wiara pokazuje nam ostatni cel, przez nadzieję dążymy do niego, miłość nas z nim łączy” (In 1 Tym. 1, 2). Dlatego wiara i nadzieja mogą współistnieć z grzechem śmiertelnym. z odwróceniem się od Pana Boga, miłość nie może, bo w jej istocie tkwi zjednoczenie z Panem Bogiem, odpoczynek w Dobru Najwyższym.
W ten sposób miłość, zostawiając innym cnotom ich właściwą odrębność i wartość, nadaje im ostatnie wykończenie, najwyższą wartość. Bez miłości czegoś im brak. Św. Paweł Apostoł wyraża to w groźnych słowach: „Gdybym miał taką wiarę, iżbym przenosił góry, a miłości bym nie miał, niczym nie jestem. I gdybym na żywienie ubogich rozdał wszystką majętność swoją, a ciało swoje wydał na spalenie, a miłości bym nie miał, nic mi nie pomoże” (1 Kor 13, 2-3). To samo mówi Uczeń umiłowany: „Kto nie miłuje, trwa w śmierci… A kto trwa w miłości w Bogu trwa, a Bóg w nim” (1 J 3, 14; 4, 16). Życie chrześcijańskie osiąga pełnię w miłości. Ona stanowi więź doskonalącą wszystko, istotę chrześcijańskiej doskonałości. „Pełnią zakonu jest miłość” (Rz 13, 10). Wielki biskup i męczennik Św. Ignacy pisze: „Wiara to początek, miłość to kres” (Ef. 14, 1).

— Zastosowanie. Wolno nam chyba przyjąć, że dzięki stanowi Łaski i związanej z nim cnocie miłości całe nasze życie jest zasadniczo skierowane ku Panu Bogu. Zapominamy jednak o tym, co pisze Św. Augustyn: „Im bardziej kochasz, tym wyżej wznosisz się do Pana Boga” (In Ps. 83, 10). I o tym, co pisze Św. Tomasz: „Stopień szczęśliwości mierzy się jedynie stopniem miłości” (Expos. decal.). Jak wielka jest nasza miłość? Czy jest głównym czynnikiem naszego życia, nadającym wszystkiemu doskonałość?

— Postanowienie. Wszystko z miłości dla Pana Boga.

 

 

Modlitwa.

„Rozpaliłeś, Boże, w sercu swego sługi Konrada tak potężny ogień Miłości Boga i bliźniego. Daj, byśmy byli do niego w tym podobni”. Amen.

 

 

 

Zachęcamy do:

  1. uczczenia Najdroższej Krwi Pana naszego Jezusa Chrystusa w miesiącu Lipcu ku Jej czci poświęconym: Nabożeństwo lipcowe do Najdroższej Krwi Pana Jezusa – dzień 27
  2. uczczenia Najdroższej Krwi Pana naszego Jezusa Chrystusa poprzez nabożeństwo: Nabożeństwo ku czci Przenajdroższej Krwi Pana naszego Jezusa Chrystusa

 

 

 

 

 

 

© salveregina.pl 2023