Van Dyck - Ukrzyżowanie Jezusa z 1617-19 roku, dziś w Muzeum w Luwrze.

Van Dyck – Ukrzyżowanie Jezusa z 1617-19 roku, dziś w Muzeum w Luwrze.

 

 

Źródło: O. Jerzy od Św. Józefa, Chleb powszedni. Rozmyślania na wszystkie dni roku kościelnego. Wyd. OO. Karmelitów Bosych Kraków 1959

 

 

UWAGA!

W Wielki Piątek zgodnie z kan. 1252 § 2, zawartym w Kodeksie Prawa Kanonicznego z 1917 roku jako nadal obowiązującym, obowiązuje POST ŚCISŁY. Również w Wielką Sobotę obowiązuje POST ŚCISŁY! Szczegóły o obowiązujących postach są opublikowane w wpisie: Nauki katolickie o Wielkim Poście. 

 

 

 

 

Rozmyślanie. 

I. Kto cierpi?

II. Co On cierpi?

 

 

„Chrystus cierpiał za nas” (1 Piotr 2, 21).

 

I. — Ponieważ dziś cała przyroda smuci się, słońce się zaciemnia, zasłona świątyni się rozrywa i ziemia się trzęsie, dlatego nie będziesz przecież mniej czuły niż martwe stworzenia, ale raczej okażesz się prawdziwym dzieckiem Kościoła Świętego. Pragnie on przez żałobne cere­monie dnia dzisiejszego przeniknąć swe dzieci serdecz­nym współczuciem dla Cierpiącego Zbawiciela. Skieruj więc uważny wzrok na te ceremonie i rozważ kto cierpi?

Jest to Pan Jezus, prawdziwy Syn Boży, Druga Osoba Trójcy Przenajświętszej, jest to Bóg twój i Pan. Jest to Syn Człowieczy, Który przyjął naturę ludzką z Naj­czystszego Łona Maryi, aby mógł za nas cierpieć i umrzeć. Jest to najniewinniejszy Pan Jezus, który nikomu nie wy­rządził przykrości, a wszystkim czynił dobrze; jest to najcichszy Pan Jezus, Który nawet nieprzyjaciół najczulej miłował: jest Jezus Najmilszy, Który nie odpychał nawet największych grzeszników.

Jak głębokie wrażenie musi więc wywrzeć na każdą kochającą Pana Boga duszę myśl o tym: Kto cierpi? Jak mocno musi poruszyć serca ludzkie do współczucia! Czy może serce twoje jest tak twarde i bez czucia, żeby na nie żadnego nie zrobiły wrażenia te nieopisane Męki, które wziął na Siebie twój Najmilszy Odkupiciel; cierpliwość i uległość z jaką szedł Drogą Swoją Krzyżową? Ale nie zadowalaj się samymi tylko wyrażeniami współczucia, okaż raczej swoje współczucie czynem przez wdzięczną wzajemną miłość. Św. Augustyn woła: ,,Panie, jeśli Cię kto nie miłuje za to, żeś go odkupił, zasługuje na to, żeby nowe piekło było dla niego stworzone. Do tej wzajemnej miłości wzywa nas także Św. Jan Apostoł słowami „i my przeto miłujemy Boga, bo Bóg pierwej nas umiłował” (1 Jan 4, 19).

 

II. — Rozważaj dalej: Co cierpi Pan Jezus? Można by tutaj pokrótce przejść całą gorzką Mękę i Śmierć Pana Jezusa, ale dziś chcemy skierować oczy tylko na Krzyż i uprzy­tomnić ogrom Boleści i krzywd jakie przyjął na Siebie, a które były przyczyną Jego najskrajniejszego opuszcze­nia i najbardziej gorzkich, śmiertelnych udręczeń. Ręce i Nogi przebite zostały żelaznymi gwoździami; jego cier­niem ukoronowana głowa nie miała gdzie się oprzeć; jego Usta cierpią straszne pragnienie; Ranami pokryte i obnażone Ciało wystawione na chłodne powietrze, tylko trzema gwoździami do Krzyża przybite, nie mogło się nic poruszać w celu sprawienia Sobie bodaj najmniejszej ulgi. Pan Jezus nie słyszy nic prócz najobrzydliwszych bluźnierstw, nie widzi nic prócz obelżywych wyszydzeń i nie­sprawiedliwości. Zrównany z dwoma łotrami wisi na Krzyżu zupełnie opuszczony; opuszczony od Uczniów Swoich, opuszczony także od Swego Ojca Niebieskiego, opuszczony również od Samego Siebie. I tak pełen Bo­leści, napojony wzgardą, zupełnie opuszczony, umiera Pan Jezus na haniebnym i bolesnym Krzyżu. Mógł słusznie przeto poskarżyć się słowami Proroka: „O wy wszyscy, którzy idziecie przez drogę, obaczcie i przypatrzcie się, czy jest boleść jak boleść moja” (Tren 1, 12). Otóż, podnieś także swoje oczy i rozmyślaj często, szczególnie zaś dzi­siaj o Boleściach Pana Jezusa. „Niechaj ci wystarcza Chrystus Pan Ukrzyżowany, z Nim cierp i odpoczywaj… Miłuj cierpie­nia i uważaj je za mało znaczące wobec Cierpień Chry­stusa Pana, Który poświęcił Swe Życie dla ciebie… Będę przy­jaciółką Cierpień Pana Chrystusowych”, — uczy i zachęca Św. Jan od Krzyża (Zasady miłości, 13, 15, 16).

 

 

Modlitwa:

O Jezu Ukrzyżowany, gdy rozmyślam o nieskończonej god­ności Twojej Osoby jak i o owym haniebnym Krzyżu, na którym za nas umarłeś pełen Boleści, pełen hańby i smutku, to serce moje napełnia się najgłębszą boleścią i to tym wię­cej, że ja byłem przyczyną Twego Ukrzyżowania. Przez Twoją gorzką Śmierć Krzyżową proszę Cię o Łaskę szczerego żalu, abym całkowicie obumarł sobie z miłości ku Tobie, a żył odtąd tylko dla Ciebie. Amen.

 

 

Postanowienie.
Odmawiać będę każdego dnia w czasie Postu Wielkiego psalm:
z taką, o ile być może, pokorą i skruchą, jak pokutujący król Dawid.

 

 

 

 

 

 

 

© salveregina.pl 2023