Źródło: O. Gabriel od Św. Marii Magdaleny, Współżycie z Bogiem. Rozmyślania o życiu wewnętrznym na wszystkie dni roku, tłum.: o. Leonard od Męki Pańskiej, Wyd. OO. Karmelitów Bosych, Kraków 1960r.

 

 

Rozmyślanie. 

WODA ŻYWA.

 

 

OBECNOŚĆ BOŻA. — O Jezu, dusza moja pragnie Ciebie, Zdroju wody żywej; niechaj się do Ciebie zbliżę i Tobą ugaszę me pragnienie.

Rozważanie.

1. Wiele razy Pan Jezus nazwał się źródłem wody żywej dla tych wszystkich którzy weń wierzą i wezwał dusze, by przychodziły do tego źródła, gdyż jak powiedział Samarytance: „Kto napije się wody, którą Ja mu dam, nigdy nie uczuje pragnienia” (Jan 4, 13). Szczególnie zaś uroczyście wezwał Pan Jezus do zaspokojenia pragnienia u tego źródła w ostatnim roku swej działalności, gdy przemówił do tłumu, zapełniającego świątynię z okazji święta Namiotów. Stojąc wśród zebranych, donośnym głosem zawołał: „Jeśli kto pragnie, niech do Mnie przyjdzie, a pije. Kto wierzy we Mnie… rzeki wody żywej popłyną z jego wnętrza” (Jan 7, 37-38). Pan Jezus ma tu na myśli pragnienie prawdy i sprawiedliwości, pokoju i prawdziwego szczęścia, a nade wszystko pragnienie Pana Boga, żywe i gorące pożądanie Go. Kto próbował gasić swe pragnienie u źródła rzeczy ziemskich, ten przekonał się, że zadowolić go one nie mogą, a jeśli kiedykolwiek zdobył w ten sposób okruch prawdy, sprawiedliwości, pokoju i radości, w gruncie rzeczy przyprawiło go to o jeszcze większe pragnienie, niż to, które miał poprzednio. Wtedy dopiero zrozumiał, że Pan Bóg jedynie jest zdrojem zdolnym ugasić wszelkie pragnienie. Lecz jaka to woda, o której mówi Pan Jezus, nazywając się jej źródłem i obiecując ją wszystkim? Jest to ożywcza woda Łaski, sama tylko zdolna zaspokoić dręczące nas pragnienie nieskończoności, bo darzy nas uczestnictwem w naturze Boskiej, a więc pozwala nawiązać ścisłą łączność z Panem Bogiem, żyć z Trójcą Świętą, mieszkającą w naszej duszy. Ona to otwiera nam wrota do ścisłego współżycia z Panem Bogiem.

„Gdy Łaska Ducha Świętego, uczy Jan Złotousty, zstąpiła do duszy i zadomowiła się w niej, wytryska ona strumieniem silniejszym niż jakiekolwiek inne źródło. Nigdy nie zatrzymuje się, nie wysycha, nie wyczerpuje się. A Zbawiciel, chcąc wytłumaczyć ten niewyczerpalny dar, tę niezawodną energię, nazywa ją jednocześnie źródłem i potokiem. Nazywa ją też wodą tryskającą, żeby podkreślić siłę jej zrywu. Moc Łaski jest tak wielka, że może duszę porwać ku Panu Bogu i zaprowadzić do współżycia i zjednoczenia z Nim na tej ziemi przez wiarę i miłość, a potem w Niebie przez widzenie uszczęśliwiające.

 

 

PRZEKAŻ 1.5% PODATKU
na rozwój Salveregina. Bóg zapłać
KRS: 0000270261 z celem szczegółowym: Salveregina 19503

 

 

2. Umartwienie wyzwala duszę z wszelkich przeszkód, które mogłyby opóźnić rozwój Łaski, a co za tym idzie, miłość i zryw duszy ku Panu Bogu. Rozmyślanie zaś, które polega głównie na wewnętrznym obcowaniu z Panem Bogiem, podsyca tę miłość i ten zryw. Umartwienie przygotowuje teren sprzyjający miłosnemu spotkaniu z Panem Bogiem, rozmyślanie zaś urzeczywistnia je, pozwala bowiem duszy zetknąć się z Bogiem, źródłem wody żywej, gasi jej pragnienie i pokrzepia ją. W tym znaczeniu Święci, a szczególnie Święci kontemplatycy, mówiąc o wodzie żywej, obiecanej przez Pana Jezusa, mieli zawsze na myśli nie tylko Łaskę uświęcającą, lecz również szczególne łaski światła i miłości, które są jej skutkiem, a które dusza czerpie głównie w czasie rozmyślania i w chwilach poufnego obcowania z Panem Bogiem. Mowa tu o świetle i miłości, które nie są jedynie wynikiem działania duszy, albowiem Sam Pan Bóg wlewa je do duszy, udzielając jej Darów Ducha Świętego, dzięki czemu nabywa ona całkiem nowy „zmysł” Pana Boga. Nie chodzi o nowe wyobrażenia i pojęcia, lecz raczej o doświadczalne poznanie, płynące szczególnie z tej Miłości, którą Sam Pan Bóg sprawia w duszy. Chodzi tu o głęboki „zmysł” tego, co boskie, dzięki czemu dusza, nie przez rozumowania i dowodzenia, lecz przez doświadczenie poznaje, że Pan Bóg tak odmienny od wszystkich stworzeń, jedyny i prawdziwie wielki, naprawdę zasługuje na pełną miłość ludzkiego serca. Ten nowy sposób poznawania Pana Boga, to nowe doświadczenie Pana Boga i spraw Bożych, jest istotnie wodą żywą, zaspokajającą pragnienie duszy. Jest to żywa woda, zaczerpnięta w modlitwie, która dzięki działaniu Bożemu stała się głębsza, poufniejsza i bardziej kontemplacyjna. Jest to żywa woda kontemplacji, jako Daru Bożego. Św. Teresa od Jezusa mówi: „Bóg udziela jej kiedy chce i jak chce” (Ż. 34, 11). W pewnej mierze ofiaruje On ten dar wszystkim, lecz istotnie udziela go tylko duszom wspaniałomyślnie oddającym się umartwieniu i modlitwie.

Rozmowa.

„O Prawdo, światłości mej duszy, nie dozwól, by dochodziło we mnie do głosu to, co we mnie jest ciemnością. Dałem się jej ogarnąć i znalazłem się wśród ponurej nocy. Lecz nawet spowity nią, jeszcze Cię miłowałem. Błądziłem, lecz pamiętałem o Tobie. Usłyszałem za sobą Twój głos, jak wzywałeś mnie do powrotu. Z trudem go uchwyciłem, bo zagłuszał go gwar mych zbuntowanych namiętności. Lecz oto wracam spragniony i stęskniony do Twego źródła. Bodaj mnie nikt nie zatrzymał. Niechaj napiję się i ożyję…”

„Jak jeleń spragniony biegnie do źródła wody, tak dusza moja za Tobą wzdycha, o Panie. Dusza moja spragniona jest Ciebie, o Boże, zdroju żywy, kiedyż przyjdę i okażę się przed obliczem Twoim? O Źródło życia, Strumieniu wód żywych, kiedyż wyzwolony z tej ziemi pustynnej, nieprzebytej i bezwodnej dotrę do wód Twych słodyczy i oglądać będę Twoją Potęgę i Twoją Chwałę, a pragnienie me ugaszę u wód Twego miłosierdzia? Wyglądam Ciebie, o Panie, Ciebie pragnę, o Zdroju żywota…”

„O Ogniu zawsze gorejący i nigdy nie ustający, rozpal mnie! O Światłości zawsze jaśniejąca, nigdy mrokiem nie objęta, oświeć mnie. O Święty Ogniu! wszystko dałbym, żebyś rozgorzał w mej duszy! Jak słodko płoniesz i tajemniczo rozbłyskasz, jak miłym płomieniem ogarniasz. Biada tym, którzy przez Ciebie nie gorzeją! biada tym, których nie rozjaśniasz Ty, Światłości prawdziwa, oświecająca każdego człowieka, o Światłości, która napełniasz świat cały!”

 

„Dzięki Ci składam, o Światło i Wyzwolenie moje, boś mnie oświecił i poznałem Ciebie. Późno Cię poznałem, o Prawdo dawna, późno Cię poznałem o Prawdo odwieczna. Tyś był w światłości, a ja w ciemnościach i nie znałem Cię, bo nie mogłem dostąpić światła bez Ciebie, bo bez Ciebie nie ma jasności” (św. Augustyn). Amen.

 

 

Zachęcamy do:
  1. uczczenia Tajemnicy Odkupienia w miesiącu kwietniu ku Jego czci poświęconym: Nabożeństwo kwietniowe do Tajemnicy Odkupienia – dzień 3.
  2. uczczenia Tajemnicy Przenajświętszego Oblicza Pana Jezusa w miesiącu kwietniu ku Jego czci poświęconym: Miesiąc kwiecień poświęcony ku czci Przenajświętszego Oblicza Pana Jezusa – dzień 3.
  3. poznania Nauki katolickie na okres Wielkanocny.
  4. uczczenia Tajemnicy Zmartwychwstania Pańskiego: Nabożeństwo na okres wielkanocny.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

© salveregina.pl 2024